Zofia.Sasza Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Hop, hop, pani Krawczykiewicz - zadałam pani pytanie! Nie wątpię że łatwiej się peroruje tak ogólnie wokoło tematu, a nieco trudniej, gdy się spojrzy w oczy zwierzaczka który odszedł przez czyjąś chorą decyzję... Quote
mega1 Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Witam, przepraszm ale dlaczego sie kłócicie przecież chodzi Wam o jeden cel jak poprawic los psów z Korabiewic. A propos czy aktualnie zbieracie jakieś pieniążki na te biedaki chciałabym wpłacic. Na wątku nie mogłam sie doczytać. Quote
Zofia.Sasza Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 [quote name='mega1']Witam, przepraszm ale dlaczego sie kłócicie przecież chodzi Wam o jeden cel jak poprawic los psów z Korabiewic. A propos czy aktualnie zbieracie jakieś pieniążki na te biedaki chciałabym wpłacic. Na wątku nie mogłam sie doczytać.[/QUOTE] Kochana, doczytaj watek. Pewnie, że chodzi - przynajmniej nam - o dobro zwierząt. Szkopuł w tym, że naszym zdaniem nie da się poprawić ich losu dopóki "schroniskiem" będzie zarządzać Magda Szwarc. A np. p. Krawczykiewicz jest przeciwnego zdania. W sprawie pomocy napisz może pw do tripti? Quote
morisowa Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Zapraszam na bazarek - bilet do teatru Roma w Warszawie na jutro! link w moim podpisie, może ktoś się skusi :) Quote
kahoona Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 I jak tam pani Krawczykiewicz? Głupio trochę? Czy kontrolerzy NIK to tez mafia i chce przejąć ziemie? http://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-schroniskach-dla-zwierzat.html Quote
panterra Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Wszystko to mafia. Mafia i "układ". Raport jest nieprawdziwy, zdjęcia sfabrykowane, a ludzie kłamią. Zwierzęta marzą przecież o tym, żeby żyć w Korabiewicach. Liczba psów i kotów w Korabiewicach gwałtownie spada. I to nie z powodu adopcji. Zwalniają się miejsca w kojcach. Mkrawczykiewicz będzie miała okazję zamieszkać w jednym z boksów i być zdana na opiekę Magdy Sz, czy też pani Basi. Do tego nie trzeba być kotem, psem, koniem, czy niedźwiedziem. Zakładam, że znajdzie się również miejsce dla zazwierzętami. We dwoje będzie raźniej. Nie ma to jak doznania empiryczne. Quote
ostatniaszansa Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Jakiś taki kurde mało pozytywny ten raport jeśli chodzi o Korabiewice.... pani Krawczykiewicz - może artykulik z tej okazji? /Agnieszka Quote
kahoona Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 ostatniaszansa napisał(a):Jakiś taki kurde mało pozytywny ten raport jeśli chodzi o Korabiewice.... pani Krawczykiewicz - może artykulik z tej okazji? /Agnieszka Koniecznie. Jakieś wytłumaczenie się znajdzie - psy się same zakopały wpierw popełniając samobójstwo. Te, które przeżyły poleciały do biura i pożarły dokumentację. Gwiazdo polskiego dziennikarstwa! Gdzie jestes????? Nie możemy się doczekać kolejnej erupcji talentu...:evil_lol: Quote
Odi Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Pisałam już na innych wątkach - pod tym linkiem post nr 436: http://www.dogomania.pl/threads/145348-MATRIX-mroczna-tajemnica-wielu%C5%84skiej-Fundacji-Zwierzyniec/page18 iż otrzymałam z NIK w wersji papierowej informację o wynikach kontroli praw zwierząt. Link, który podaję poniżej prowadzi m.in. do wystąpienia pokontrolnego skierowanego do fundacji Magdy Sz. po kontroli przeprowadzonej w 2010 r. i to wystąpienie ocenia działalność schroniska pozytywnie pomimo stwierdzonych nieprawidłowości. Oto ten link: http://www.nik.gov.pl/kontrole/wyniki-kontroli-nik/kontrola,8434.html Natomiast w I kwartale 2011 r. NIK przeprowadziła kontrolę doraźną fundacji "Niedźwiedź" prowadzącej Schronisko dla zwierząt w Korabiewicach oraz kontrolę doraźną Urzędu Gminy Puszcza Mariańska. Obie te w/w kontrole zakończyły się NEGATYWNĄ OCENĄ. NIK negatywnie oceniła działalność Fundacji w zakresie prowadzenia schroniska dla bezdomnych zwierząt oraz działalność wójta Gminy Puszcza Mariańska w zakresie wydania zezwolenia na prowadzenie schroniska. Quote
