Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wilczy zew napisał(a):
Jak ty mogłaś zrobić psu takie świństwo :mad:

A tam świństwo, biedny wygłodzony pies z lasu musiał zrozumieć, ze jej już nigdy tego nie zabraknie. Do tej pory zawsze się coś pałęta po domu i na zmianę w zgodzie ogryzają. A był taki czas, że to małe padło i mnie udziabało w obronie kostki ;)

Co to za pomysły, żeby konfitura fiołkowa? :crazyeye:

  • Replies 958
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zerduszko napisał(a):
A tam świństwo, biedny wygłodzony pies z lasu musiał zrozumieć, ze jej już nigdy tego nie zabraknie. Do tej pory zawsze się coś pałęta po domu i na zmianę w zgodzie ogryzają. A był taki czas, że to małe padło i mnie udziabało w obronie kostki ;)

Co to za pomysły, żeby konfitura fiołkowa? :crazyeye:


Mój Lilek ma po całym domu porozwalane kostki roznego rodzaju , jak mu sie nudzi to pogryza :) zazwyczaj ja mu do pyska wkladam bo mu sie nie chce isc i przyniesc sobie :) a jak dziamie kochę a to jedyny moment kiedy mozna miec troche spokoju


na mnie fiołki tak działają :) od razu mam ochotę je zjeśc ...

Posted

no oczywiscie ze do jedzenia :) fiolki najczesciej sie kandyzuje i dodaje do deserow jako dekoracje ale mozna rowniez uzywac swiezych np do salatek lub przetworzyc na sok lub konfiturę , z racji tego ze to dosc trudne zadanie nazbierac tyle fiolkow jest to towar wysoce luksusowy ale łatwy do wykonania w domu :) mniam :)

Posted

malawaszka napisał(a):
lilo zadziwiasz mnie :mdleje: gospodyni doskonała, idę się schować pod stołem normalnie :oops:


Malawaszko to nie ma nic wspolnego z bycia gospodynią , fakt czasem trzeba spiąc d.pę i coś zrobic czego by sie nie chciało ale to właśnie o takie głupie triki chodzi. Ładujesz byle jaki krem do pucharka polewasz zmiksowanymi owocami i układasz fiołki a wszyscy "łaaaał ale super" :)

wilczy zew napisał(a):
Świetnie Cię wytresował,sprytna bestia ale wiadomo sznauc :lol:


coś w tym jest :( on nie cierpi pic z miski - robi to wtedy jak musi - ale lubi z prysznica i zawsze jak mu się chce pic to idzie do łązienki i czeka pod wanną a jak go nie widzę to biegnie do mnie do łazienki do mnie do łazienki dopóki się nie skapnę :) no i zazwyczaj wstaje albo wysylam TZ-ta żeby psu dał pic z prysznica :) i wtedy zawsze słyszę "niezle sobie ciebie wytresował " - jedyne co mnie dziwi to to ze z kaluzy pije normalnie , moze powinnam kaluze w domu miec :)

Posted

lilo napisał(a):
coś w tym jest :( on nie cierpi pic z miski - robi to wtedy jak musi - ale lubi z prysznica i zawsze jak mu się chce pic to idzie do łązienki i czeka pod wanną a jak go nie widzę to biegnie do mnie do łazienki do mnie do łazienki dopóki się nie skapnę :) no i zazwyczaj wstaje albo wysylam TZ-ta żeby psu dał pic z prysznica :) i wtedy zawsze słyszę "niezle sobie ciebie wytresował " - jedyne co mnie dziwi to to ze z kaluzy pije normalnie , moze powinnam kaluze w domu miec :)

Hahaha, żartujesz tak? ;)

Posted

zerduszko napisał(a):
Hahaha, żartujesz tak? ;)


troche zartuje troche nie , faktycznie lilek uwielbia pic z prysznica i jak gdzies w okolicy jestem to mu pozwalam albo jak nie robie nic pilnego to ide mu dac , czasem poprostu nie moge patrzec jak on siedzi i sapie a napic sie nie pojdzie :) - a niech ma psina przyjemnosc :) ale z miski tez pije choc mniej chetnie

Saththa napisał(a):
Matko ale żeby fiołki pić kurczę :)

Ooooo bedzie bazarek?:) Będe miała komu tekst ukraść jak pozwolisz bo i ja się szykuję :) Ale tak po 17 :)


bedzie bedzie bazarek - dla uzdolnionych plastycznie :) muliny, papiery kolorowe , wstążki i inne drobiazgi :)

Posted

lilo napisał(a):

bedzie bedzie bazarek - dla uzdolnionych plastycznie :) muliny, papiery kolorowe , wstążki i inne drobiazgi :)


Łooo to ja podnosić moge bo ja dwie lewe ręce mam :)

