wieso Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 pogubilam sie troche, mam pytanie, czy Perelka ma watek, czy jeszcze tam jest, czy juz cos wiadomo na temat jej lysinki ? Quote
Merys Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 wieso napisał(a):pogubilam sie troche, mam pytanie, czy Perelka ma watek, czy jeszcze tam jest, czy juz cos wiadomo na temat jej lysinki ? Perelka caly czas tam przebywa, watku nigdzie nie widzialam. A co do lysinki to jeszcze nie wiadomo coz to jest :placz: Niestety nie mamy gdzie jej ulokowac na czas diagnozowania/leczenia i musi zostac tam gdzie jest.:placz: Quote
as_ko Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Żaden z psów z Rachowa nie ma oddzielnego osobistego wątku. Quote
matrioszka2 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 To ja jeszcze od siebie wspomnę o klinice na Stefczyka.Nawet, gdyby ją przyjęli taką tabula rasa - bez szczepień, odrobaczenia - to nikt nie jest w stanie pokryć diagnozowania i leczenia.Pobyt w szpitaliku , to około 60-70 zł za dobę (najbidniej).Nie wydaje mi się, aby dom ze zwierzętami ją zaryzykował przyjąć. Bolesny fakt. Quote
Merys Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 as_ko napisał(a):Żaden z psów z Rachowa nie ma oddzielnego osobistego wątku. Te maja wydarzenie: http://www.facebook.com/event.php?eid=106391779445208 Quote
jogi Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 to ja może też trochę dodam o Żabce. Babka z Lublina znalazła ją po wypadku, chyba robiła jej jakąś operację, zawiozła do Olszewskiej i miała szukać jej domu. Oczywiście owa Pani została wygoniona jak i my i już nigdy nie udało jej się Żabki odzyskać. Pamiętam nazwisko tej Pani, może jakimś zbiegiem okoliczności ją znacie i może chciałaby ją wziąć. Ona na pewno znała Pyłkę Quote
wieso Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 no to bez watku jeszcze gorzej, bo tak to mozna by bylo troche grosza pozbierac i na szczepienia i na diagnoze,,,,,,,no nie mam innego pomyslu a za daleko jestem :( zeby jej dac dt :( Quote
kora78 Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 Pixie ma okolo 20 ogloszen: adopcjapsa, adopcje.org, cafeanimal, doadopcji, morusek, pajeczyna, pineska, petsy, petworld, psy.pl, psy.elk, ojej, owi, olx, top-ogloszenia, e-zwierzak, gumtree, cwirek, rozglos, tablica, mojpupil, kupiepsa. Quote
IVV Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 wieso napisał(a):no to bez watku jeszcze gorzej, bo tak to mozna by bylo troche grosza pozbierac i na szczepienia i na diagnoze,,,,,,,no nie mam innego pomyslu a za daleko jestem :( zeby jej dac dt :( moze zrobienie oddzielnego watku dla Perelki jest jakims rozwiazaniem .Pozwoli to na uzbieranie pieniedzy na jej leczenie ,a suma bedzie potrzebna dosyc spora. czy ktos moze to zrobic dla tej psiny ? ja tez jestem za daleko by trzymac reke na pulsie ,ale chetnie pomoge na tyle na ile bede mogla . Quote
MaDi Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 jogi napisał(a):to ja może też trochę dodam o Żabce. Babka z Lublina znalazła ją po wypadku, chyba robiła jej jakąś operację, zawiozła do Olszewskiej i miała szukać jej domu. Oczywiście owa Pani została wygoniona jak i my i już nigdy nie udało jej się Żabki odzyskać. Pamiętam nazwisko tej Pani, może jakimś zbiegiem okoliczności ją znacie i może chciałaby ją wziąć. Ona na pewno znała Pyłkę Daj znać na PW, może dowiemy się czegoś więcej. Quote
MaDi Posted April 13, 2011 Author Posted April 13, 2011 IVV napisał(a):moze zrobienie oddzielnego watku dla Perelki jest jakims rozwiazaniem .Pozwoli to na uzbieranie pieniedzy na jej leczenie ,a suma bedzie potrzebna dosyc spora. czy ktos moze to zrobic dla tej psiny ? ja tez jestem za daleko by trzymac reke na pulsie ,ale chetnie pomoge na tyle na ile bede mogla . Dzisiaj założę wątek Perełce i Yoko. Quote
2411magdalenka Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 podnoszę psiaki, nadal pomoc jest pilna... każdy rodzaj pomocy! Quote
wieso Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 MaDi napisał(a):Dzisiaj założę wątek Perełce i Yoko. MaDi super, bede rozsylac i tez kasa wspomoge, bo ona mi nie daje spokoju.....znaczy Perelka.... Quote
