Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Instant']Auć. No cóż, powinno mu zaimponować to, że się mu w takiej sytuacji nie podlizujesz :eviltong:
I ja też chcę zaproszenie na fejsa, a co! :evil_lol:



Nie było cię dzisiaj w papisiach (ło boru szumiący, zaczynam pisać jak a_niusia), a tyyyyle się tam działo :diabloti:

Spoko nie ma problemiku, tylko jak Cię znaleźć? :cool3:

Posted

Amber napisał(a):
Wiem, dlatego nie mogę pracować z domu, bo osiągam efektywność 10% :evil_lol:


Ja się nauczyłam tak pracować, ale i tak... tyle zarwanych nocy, że nie idzie policzyć.
A ile maili "szefie, na pewno będziesz miał to rano na biurku" i maratony z literkami do 4-5 nad ranem :diabloti:

Posted

Ja to nawet nie mogę pracować z domu, niestety spora część mojej pracy wymaga mnie osobiście na miejscu w różnych instytucjach :lol: ale dla mnie to lepiej. Mniej zarwanych nocy. W sumie to żadnych ;)

(oby, oby... :evil_lol:)

Posted

Niee, ja tak tylko trochę narzekam czasami, ale wiem, że mam cholerne szczęście.
W dzisiejszych czasach zarabiać na tym, co lubi się robić trzeba nazwać szczęściem ;)

Posted

Ja też nie narzekam na pracę, bo ją mam ;) i jest całkiem rozwijająca - mogę się dużo nauczyć i może potem poszukam innej :lol:

Fju, ale dziś fajnie było "na szczeniakach", ile to się człek może dowiedzieć... Wiedziałam, że nic nierobienie z psem jest beee, ale, że wypowiadać o użytkowości rasy nie można, jak samemu się nie bierze udziału w walkach na froncie to nie przypuszczałam :evil_lol:

Posted

Amber napisał(a):
Ja też nie narzekam na pracę, bo ją mam ;) i jest całkiem rozwijająca - mogę się dużo nauczyć i może potem poszukam innej :lol:

Fju, ale dziś fajnie było "na szczeniakach", ile to się człek może dowiedzieć... Wiedziałam, że nic nierobienie z psem jest beee, ale, że wypowiadać o użytkowości rasy nie można, jak samemu się nie bierze udziału w walkach na froncie to nie przypuszczałam :evil_lol:


:diabloti:bo Ty głupia jestes i tyle. Gdybyś na każdym kroku pisała, że Twój szurnięty dobek, nie zeżarł pani z siatka, albo Pana budowlańca, albo ksiedza czy innej persony, to by Ci tu wszyscy brawo bili. I byłby by zachwyty jaka to odpowiedzialna włascicielka, ze swoim pieskiem pracuje, żeby ogarnać jego temperament :loveu:

Ej serio, ja sobie poogladałam ostatnio te idealne pieski. Pozamykane w klatkach-a drące ryje niemożebnie. Japiące do innych piesków, spirdalajace sobie z placu do rzucania. :loveu: I to są te ACH!OCH!

Ja nadal nie widzę żeby moj pies był gotowy, a zachowywał się miliard razy lepiej. No raz sobie poszła zwiedzać swiat, ale nadal to twierdze, że to była wina pieska-z resztą zajebiscie fajnego "podbiegacza"-kochana było pomimo tego, że w kagańcu :diabloti: W końcu jestem szleniowcę :evil_lol:

a tak serio, ja rozumiem, że własne psy są jakimś tam wykładnikiem rasy, ale kurde 2-3 sztuki na populacje liczącą "cholerniebardzoduzo"? Jestem ciekawa ile z tych uzytkowych swetrów grzeje kanape, bo na banka takie są. I teoretycznie na 2 aktywnie pieski wyjdzie 5 kanapowców, znaczy się rasa do ozdóbek? :roll:


No i to parcie na "pracę" z psem. Ja nie PRACUJĘ z psem. Ja się z psem bawie, wygłupiam i przy okazji czegos tam się uczymy. I sory, nie pojmuje tego, że jak ktoś nie robi gazyliarda rzeczy, które obfoci i opisze na fejsbuczku/dogo to nie jest fajny :roll:


a tak poza tym dooberek piąteczkowo :loveu: jestem po 4 godzinach snu i czuję się jak zombie :multi:

Posted

My też cześć :loveu:
Kasiu dziękju za zaproszonko, poczułam się zaszczycona :evil_lol:

