Faro Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Nie spadło zainteresowanie - za chwilę sie tu pojawię z konkretami. Oktawia - napisz mi na pw od której pani doktor uzyskałas takie informacjie - by można to było zwryfikowac na miejscu w rozmowie z nią Może dopatrzyła sie czegoś ??? i trzeba to skonsultowac osobiście - Ewka to zrobi z pewnością, bo Ona osobiście odpowiada za psiaki z " Psiego Anioła" na SGGW. Staś ma systematycznie, robione badanie krwi - w pierwszych badaniach miał podniesiony mocznik, stąd było podejrzenie choroby nerek, teraz wyniki badań sa wszystkie w normie (specjalnie pytałam o mocznik i kreatyninę !!!) Ten podwyższony mocznik mogł byc spowodowany przejściowymi problemem wynikającymi z wcześniejszych warunków , w których gdzieś tam był Staś nim został znaleziony. Problemem zdrowotnym Stasia na pewno jest zwyrodnienia kręgosłupa - spondyloza, ale to nie jest bezpośrednie zagrożenie jego zycia , jest mu trudno wstawać , chodzić dlatego może zamieszkać TYLKO w domu lub na parterze. Resztę o problemach i potrzebach Stasia i tego jak możemy mu pomóc "na już" - za chwilę (bo muszę troche popracować ) Quote
ARKA Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 [quote name='Faro'] w pierwszych badaniach miał podniesiony mocznik, stąd było podejrzenie choroby nerek, :roll: podniesiony mocznik nie oznacza wcale choroby nerek. Mocznik - wskazuje na czynność nerek. Wzrost poziomu tego parametru zwany jest azotemii i może być wywołany schorzeniami wątroby, nerek, serca, zatkania cewki moczowej, wstrząsem czy odwodnieniem. Kreatynina - to parametr diagnostyczny funkcji nerek. Test ten pozwala rozróżnić czy mamy do czynienia z nerkopochodnym czy niezwiązanym z nerkami wzrostem poziomu mocznika. Quote
Faro Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Dokładnie tak Arko - dlatego też napisałam, że było "podejrzenie" , bo podniesiony mocznik może ,ale wcale nie musi by c związany z uszkodzeniem nerek . Może to , tak jak napisałaś być wynik innych "przejściowych" problemów zdrowotnych Itak okazało sie w przypadku Stasia. Obecnie i mocznik i kreatynina są w normie (a więc nerki funkcjonują prawidłowo z czego nie ukrywam ogromnie sie ciesze, bo dla mnie " uszkodzone nerki = to wyrok") Staś nie potrzebuje więc karmy dla "nerkowców" , o której wspominałam. Jak już pisałam problemem Stasia są zwyrodnienia kręgosłupa. Staś też niedowidzi (piszę "niedowidzi" bo lekarze twierdzą, że troche widzi) Ewa zaobserwowała jak sie zachowuje - posługuje sie przede wszystkim, węchem/ słuchem. Dlatego jak każdy pies niewidomy - jest nieufny w stosunku do osób obcych/nowych . Musi miec czas aby je "poznać i zapamietać" po zapachu - wtedy doskonale je rozpoznaje ( z tego wnioskuję, że Staś naprawde jeśli cokolwiek widzi - to bardzo mało) Staś prawdopodobnie nigdy nie mieszkał w mieszkaniu , albo może długotrwała tułaczka spowodowała, że "zapomniał" o nauce czystości - zdarza mu sie posikac , czy zrobic kupę nawet na posłanie. Dlatego Staś musi często być wyprowadzany na spacerek, a i potencjalny własciciel Stasia nie może być z tych co to zawsze , wszędzie i w każdym czasie muszą miec "błysk" w mieszkaniu, bo Stasiowi "moze sie zawsze jakaś "wpadka" w tym temacie przydarzyć - z tym trzeba się liczyć ! Staś ma apetyt - nie ma problemów z karmieniem go - je . Dlaczego więc jest taki chudziutki jesli je i wyniki badań sa w normie ???? Staś wprawdzie nie jest pięknym bokserem , ale za to ma charakter 200%boksera - kto zna boksie wie o czym piszę. Staś umiera z tęsknoty za swoim człowiekiem Pamiętacie Buldo z Palucha - on też nie miał chęci zycia,wyglądał tak , ze bałam sie czy choć tydzień