Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to teraz gmina ma problem. Jak chodziłam do nich i tłumaczyłam, że trzeba interweniować, bo taka sytuacja nie będzie trwała wiecznie i spychologia na nic się tu nie zda, to kręcili nosami. teraz w gminie prawnie zostało bez opieki 200 psów, bo kiedyś nawet teren działki nie należał do Renaty. nie wiem jak jest teraz, ale mam nadzieję, że organizacje będą naciskały na gminę w sprawie pomocy, zwłaszcza ze z gminy tez przysyłali tam psy.

A i jest jeszcze jedna srawa. Trzeba by było skontaktować się z niejaką fundacją Dar Serca spod Krakowa. Oni tam postawili boksy i udzielali Olszewskiej wsprarcia, teraz chyba się wycofali z pomocy, ale na ich stronie nadal wystawione są psy do adopcji wirtualne i mają wirtualnych opiekunów, więc kasa dalej płynie. Te pieniądze należą się psom z przytuliska. Zapytajcie proszę Renatę czy dostaje jakies pieniadze, czy inną pomoc rzeczową od nich!

ich strona i psy do adopcji wirtualnej. http://www.pomoczwierzakom.pl/?mod=dajmudom&str=2

Są to psy z Rachowa, jako że ja rozpoznaję Bozno, Cezara i kilka innych

Posted

paulinken napisał(a):
No właśnie czytałam, że pedigree to gówno... a jest droższa. Zobaczę, co ma allegro mają.


Chappi to jeszcze gorsze gowno:P
Purina Dog Chow jest juz lepsza.

Posted

Merys napisał(a):
Chappi to jeszcze gorsze gowno:P
Purina Dog Chow jest juz lepsza.


Ja to wszystko wiem, ale chappi=pedigree, a pedigree droższe. Purina jeszcze droższa. Myślę, że jeśli nie ma nic, to nie ma sensu uderzać w wyższe półki.

Posted

paulinken napisał(a):
Ja to wszystko wiem, ale chappi=pedigree, a pedigree droższe. Purina jeszcze droższa. Myślę, że jeśli nie ma nic, to nie ma sensu uderzać w wyższe półki.


Dlatego pisalam juz wczesniej, ze lepiej taniej, a wiecej. Psiaki nie beda wybrzydzac, w przeciwienstwie do nas :p

Posted

paulinken napisał(a):
No właśnie czytałam, że pedigree to gówno... a jest droższa. Zobaczę, co ma allegro mają.


Z tych dwóch które są porównywane nawet weci bardziej już chappy polecają bardziej.
Dodatkowo słyszałam od 3 osób karmiących pedigree swoje psy przez całe życie że odeszły przez nowotwór żołądka :shake:
Dlatego moim zdaniem lepiej Chappy kupić no ale decyzja nie należy do mnie ;)
Ewentualnie jeszcze jest Friskies Puriny.

Posted

Dzięki jogi za skierowanie mnie tutaj.
Wprawdzie pisałam już do jogi ... ale pozwolę sobie poprosić i Was tutaj.

Będę wdzięczna za zdjęcia lub najlepiej filmik z Falą. To mama mojej Dory (tej w podpisie).
Swego czasu byłam w Rachowie. :roll: To Fala wówczas http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Rachow/rachow006.jpg?t=1302184099
Stąd też Dora w moim domku.

Staram się Fali znaleźć dom...

EDIT- Jak teraz Fala w kontaktach z innymi psami? Z ludźmi, dziećmi?

Posted

Czytałam na fb, że poszukiwani są wolontariusze do pomocy przy psach, w razie czego to ja mogę w weekendy i najbliższy wtorek, tylko jak zwykle problem z transportem. MaDi wystarczy,że tu napisałam, czy zadzwonic pod podany numer?