Też nie wiedziałam, że o wszystkim trzeba pisać na forum, ale już chyba nie pierwszy raz Amber masz zderzenie z rzeczywistością, nie? Zwyczajnie marnujesz tego psa.
A jak tak trzeba pisać to Avril umie nowe kuku i pif paf, Iwankowi przyszły tableteczki na stawy ale nic nowego nie umie, Tekila wykonuje siad bez mrugnięcia okiem jak mam w ręku smaczek :loveu: No i wczoraj na rowerze znów zaatakował nas jakiś burek, a ja okropna nawet go nie odganiałam nogą, bo mimo że był większy od Kury to wiem, że ona sobie doskonale radzi z takimi głupimi psami, mój pies idealny stróż obrońca niczego się nie bojący! Tylko gościa zyebałam, a on nic. Ani przepraszam, ani szczam ci na twarz, nic. A złapanie szamoczącego się pieska było baaardzo trudne, bardzo. Nie to co ja, jak już stwierdziłam, że starczy tego znęcania się nad głupim pieskiem, to wystarczyło słowo. Ah, pies ideał :loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='omry']My też cześć :loveu:
Kasiu dziękju za zaproszonko, poczułam się zaszczycona :evil_lol:

Też nie wiedziałam, że o wszystkim trzeba pisać na forum, ale już chyba nie pierwszy raz Amber masz zderzenie z rzeczywistością, nie? Zwyczajnie marnujesz tego psa.
A jak tak trzeba pisać to Avril umie nowe kuku i pif paf, Iwankowi przyszły tableteczki na stawy ale nic nowego nie umie, Tekila wykonuje siad bez mrugnięcia okiem jak mam w ręku smaczek :loveu: No i wczoraj na rowerze znów zaatakował nas jakiś burek, a ja okropna nawet go nie odganiałam nogą, bo mimo że był większy od Kury to wiem, że ona sobie doskonale radzi z takimi głupimi psami, mój pies idealny stróż obrońca niczego się nie bojący! Tylko gościa zyebałam, a on nic. Ani przepraszam, ani szczam ci na twarz, nic. A złapanie szamoczącego się pieska było baaardzo trudne, bardzo. Nie to co ja, jak już stwierdziłam, że starczy tego znęcania się nad głupim pieskiem, to wystarczyło słowo. Ah, pies ideał :loveu::loveu::loveu:


no wiesz, kółko wzajemnej adoracji i te sprawy :diabloti: poza tym teraz bedziesz jeszcze fajniejsza bo bedziesz miała kanarka :cool3:

a co do reszty, no to cóż, są osoby, które muszą miec swoje na wierzchu, nieważne ze argumenty są od czapy, ważne ze duzo napisane i mądrymi słowami nawrzucane. Profiii :loveu:
btw a Ty omry co zamierzasz ze swoim dogo canario robić? hę? Jaka praca?:mad:

Posted

[quote name='asiak_kasia']no wiesz, kółko wzajemnej adoracji i te sprawy :diabloti: poza tym teraz bedziesz jeszcze fajniejsza bo bedziesz miała kanarka :cool3:

a co do reszty, no to cóż, są osoby, które muszą miec swoje na wierzchu, nieważne ze argumenty są od czapy, ważne ze duzo napisane i mądrymi słowami nawrzucane. Profiii :loveu:
btw a Ty omry co zamierzasz ze swoim dogo canario robić? hę? Jaka praca?:mad:

No jak to co, byki kupię :razz:
Poza tym będzie miał nieduże mieszkanko, mnie i reszte psów do pilnowania. To i tak już za dużo :evil_lol:

Posted

[quote name='omry']No jak to co, byki kupię :razz:
Poza tym będzie miał nieduże mieszkanko, mnie i reszte psów do pilnowania. To i tak już za dużo :evil_lol:

tej, mój sąsiad ma byki, chcesz, to Ci po promocyjnej cenie załatwie :cool3:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
tej, mój sąsiad ma byki, chcesz, to Ci po promocyjnej cenie załatwie :cool3:


No co Ty, właśnie sobie uświadomiłam, że mam za płotem Agrofimę i z dwie stówki byków. Idealnie, nawet nie muszę kupować :loveu:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
tej, mój sąsiad ma byki, chcesz, to Ci po promocyjnej cenie załatwie :cool3:


Zapamiętam na przyszłość jak sobie ACD kiedyś kupie :evil_lol:

Posted

omry napisał(a):
No co Ty, właśnie sobie uświadomiłam, że mam za płotem Agrofimę i z dwie stówki byków. Idealnie, nawet nie muszę kupować :loveu:


no i to jest prawdziwy własciciel psa rasy pracującej! a nie to co Amber :shake: Psa unieszcześliwia i jeszcze się tym chwali :diabloti:

btw gdzie się podziewasz kobieto, dzisiaj tez jest fajnie :cool3:

