Amber Posted August 20, 2012 Author Posted August 20, 2012 Mi akurat kukurydza nie przeszkadza, o ile więcej jest mięsa, a ze składu Kobers prezentuje się fajnie. Jamnice całe życie prawie jadły okropną Eukanubę i było wsio dobrze :) A co i jak... Wszystko i tak wyjdzie z kupą ;) To tylko kwestia czasu. Kupki się nie oszuka mieleniem czy niemieleniem ;) Quote
Vectra Posted August 20, 2012 Posted August 20, 2012 pamiętaj że jakieś 2-3 tygodnie , psies się uczy nowy rodzaj karmy żreć i kupy nie są rozlazłe , ale mają różny kolor i formę .. po tym czasie się to normuje .. ja z 8 psów mam dziennie kup tyle że w dwóch garściach się zmieści. No bywa że psy nie tolerują .. ale to ryzyko każdej karmy .. u mnie po eukanubie był dramat. Psy matowe , a kupy większe nic psy :evil_lol: Quote
Amber Posted August 20, 2012 Author Posted August 20, 2012 U jamnic nie ma z tym problemu, u nich czas przestawienia z karmy to jest 1-2 dni zamiast tygodni ;) Widać od razu czy karma jest OK czy nie. Jak Finka się przestawiła z Brita na Wolfsbluta to już na drugi dzień kupa była połowę mniejsza ;) To samo jak jadły nawet tego Boscha nieszczęsnego i im kupiłam Butchersa... O rany... One nigdy nie mają luźnej kupy, ale ich wielkość to już inna sprawa ;) Jak zamówię 15 kg to i tak będę to jadły do końca czy im się podoba czy nie, więc czasu będzie sporo na wydanie werdyktu ;) Quote
Vectra Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 z Kobersem jest inaczej , bo moje pachruścia z innych karm , to zero reakcji , chyba że karma szajs , to kupy wielkości kaukaza ... Producent kobersa informuje sam o tym fakcie , że jest to inna forma pożywienia , dlatego mogą być te kupy insze ... bo są insze i tak , niż po karmach zwyczajnych ;) Ja sama jak przybyła pierwsza partia karmy , to drapałam się w pustą czaszkę , kto to będzie jadł ten wynalazek i jak ... ;) więc rozumiem rozterki z wyglądem kobersa , sama to miałam przyznaje się bez bicia :evil_lol: Bogusław nie pierdzi , a to ogromna rzecz, bo walił jak wściekły .... nawet dosmaczony nie jest toksyczny ... a różne karmy jadł i walił mniej lub bardziej , teraz jest zupełnie ekologicznym bulgotem , żeby jeszcze przestał być uparty i nie charczał i chrapał , była bym wstanie kochać jak własne :evil_lol: Quote
Unbelievable Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 a myślisz, że taki koebers mógłby być jakimś rozwiązaniem na luźniejsze kupska? Quote
Naklejka Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Jetsan je Agila i w sumie jest dobrze. Luźnych kup nie ma, a często mu się zdarzały, gazów też nie ma, waga się trzyma, nie chudnie. Na nutrze breeders bag przytył, a w jego wypadku to jest ogromny wyczyn ;) Quote
evel Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 My po trudach i znojach zamówiliśmy dla młodego Bento Kronen NB, mam nadzieję, że da radę. A Agil bardzo ładnie unormował jego trawienie na początku naszej przygody ;) Quote
Korenia Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 [quote name='Vectra'] Ja sama jak przybyła pierwsza partia karmy , to drapałam się w pustą czaszkę , kto to będzie jadł ten wynalazek i jak ... ;) więc rozumiem rozterki z wyglądem kobersa , sama to miałam przyznaje się bez bicia :evil_lol:[/QUOTE] A mnie wygląd Koebersa właśnie zachęcił. Wiedząc ile chemii jest w karmie tam przynajmniej widzę [U]w miarę[/U] co jest :evil_lol: bo jest oddzielnie :P a nie piękna uformowana kuleczka. I gdyby nie to, że mój pies karmę suchą je raz na ruski rok to by dostawała koebersa ;) Quote
Vectra Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 [quote name='Unbelievable']a myślisz, że taki koebers mógłby być jakimś rozwiązaniem na luźniejsze kupska?[/QUOTE] myśleć to można , ale co pies to inaczej. Trzeba poznać by przyczynę kupsk luźniejszych ;)czy o oby samo żarcie , czy ew życie wewnętrzne psa ... jak człowiek ma stres , nerw lub różne emocje .. to nie musi śliwek zapijać mlekiem .. ;) Quote