funia Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 MImisia jest od wczoraj u mnie.Cudowna sunia ,mozna zakochać się w niej od razu !!!!!Jest bardzo wylękniona .Bardzo boi sie .Trzeba do niej dużo mówić spokojnym głosem i wykonywać bardzo powolne i płynne ruchy .Zero gwałtownych bo zaraz lezy i piszczy . U mnie czyuje się dobrze ,porusza sie po kwarantannie wchodzi i wychodzi z budki >NA wybiegu zachowuje się ok. Bardzo ciszy się na widok człowieka i chc z nim przebywać .Dawał mi dzisiaj dziubki i przytula swoja "twarz " do mojej .Na ręce trzeba brać ją ostroażnie bo piszczy . Pieknie reaguje na swojee imie MIMi .Jst kochana .Tylko do cudowneego domu moze iść .Powinna być w domu gdzie jest spokój i stabilizacja . Quote
IVV Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 MaDi napisał(a):Dzisiaj założę wątek Perełce i Yoko. Dziekuje Olenko :) Quote
funia Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 To super ,ze łysolinka bedzie miała swój wątek . Ja cały czas o niej myślę ,tak jak obiecałam dam jednorazowo 100 zł .( tylko dopiero kołóo 15 maja ) .Ona jest bez szans w tym stanie i tylko my mozemy jej jakoś pomóc . Obiecuje byc na wątku i moze oś wygrzebie na bazarki .Tylko prosze pomóżmy jej razem zacząć nowe życie . Madi a w klinice nie wzięłiby jej jako ciekawego przypadku ( czytaj darmowego ) do wyleczenia ?:razz::oops: Quote
LadyS Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 W klinice żadne psy nie sa leczone za darmo... Trzeba opłacić zarówno ich utrzymanie, jak i leki, niestety. Quote
wieso Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 no to zaczynamy i czekamy niecierpliwie na watek..... Quote
Selenga Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Merys napisał(a):Wazy kolo 6 kg jest miniaturowa, podejrzenie jest o pasozyta w skorze. :placz: Dopoki nie potwierdzi sie co jej jest, nie mamy pewnosci czy jest to zarazliwe. myślałam o dt dla niej, tylko, że mam psa niekastrowanego, no i wolałabym mieć pewność że nie jest zakaźna dopiero co straciłam ukochaną kotkę, ktora się zaraziła białaczką i wolałabym uniknąć jakiejś powtórki, zwłaszcza, że z ewentualną kasą na leczenie bardzo krucho :( Quote
matrioszka2 Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 No dobra - teraz ja , Shrek teraz ja ! Byłam w klinice w Lublinie - na Stefczyka.Pokazałam wetowi O. zdjęcie łysola.Tak na chybcika pomruczał, pododawał i powiedział, że : izolatka 5 dni, zeskrobiny, hodowla grzyba (jest lub nie)..... bla bla bla.400 zł w optymistycznej wersji, jeśli brać pod uwagę zaokrąglenie.Powiedział, że to , że ona jest taka od lat i "nie zaraża" nie znaczy, że nie ma grzybicy.Oczywiście o dalszych kosztach nie mówił, bo nie wiedział " o czym" miałby mówić, skoro nie ma diagnozy. Quote
LadyS Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 funia napisał(a):Selengo a białaczka jest zarazliwa ? Kocia jak najbardziej. Quote
funia Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 matrioszka2 napisał(a):No dobra - teraz ja , Shrek teraz ja ! Byłam w klinice w Lublinie - na Stefczyka.Pokazałam wetowi O. zdjęcie łysola.Tak na chybcika pomruczał, pododawał i powiedział, że : izolatka 5 dni, zeskrobiny, hodowla grzyba (jest lub nie)..... bla bla bla.400 zł w optymistycznej wersji, jeśli brać pod uwagę zaokrąglenie.Powiedział, że to , że ona jest taka od lat i "nie zaraża" nie znaczy, że nie ma grzybicy.Oczywiście o dalszych kosztach nie mówił, bo nie wiedział " o czym" miałby mówić, skoro nie ma diagnozy. Czyli nie mając około 1,5 tys.Nie ma z czym szaleć ....prawda? Czy przesadziałam z tą kwotą ... Quote
funia Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 ladySwallow napisał(a):Kocia jak najbardziej.Kurde nie wiedziałam .....Jak to się objawia tak na wszelki ,.... Quote
Merys Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Selenga napisał(a):myślałam o dt dla niej, tylko, że mam psa niekastrowanego, no i wolałabym mieć pewność że nie jest zakaźna dopiero co straciłam ukochaną kotkę, ktora się zaraziła białaczką i wolałabym uniknąć jakiejś powtórki, zwłaszcza, że z ewentualną kasą na leczenie bardzo krucho :( Selenga wiem co czujesz, bo sama stracilam psiaka - parwo... Sama majac teraz Beti, staram sie unikac kontaktu z psiakami, ktore moga zarazac. Niestety :( 400zł to tylko poczatkowy koszt... dlatego kasa na leczenie potrzebna na gwalt. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.