ostatniaszansa Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 http://www.nik.gov.pl/kontrole/wyniki-kontroli-nik/kontrole,8433.html - wystapienie pokontrolne z maja 2011 /Agnieszka Quote
agata-air Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 [FONT=Times New Roman]Liczba psów przyjętych wg danych z gmin 1753[/FONT] [FONT=Times New Roman]Liczba psów przyjętych wg danych z rejestru schroniska 930 [/FONT] [FONT=Times New Roman]W schronisku przebywa 597 psów[/FONT] [FONT=Times New Roman]Liczba psów utraconych wg danych schroniska 56 [/FONT] [FONT=Times New Roman]Liczba psów wg danych z utylizacji 88[/FONT] Liczba psów wydanych do adopcji wg rejestru 246 (liczba być może zawyżona poniewaz brakuje danych osób adoptujących) [FONT=Times New Roman]Biorąc pod uwagę tylko te liczby w schronisku brakuje 854 psów![/FONT] [FONT=Times New Roman]Ta liczba w rzeczywistości jest dużo większa ponieważ:[/FONT] [FONT=Times New Roman]1. w schronisku większość suk rodzi/rodziła szczenięta. Wiele ślepych miotów nie jest usypianych (choćby aktualnie jest kilka matek ze szczeniętami)[/FONT] [FONT=Times New Roman]2. Liczby obejmują psy od 2008 roku, w poprzednich latach także były zwierzęta, niektóre nadal żyją.[/FONT] [FONT=Times New Roman]3. Psy podrzucane nie są ujetę w danych z gmin[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jeśli chodzi o koty brak możliwość jakiejkolwiek kontroli.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Liczby nie kłamią. Mam nadzieję, że wszystkie osoby ze środowiska prozwierzęcego w końcu zobaczą dramat tych zwierząt. By stać murem za nimi, a nie tworzyć front przeciw zakończeniu tego piekła.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Życzyłabym sobie również przeprosin i choć odrobiny prawdziwego dziennikarstwa. Zapewne pewne braki na to nie pozwolą- jednak nie mogłam o tym nie wspomnieć.[/FONT] [FONT=Times New Roman]ps. ponieważ wiele osób tłumaczy to fałszywymi umowami z gminami chciałbym nadmienić, że fałszowanie odbywało się w 2005 roku a dane z raportu NIK to lata 2008-2011[/FONT] Quote
mkrawczykiewicz Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Do Zofii. Saszy (Andzi Fijoł) - dpowiadając na twoje pytanie:po pierwsze - radzę ci - przebacz, dla dobra twojej psychiki. Mniemam, że jesteś osoba dorosłą, wiec powinnaś już wiedzieć, że na świecie bardzo rzadko zdarzają sie sytuacje w 100% czarne (tak jak i w 100% białe). Jestem pewna, że Pani Magda tak samo jak ty nie chciała śmierci tej kotki. Kilkakrotnie byłam świadkiem postawienia niewłaściwej diagnozy przez weterynarzy, co niestety skutkowało śmiercią zwierzęcia. Czy do końca życia mam ich za to nienawidzieć i mówić, że im nie przebaczę?Opamiętaj się kobieto! po drugie - co do raportu NIK - tu odpowiadam również innym adwersarzom ("adwersarkom") - proponuję przeczytać dokładnie wstęp oraz pkt 12 raportu. Jak widać NIK nie miał większych zastrzeżeń co do dobrostanu zwierząt."Najwyższa Izba Kontroli Delegatura w Warszawie Warszawa, dnia 5 maja 2011 r.Prezes Zarządu Fundacji „Niedźwiedź”Korabiewice 1196-122 Puszcza Mariańska LWA- 4114-01-01/2011I/11/003WYSTĄPIENIE POKONTROLNE Na podstawie art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej IzbieKontroli1, zwanej dalej ustawą o NIK, Najwyższa Izba Kontroli Delegatura w Warszawie przeprowadziła w Fundacji „Niedźwiedź”2, kontrolę funkcjonowania schroniska dla bezdomnych zwierząt w Korabiewicach w latach 2008-2011 (do 31 stycznia).W związku z kontrolą, której wyniki przedstawione zostały w protokole kontroli podpisanym w dniu 23 marca 2011 r., Najwyższa Izba Kontroli, na podstawie art. 60 ustawy o NIK, przekazuje Pani Prezes niniejsze wystąpienie pokontrolne.Najwyższa Izba Kontroli ocenia negatywnie działalność Fundacji w zakresie prowadzenia schroniska dla bezdomnych zwierząt w Korabiewicach. Jednocześnie NIK stwierdziła, że dobrostan zwierząt, w czasie prowadzania kontroli, był prawidłowy. 12. Badania zwierząt, przeprowadzone przez biegłych z zakresu medycyny weterynaryjnej(powołanych przez NIK) w dniach od 31 stycznia 2011 r. do 4 lutego 2011 r., wykazały,że poza kilkoma przypadkami, dobrostan zwierząt, czyli ich stan zdrowia fizycznego i psychicznego, nie budził większych zastrzeżeń. Zwierzęta w zdecydowanej większości były w dobrej kondycji fizycznej, a w trakcie oględzin nie wykazywały objawów chorobowych."I na koniec dodam jeszcze - samym mieleniem tzw. jęzorami niewiele pomożecie tym zwierzętom. Na szczęście jest grupa ludzi, w przeciwieństwie do was, którzy rzeczywiście pomagają zwierzakom z Korabiewic. Widocznie wy wszystkie jesteście tymi, które "nie przebaczą". Szkoda was - zajadłe i zapamietałe w nienawiści! Quote
kahoona Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 mkrawczykiewicz napisał(a):Do Zofii. Saszy (Andzi Fijoł) - dpowiadając na twoje pytanie:po pierwsze - radzę ci - przebacz, dla dobra twojej psychiki. Mniemam, że jesteś osoba dorosłą, wiec powinnaś już wiedzieć, że na świecie bardzo rzadko zdarzają sie sytuacje w 100% czarne (tak jak i w 100% białe). Jestem pewna, że Pani Magda tak samo jak ty nie chciała śmierci tej kotki.Kilkakrotnie byłam świadkiem postawienia niewłaściwej diagnozy przez weterynarzy, co niestety skutkowało śmiercią zwierzęcia. Czy do końca życia mam ich za to nienawidzieć i mówić, że im nie przebaczę?Opamiętaj się kobieto!po drugie - co do raportu NIK - tu odpowiadam również innym adwersarzom ("adwersarkom") - proponuję przeczytać dokładnie wstęp oraz pkt 12 raportu. Jak widać NIK nie miał większych zastrzeżeń co do dobrostanu zwierząt."Najwyższa Izba KontroliDelegatura w WarszawieWarszawa, dnia 5 maja 2011 r.Prezes ZarząduFundacji „Niedźwiedź”Korabiewice 1196-122 Puszcza MariańskaLWA- 4114-01-01/2011I/11/003WYSTĄPIENIE POKONTROLNENa podstawie art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej IzbieKontroli1, zwanej dalej ustawą o NIK, Najwyższa Izba Kontroli Delegatura w Warszawieprzeprowadziła w Fundacji „Niedźwiedź”2, kontrolę funkcjonowania schroniska dlabezdomnych zwierząt w Korabiewicach w latach 2008-2011 (do 31 stycznia).W związku z kontrolą, której wyniki przedstawione zostały w protokole kontrolipodpisanym w dniu 23 marca 2011 r., Najwyższa Izba Kontroli, na podstawie art. 60 ustawy o NIK, przekazuje Pani Prezes niniejsze wystąpienie pokontrolne.Najwyższa Izba Kontroli ocenia negatywnie działalność Fundacji w zakresieprowadzenia schroniska dla bezdomnych zwierząt w Korabiewicach.Jednocześnie NIK stwierdziła, że dobrostan zwierząt, w czasie prowadzania kontroli, był prawidłowy.12. Badania zwierząt, przeprowadzone przez biegłych z zakresu medycyny weterynaryjnej(powołanych przez NIK) w dniach od 31 stycznia 2011 r. do 4 lutego 2011 r., wykazały,że poza kilkoma przypadkami, dobrostan zwierząt, czyli ich stan zdrowia fizycznegoi psychicznego, nie budził większych zastrzeżeń. Zwierzęta w zdecydowanej większościbyły