maciaszek Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Istar, a może zaktualizowałabyś tekst na schroniskowe stronki, co? :) Quote
Istar19 Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 dobry pomysł...wyleciało mi z głowy :oops: dziś coś napiszę :) Quote
Istar19 Posted May 17, 2011 Author Posted May 17, 2011 hmm nie wiem czy tak może być (skrócony tekst z allegro) ostatnio nie mam głowy do pisania...znaczy nie wiem czy wszystko co powinnam napisałam...teraz w głowie mi tylko przeprowadzka siedzi...ale w czwartek będę w schronie na 100% w sobotę tez postara się do Hermesa choć na godzinę przyjechać! Hermes potrafi wywołać uśmiech u każdego. Jest wiernym towarzyszem, kiedy już pozna człowieka nie odstępuje go na krok, wraca na zawołanie, i domaga się pieszczot. Może nie potrafi zbyt wielu komend (siad, zostań, łapa, do mnie), ale przy cierpliwym prowadzeniu na pewno inne załapie w mig. Uwielbia bawić się z człowiekiem! Bardzo lubi również zabawy z innymi psami, psie zapasy, to coś na czym może spędzać długie godziny. Bez problemu daje odebrać sobie zabawkę. Jedzenia nie broni, potrafi się nim dzielić. W stosunku do ludzi nie ma w nim ani grama agresji. Poza człowiekiem nie wiele go obchodzi. Mógłby godzinami siedzieć obok swego pana i poddawać się pieszczotą! Nadaje się do domu z dziećmi powyżej 5 lat (mniejsze mógłby przypadkiem przewrócić) Do psów z reguły też jest przyjazny, ale nie lubi jak nad nim dominują. Potrafi chodzić przy nodze, czasem tylko kiedy go coś zaciekawi pociągnie. Quote
Istar19 Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 U Hermesa jak zwykle cisza...i na wątku...:P i w sprawie domu..a by się wydawało, że taki pies znajdzie go szybko...ale jest jednym z wielu.... choć on sam uważa się za wyjątkowego, pięknego psa, któremu nikt nie odmówi żarła i pieszczot...grunt to dobre spojrzenie na świat i poczucie własnej wartości!! może w tym swoim lekko egoistycznym nastawieniu ma rację...ale w całym tym ja ja ja, jest kochanym towarzyskim psem :) prawda? a mówiąc o głaskaniu...podstawia głowę każdemu...i wciska się na kolana jak tylko ktoś się tego nie spodziewa...ale głaskanie po głowie to jest to a choć upały straszne, język do ziemi to i tak dobra pora na zabawę...mało czasu to leżeć się nie będzie..piiiiłkaaa niestety, pogoda dla ludzi straszna, i jemu futro nie wypadło do końca (leni się na potęgę)....więc spacer po lesie z nowym kolegą na polu neutralnym, chwila nauki...zabawa..a potem ..potem czas na nuuudne leżenie...ot tak..bo ludzie też siedzą więc leży i wspomina każdą dobrą chwilę...nie ma ich wiele... w końcu przysypia, zapomina że jest więźniem, znów jest w swym świecie i marzy o lepszych chwilach Quote
Istar19 Posted May 21, 2011 Author Posted May 21, 2011 śni mu się las...i łąka...wolność i poczucie przynależności...do świata...do człowieka...podoba mu się ten sen...macha ogonem... a potem, bardziej czuje niż widzi nad sobą cień...otwiera oczy...sen odpływa...pozostaje pustka..smutek Quote
azalia Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Oj Istar,znowu zmuszasz mnie do płaczu,Hermesik ma szczególne miejsce w moim sercu,może pomału zacząć zbierać deklaracje.Myślę,że on ma wielki potencjał i poznamy go dopiero poza schronem. Quote
Hmmm Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 Na pewno już niedługo nie będzie musiał śnić o dobrych chwilach, będzie je miał na co dzień :) Quote
saphira18 Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Marzena stara się jak może znaleźć mu dom:( ale jak widać jego czas jeszcze nie nadszedł.... czekamy czekamy na ten wymarzony dom Quote