pozyje u Moniki a co uczyniła obecność jego człowieka . On po prostu chce żyć u boku Moniki i Grubci, chce walczyć o każdy dzień z nimi (mimo ze i jemu dokuczaja sprawy kostne i stawowe) Tak samo jest ze Stasiem. Jego największym problemem jest depresja , w którą sie pogrąża , zamyka w sobie . Ten pies bardzo pragnie swojego człowieka !!! Gdy na poczatku jego pobytu w SGGW opiekowała sie nim tylko i wyłacznie Ewka - Stas bardzo szybko się do niej okropnie przywiązał . Tak bardzo, że gdy tylko tracił Ją z oczu cały czas szczekał ( wołając ja by wróciła) Szczekał tak aż zachrypł (było nawet podejrzenie , ze ma problemy układu oddechowego, ale okazało sie , że biedaczek najnormalniej nadwyręzył gardziołko od wołania Ewki). Dlatego w tej chwili opiekuja sie nim rózni wolontariusze, by Staś nie związał sie tak bardzo z jedną osoba , (która go nie może zabrać) , ale i tak jak pojawia się w "okolicy" Ewa rozpoznaje ja po zapach? odgłosie kroków ? Ewka nie może go wziąć, ja również. Ale to co on najbardziej potrzebuje teraz do zycia to własny człowiek , dla którego bedzie chciał zyc Rozmawiałyśmy tez na temat szans na znalezienie tego "jego człowieka" (ale o tym później, bo "papiery mnie wzywają" - muszę troche popracować)) Quote
AśkaK Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Faro, kamień z serca że to nie nerki!:multi: :p W takim razie karmę przekażę gdzie indziej. Ludki, słyszycie?! Staś bardzo potrzebuje miłości! Ja wiem, że większość dogomaniaków zapsiona po uszy...ale może jakiś znajomy znajomego..? Quote
Faro Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Czego szukamy PILNIE dla Stasia (oprócz domku, bo o tym napisze na samym końcu) : 1. maty /wykładziny antyposlizgowej, zmywalnej , która mozna by rozłożyć w boksie Stasia tak by nożęta nie ślizgały sie mu po płytkach. Obeszłam wczoraj sklepy w Krakowie - znalazłam taką wykładzine jak linoleum , tylko własnie antypoślizgową (ona ma takie wypukłe krążki - im są one gęściej tym lepiej - nie wiem jak to inaczej Wam tu opisać, ale takie wykładziny są też czasami np. w autobusach , busach w przejściu między siedzeniami ). Niestety w krakowskich sklepach z wykładzinami - tego typy wykładziny są tylko na zamówienie, a nikt nie sprowadzi tak małej ilości . Może w Warszawie taka wykładzina jest w ciągłej sprzedaży . Trzeba pochodzić po sklepach tego typu i poszukać. ( W Krakowie został mi jeszcze jeden sklep z wykładzinami przemysłowym - pojadę tam jutro) . Jak ktoś znajdzie taka wykładzine w Warszawie - prosze o informacje !!! 2. Rozmawiałyśmy o posłaniu dla Stasia - Staś juz kilka posłań po prostu posikał i "pokupkał" i trzeba było je wyrzucic. Ale znalazłysmy rozwiązanie. Mam "materiał" (to był taki domek ogrodowy jak mozna kupić w sklepach typu "OBI" ,ale niestaty stelaż juz do niczego) z którego można uszyć cos jak prześcieradło z gumką , to nałozyć na posłanie i na to koc (bo ten "materiał" nieprzyjemnie szeleści. Jak Staś zmoczy koc - to bedzie on do wyrzucenia, a pokrowiec ten na posłaniu nie przemoknie - wystarczy go bedzie przetrzec - mysle, ze jest to dobre rozwiązanie. Ktoś ( Oktawia ??) chciał sprezentowac Stasiowi posłanie - musiałabym więc wczesniej wiedzieć jakie są jego wymiary (posłania - nie Stasia;) ), by uszyc taki pokrowiec. Pokrowiec postaram sie uszyc w przyszłym tygodniu i wysłac do Ewki. ewentualnie mogę zorganizowac dla Stasia taki materac- siennik , na który od razu uszyje pokrowiec i wyśle całość ( mam nadzieje , ze udałoby sie wysłac przesyłką PKP, bo inaczej będe musiała sama jechac z tym pociągiem :cool3: ) Quote
