Jump to content
Dogomania

Hmmm

Members
  • Content Count

    2,283
  • Joined

  • Last visited

About Hmmm

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 03/25/1994

Converted

  • Location
    Siemianowice Ślaskie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Hmmm

    Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2

    jakoś ostatnio tylko ptaki mi się jako tako udają... Mało czasu na cokolwiek, więc rysunki mniejsze i szybsze ;)
  2.   Saga, trochę boi się dziecka. Często kiedy leży a Adaś do niej podchodzi, to idzie w inne miejsce. Doskonale ja rozumiem, wiadomo, że dzieci są głośne, wykonują gwałtowne ruchy, głaskanie też nie jest do końca głaskaniem ;) Jednak razem z panią Sagi myślimy, że w miarę jak Adaś będzie rósł, będą się lepiej dogadywać. Teraz czasami się razem bawią, a kiedy Adaś je, to Saga oczywiście nie odstępuje go na krok ;)
  3. Dostałam zdjęcie Rokisia, niestety nie mogę wstawić, bo nie mam USB. Ja na zdjęciu widzę całego Rokiego, z tym szaleństwem w oczach, jakby w biegu na chwilę znalazł czas, usiadł i skupił się na pani, żeby za chwilę znów gdzieś polecieć. I ten jego wiecznie rozdziawiony pyszczek, wygląda na zadowolonego. Obok widać połowę Gwiazdy, która też chyba nie za bardzo miała czas na pozowanie.  "Witam, strasznie ciężko ich dwóch razem złapać. Roki dalej z adhd, ciągle gdzieś ucieka, goni za rowerami, ale jakoś go ogarniamy. Pozdrawiam." Dużo wcześniej dostałam też inne zdjęcie, na którym Roki jest "jeszcze bardziej sobą". Stoi na dwóch łapach w tym swoim stylu z metrowym jęzorem wywalonym na bok, paszczą otwartą maksymalnie i jeszcze większym szaleństwem w oczach. Nie pisałam tego wcześniej, bo nie miałam siły. Na zdjęciu Roki jest kompletnie bez niczego. Ani obroży, ani szelek... na dworze... a pani pisała, że są chwilowo bez ogrodzenia.
  4. Pepa też się bała dużych pojazdów, ale nie ma się co dziwić, skoro dziewczyny mieszkały na ogródku i nie znają tego wszystkiego. Na pewno powoli przestanie się bać i ogonek będzie w górze ;)
  5. Najprawdopodobniej pójdzie w piątek. Pani niestety nie może z nią wyjść, a pan który z nią wychodzi na spacery jest jak to pani ujęła gapowaty i przekręci wszystko. Pani w piątek musi wyjść po zakupy i wstąpi do weterynarza, wszystko mu wytłumaczy i opowie a później wyśle pana z Leną do niego. Chyba, że będzie padać to pani nie da rady wyjść z domu. Wtedy postaram się ja tam podjechać i ją zabrać do lekarza. 
  6. Hmmm

    Sparrow ma dom!

    jestem :)
  7. Niestety ludzie od Inki nie są zbyt wylewni, kiedy kilkakrotnie pytałam o nią, dostawałam krótkie odpowiedzi, że jest ok.
×