Posted

bo Ty głupia jestes i tyle. Gdybyś na każdym kroku pisała, że Twój szurnięty dobek, nie zeżarł pani z siatka, albo Pana budowlańca, albo ksiedza czy innej persony, to by Ci tu wszyscy brawo bili. I byłby by zachwyty jaka to odpowiedzialna włascicielka, ze swoim pieskiem pracuje, żeby ogarnać jego temperament :loveu:

Dokładnie. Ja nie muszę o tym pisać, bo to są NORMALNE rzeczy, a nie powody do chwalenia. Jari jest ogarnięty na tyle ile jest mi to potrzebne. Nie musi chodzić na przednich łapach ani robić innych bezużytecznych rzeczy.

Nadal też nie wiem co takiego robią gordonki a_niusi czego nie robi Jari. Może motyleqq powie, bo wczoraj coś pisała na ten temat, że jej psy są takie cudowne, a mój nie robi nic?

Bieganie przy rowerze, po polu i pływanie to jest ta wielka praca?

Posted

Amber napisał(a):
Dokładnie. Ja nie muszę o tym pisać, bo to są NORMALNE rzeczy, a nie powody do chwalenia. Jari jest ogarnięty na tyle ile jest mi to potrzebne. Nie musi chodzić na przednich łapach ani robić innych bezużytecznych rzeczy.

Nadal też nie wiem co takiego robią gordonki a_niusi czego nie robi Jari. Może motyleqq powie, bo wczoraj coś pisała na ten temat, że jej psy są takie cudowne, a mój nie robi nic?

Bieganie przy rowerze, po polu i pływanie to jest ta wielka praca?


:evil_lol: no na to wygląda :roll:

Jakoś fakt, że moje suki wychodzą ze mną w teren codziennie, robią 12ha i są odwoływane na jeden gwizd (przypominam kaukaz i mieszaniec CAO) nie powoduje u mnie potrzeby podzielenia się tym z całym światem. A to w końcu praca. I to jeszcze w odległości i samodzielna :cool3:

Kurde, ja nie wiem czy to faktycznie są jakieś kompleksy, czy co? Dla mnie pies to ma być fajny przyjaciel, a nie maszynka do robienia tego i tamtego. Ktoś chce-spoko jego sprawa, pooglądam, popodziwiam, skrobnę pościka z zachwytami. Natomiast mi to do życia nie potrzebne. I jeżeli użytkowość i wszechstronność liczymy tym gdzie pies może wleźć z psem bez kagańca, to sory, nie mam nic do dodania.

I znowu mi się nasuwa wniosek, jak to jest, że jak ktoś miał/ma psa, ciut trudniejszego to kapuje dużo więcej? Pokora? Doświadczenie? :roll:

Posted

Amber napisał(a):
Dokładnie. Ja nie muszę o tym pisać, bo to są NORMALNE rzeczy, a nie powody do chwalenia. Jari jest ogarnięty na tyle ile jest mi to potrzebne. Nie musi chodzić na przednich łapach ani robić innych bezużytecznych rzeczy.

Nadal też nie wiem co takiego robią gordonki a_niusi czego nie robi Jari. Może motyleqq powie, bo wczoraj coś pisała na ten temat, że jej psy są takie cudowne, a mój nie robi nic?

Bieganie przy rowerze, po polu i pływanie to jest ta wielka praca?


Amber, naprawdę? To koło Jariego może przejść człowiek, jak nie jest w metalowej klatce na kółeczkach, koniecznie w kolczatce i kagańcu? W szoku jestem :-o Przecież to ten morderca, noo!

Najwidoczniej, straszna mi praca :evil_lol:

asiak_kasia napisał(a):
:evil_lol: no na to wygląda :roll:

Jakoś fakt, że moje suki wychodzą ze mną w teren codziennie, robią 12ha i są odwoływane na jeden gwizd (przypominam kaukaz i mieszaniec CAO) nie powoduje u mnie potrzeby podzielenia się tym z całym światem. A to w końcu praca. I to jeszcze w odległości i samodzielna :cool3:


I jakbyś się dzieliła takimi rzeczami, to byś była taka fajna jak a_niusia, no.

Boru, dziewczyny, tyle do czytania, a tyle roboty do zrobienia... I wypadałoby chałupę posprzątać, goście się na weekend zapowiedzieli...

Posted

Instant napisał(a):
Amber, naprawdę? To koło Jariego może przejść człowiek, jak nie jest w metalowej klatce na kółeczkach, koniecznie w kolczatce i kagańcu? W szoku jestem :-o Przecież to ten morderca, noo!