Faro Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Co do misek - mysle, ze takie na stojaku ustawione w stałym miejscu byłyby tez dobrym rozwiązaniem - Staś po pewnym czasie nauczy sie gdzie one są - ale na ten temat jeszcze dziś wieczorem pogadam z Ewką. (Ewa nie może sie tu osobiście pojawic, bo ma uszkodzony komputer) Na temat pomocy w szukaniu domku - równiez napisze wieczorkiem , jak wszytko uzgodnie z Ewką. Jedno jest pewne - Staś nie może iść do warunków, gdzie przez dwie/ trzy godziny dziennie bedzie miał swojego człowieka a reszte będzie spędzał w kojcu -to porównywalne warunki do tych które ma teraz , a on potrzebuje "człowieka na stałe" ,ale o tym wszystkim wieczorem. Quote
oktawia6 Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 Faro-tak-napiszę-wyraźnie usłyszałam, że STaś chudnie coraz bardziej bo ma chore nerki-spondyloza to inna przypadłość-oraz wzrok. jutro wyślę Ci priv-kartkę mam w pokoju obok-gdzie wszyscy śpią mam pomysł słuchajcie nie do przebicia!!! :multi: mogę dać Stasiowi specjalną powłokę PCV na materac-tylko materac trzeba by dokupić:oops: -zwykły:roll: -powłoka jest na gumki z każdego boku jest ta powłoka-musiałabym wymierzyć dokładnie-pod spodem jest wlanelka a z wierzchu nieprzemakanle tworzy PCV-dla ludzi obłożnie chorych między innymi-a kiedyś je używałam gdy miałam małe pieski i zdarzyło im sięsiknąć nawet na łózko-materac uratowany, a z wierzchu idealnie się wyciera-więc jeśli Stasiowi zdarzy się popuścić to nie ma problemu;) do tego się wygodnie rozłorzy. Taka powłoka kosztowała ponad 100 zł a zwykły materac może nawet taniej więc warto a komfort psa jest ogromnie poprawiony!!! Quote
boksiedwa Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 oktawia6 napisał(a): mogę dać Stasiowi specjalną powłokę PCV na materac-tylko materac trzeba by dokupić:oops: -zwykły:roll: -powłoka jest na gumki z każdego boku jest ta powłoka-musiałabym wymierzyć dokładnie-pod spodem jest wlanelka a z wierzchu nieprzemakanle tworzy PCV-dla ludzi obłożnie chorych między innymi-a kiedyś je używałam gdy miałam małe pieski i zdarzyło im sięsiknąć nawet na łózko-materac uratowany, a z wierzchu idealnie się wyciera-więc jeśli Stasiowi zdarzy się popuścić to nie ma problemu;) do tego się wygodnie rozłorzy. Taka powłoka kosztowała ponad 100 zł a zwykły materac może nawet taniej więc warto a komfort psa jest ogromnie poprawiony!!! a jakiej wielkości ma byc ten materac??? ja mam taki z dziecinnego łóżeczka, jeśli taki to mogę oddać, najwyżej moje małpy będą miały jedno posłanie mniej :evil_lol: A może Staś dlatego chudnie, że nie potrafi znaleśc miski z papu albo poprostu rozwala miskę bo jej nie widzi? Quote
AśkaK Posted September 14, 2006 Posted September 14, 2006 Albo z powodu tych biegunek i apatii..?Nasz boksiowaty Rudy trafił do schronu dość chudy, ale to jak wyglądał po dwóch miesiącach w izolatce...:shake: Był dobrze karmiony, wolontariuszka specjalnie gotowała mu ryż z kurczakiem, a mimo to zrobił się z niego szkielecik. Właśnie biegunka i smutek tak go wycieńczyły.:oops: Super dziewczyny, nareszcie Staś będzie miał posłanko jak się patrzy! Quote
oktawia6 Posted September 14, 2006 Author Posted September 14, 2006 Boksiedwa jutro dam wymiary;) -dokładne-pokrowiec jest w komoedzie gdzie wszyscy już śpią nie-przyczyną chudnięcia są chore nerki Stasia-tak powiedziała pani doktor Quote
Faro Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Oktawia - dlatego prosze o namiary do tej Pani doktor - bo jeśli na wyniku badań mocznik i kreatynina sa w normie to nie ma mowy o chorych nerkach . Jesli pani doktor tak Ci powiedziała to trzeba to wyjasnic dla dobra Stasia -ale to może wyjaśnic tylko bezpośrednia rozmowa osoby odpowiedzialnej za Stasia z ramienia "Anioła" i tej pani doktor. To ważne Quote
