WATACHA Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 [quote name='wilczy zew']Jak ktoś chce wpłacić pieniądze,to zawsze może na moje konto :evil_lol:[/QUOTE] Łobuzie!!! ;) Quote
Erhan Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 [quote name='wilczy zew']Jak ktoś chce wpłacić pieniądze,to zawsze może na moje konto :evil_lol:[/QUOTE] Też mam wolne, z chęcią przyjmą, złotówkowe, dewizowe, do wyboru, ino chętnych do wpłat brakuje ;) [quote name='WATACHA']Łobuzie!!! ;)[/QUOTE] a że dlaczemu, przecie chciała pomóc :D Quote
wilczy zew Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Erhan napisał(a): a że dlaczemu, przecie chciała pomóc :D jedyny co się poznał na moim dobrym sercu :megagrin: Quote
lilo Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 [video]http://www.smog.pl/wideo/43621/pies_rebeliant/[/video] Quote
lilo Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 Wszyscy dodaja wiosenne zdjęcia a my nie mamy aparatu bo nam pan do pracy ukradł :( coś niecoś znajduje się w domowych archiwach ale częśc musi zostac pod foto story :) a częśc na innym kompie na którym nie mamy dostępu do internetu.... więc wklejamy kilka starszych i nowszych fotek coby sie pochwalic zabawkami i pokazac jak spędzamy wolny czas:) A że całymi dniami jesteśmy razem w domu różne głupoty chodzą nam po głowie , podstawą dnia codziennego jest oczywiście zabawa, poświęcamy na to wieeele godzin - ale pan myśli że pracujemy :) czasem mordujemy Bernarda , wtedy ja schodzę na dalszy plan - dwóch na jednego to nie fair więc walka jest uczciwa choc mały sznaucer ma nikłe szanse w walce z reniferem :) tu Lilek zachęca do zabawy ( nie wiem czemu taki zakołtuniony był hmmm.... ) Quote
lilo Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 organizujemy również pokazy mody - tu nasz model w stroju sportowym :) coś niewyraźnie wygląda... jak pani chce pracowac to Liluś dostaje coś na ząb... oglądamy telewizor ( tu ja niewyjściowo jeszcze przed zmianą fryzury , a Lilek jak zwykle :)) a potem idziemy spac - każdy na swój fotel :) Quote
Tekla64 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 na tak zachecajocy gest Lilusia nie idzie zostac obojetnym i jak sadze to byl poczatek wspanialej zabawy piekny jest on ci!!! Quote
zerduszko Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Zaniedbany, a nie zakołtuniony http://images45.fotosik.pl/779/8dd890a1ef8a277fgen.jpg :megagrin: Quote
lilo Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 [quote name='zerduszko']Zaniedbany, a nie zakołtuniony http://images45.fotosik.pl/779/8dd890a1ef8a277fgen.jpg :megagrin: oj czepiasz sie , u babci na wczasach byl i nie zdazylam go doprowadzic do uzytku :) a to w zimie bylo to wygladal jak wygladal.... Quote
Fides79 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 http://images35.fotosik.pl/594/b4079f6ebfc16206gen.jpg:crazyeye: taka wielka kośc dla takiego małego pieseczka :-o a jak Dresiarz jest niewyraźny to trzeba mu rutinoskorbin zaaplikować :lol::lol: Quote
lilo Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 [quote name='Fides79']http://images35.fotosik.pl/594/b4079f6ebfc16206gen.jpg:crazyeye: taka wielka kośc dla takiego małego pieseczka :-o a jak Dresiarz jest niewyraźny to trzeba mu rutinoskorbin zaaplikować :lol::lol: zauwaz ze pod ta wielka jeszcze druga mała jest :) my sie nie rozdrabniamy w myśl zasady jak kraśc to miliony jak kochac sie to w królewnach :) a jak jeśc kośc to mega kosc :) Quote
lilo Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 nieeee , podziamal tylko podziamal :) zostawilismy dla kuzyna ale zanim przyjechal na wakacje to kosc juz trzeba bylo wyrzucic:) Quote