w dobrej kondycji fizycznej, a w trakcie oględzin nie wykazywały objawówchorobowych."I na koniec dodam jeszcze - samym mieleniem tzw. jęzorami niewiele pomożecie tym zwierzętom. Na szczęście jest grupa ludzi, w przeciwieństwie do was, którzy rzeczywiście pomagają zwierzakom z Korabiewic. Widocznie wy wszystkie jesteście tymi, które "nie przebaczą". Szkoda was - zajadłe i zapamietałe w nienawiści! I znów erupcja intelektu i prawdomówności. Dobrostan ok? Jasne.... Bo te chore, zabijane i zagryzane leżą pod warstwą ziemi. A jak się szanownej obrończyni spraw przegranych podobały wykopki dwa dni temu i to co tam znaleziono? To pewnie dowód na serce Magdy-okrutnicy, pochówek chrzescijański im zorganizowała.... Tam są zakopane setki zamordowanych zwierząt. Pewnie zaprzeczysz fałszywa istoto, a przecież byłas przy wykopkach. Widziałam Cię na zdjęciach razem z truposzami. No chyba, że to fotomontaż.... Quote
mkrawczykiewicz Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 Słuchaj moja miła, potrafisz udowodnić swoje słowa dot. "fałszywej istity"? Jeżeli nie - to radziłabym ci uważać na to co piszesz, bo bezpodstawne obrażanie w internecie może cię drogo kosztować.Dlaczego nie odniosłaś się do raportu NIK, którego zawartość dot. dobrostanu pokrywa się z moim zdaniem?Oczywiście, że w Korabiewicach były zakopywane padłe zwierzęta. Nie wiem ile ich zakopano. Jak wiesz do 2005 r. nie było to zabronione. Nie wiedziałaś o tym?Zapewne wiesz, że kolejny najazd pana Bielawskiego z Trzcianki oraz jego konkubiny z Emira miał przynieść zupełnie inne rezultaty o niezmierzonej skali. Niestety mimo kilkugodzinnego grzebania w ziemi znaleźli ok. 2 kg starych kości i dwa padłe psy, które miały być zabrane przez odpowiedni pojazd.Jak wiesz umierają nie tylko zwierzęta i ciebie i mnie, a nawet pana Bielawskiego i jego konkubinę też w finale czeka to samo. Padłe zwierzaki nie miały żadnych śladów ugryzień, zagryzień, czy też jakiegokolwiek znęcania się. Oczywiście, że szkoda tych zwierząt - nie tylko tobie i Bielawskiemu z ferajną. Szkoda, że nie widziałaś zwycięskich wyrazów twarzy grzebalników ani podekscytowania, kiedy zobaczyli padłe zwierzęta. Mam wrażenie, że najbardziej byliby zadowoleni gdyby przynajmniej połowa zwierząt z Korabiewic padła na ich oczach. I to jest tragizm tej całej sytuacji.Ale widzę, że słabo znasz temat z ostatnich dni dotyczący Korabiewic. Zapewne nie wiesz nic o przekazaniu 15 ha "obrońcom zwierząt". Poczekaj, za kilka dni cała sprawa będzie opisana nie tylko na tym forum. Quote
za zwierzętami Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 kahoona napisał(a):I znów erupcja intelektu i prawdomówności. Dobrostan ok? Jasne.... Bo te chore, zabijane i zagryzane leżą pod warstwą ziemi. A jak się szanownej obrończyni spraw przegranych podobały wykopki dwa dni temu i to co tam znaleziono? To pewnie dowód na serce Magdy-okrutnicy, pochówek chrzescijański im zorganizowała.... Tam są zakopane setki zamordowanych zwierząt. Pewnie zaprzeczysz fałszywa istoto, a przecież byłas przy wykopkach. Widziałam Cię na zdjęciach razem z truposzami. No chyba, że to fotomontaż.... a Ty byłaś na miejscu kahoona?dlaczego nie chcesz pomagać zwierzętom w Korabiewicach tak jak inni wolontariusze? a może chciałabyś się wypowiedzieć odnośnie stanowiska sanepidu względem ostatniej akcji?bo zakładam, że skoro się wypowiadasz jesteś świetnie zorientowana w temacie.Najwyraźniej byłaś też w momencie zakopywania tych setek zwierząt i masz dowody na to że były mordowane-dlaczego wtedy nic zrobiłaś?"Fałszywa istoto" - ja znam p.Krawczykiewicz i większej bzdury nie słyszałam, widać, że mało wiesz o osobie, no ale cóż nie spodziewałabym sie po Tobie, że będziesz się wgłębiac w temat- najwyraźniej wolisz pusto poklikać. Może lepiej sensownie wypowiedz się co zrobisz by tam było lepiej-bo temat jak widze jest Ci wyjatkowo bliski. Quote
