Istar19 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Cristal..znów na spacerze ...chyba monotematyczne się moje zdjęcia robią...ale co tam...grunt że mi się podobają :P wspólne jedzenie z Hermesem :) uśmiech i... moje ulubione zdjęcie :D lisiczka jedna Quote
kimiji Posted May 16, 2011 Author Posted May 16, 2011 I znów dziękujemy za zdjątka:) A co do spacerku: Poszliśmy razem z Marzeną i Hermesem do lasu, nic ciekawego, ale na łące, tam już się działo:D. Tak więc zapięłam Cristal na linkę (trzeba było pożyczyć od Marzeny, bo ja jak zwykle zapomniałam:angryy:) i szczęśliwa sobie hasała po tej łączce. Potem przyszedł czas na małe szkolenie, oczywiście zdane na 6 :cool1:. I najlepsza część każdego spaceru czyli zabawa:evil_lol:. Postanowiłam, że nauczę Cristal aportowania, spodziewałam się znoszenia jej trudnych humorków(tzn przynoszenie patyka kiedy ona chce albo gonienie za nią), a tu szok:crazyeye: Cristal za każdym razem przynosiła patyk :multi:, a jak się zapomniała i przybiegła bez patyczka wystarczyło jej powiedzieć "przynieś patyk", pokazać jej gdzie go zgubiła :D i wracała się po niego :cool3:, a jak nie chciała patyka puścić, to nie trzeba jej było go z mordki wyrywać tylko powiedzieć "połóż". Bardzo mnie wtedy zaskoczyła:). Później przyszedł Koksik jej ulubiony towarzysz zabaw, z nim się świetnie bawi, jej do przeciągania się niepotrzebny jest człowiek tylko pies:Dlepiej się wtedy bawi i widać, że jest bardziej szczęśliwa:) Po spacerku poszliśmy poćwiczyć agility, ale Cristal przebiegła tylko ze 2 razy i miała już dość. W końcu wymęczyła się ganaijąc za patykiem:p. Później na tor przyszli inni, a że jestem leniwa:D niechciało mi się wychodzić, więc Cristal została i razem z Gabi, Tosią i Kesi robiła za rozpraszaczy:D. Potem Marzena-dokarmiacz:evil_lol:, dokarmiała wygłodniałe stadko owieczek, ale niestety nie puściłam Cristal, bo ona nie lubi się za bardzo dzielić:sad:, ale jedzonko zostało zrekompensowane przez zabawę z Tajfunem:p No i najgorsza część całego dnia czyli oddawanie Cristal do boksu:( Mała chyba przyzwyczaja się do tego, że tylko wychodzi na spacer i wraca do boksu, bo kiedyś chciała uciekać, ale teraz zrezygnowana czeka tylko aż zamknie się drzwiczki, a później siada i patrzy takim smutnym wzrokiem:(. Quote
saphira18 Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 każdemu się serce kroi jak zostawia psy,jak patrzy z tych krat:(... ale i tak dobrze że jest wolontariat, zwierzaki mogą zaznać chociaż odrobinę miłości, radości, kontaktu :( Quote
katik Posted May 17, 2011 Posted May 17, 2011 Przynajmniej na chwilę mogą zapomnieć o schroniskowej rzeczywistości. Quote
Istar19 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 czwartek...zacznijmy od tego, że było gorąco...każdy umierał z powodu nadmiaru słońca...każdy?? Cristal znalazła kompana do wspólnych zabaw z patykiem... szczęśliwy na linkach biegali ile sił w łapach malutki patyczek mieli.. Quote
Istar19 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Cristal zdobywca brzozowej kłody a po zabawie czas na pieszczoty :) i...na jedzenie! w trójeczke leeeciii... Quote
Istar19 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 w wyczekiwaniu na przysmak po chwili zniecierpliwienia czas na przybicie piątki:) i piękny uśmiech do aparatu:) Quote
whyou Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 Pocieszna, przytulaśna, energiczna, piękna Cristal: Buziaki ze swoją opiekunką: Ale ja też się załapałam na całusa! I jeszcze takie ze swoim kumplem: Quote
kimiji Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 Znalazłam na aparacie stare zdjęcia Cristal, chyba jeszcze z kwietnia :) Jak zawsze uśmiech do aparatu :) Zdjęcie pt "uwodzicielskie spojrzenie" :D I moje ulubione... Quote
kimiji Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 A z ostatniej soboty: Cristal ładnie ganiała za patykiem i piłeczką i na komendę "przynieś" ładnie przynosiła je z powrotem dzięki czemu jestem z niej bardzo dumna :) Atak na patyk Tak ładnie wracała z patykiem, piłką Tu biedną piłkę maltretowała, a właściwie trochę później :D Odpocząć też trzeba ;) I moje ulubione zdjęcie z serii "aaa, piłka mi ucieka":evil_lol: Trochę niewyraźne, ale było robione w biegu, dosłownie Quote
kimiji Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 Kolejne zdjęcia z soboty :) Jeszcze z zabawy na wybiegu Tak Cristal spała zmęczona po zabawie :D Moja słodka mordka:loveu: I kolejny uśmiech do aparatu:p Quote