Najwidoczniej, straszna mi praca :evil_lol:



I jakbyś się dzieliła takimi rzeczami, to byś była taka fajna jak a_niusia, no.

Boru, dziewczyny, tyle do czytania, a tyle roboty do zrobienia... I wypadałoby chałupę posprzątać, goście się na weekend zapowiedzieli...



Milcz i nie marudź. My tu z Amberówną cieżko pracujemy :evil_lol: btw zbieram zakłady, bo się laski beda lać.:loveu: Kogo obstawiasz Amber czy anusia? :cool3:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
Milcz i nie marudź. My tu z Amberówną cieżko pracujemy :evil_lol: btw zbieram zakłady, bo się laski beda lać.:loveu: Kogo obstawiasz Amber czy anusia? :cool3:


Pf, ja bym psy wysłała. Zobaczymy który jest bardziej wszechstronny, psie walki też się liczą przecież.
Mogą być nawet 3 gordony na Jarka, myślę, że nie robi mu to różnicy, w końcu taki morderca niewychowany, a że tyle czasu na kanapie spędza to przynajmniej będzie mógł się wyżyć chłopak :razz:

Posted

asiak_kasia napisał(a):
no ba, anusia bedzie miała gordonki. A w ogole to trzeba sekundantów wybrać :cool3:


Nie użyczysz swoich morderców? :diabloti:

Amber z Jarkiem dadzą radę. W końcu widać tę chęć mordu w jego oczach, tę chęć zjedzenia biednych gordonków :evil_lol:

Posted

omry napisał(a):
Pf, ja bym psy wysłała. Zobaczymy który jest bardziej wszechstronny, psie walki też się liczą przecież.
Mogą być nawet 3 gordony na Jarka, myślę, że nie robi mu to różnicy, w końcu taki morderca niewychowany, a że tyle czasu na kanapie spędza to przynajmniej będzie mógł się wyżyć chłopak :razz:


Instant napisał(a):
Nie użyczysz swoich morderców? :diabloti:

Amber z Jarkiem dadzą radę. W końcu widać tę chęć mordu w jego oczach, tę chęć zjedzenia biednych gordonków :evil_lol:


dobra, czyli mamy 2:0 dla Jarka i Amberowej :loveu:

Posted

E, przyszłam z pracy i już nie będę się udzielać w wątku o szczeniakach bo się niepotrzebny off robi. Ponad 3 strony nagadane... :lol: I jak głową o mur :wallbash:

Ale rozśmieszyło mnie kilka rzeczy np. motylkowa, która pisała, że wstawiam Vato ZA WZÓR dobermana, a ja pisałam tylko o tym, że go Tyna puściła w coursingu :lol: Niesamowita interpretacja, nie powiem. Tym bardziej, że psa nie znam. PRAWIE tak dobra jak o zaszczanym i zdewastowanym domu przez lejące po sufitach jamnicach :evil_lol:

Szczerze mówiąc osoby bez poczucia humoru powinny mieć zakaz wchodzenia tu, bo niedługo będzie, że faktycznie zjadam porosty i przejechałam Finkę (ups :eviltong:). Nie wiem motylku kiedy dostałaś tego kija w tyłek, ale uwiera cię coraz bardziej. Niedługo napiszesz, że Jari miał brudne uszy na DCDC... Wystarczy, że musisz wypisywać tu rzeczy pt., że Jari zniszczył psychikę Etny w szczenięctwie, bo się z nią brutalnie bawił. Tak jakbym ci się do domu z nim pchała... Ostrzegałam nie raz i nie dwa, przed sposobem zabawy mojego psa, a cały czas się umawiałaś. Chcesz mieć pretensję? Miej do siebie. Jari Etny nie przeorał wyskakując nagle z krzaków. Sama chciałaś, żeby to robił... A teraz smarujesz pierdoły, jakie Etna ma problemy przez między innymi Jariego. Puknij się w czółko.

Chciałabym się też w końcu dowiedzieć jakie to talenty maja psy a_niusi prócz biegania przy rowerze, po polu i pływania? Bo to i Jari robi. A on jak wiemy nie robi NIC. Nawet nie oddycha :diabloti: Powinnaś wiedzieć, wysmarowałaś całego posta na ten temat.