kahoona Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 za zwierzętami napisał(a):a Ty byłaś na miejscu kahoona?dlaczego nie chcesz pomagać zwierzętom w Korabiewicach tak jak inni wolontariusze? a może chciałabyś się wypowiedzieć odnośnie stanowiska sanepidu względem ostatniej akcji?bo zakładam, że skoro się wypowiadasz jesteś świetnie zorientowana w temacie.Najwyraźniej byłaś też w momencie zakopywania tych setek zwierząt i masz dowody na to że były mordowane-dlaczego wtedy nic zrobiłaś?"Fałszywa istoto" - ja znam p.Krawczykiewicz i większej bzdury nie słyszałam, widać, że mało wiesz o osobie, no ale cóż nie spodziewałabym sie po Tobie, że będziesz się wgłębiac w temat- najwyraźniej wolisz pusto poklikać. Może lepiej sensownie wypowiedz się co zrobisz by tam było lepiej-bo temat jak widze jest Ci wyjatkowo bliski. Chcesz krótką receptę? Prosze bardzo. Wykopać wszystko, pogonić Magdę Szwarc na cztery wiatry, zrobic to samo z tym towarzystwem wzajemnej adoracji, przekazać prowadzenie schroniska odpowiedzialnym osobom. Gwiazdo tozowskiego dziennikarstwa - guzik wiesz o prawie. Jesteś fałszywa i to moja ocena, mieszcząca się w granicach dopuszczalnej krytyki. Mogę również napisać, że jesteś brzydka i potrzebny ci lifting - to też wyłącznie moja ocena twojego wyglądu. Zresztą jesteś brzydka. To ja ostrzegam Cię, że pisanie o kobiecie per "konkubina" i przypisywanie jej członkostwa w fundacji, której nigdy nie była członkiem to krok w złą stronę. Rzeczywistości nie da się zakląć. Korabiewice to obóz koncentracyjny dla zwierząt, w którym ochoczo pomagacie. Sprawa znajdzie swój finał prawny i nie tylko. Obiecuję Wam również, że wkrótce się zdziwicie. I to bardzo. Nie bez powodu niestety mówi się o naszym środowisku, że to banda oszołomów - dzięki takim jak wy sprawy zwierząt posuwają się do przodu zbyt wolno. Ale już niedługo. Sugeruję docenianie przeciwnika. A co z tymi hektarami? Jakieś nowości? właściciel się zmienił? Quote
mtf zalesie Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 ja mam w swoim ogrodzie zakopane zwloki swoich az 3 psow i mam nastepne 3 ktore jak zdechna lub bede musiala je uspic to tez tam pochowam wiec za pare lat mozecie do mnie rowniez wezwac kogo chcecie i odkopac pare szkieletow.dobrowolnie sie ujawaniam -zalesie gorne kolo piaseczna Quote
panterra Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 kahoona napisał(a):Chcesz krótką receptę? Prosze bardzo. Wykopać wszystko, pogonić Magdę Szwarc na cztery wiatry, zrobic to samo z tym towarzystwem wzajemnej adoracji, przekazać prowadzenie schroniska odpowiedzialnym osobom. Gwiazdo tozowskiego dziennikarstwa - guzik wiesz o prawie. Jesteś fałszywa i to moja ocena, mieszcząca się w granicach dopuszczalnej krytyki. Mogę również napisać, że jesteś brzydka i potrzebny ci lifting - to też wyłącznie moja ocena twojego wyglądu. Zresztą jesteś brzydka. To ja ostrzegam Cię, że pisanie o kobiecie per "konkubina" i przypisywanie jej członkostwa w fundacji, której nigdy nie była członkiem to krok w złą stronę. Rzeczywistości nie da się zakląć. Korabiewice to obóz koncentracyjny dla zwierząt, w którym ochoczo pomagacie. Sprawa znajdzie swój finał prawny i nie tylko. Obiecuję Wam również, że wkrótce się zdziwicie. I to bardzo. Nie bez powodu niestety mówi się o naszym środowisku, że to banda oszołomów - dzięki takim jak wy sprawy zwierząt posuwają się do przodu zbyt wolno. Ale już niedługo. Sugeruję docenianie przeciwnika. A co z tymi hektarami? Jakieś nowości? właściciel się zmienił? Potwierdzam - obiektywnie - nie za urodziwa. Cóż...nie każda kobieta może być konkubiną. Quote
