Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dopóki ludzie się interesują, zajmują tematem, sprawą, jedni gadają ,inni pojadą , jeszcze inni wezma na dt czy nawet ds kociaka czy psiaka, dopóty jest szansa na ruszenie sprawy. Można nie mówić nic, nie dyskutować , mieć oczy i uszy zamknięte, można i ten wątek zamknąć . Przy tym szambie, chaosie, prawie jak szwajcarski ser , wykluczających się zapisach, sami musimy walczyć, wykłócać się do skutku. W d...e poczynając od samej góry; prezydenta, premiera na sołtysach kończąc mają zwierzęta, ich traktowanie, los, warunki bytowania. Teraz idziemy łeb w łeb z Rumunią w kwestii bezdomności i jej tragicznych skutków. My jesteśmy głosem korabiewickich zwierząt. Ewa

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czytam, czytam i nic nie rozumiem ? Czy ta chora osoba ,Magda Szwarc w porozumieniu z tymi pseudo weterynarzami , którzy wypowiadali się w programie TVN , w dalszym ciągu zarządzają umieralnią w Korabiewicach ?
Jeśli tak, to ja żyję w Matrixie czytaj Polsce .

Posted

Abrakadabra napisał(a):
Zofia.Sasza:

Ja pierdzielę!
Niezła jesteś w "dedukcji" :)
Ciepło.., ciepłooo... Na 100 możliwych punktów zdobyłaś 50! Zgadnij gdzie kryje się reszta ...

PS. Mój trolling i chamming nie odstaje znacząco od reszty wypowiedzi na tym wątku, który od jakiegoś czasu służy niczemu.............
Żegnam ozięble.

Gratuluję kultury osobistej ;) A jak tam nabijanie kabzy pseuduchom? Kupiłaś ostatnio jakieś jorki?

Posted

Witam wszystkich, przeczytałam cały wątek, obejrzałam wszystkie reportaże i jestem w szoku ! Co to wgl jest za kraj ? W głowie się nie wieści żeby takie umieralnie istniały w 21 wieku i władze na to wszystko pozwalają ! Jak wygląda teraz sprawa adopcji ? Czy są jakiekolwiek szansę na wyciągnięcie stamtąd zwierzaków ? Na poprawę ich życia ?

Powiem wam, że jestem w szoku jestem wolontariuszką w Olsztyńskim schronisku 4 lata i nie wyobrażam sobie żeby w schronisku nie sterylizować zwierząt, albo żeby nie było codziennie lekarza weterynarii !!! U nas jest Pani doktor od pon do piątku w niektóre soboty do tego Pani Dyrektor schroniska jest lekarzem weterynarii (też od pon do pt w schronisku) plus praktykanci do pomocy no i jak coś pilnego, albo skomplikowanego to mamy umowę z polikliniką weterynaryjną żeby pomóc zwierzakom bierzemy (wolontariusze) chore psiaki na tymczasy i przy 250 psach i ponad setce kotów czasami brakuje rąk do pracy, a tutaj nic kompletnie nic !!!

Najgorsze jest to ( z tego co czytałam i oglądałam ), że tam ciężko jakiegokolwiek zwierzaka adoptować lub cokolwiek im pomóc. I co tam robią niedźwiedzie i kangur !!! a odwołując się do szczurów to jak psy mają być najedzone, zdrowe i bezpiecznie przy wylęgarni szczurów !!!

Jak ktoś wie jak tam można pomóc to niech da mi znać może będę w stanie coś pomóc...

Posted

Off
Uwaga! W czwartek ponowne (bo nowy Sejm) prezentacja i pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o ochronie zwierząt w Sejmie. Właśnie nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Platforma Obywatelska będzie głosować za odrzuceniem projektu i nieprzekazywaniem go do pracy w komisji sejmowej :angryy:! Wysłaliśmy do prasy komunikat w tej sprawie, ale to nie wystarczy.


