Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 958
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jako że Długi Weekend ( z dużych liter bo to ważne Święto :)) się zbliża a internet będę miec z doskoku i nie będzie mnie parę dni już teraz życzę spokojnego Weekendu Majowego :iloveyou:duzo spacerkow :painting: wypoczynku :sleep2: relaksu na świeżym powietrzu połączonego z konsumpcją :beerchug::eating::drink1::knajpa::sabber: dużo wspaniałych fotek :cool2: i oczywiscie pięknej pogody :B-fly:
I proszę nie zawalac wątków postami bo nie będę tego nadrabiac jak wrócę !!! :angryy:

Posted

[quote name='malawaszka']lilo baw się dobrze!!![/QUOTE]

Dzięki kochana , jeszcze tu się pelętam w międzyczasie pakowania ale o 13.30 wyjazd więc pewnie zniknę nagle wraz z pojawieniem się Hipka ( TZ-ta ). Mam nadzieję że Wy też będziecie się dobrze bawic, ucałuj w mokry nosek Dropsa , Lunę , Pepę , Zuzię i siebie ( bo założę sie że Ty powoli tez masz juz mokry nosek :))

No i buziaki dla Dżambola , Zerdusio , Fides , Watachy , Sathathy , Tekli , Wilczego Zewu, Erhana i wszystkich których zapomniałam wymienic oraz ich czworonoznych przyjaciół :)
Ależ mam dziś całuśny humor :)

Posted

ja tyz dziekuje ale ja bede miec pracowity weekend
i ja bardzo prosze nie mowicze nie ponadrabiasz zaleglosci bo moze cie wiele ominac!!!!
baw sie dobrze i super humoru caly czas i pogody i relaksu
wracaj z duza iloscia superanckich zdjec

Posted

no ja Ci mogę obiecać, że duzo do nadrabiania to nie będziesz miała - jesli chodzi o mnie ;) z racji wolnych dni zapewne będę miała wolne i od komputera :lol:

Posted

A wrocilismy ale wpadlismy w wir pracy :) akurat dzis mialam szalony dzien biegania po bankach urzedach i innych takich. Wlazłam na dogo i nie moge sie odnalezc , nie wiem co ze soba zrobic i skacze po wątkach chaotycznie i bez pomyslu. Ale widze ze mnie na uslugowym wytropili :) Wczoraj Polska przywitala nas dziurawymi drogami i sniegiem - o ile to pierwsze bylo oczywiste i wyczekiwane to to drugie zaskoczylo nas tak ze do tej pory mamy glupie miny i nie wiem czy to to maj jest czy inny styczen :)

Malawaszko - nie przelalam Ci jeszcze pieniazkow z bazarku z prostego powodu - nie mam jeszcze wszystkich wplat :( ale jak sie uda reszte uzyskac to od razu kasiorka poleci dla sznupkow

Posted

dziś po raz kolejny mordowałam mojego TZ-ta o dom tymczasowy , obiecał że się zastanowi co jest dużym postępem -wcześniej wogóle nie chciał o tym słyszec , jego obawy wzbudza tylko to że nie będę chciała tymczasa oddac , nie chce uwierzyc że wezmę psa a potem oddam. Tak czy inaczej umówiliśmy się że wrócimy do tematu po urlopie.

Posted

pod koniec lipca. Ja się też trochę boję tego ale jeszcze nie jest powiedziane że TZ-t się zgodzi - zresztą to ogromna odpowiedzialnosc dlatego trzeba sobie dobrze przemyślec wszystko.

Posted

[quote name='lilo']pod koniec lipca. Ja się też trochę boję tego ale jeszcze nie jest powiedziane że TZ-t się zgodzi - zresztą to ogromna odpowiedzialnosc dlatego trzeba sobie dobrze przemyślec wszystko.[/QUOTE]
Ja Cię nie chcę namawiać, bo faktycznie to jest odpowiedzialność, ale jakbym ja o tym myślała, rozważała, czy dam radę, czy mam warunki itd. to bym nie brała tymczasów ;) A tak, to jakoś się człowiek zepnie, dobre dusze pomogą i kolejna bida uratowana. Kawał czasu Ci został do przekonywania :D

Posted

Nie taki kawał , przekonuje już od roku :) ale ostatnio jakiś bardziej ludzki się zrobił - może przez to że Lilek z nami sypia :) i jeszcze bardziej się zakumplowali. Ostatnio nawet pokazywałam mu Zuzię na zdjęciu a on mi mówi że widział już na fb u mnie na profilu. Zaskoczyło mnie to. A co do zastanawiania się to najtrudniejszy jest pierwszy raz :) wiesz ja jestem w dużej mierze uzależniona jednak od TZ-ta chocby ze wzgledu na to że ja nie jeżdżę samochodem i on musi byc świadomy że taki piesek może potrzebowac więcej czasu i zaangażowania niż nasz Liluś. A pozatym każda wyprawa do weta czy fryzjera będzie musiała odbywac się pojedynczo bo mamy dwuosobowe autko :) a moje kolana tylko jednego piesa pomieszczą :) Wiem że to drobiazgi ale ja już tak mam - zanim się na Lilka zdecydowałam też długo się zastanawiałam :) wolę dobrze wszystko przemyślec niż potem załowac :)

Posted

U mnie za pierwszym razem się zastanawiałam jedną sekundę :lol: Ojciec jak nas zobaczył, to prawie wystawił za drzwi, więc mały mógł być w domu tylko jak ojciec był w pracy, po pracy szybko leciałam do domu i jechałam do Damiana na noc, rano przed pracą zawoziłam psa do domu. Wariackie papiery, ale nikt go nie chciał, a na ulicy szczeniaka nie zostawiłabym. Zresztą często moje tymczasy to czyste wariactwo. Teraz już mam dylematy, po każdym takim swissie coraz dłużej się zastanawiam ;) Jedno wiem: wszystkiego się na pewno nie przewidzi, jak to w życiu :)

Posted

zobaczymy jak się rozwinie praca nad TZ-tem pod koniec lipca wrócę z wakacji i przycisnę go :)a w międzyczasie będę partyzantkę uprawiac :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...