Ojcik Posted May 22, 2011 Posted May 22, 2011 Widzę, że nawet Hermesowi pogoda dała popalić:) Kochane psisko:D Quote
Istar19 Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Hermes do góry potworze i znajdź w końcu dom... wczorajszy spacer jak zwykle do lasu....bo tam chłodniej, choć Hermes ma mało futra przegrzewa się szybko....sapie potem i dyszy leżąc w cieniu...szczęśliwym że wyszedł, nieszczęśliwy bo nic mu się nie chce :D na spacerze poznał nowego kolegę, boksera...ich stosunki były dobre, unikali kontaktu, żeby nie wleźć sobie za skórę. Nawet leżeli obok siebie i gryźli patyki. Jak w sobotę znów pójdziemy w towarzystwie boksera to może i skuszą się na wspólną zabawę...była również z nami Cristal...ta to ma energii za trzech...ale wolała zabawę z bokserem niż Hermesem... Po dosyć leniwym spacerze wróciliśmy do schronu, zrobiło się chłodniej, więc wzięliśmy linkę i resztę różowego jeżyka....tak szczęśliwego i szalonego psa nie widziałam od dawna..biegał, skakał z uśmiechem od ucha do ucha i z jęzorem na wierzchu.... gdzie ten smutny pies który snuł się jak własny cień?? teraz Hermes przybrał sporo na wadze....muszę już uważać z dokarmianiem bo jeszcze trochę i będzie trza go odchudzać :D zdjęcia wieczorem...( a jak...muszą być!) jak dorwę się do komputera mamy...mój jest w kawałkach chwilowo :] Quote
kimiji Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Taa Hermes w lesie w cieniu leżał i nic nie robił, a jak wróciliśmy na teren schronu to na zabawę mu się wzięło i słońce mu nawet nie przeszkadzało :D Quote
Istar19 Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 i obiecane zdjęcia...choć chyba je sama dla siebie wklejam :mad: popołudniowe słońce...łąka...i szczęśliwy pies...czyli obrazek jak z kalendarza:) niewiele później, inna łąka, więcej cienia, trochę sił i zabawa ..patyczkiem.. Quote
Istar19 Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 zabawa w towarzystwie Devona, nie przeszkadzała im swa bliskość....byleby tylko nie kradli sobie patyków widzisz, widzisz jaki duży patyk przytargałem?? taaaaakiiii jest wielki ale wiesz...zmęczyłem się już....to ja sobie poleżę i ząbki na patyczku odbije... nie odchodźmy stąd...tak dobrze się tu leży...tak dobrze nam tu razem.. Quote
Istar19 Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 a kiedy chwila odpoczynku minęła czas na jedzenie... daaj więceeej.. złapie..złapie..złapie... złapałem! <zadowolony z siebie> Quote
Istar19 Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Podziękowanie za spacer kochane piękne psisko prawda że piękny jestem?? Do jutra Hermes! Quote
kimiji Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Uwielbiam te zdjęcia z łapania jedzenia, są świetne :D:D Quote
miudzioszka Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Śliczne te zdjęcia, a te oczka Hermesa są takie słodkie... do domku kochaniutki :) Quote
maciaszek Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 https://lh4.googleusercontent.com/-gC_ZtWi_q88/Td_WC-YFw_I/AAAAAAAA2hg/MKFni6LzJHw/IMG_3681.JPG - a mnie poruszają takie foty... Quote
azalia Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Ależ Hermesik jest cudowny,uwielbiam jego sesje zdjęciowe i opisy Istar,jak dobrze że on ma Ciebie Istar,wierzę i marzę,że znajdzie domek i będzie przeszczęśliwy. Quote
soboz4 Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Hermes jutro prawdopodobnie pójdzie do domu, dzwoniła do mnie Pani, która chce go adoptować, ma skontaktować się z Marzeną! Wszyscy trzymajcie kciuki za nowy dom Hermesa i żeby zachowywał sie jak aniołek!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.