Dzwońcie i mailujcie do Klubu PO w Sejmie tel. 22 694-25-87, 22 694-15-15; mail: [email protected]
Posłowie nie mogą tak po prostu wyrzucić ponad 200 tysięcy podpisów do kosza.

Posted

[quote name='Ada-jeje']

Off
Uwaga! W czwartek ponowne (bo nowy Sejm) prezentacja i pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o ochronie zwierząt w Sejmie. Właśnie nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Platforma Obywatelska będzie głosować za odrzuceniem projektu i nieprzekazywaniem go do pracy w komisji sejmowej :angryy:! Wysłaliśmy do prasy komunikat w tej sprawie, ale to nie wystarczy.


Dzwońcie i mailujcie do Klubu PO w Sejmie tel. 22 694-25-87, 22 694-15-15; mail: [email protected]
Posłowie nie mogą tak po prostu wyrzucić ponad 200 tysięcy podpisów do kosza.


nie tylko PO

Posted

kahoona napisał(a):
nie tylko PO

to PO wygrala wybory, wiec bedzie szczegolnie napietnowana przez srodowisko zwierzece, jesli jest za wrzuceniem projektu obywatelskiego do kosza.

Posted (edited)

Przeklejam z miau :smile:

Informacja: Fundacja JOKOT postanowiła zająć się sterylizacjami/kastracjami kotów z dawnego schroniska w Korabiewicach. W tym celu, w uzgodnieniu z Kierownikiem tego obiektu (p. Tomaszem Lesinem), w dn. 15.01.2012 r. odbyła się wizyta w Korabiewicach.

Obecni:
1) Kierownik obiektu – Tomasz Lesin
2) Prezes Fundacji JOKOT
3) Zofia&Sasza
4) Zaprzyjaźniony Tajemniczy Kierowca.

Informacje o zastanym stanie kotów:
a) 15 kotów przebywało w murowanym budynku, skromnie, acz porządnie utrzymanym. Pomieszczenie to zostało przystosowane w początkowym okresie zarządzania obiektem przez p. Tomasza Lesina. Koty mają półki, koce, ocieplane budki, stale włączony piecyk gazowy, były nakarmione. Większość daje się brać na ręce, choć są raczej wycofane. Jeden nie dał sobie sprawdzić płci. Wszystkie kocury były już wykastrowane.
b) W drugiej części obiektu (blisko bramy wjazdowej) są ustawione budki dla kotów półdzikich (wyściełane słomą). Część kotów mieszkała też w zagraconych drewnianych barakach. Do niedawna były one pod opieką p. Barbary K., obecnie już nie pracującej w tym miejscu. Na naszą prośbę koty nie zostały wczoraj i dziś nakarmione, widać jednak miejsce stałego karmienia i duży zapas zgromadzonej dla nich karmy. 4 z nich zostały złapane 14.01.12 przez pracowników obiektu i umieszczone w klatkach w jednym z baraków. Te koty mają wyraźnie zaropiałe oczy, przynajmniej jeden z nich bardzo głośno oddychał. Dokładna ocena ich zdrowia zostanie dokonana w lecznicy weterynaryjnej.

Zabrane koty:
a) 7 kotek z kociarni
b) Półdziki kot (płeć nieznana) z kociarni
c) Kocur z zębami w fatalnym stanie
d) 9 kotów złapanych w okolicy baraków i budek (4 w dn. 14.01.12r. i 5 w dn. 15.01.12r.)

Koty zostaną przejrzane pod kątem medycznym, w razie potrzeby wyleczone. Będą wykastrowane/wysterylizowane, kotom półdzikim zostaną oznaczone uszy. Dla kotów oswojonych szukamy domów tymczasowych lub stałych – jeśli się nie znajdą koty wrócą do kociarni.

Aby opłacić zabiegi sterylizacji/kastracji zostanie przeprowadzona zbiórka pieniędzy. Rozliczenie tej zbiórki zostanie opublikowane na stronie internetowej Fundacji JOKOT.