A walka fajna sprawa, choć szczerze powiem, że niektórych osób wolałabym już nigdy nie spotkać, bo nie warto :p

Kurde, ja nie wiem czy to faktycznie są jakieś kompleksy, czy co? Dla mnie pies to ma być fajny przyjaciel, a nie maszynka do robienia tego i tamtego. Ktoś chce-spoko jego sprawa, pooglądam, popodziwiam, skrobnę pościka z zachwytami. Natomiast mi to do życia nie potrzebne. I jeżeli użytkowość i wszechstronność liczymy tym gdzie pies może wleźć z psem bez kagańca, to sory, nie mam nic do dodania.

I znowu mi się nasuwa wniosek, jak to jest, że jak ktoś miał/ma psa, ciut trudniejszego to kapuje dużo więcej? Pokora? Doświadczenie? :roll:

To kiedy ten ślub? :evil_lol:

Jak dla mnie to są kompleksy jak stąd do Berlina, bo nie umiem tego inaczej wytłumaczyć. Z tych abstrakcyjnych pierdół wynika, że Cortina jest ciężko pracującym psem, ponieważ może chodzić bez kagańca i wszyscy mogą ją głaskać :loveu: No, żesz ku.... :evil_lol:

ja nie jezdze na szkolenia mysliwskie do konkursow wszechstronnych czy wielostronnych. dla mnie gordon to jest pies suchego pola. do tego zostal stworzony. nie mam potrzeby, aby moje psy aportowaly martwe zwierzeta. nie jestem mysliwym. realizujemy to, do czego ta rasa byla stworzona w swej ojczyzne-prace przed strzalem.
nie mniej jednak Tiamat byla na polowaniu. byla zajebista i przed strzalem i po strzale.

Z ostatniej chwili, jednak się dowiedziałam co nieco... No tak... Jari też był nie raz na treningu IPO, strzelali mu nad uszami i całkiem dobrze sobie radził. Ale IPO nie jest moją pasją, mimo to rodzice Jariego są po wyszkoleniu IPO 1, a dziadkowie to już w ogóle. Jego dziadek ze strony matki to bardzo sławny rosyjski import, ojciec jeden z czołowym polskich repów. Same gwiazdy w rodowodzie... Dobra... Przestaje, bo zaraz sie zaduszę od śmiechu przez pisanie tych pierdół, które są prawdziwe, ale nadal są pierodłami :evil_lol: Co trzeba miec pod kopułą, żeby chwalić się takimi bzdetami? 1 polowanie? C'mon. Jamnice są bardziej łowne, przynajmniej same kopały jakieś myszy :evil_lol:

[quote name='RPG']Ladnie Jarkowi w niebieskim !!! Sprawia wrazenie jakby byl calkiem normalny !
Chcialam zapytac czy pstrykasz Tamronem , z tego co pamietam mialas chyba jasny , tak?
Musze kupic jakis szeroki kat jasny , ale mierzylam T i jakis do dupy mi sie wydal .
Stalki mi calkiem nie podchodza , mialam 50 1.8i jak dla mnie lipa , pewnie nie umialam sie posluzyc :smile:, chyba , ze 85 , probowalas kiedys ? Z 1.8 ?
I jakims cudem przegapiłam twój post, Renuś, wielkie przepraszam!

Ja nigdy nie miałam dobrego jasnego szkła tele. Ten Tamron co mam to badziew straszny, do tego ciemny ;) W ogóle go nie używam. Wolę 55-200.

Mam Nikkora stałkę 1.4 ale jej nie lubię, wolę zoomy ;)

Posted

nie pisz o moim nieinterpretowaniu, skoro sama tak ubarwiasz to, co kiedyś tam napisałam o Jarim i Etnie... tak, żałuję, że pozwalałam na RÓŻNE kontakty z psami Etny, bo byłam głupia. drugi raz bym tak nie zrobiła. ale tu nie chodzi tylko o Jariego. natomiast nigdy nie zrzucałam winy na kogoś czy na psy. dobrze wiem, że to mój błąd i tak zawsze przedstawiam ten problem.

Posted

Piszę o twoim NADinterpretowaniu bo wali po oczach. Napisałam o Vato tylko w kontekście coursingu. Myślisz, że co? Mam się wstydzić mojego psa, bo nie brał udziału w biegach chartów (co zresztą jest rzadkie dla innych ras niż charty i dlatego o tym wspomniałam) ani nie bierze udziału w treningach IPO (bo mam między innymi zryte kolana)? Gdybym chciała to by to robił. Ale nie chce. I nic tobie, ani nikomu innemu do tego.

I wielka szkoda, że nie zrzucałaś tej winy, bo nie raz natrafiłam na forum o wzmiance jak to bezmózgi doberman, przeorał biedną Etnę. Ale siedziałam cicho, bo na cholerę się podniecać? Wybielasz się kosztem innych, a to paskudna cecha.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...