boksiedwa Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 [quote name='oktawia6']Boksiedwa jutro dam wymiary;) -dokładne-pokrowiec jest w komoedzie gdzie wszyscy już śpią ok to ja czekam na wymiary. Materac, który mam ma 109 cm dł i 55 szer. Jest w pokrowcu materiałowym, który musze uprać, więc czekam na info :lol: Quote
joaaa Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Faro! Bardzo Ci dziekuję, za uporządkowanie wiadomości i informacji!!! A z tym chudnięciem, to bardzo prawdopodobna jest przyczyna psychiczna. Po prostu potrzebuje swojego człowieka. Ewa kiedyś dużo opowiadała mi o Stasiu, jak bardzo przywiazał się do niej. Quote
Faro Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Dalsze informacje jeszcze będą (te dot.szukania mu domku), ale musimy z Ewka omówić na spokojnie pewne kwestie , a w ciągu dnia , albo Ona zajęta albo ja . Może dziś "uskutecznimy nocne rozmawy Polek" ? Nadal czekam na info od Oktawii dot. namiarów na te Paniadoktor by Ewka mogła z nia osobiście pozrozmawiać ! Quote
ARKA Posted September 15, 2006 Posted September 15, 2006 Sluchajcie-przypomnialam sobie ze jest cos takiego czym smaruje sie poduszki psa-antyposlizgowe. Tylko nie wiem czy to mozna w Polsce dostac. Mam tego cale pudeleczko-takie jak pasta do butow- musze tylko sprawdzic czy jest jakis okres waznosci-nigdy tego nie stosowalam. Moze cos takiego trzeba dla boksia poszukac? Quote
oktawia6 Posted September 15, 2006 Author Posted September 15, 2006 przyszło dzisiaj do mnie łóżko dla Stasia:cool3: już sama nie wiem-czy ten materac z tą powłoką PCV o której pisałam czy te łózko? znowu kartka leży w pokoju obok dla Faro:oops: Quote
boksiedwa Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 oktawia6 napisał(a):przyszło dzisiaj do mnie łóżko dla Stasia:cool3: już sama nie wiem-czy ten materac z tą powłoką PCV o której pisałam czy te łózko? znowu kartka leży w pokoju obok dla Faro:oops: a jak wygląda to posłanko? materac w takim nie przemakalnym chyba był by lepszy, bo to zawsze można zmyc i będzie czyste. A przedewszystkim miękkie to Staś może na nie wpadać i nic sobie nie zrobi. Quote
Faro Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 A co to za łóżko ? Pies z problemami kręgosłupa nie może mieć jakiś "wynalazków" , no a Staś szczególnie z uwagi dodatkowo i na wzrok i na utrzymanie higieny posłania najlepszy zwykły materac i powłoka nieprzemakalną/zmywalną i na to koc (do zmiany) Quote
gamoń Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 Faro wysłałam Ci priva.Ewa i Ty zadecydujcie . Quote
oktawia6 Posted September 16, 2006 Author Posted September 16, 2006 Faro napisał(a): A co to za łóżko ? Pies z problemami kręgosłupa nie może mieć jakiś "wynalazków" , no a Staś szczególnie z uwagi dodatkowo i na wzrok i na utrzymanie higieny posłania najlepszy zwykły materac i powłoka nieprzemakalną/zmywalną i na to koc (do zmiany) to jest duż ponton-wygodny:oops: -dam też tę powłokę nieprzemakalną-a materac trzeba by skombinować-dziasiaj wymierzę te powłokę-jak wrócę od mamy;) co Wy sobie jakieś privy wysyłacie?:razz: ja też chcę wiedzieć:multi: :eviltong: !!! Quote
Faro Posted September 16, 2006 Posted September 16, 2006 Oktawio - na pw od Ciebie to ja też czekam (to z namiarem na p.doktor od chorych nerek ) Quote
oktawia6 Posted September 16, 2006 Author Posted September 16, 2006 Faro napisał(a): Oktawio - na pw od Ciebie to ja też czekam (to z namiarem na p.doktor od chorych nerek ) cholera-znowu tak kartka:wallbash: :ices_bla: póki co obiecane wymiary pwłoki PCV na materac: 135cm x180cm Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.