Posted

Zabrałam dzisiaj Yoko do fryzjera :) pojechała ze mną LadyS za co wielkie dzięki :Rose: Zeszło nam się w sumie z dojazdami prawie 3h. Yoko była cudna, to wspaniały pies, nie wyrywała się, żadnych pisków, wrzasków, dała ze sobą zrobić wszystko :loveu: więc wizyta bezproblemowa. Pani fryzjerka to bardzo ciepła i życzliwa osoba, zainkasowała od nas tylko 50zł. Musiałyśmy też kupić suni nowe szelki, dlatego że te co miała były za duże, a reszta została w innej części kliniki gdzie nie miałyśmy wstępu.
Po powrocie do kliniki zrobiłyśmy suni kilka zdjęć na trawniku, nawet udało jej się pospacerować na tej smyczy, chociaż bardzo powoli i tylko w tym kierunku, w którym ona chciała, inaczej siadała na dupce i koniec spaceru. Będzie dobrze :)
Zdjęcia wklei LadyS bo ona je robiła lepszym aparatem niż mój :multi:
Nie poznacie jej :evil_lol: ale powiem Wam że ma przepiękne, zaskakujące umaszczenie.

P.S małe czarne szeleczki, w których zostawiłyśmy Mimi zostały porwane przez rudzielca :mad:

Posted

przebieg dzisiejszego dnia..

1. gdzie jest moj pies? szal przed wyjsciem z pracy, bo nigdzie jej nie widac.. znalazlam ufff, podkopala sie pod deski z budowy i zrobila sobie gniazdko. Micha pelna karmy.

2. telefon do domu - czy odwiedzaliscie sunie? TAK, ale jej nie widac. Sprawdzcie pod deskami.
3. telefon do domu - czy widzieliscie juz jakis kawalek mojego psa? kawalek nosa albo lape? TAAAAK. Hura! ;)
4. Maz po powrocie do domu. Moj maz, ktory woli koty zaznaczam. Poszedl do suni. Gadal do siebie w eter i dawal suni po kuleczce karmy na przednia lape a ona jadla.. i tak se zjedli prawie całą michę (do tej pory jestem w szoku). Mąż na odchodnym pogłaskał sobie sunię w tylną łapę ;)
5. Przyjechałam z pracy, idę do suni.. rozmawiamy.. przybiegła nasza domowa Foka, oszczekała obszar w którym sunia przebywa. Po czym władowała mi się na kolana, wywaliła brzuch do miziania.. przyszedł nasz kocur Zeus, wlazł do suni do dziury ją powąchać..
a ona wystrachana tak na nas patrzyła i nie mogła się nadziwić co to za kosmici ;)
6. Jem obiad. Mąż woła - choć zobaczyć! Patrzymy przez okno a tu 2 szczeniory jak meserszmity zasuwają po ogrodzie (działka ma 120m długości) a my latamy z jednej strony domu na drugą, żeby chociaż chwile popatrzeć na sunię w całej okazałości ;) było już ciemno więc fotki nie wyszły...
Wylazłam z domu bo nie wytrzymałam, meserszmity przebiegały obok.. po paru minutach biegania sunia zreflektowała się że coś nie teges bo ktoś na nią patrzy i to z całkiem bliska... więc dała nogę i poszła "do siebie" tj prowizoryczny kojec z palet i desek i wlazła do dziury.

Nie bójcie, suni wypuściliśmy na działkę, bo ogrodzenie to forteca bo nasza Foka strasznie chciała zwiedzać świat. A jest dużo dużo mniejsza i nie przejdzie. Więc ten mały puchatek nie ma szans.

Słuchajcie.. biegała jak świr z wywieszonym jęzorem.. z Foką, za Foką, po moich różach ;) i w ogóle.. strasznie to było piękne.
No i że zjadła karmę..
rewelacja.
Myślę, że wszystko będzie dobrze i dzisiaj sunia zrobiła potężny krok w stronę integracji z resztą świata :)
ale na kąpiel i czesanie jeszcze ma czas ;)

Posted

gryf80 napisał(a):
co do karmy,moim zdaniem każda dobra ważne żeby było co nasypać do michy.lepsze pedigree niz woda+chleb


Dziewczyny, w Lidlu jest dobra (w porównaniu do pedigree, chappi i innych szajsów) karma w bardzo atrakcyjnej cenie... Nie pamiętam niestety jak się nazywa :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...