kimiji Posted June 16, 2011 Author Posted June 16, 2011 I wreszcie nadszedł czas na dzisiejszy spacer :D Tak więc poszłyśmy razem z Marzeną i Sesi do lasu, pobawiłyśmy się na łace, Cristal oczywiście ganiała za patykiem, Sesi za butelką. Potem las nam się znudził więc chciałyśmy wrócić już na teren schronu, a że mnie nie chciało się wracać lasem ani torami to poszłyśmy "przez miasto", gdzie po drodze była fajna ścięta łąka, na której puściłyśmy je obie (oczywiście na linkach), żeby znowu poaportowały tym razem obie za patykiem. W połowie rzucania o mało co się nie zderzyły :D. To chyba wszystko, po spacerku musiałyśmy znowu wrócić do schronu dać psiny do boksu :( Dodam trochę zdjęć, bo historyjki to się pewnie niechce nikomu czytać :D Ganianie z Sesi za patykiem :) Taa, ciężko małą uchwycić :/ A tak Cristal ładnie czekała aż skończy się sesja zdjęciowa Marzeny z Sesi :D Quote
soboz4 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 biedne te psiaki, tyle czekają na swoja chwilę szczęścia. gdy pierwszy raz zobaczyłam Cristal myślałam, że ona będzie najwyżej 2-3 tygodnie, nie spodziewałam się, że przy jej urodzie tak długo zostanie... Quote
kimiji Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 Mam dokładnie ten sam dylemat soboz, za każdym razem przychodzę do schronu z nadzieją (i nie ja jedyna), że komuś się spodobała i została wzięta :( Biedna też ma już ponad pół roku za sobą :( Quote
kimiji Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 Cristal w domku!!!!!!:bigcool::bigcool::bigcool::sweetCyb::sweetCyb: Mała mieszka w mieszkaniu, ale jest tam taki jakby ogród, po części wybrukowany, ale trawa do tarzania się też jest:D. Jest dwójka dzieci jedno ma roczek a drugie 3 latka i bardzo polubiły Cristal z wzajemnością, mała nie odstępuje ich na krok :D Będę ją mogła codziennie odzwiedzać, bo mieszka tylk 2 ulice ode mnie i znam jej właścicieli :sweetCyb::sweetCyb: Zdjęcia małej w domku dodam jutro jak odzyskam aparat :D Quote
pralinka94 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Świetnie! no to powodzenia Cristal w nowym domku :) Quote
soboz4 Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Bardzo się cieszę, szczególnie że na bieżąco pewnie będziesz zamieszczać wieści z nowego domku! Powodzenia psinko!!!! Quote
kimiji Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 Zdjęcia dodam jak odzyskam swój aparat :) Niestety moja siostra zawsze kradnie to co nie jej ...:D Quote
kimiji Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 No więc...:) Byłam wczoraj odwiedzić Cristal, poszłyśmy na kilku-godzinny spacerek podczas którego strasznie zmokłyśmy, ale przeżyłyśmy :D Muszę przyznać, że niespodziewałam się takiej hmm...grzeczności ze strony Cristal. Zachowuje się jak idealny pies, co mnie bardzo ucieszyło:). Zachowuje czystość w domu, nie sygnalizuje potrzeby wyjścia, poprostu rozumie już kiedy wychodzi na spacer, tzn rano i na wieczór, krótki spacerek i popołudniu(zazwyczaj ze mną :D) dłuższy, ponad 1,5 godziny. W domu jest dwoje dzieci jedno ma rok, drugie 3 latka, z którymi uwielbia się bawić i nie odstępuje ich na krok, bardzo ich pilnuje, ale nie do tego stopnia żeby kogoś gryzła. 3 letnie dziecko rozumie, że ma nie zaczepiać pieska (ciągnąć za ogon, uszy itp), ale Cristal jak to Cristal sam dzieci zaczepia do zabawy, tzn łaskocze ogonem itp, oczywiście nie robi żadnej krzywdy, jest bardzo delikatna :) Do towarzystwa ma także królika, na którego już chiała polować, ale po "wytłumaczeniu" zrozumiała, że królik to nie jedzenie :D. Jej drugim towarzyszem zabaw jest Deyna, z którą na początku się nie polubiły, a teraz razem hasają po ogrodzie, jest jeszcze jeden pies od sąsiadów, ale to starszy pies, który nie chce już się bawić, ale tolerują się bez problemu :) Bardzo pokochała swojego pana, jego też stara się nie odstępować, ale dzieci są ważniejsze, potem pan :D Ładnie wykonuje komendy, słucha się. O lęk separacyjny się nie martwię, bo w domu zawsze ktoś jest. Co do jedzenia, to jak byłam ją odwiedzić to widziałam Pedigree w misce jako suche, ale dostaje też gotowane, puszki, nawet saszetki, ale i tak z całego jedzenia najbardziej upodobała sobie kalafior i marchewki od królika :D. Na razie jako legowisko ma kilka ułożonych na siebie koców, ale państwo mają zamiar w najbliższym czasie kupić legowisko. Chociaż Cristal i tak śpi na razie koło pana w łóżku :D Ahh jeszcze na spacerach ładnie chodzi przy nodze, w ogóle nie ciągnie (sądzę, że ciągnięcie w schronisku wynikało jedynie z braku ruchu). Spuszczana ze smyczy też bez problemu przybiega na zawołanie. Chyba wszystko napisałam :) Ogólnie mówiąc dom wg mnie idealny i Cristal też zachowuje się jak pies idealny :D PS zdjęcia za chwilę w następnym poście:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.