Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 212
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jasne, ze potrafi :) pozytywnie zareagowala tez na moje pierwsze starania, aby nie zwracala uwagi na inne psy (tej agresywnej uwagi) do tego stopia, ze chciala sie potem przywitac, ze wszystkimi, Figa jej sie bardzo spodobala, ale za to Figa powarkiwala na Kruczke ;)
ba, lezala miedzy Jaga, Munkiem i kilka innych sie krecilo i nawet mi komendy wykonywala :)
oczywiscie, bylo kilka wpadek, ale nikt mi sie nie juz nie pytal, jak ostatnio "Masz Freje?"
Pani z Tychow ma problemy z dojazdem do schronu (udalo jej sie raz, gdy mnie nie bylo), ale nie zrezygnowala poki co...

Posted

zaraz, zaraz, to ja sie raz nie pojawiam, bo mnie grypsko dopadlo, a tu takie wiesci? no nie wierze; Javena, nie sadze, ze do Tychow, bo nie mialam informacji zadnych, a nie bylo mnie wczoraj w schronisku, widocznie, moja choroba i nieobecnosc przyniosla dziewczynie szczescie :)

Posted

no, wiem, ze u Kruczyska wszystko w porzadku. Okazalo sie, ze poszla do babci naszej wolontariuszki :) balam sie o jej przyszlosc, ale okazuje sie, ze nie tylko wszystko w porzadku, to na dodatek, bedzie info na jej temat w miare regularnie :) Sadze, ze temat mozna juz przeniesc w odpowiednie miejsce :)

Posted

do dobranocki przydalyby sie zdjecia, albo chociaz jedno tekst w glowie mi sie koluje siakis ;) na chwile obecna dodam, ze dziewczyna bedzie musiala miec sterylke jak najszybciej, bo spodobala sie chlopakom z sasiedztwa, a zostala zabrana w czasie cieczki ze schronu, ogrodzenie jest cale, ale chlopaki jakos tam sie moga dostac, oni zawsze znajda sposoby

  • 5 months later...
Posted

Chyba wykrakałam, bo nie bardzo podobała mi się rozmowa z córką opiekunów Kruczki, nie tylko 4 szczeniaki, ale też powrót do schroniska, Kruczka jest znowu u nas, chyba dziś ja zaprowadzili, dusiła kury, wcześniej była na łańcuchu, ale go zerwała i podusiła wszystkie kury, na początku latała wolno ale po zabiciu kur wylądowała na łańcuchu, w niedzielę podusiła te kury co zostały, nie wytrzymali tego, nawet zastanawiali się na uśpieniem Kruczki, mam wrażenie że chyba wet. się nie zgodził, niby pani płakała przez telefon i wydaje się, że swojego psa bardzo kocha i mówiła jak bardzo jej z tego powodu przykro, ale jej poglądy sa nie do przyjęcia, jej albo rodziców, niestety na wsi pies nie ma wartosci, a na pewno mniejszą niż kura
swoją drogą, to byl pies dla pana 85 lat i pani 79, która nie chodzi, ma protezę biodrową, oczywiście chcieli psa góra do 2 lat, ręce mi czasami opadają.

reasumując- Kamila chyba znowu Kruczkę dostaniesz....

co do cieczki Kruczka wcześniej została mamą 4 szczeniąt, ręce opadają...

Posted

Normalnie żal mi takich ludzi ... I jeszcze szczeniaki miała ... Ja nie mogę już dzisiaj czytać żadnych e-maili, bo poprostu ręce opadają ...
:( :( :(
Chociaż nawet się cieszę, że do nas wróciła - przynajmniej nie jest u tych ludzi, tylko znajdzie porządny dom ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...