Unbelievable Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 [quote name='Vectra']myśleć to można , ale co pies to inaczej. Trzeba poznać by przyczynę kupsk luźniejszych ;)czy o oby samo żarcie , czy ew życie wewnętrzne psa ... jak człowiek ma stres , nerw lub różne emocje .. to nie musi śliwek zapijać mlekiem .. ;)[/QUOTE] ja właśnie próbuję dojść do tego ;) bardzo niedobrze jest jak dostanie coś poza karmą, szczególnie nieprzetworzonego. Smakołyki, kości preparowane są ok, nie pogarszają, ale na samej karmie też nie jest zbyt dobrze. Myślałam że to kwestia nadmiaru zbóż- ale to też nie to, bo na jednej bezzbożowej było raczej dobrze(bez kurczaka), a teraz ma applaws i jest tak samo jak na NG breeders bag, a ta druga jest dwa razy tańsza :grins: dawałam jej trochę lucerny, ale to chyba też nie to, bo kupsztyle dla odmiany były po kilku kulkach obrzydliwie ogromne ;) nie jest to jakieś strasznie uciążliwe, ale widać że się coś tam niefajnego dzieje Quote
Vectra Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 a może jej charakter ? temperament ? emocje ? obserwuje kiedy są jakie kupy ... po jakich emocjach , odczuciach i uczuciach ;) Quote
Martens Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 To wygląda tak jakby była wyjałowiona w jelitach ;) Quote
Vectra Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 [quote name='Martens']To wygląda tak jakby była wyjałowiona w jelitach ;)[/QUOTE] też tak może być , ale przyczyna tegoż jest istotna. Trzeba dać jej coś może na odbudowę flory bakteryjnej , probiotyk czy insze wynalazki. Ciężko tak doradzić , bo ja u swojego psa kupę i widzę i wiem o so chozi ... Quote
Unbelievable Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 [quote name='Vectra']a może jej charakter ? temperament ? emocje ? obserwuje kiedy są jakie kupy ... po jakich emocjach , odczuciach i uczuciach ;)[/QUOTE] zawsze takie same, niezależnie od emocji ;) a specjalnie oglądam :evil_lol: [quote name='Martens']To wygląda tak jakby była wyjałowiona w jelitach ;)[/QUOTE] tzn? nigdy chyba nie dostawała antybiotyków, a nie wiem jaka może być tego inna przyczyna. Kefirki też czasem dostaje, pół takiego większego opakowania na raz, i w sumie nie zauważyłam różnicy Quote
a_niusia Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 moj mlodszy pies mial ten problem, bo w hodowli dostawala tylko karme i przepiorcze jajka. nawet po przysmakach kupy miala fatalne, co doprowadzalo mnie do frustracji, bo u mnie to akurat przysmaczkow i gryzaczkow zawsze jest pelna szafa. pomogl cudowny specyfik olewo marchew. dawalam jej to dwa tygodnie codziennie po sniadaniu i juz za pierwszym razem bylam pod wrazeniem efektow. kupilam tego bardzo duzo-chya z 3 kg i teraz w razie jakis problemow trawiennych zawsze jest marcheweczka. bardzo, bardzo dobrze dziala, a psom smakuje. Quote
a_niusia Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 [quote name='Unbelievable']zawsze takie same, niezależnie od emocji ;) a specjalnie oglądam :evil_lol: tzn? nigdy chyba nie dostawała antybiotyków, a nie wiem jaka może być tego inna przyczyna. Kefirki też czasem dostaje, pół takiego większego opakowania na raz, i w sumie nie zauważyłam różnicy[/QUOTE] jak ja dawalam mojej mlodszej suce kefirki, to widzialam efekty...ale nie takie jakich sie spodziewalam. dokladnie odwrotne. teraz juz nie widze roznicy:)))) Quote
Amber Posted August 21, 2012 Author Posted August 21, 2012 Unbebleble a ona ma te kupy cały czas luźne i bączy, czy czasem uda jej się zrobić poprawną? Chudnie? Nie może przybrać? Quote
Unbelievable Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 [quote name='Amber']Unbebleble a ona ma te kupy cały czas luźne i bączy, czy czasem uda jej się zrobić poprawną? Chudnie? Nie może przybrać?[/QUOTE] bączyć nie bączy, kupy są luźne cały czas, ale pod koniec jednej porcji (:grins:) to już jest prawie sraczka : P w jednym kolorze. Wydaje mi się że przy poprzedniej karmie bez kurczaka robiła poprawne, ale nie jestem pewna bo dostawała na zmianę różne karmy przez moje wyjazdy. Chuda jest mimo, że dostaje żreć dużo jak na takiego kurdupla, ale ostatnio urosła w górę więc tego za wyznaczający coś czynnik bym nie brała za bardzo. Quote