WATACHA Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Moje jakby się przysiadły i nikt by im nie zabrał to pewnie by zeżarły:shake: Quote
Fides79 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 WATACHA napisał(a):Moje jakby się przysiadły i nikt by im nie zabrał to pewnie by zeżarły:shake: hi hi Mentor to by taką kośc raz dwa zjadł :lol: Quote
WATACHA Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Może nie raz dwa, taką 3 razy mniejszą zjadł w 15 minut, ale za to bąki sadził 3 dni :shake: A Leoś jak to Leoś siedział by przy niej i cimkał i ciumkał i tak by mógł cały dzień Dostał ostatnio taką niedużą to nawet nie poleciał przywitać się z Pankiem tylko pomerdał ogonem Quote
lilo Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 hahah , Lilek lubi najbardziej uszy oczywiscie albo kosc taka od golonki obgotowana... u nas jest taki bar w ktorym podaja rewelacyjna golonke i czasem tam idziemy ze znajomymi a moj TZ-t sie wkurza ze zbieram resztki do serwetki :) a ja dla Lilka zbieram... Quote
WATACHA Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 ja moim tylko czasem tylko smakołyczki typu kość czy ucho bo one zaraz rozwolnienie mają :( no tak przecież nie masz napisane na czółku , że te resztki to dla psa hi,hi Quote
lilo Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 moj nie ma problemow zoladkowych , on jest wszystkozerny :) a resztki ... no coz - zawsze moge udawac ze dla siebie :) Quote
WATACHA Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 lilo napisał(a):moj nie ma problemow zoladkowych , on jest wszystkozerny :) a resztki ... no coz - zawsze moge udawac ze dla siebie :) Moje raczej z tych delikatnych, zaraz mają rewolucje.Ale zjeść to by chętnie zjadły wszystko. Może następnym razem niech Ci zapakują , a nie tak w chusteczkę ;) Quote
Saththa Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Alez piekny Lilo :) Kocha rzeczywiście wielka ale jaka radośc ze 100 razy wieksza :) Zdjęcia śliczne, wiecej :D Quote
zerduszko Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 WATACHA napisał(a): A Leoś jak to Leoś siedział by przy niej i cimkał i ciumkał i tak by mógł cały dzień Dostał ostatnio taką niedużą to nawet nie poleciał przywitać się z Pankiem tylko pomerdał ogonem Moja Kluska też taka pies na kości była, aż się zdenerwowałam, kupiłam 20 rozsypałam po domu i pies zdurniał. W końcu jej się znudziło. Moja za to uwielbiają śmierdziuchy, zawsze trzymam w szafce na balkonie i jak się zbliża godzina dawania gryzaka, to Kluska już siedzi przy drzwiach balkonowych i piszczy. Najgorzej jak mi się skończyły, musiało być komisyjnie sprawdzone, że szafka pusta ;) Quote
lilo Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 dzis spacerujac po dzialce trafilam na fiolki , mialam pozbierac ale szkoda mi bylo ze sie zmarnuja ... a potem wyjsc mi z glowy nie mogla konfitura fiolkowa ... mniam mniam , albo sok fiolkowy - z racji jednak ograniczonych mozliwosci ilosciowych wyszukalam na szybko fiolki kandyzowane... i jutro musze TZ-ta wyciagnac na polowanie na fiolki :) bo za 1.5 tygodnia mamy imprezke urodzinowa TZ-ta i juz mam pomysl na deser z fiolkowa dekoracja :) zdjecia pochodza z jednej z moich ulubionych stron internetowych o gotowaniu http://everycakeyoubake.blogspot.com/ proste i efektowne :) Quote
wilczy zew Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 zerduszko napisał(a):Moja Kluska też taka pies na kości była, aż się zdenerwowałam, kupiłam 20 rozsypałam po domu i pies zdurniał. Jak ty mogłaś zrobić psu takie świństwo :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.