Kama83 Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 na pierwsza moja droga, nikt po Ciebie dzis nie przyjechal :( ale za to szkolenie poszlo niezle :) Quote
Istar19 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 szkoda że Kruczka nikogo nie złapała w sidła...ale wierze że znajdzie odpowiedni dom...ona po prostu tylko na taki idealny czeka :) Quote
Javena Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Szkoda,ze nikogo nie było,ale jestem pewna,ze domek sie znajdzie. Quote
Kama83 Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 jasne, ze potrafi :) pozytywnie zareagowala tez na moje pierwsze starania, aby nie zwracala uwagi na inne psy (tej agresywnej uwagi) do tego stopia, ze chciala sie potem przywitac, ze wszystkimi, Figa jej sie bardzo spodobala, ale za to Figa powarkiwala na Kruczke ;) ba, lezala miedzy Jaga, Munkiem i kilka innych sie krecilo i nawet mi komendy wykonywala :) oczywiscie, bylo kilka wpadek, ale nikt mi sie nie juz nie pytal, jak ostatnio "Masz Freje?" Pani z Tychow ma problemy z dojazdem do schronu (udalo jej sie raz, gdy mnie nie bylo), ale nie zrezygnowala poki co... Quote
Javena Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 http://www.posrednik.walbrzych.pl/ogloszenie/index/141_kruczka_blaga_zabierz_mnie_do_domu_ Quote
Kama83 Posted March 11, 2011 Author Posted March 11, 2011 Javena, dzieki wielkie... ja czekam ciagle na potwierdzenie od Pani z Tychow... jesli nie, wykupie jej ogloszenie w gazecie Quote
soboz4 Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Zmień tytuł na "Kruczka ma domek z ogródkiem!!!!" Quote
kimiji Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Kruczka też ma szczęście, do domku z ogrodem trafić to poprostu marzenie:D:D:D Quote
Javena Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Ooooo,moze cos wiecej szczegółów .Czy do TYCH??? Alez sie cieszę.:):) Quote
Kama83 Posted March 13, 2011 Author Posted March 13, 2011 zaraz, zaraz, to ja sie raz nie pojawiam, bo mnie grypsko dopadlo, a tu takie wiesci? no nie wierze; Javena, nie sadze, ze do Tychow, bo nie mialam informacji zadnych, a nie bylo mnie wczoraj w schronisku, widocznie, moja choroba i nieobecnosc przyniosla dziewczynie szczescie :) Quote
Kama83 Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 no, wiem, ze u Kruczyska wszystko w porzadku. Okazalo sie, ze poszla do babci naszej wolontariuszki :) balam sie o jej przyszlosc, ale okazuje sie, ze nie tylko wszystko w porzadku, to na dodatek, bedzie info na jej temat w miare regularnie :) Sadze, ze temat mozna juz przeniesc w odpowiednie miejsce :) Quote
saphira18 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 u babci wolontariuszki? super:) lepiej trafić nie mogła:) powodzenia Kruczka Quote
soboz4 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 to może jakaś krótka dobranocka z nowego życia Kruczki??? Quote
Kama83 Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 do dobranocki przydalyby sie zdjecia, albo chociaz jedno tekst w glowie mi sie koluje siakis ;) na chwile obecna dodam, ze dziewczyna bedzie musiala miec sterylke jak najszybciej, bo spodobala sie chlopakom z sasiedztwa, a zostala zabrana w czasie cieczki ze schronu, ogrodzenie jest cale, ale chlopaki jakos tam sie moga dostac, oni zawsze znajda sposoby Quote
soboz4 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Chyba wykrakałam, bo nie bardzo podobała mi się rozmowa z córką opiekunów Kruczki, nie tylko 4 szczeniaki, ale też powrót do schroniska, Kruczka jest znowu u nas, chyba dziś ja zaprowadzili, dusiła kury, wcześniej była na łańcuchu, ale go zerwała i podusiła wszystkie kury, na początku latała wolno ale po zabiciu kur wylądowała na łańcuchu, w niedzielę podusiła te kury co zostały, nie wytrzymali tego, nawet zastanawiali się na uśpieniem Kruczki, mam wrażenie że chyba wet. się nie zgodził, niby pani płakała przez telefon i wydaje się, że swojego psa bardzo kocha i mówiła jak bardzo jej z tego powodu przykro, ale jej poglądy sa nie do przyjęcia, jej albo rodziców, niestety na wsi pies nie ma wartosci, a na pewno mniejszą niż kura swoją drogą, to byl pies dla pana 85 lat i pani 79, która nie chodzi, ma protezę biodrową, oczywiście chcieli psa góra do 2 lat, ręce mi czasami opadają. reasumując- Kamila chyba znowu Kruczkę dostaniesz.... co do cieczki Kruczka wcześniej została mamą 4 szczeniąt, ręce opadają... Quote
jofracy Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Jak była trzymana na łańcuchu, to może dla niej lepiej, że do schronu wróciła ... Quote
saphira18 Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 brak słów.... dzisiejszy dzień jest okropny.... niech się już skończy:( Quote
Javena Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Boziu,ja wpadłam tutaj ,ze jakieś zdjecia Kruczki będą ,a tu takie nowiny.Kruczka na łańcuchu !!!!!!! Ludzie .............. Quote
fernari Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Normalnie żal mi takich ludzi ... I jeszcze szczeniaki miała ... Ja nie mogę już dzisiaj czytać żadnych e-maili, bo poprostu ręce opadają ... :( :( :( Chociaż nawet się cieszę, że do nas wróciła - przynajmniej nie jest u tych ludzi, tylko znajdzie porządny dom ... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.