Posted

podnoszenie też ważne :) jak wyjdzie ten bazarek ładnie to moze więcej takich będzie ... zobaczymy - mam taki pomysl mały ale narazie nie do zdradzenia :)

Posted

lilo napisał(a):
podnoszenie też ważne :) jak wyjdzie ten bazarek ładnie to moze więcej takich będzie ... zobaczymy - mam taki pomysl mały ale narazie nie do zdradzenia :)


to 3mam kciuki coby sie udało;)

Posted

malawaszka napisał(a):
a z piciem to akurat jestem w stanie zrozumieć bo moja Luncia nie lubi pić z miski, z której pije "reszta" więc ma swój kubeczek z wodą :D


no widzisz , mój lilek wogole nie lubi misek -pije z prysznica a je z glebokiego talerza:) ma swoj talerz i na nim je - z miski nie lubi - wiem że gdyby musial to by jadl i pil ale po co ma psina sie meczyc :) niech robi to co lubi

Posted

malawaszka napisał(a):
a z piciem to akurat jestem w stanie zrozumieć bo moja Luncia nie lubi pić z miski, z której pije "reszta" więc ma swój kubeczek z wodą :D

Moja Lizka też nie lubi i ma dwa wyjścia: pić z tej samej co wszystkie, albo nie pić :D U mnie jest terror :P Muszę mojej mamie powiedzieć, że nie tylko ona jest dobrą psią wróżką ;)

Posted

myślę Zeruszko ze to zalezy od kilku rzeczy : co jedne pies to nie kilka , ja mam jednego - moze sobie wybrzydzac czasem , przy większej grupie byłoby to nieznośne , pozatym ja mam na to czas bo siedze w domu i mogę czasem zrobic coś po myśli mojego psa , no i u mnie w domu nie ma specjalnej dyscypliny - są zasady ale ich lista nie jest bardzo rozległa - trzeba nie niszczyc , nie brudzic i słuchac , pozatym każdy może robic po swojemu :)

Posted

hihihi
to rzeczywiscie ino pare zasad a resszta to luz blus i malyna jak u mnie hihihi
cale szczescie ze ja jednak nie jestem sama w tym rozpieszczaniu moich zwierzow hihihi

Posted

lilo!!!! wcześniej nie doczytałam, dopiero później, jak to do kogo? do zerduszka!


lilo napisał(a):
bedzie bedzie bazarek - dla uzdolnionych plastycznie :) muliny, papiery kolorowe , wstążki i inne drobiazgi :)


ooo to jak juz będzie to daj znać :grins:

malawaszka napisał(a):
moja Luncia nie lubi pić z miski, z której pije "reszta" więc ma swój kubeczek z wodą :D



co ma przepraszam Twoja Luncia? ... kubeczek??? :roflt:

lilo napisał(a):
myślę Zeruszko ze to zalezy od kilku rzeczy : co jedne pies to nie kilka , ja mam jednego - moze sobie wybrzydzac czasem , przy większej grupie byłoby to nieznośne


ale lilek, Waszka to ma poniekąd więcej niż jednego ...;)

Posted

lilo napisał(a):
myślę Zeruszko ze to zalezy od kilku rzeczy : co jedne pies to nie kilka , ja mam jednego - moze sobie wybrzydzac czasem , przy większej grupie byłoby to nieznośne , pozatym ja mam na to czas bo siedze w domu i mogę czasem zrobic coś po myśli mojego psa , no i u mnie w domu nie ma specjalnej dyscypliny - są zasady ale ich lista nie jest bardzo rozległa - trzeba nie niszczyc , nie brudzic i słuchac , pozatym każdy może robic po swojemu :)

To nie ma nic współnego z ilością psów i czasu, tylko co tam nam osobiście pasuje ;) U mnie też jest tylko kilka zasad: nie wyć, nie niszczyć, zero bójek (w tym też międzygatunkowych) i nie zawracać dupy panci :D Nawet ta stara gadzina się dopasowała, co ma swoje minusy, ostatnio się skapowałam, że jest 23 a one nie jadły kolacji :eviltong:

Posted

Zgadzam się co do dyscypliny,jeśli jest to później w różnych sytuacjach można poluzować,np.: nieraz odpuszczałam mojemu psu gdy chcialam usiąść na fotelu a jemu taaak dooobrze się leżało ale tylko nieraz.

Posted

mielismy dziś traumatyczny dzień... wypad do miasta , wizyta u pana doktora , szczepienie i najgorsze tooo.... wyciskanie biednej małej pupy - i płakał Lilus baaardzo bo tego nie lubi :( a potem szybka kapiel bo śmierdział jak nieboskie stworzenie i biedne wykonczone zwierzę śpi teraz, na foteliku koło pańci...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...