Informacje dodatkowe:
a) Wszystkie oswojone koty są przeznaczone do adopcji. Koty nieoswojone mogą wrócić, ale jeśli ktoś podejmie się oswajania (np. tych najmłodszych, półrocznych) – zostaną również chętnie wyadoptowane.
b) W sprawie adopcji psów należy umawiać się z p. Tomaszem Lesinem (tel. 695 280 402). Adopcje są możliwe praktycznie codziennie, po uprzednim uzgodnieniu telefonicznym. Psy są odrobaczone, zaszczepione p. wściekliźnie i zachipowane (dane z chipów zostaną w najbliższym czasie wprowadzone do baz). Psów jest ok. 480. Najmłodsze szczenięta są zaszczepione przeciw chorobom zakaźnym, mają też książeczki zdrowia.

Wpłat na sterylizacje/kastracje i ew. leczenie kotów z Korabiewic należy dokonywać na konto:
Fundacja JOKOT
ul. Klaudyny 38 m 75, 01-684 Warszawa
60 1020 1026 0000 1402 0182 0927
Dopisek: „NA KOTY Z KORABIEWIC”

Joanna Popko, prezes zarządu Fundacji JOKOT

Zdjęcia z akcji do obejrzenia (bez logowania) tu:
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f...Jopop#p8452949

Edited by Zofia.Sasza
usunęłam dane osobowe
Posted

jaanna019 napisał(a):
Uszu nie nacinamy. Zakazane od 1 stycznia ;)

Nieprawda ;) Ze wskazań medycznych można. A zapobieganie ponownemu otwieraniu jamy brzusznej to jak najbardziej wskazanie medyczne. U kotki macica nie jest z reguły widoczna na USG.

Posted

oddechmotyla napisał(a):
Czyli można już adoptować zarówno psy jak i koty bez żadnych problemów ?

Z tego, co mówił kierownik i co zaobserwowałyśmy - tak. Koty na 100%. Co do psów, to deklaracja jest, że jak najbardziej. Tego kudłacza wydano nam bez najmniejszego problemu.

Guest Elżbieta481
Posted

Jeśli Zofia.Sasza tak mówi..Chyba,że się bardzo dużo zmieniło w tym także nastawienie do potencjalnych osób chcących adoptować..Widocznie już się ich nie podejrzewa o najgorsze
E/W

Posted

Zofia.Sasza napisał(a):
A jaki to ma związek z tematem? Arkad, spamujesz...


A czy masz pewność, że "odłowione" przez różnego typu hycli, właścicieli pseudoschronisk itp. bezdomne psy nie stają się "obiadem"? Może "nadmierna umieralność" czworonogów to w rzeczywistości zsyłka do... azjatyckiej kuchni.

Posted

arkad napisał(a):
A czy masz pewność, że "odłowione" przez różnego typu hycli, właścicieli pseudoschronisk itp. bezdomne psy nie stają się "obiadem"? Może "nadmierna umieralność" czworonogów to w rzeczywistości zsyłka do... azjatyckiej kuchni.

Krótko? Brednie.

Posted

Zofia.Sasza napisał(a):
Krótko? Brednie.


Więc jeżeli spotkasz takie menu:

Rựa Mận
Giềng Me Mắm Tôm
Thịt Chó Hấp
Thịt Chó Nướng
Dồi Chó
Chó Xào Sả Ớt
Canh Xáo Măng Chó



Tego lepiej nie jedz....

Posted

arkad napisał(a):
Więc jeżeli spotkasz takie menu:

Rựa Mận
Giềng Me Mắm Tôm
Thịt Chó Hấp
Thịt Chó Nướng
Dồi Chó
Chó Xào Sả Ớt
Canh Xáo Măng Chó



Tego lepiej nie jedz....

a niby gdzie, w ktorej restauracji spotkamy takie menu?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...