motyleqq Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 [quote name='Unbelievable']bączyć nie bączy, kupy są luźne cały czas, ale pod koniec jednej porcji (:grins:) to już jest prawie sraczka : P w jednym kolorze. Wydaje mi się że przy poprzedniej karmie bez kurczaka robiła poprawne, ale nie jestem pewna bo dostawała na zmianę różne karmy przez moje wyjazdy. Chuda jest mimo, że dostaje żreć dużo jak na takiego kurdupla, ale ostatnio urosła w górę więc tego za wyznaczający coś czynnik bym nie brała za bardzo.[/QUOTE] w sumie to u nas było jakby podobnie, tzn Etna robiła normalną kupę, a za jakiś czas na tym samym spacerze jeszcze ze 2 coraz luźniejsze... genialną poprawę zauważyłam na karmie Fromm Family, ale nie mam teraz na to kasy :evil_lol: i na Acanie teraz też jest ok Quote
Amber Posted August 21, 2012 Author Posted August 21, 2012 A ile razy się załatwia na 1 spacerze? 1x czy więcej? Jak mówisz, że wcześniej robiła OK, to ja bym wróciła do tej wcześniejszej karmy + [url]http://animalia.pl/produkt,21022,59,vetexpert-bioprotect-super-probiotyk-dla-psow-i-kotow-20-tabletek.html[/url] coś takiego, albo nawet zwykłe ludzkie bakterie i tyle. Jari jak miał luźne kupska też jakoś rósł i w ogóle, ale dopiero jak zaczął robić normalne kupy, rozrósł się niemożliwie ;) Quote
bianka19 Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 ile on szczeka, jej. :evil_lol: [url]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%203/DSC_7073.jpg[/url] :loveu: Quote
Unbelievable Posted August 21, 2012 Posted August 21, 2012 Robi dziennie kup 2-4, rano na spacerze 2 co najmniej, później zwykle 1/2 w zależności od długości spaceru. Problem w tym, że tej wcześniejszej karmy nigdzie nie ma, a tam gdzie kupowałam ma krótki termin :roll: więc muszę szukać alternatywy Quote
Amber Posted August 22, 2012 Author Posted August 22, 2012 Moim zdaniem robi za dużo, 2-3 kupy to jest max jak dla mnie. Tj Jari robi 1-2, Cortinie zdarzy się 3 ale jak się czegoś mocno nażre. A dziś np. zrobiła tylko jedną. No i teraz się Jariemu już nie zdarza "dokupkać" na spacerze, tylko robi raz i tyle. Tak powinno to wyglądać. Bruma nie jest wielkości jamnika, nie powinna tak szybko wszystkiego mielić. Zresztą z tego co piszesz o konsystencji kupy to przyswajalność karmy jest bardzo kiepska. Może Kobers? :D Quote
Unbelievable Posted August 22, 2012 Posted August 22, 2012 No zdecydowanie za dużo : P Gram robi jedną, max dwie, i to jest według mnie tyle ile pies powinien robić. Brum dostaje jeść wieczorem, rano potrafi zrobić 3 kupska :grins: i nie ma różnicy w jej wyglądzie czy dostanie cały kubek, albo nawet więcej, czy 3/4 kubka karmy Ja już nie wiem czy koebers, boję się sraczek, szczególnie jak zamówię worek 15kg :roll: Quote
Vectra Posted August 22, 2012 Posted August 22, 2012 kobers dostępny jest i w małych workach ... 1kg , 3kg ... tylko zależy którym być chciała karmić ... Z kupami jak ze wszystkim , są pewne normy , a w związku z tym i odstępstwa od tych norm. Ja bym na początek , próbowała jej dać po prostu częściej jeść a mniej , by organizm zamiast wydalać nadmiar , to trawił to co odrobinę dostaje. Rano więcej , w środku dnia średnio , a na kolacje najmniej. A co do jej chudości trzeba może poczekać do cieczki ;) a najlepiej do drugiej , wtedy dużo się psiak zmienia , dzięki hormonom .... No i są jednostki po prostu patykowate i już :) Jari przecudnie wygląda , pięknie się rozwinął , raz to prawda że pewno przez to że kupki się unormowały , dwa to on dorósł :) Moja młodzież też się zmienia ;) a nie dostają ani mniej jeść , ani więcej , kupki wzorowe ... nawet Terrierek patykowaty zaczyna zaczynać przypominać staffika :evil_lol: ale do tego by być staffikiem , to potrzeba jeszcze z rok ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.