agata-air Posted November 5, 2011 Posted November 5, 2011 mtf zalesie napisał(a):ja mam w swoim ogrodzie zakopane zwloki swoich az 3 psow i mam nastepne 3 ktore jak zdechna lub bede musiala je uspic to tez tam pochowam wiec za pare lat mozecie do mnie rowniez wezwac kogo chcecie i odkopac pare szkieletow.dobrowolnie sie ujawaniam -zalesie gorne kolo piaseczna Równie często kładziesz na kilka dni zwłoki swoich zagłodznych psów za budynek i przykrywasz dyktą? Dobrowolnie się nie ujawnili w tym zakresie. Jedynie bardzo chętnie wraz z inspektorem TOZ usiłowali je ukryć przed oględzinami policji. Quote
Zofia.Sasza Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 mkrawczykiewicz napisał(a):Słuchaj moja miła, potrafisz udowodnić swoje słowa dot. "fałszywej istity"? Jeżeli nie - to radziłabym ci uważać na to co piszesz, bo bezpodstawne obrażanie w internecie może cię drogo kosztować.Dlaczego nie odniosłaś się do raportu NIK, którego zawartość dot. dobrostanu pokrywa się z moim zdaniem?Oczywiście, że w Korabiewicach były zakopywane padłe zwierzęta. Nie wiem ile ich zakopano. Jak wiesz do 2005 r. nie było to zabronione. Nie wiedziałaś o tym?Zapewne wiesz, że kolejny najazd pana Bielawskiego z Trzcianki oraz jego konkubiny z Emira miał przynieść zupełnie inne rezultaty o niezmierzonej skali. Niestety mimo kilkugodzinnego grzebania w ziemi znaleźli ok. 2 kg starych kości i dwa padłe psy, które miały być zabrane przez odpowiedni pojazd.Jak wiesz umierają nie tylko zwierzęta i ciebie i mnie, a nawet pana Bielawskiego i jego konkubinę też w finale czeka to samo. Padłe zwierzaki nie miały żadnych śladów ugryzień, zagryzień, czy też jakiegokolwiek znęcania się. Oczywiście, że szkoda tych zwierząt - nie tylko tobie i Bielawskiemu z ferajną. Szkoda, że nie widziałaś zwycięskich wyrazów twarzy grzebalników ani podekscytowania, kiedy zobaczyli padłe zwierzęta. Mam wrażenie, że najbardziej byliby zadowoleni gdyby przynajmniej połowa zwierząt z Korabiewic padła na ich oczach. I to jest tragizm tej całej sytuacji.Ale widzę, że słabo znasz temat z ostatnich dni dotyczący Korabiewic. Zapewne nie wiesz nic o przekazaniu 15 ha "obrońcom zwierząt". Poczekaj, za kilka dni cała sprawa będzie opisana nie tylko na tym forum. No właśnie... Nie bardzo rozumiem, co chciałaś powiedzieć nazywając mnie "Andzią Fijoł", ale jak mniemam - nie był to raczej komplement? Jednocześnie uprzejmie donoszę, że dysponuję zdjęciem z Marszu NieMilczenia na którym JA (ja, Zofia Domaniewska) występuję razem z tą twoją Andzią Fijoł (Moniką) oraz Agnieszką z Ostatniej Szansy (także podejrzewaną o bycie AF oraz mną). Reszty nie skomentuję. Quote
ostatniaszansa Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Zofia.Sasza napisał(a):No właśnie... Nie bardzo rozumiem, co chciałaś powiedzieć nazywając mnie "Andzią Fijoł", ale jak mniemam - nie był to raczej komplement? Jednocześnie uprzejmie donoszę, że dysponuję zdjęciem z Marszu NieMilczenia na którym JA (ja, Zofia Domaniewska) występuję razem z tą twoją Andzią Fijoł (Moniką) oraz Agnieszką z Ostatniej Szansy (także podejrzewaną o bycie AF oraz mną). Reszty nie skomentuję. mkrawczykiewicz po dluzeszej przerwie niestety nic madrego napisac nie potrafi. Odnosnie zakopywanych zwlok, to chcesz wszystkim wmowic, ze od 2005r p.Magda nie zakopywala zwlok padlych zwierzat na terenie... szczeniakow tez nie...? Ciekawe... Niestety nie pokrywa sie to z tym, co mowia inni - ale jak wiemy wizja swiata mkrawczykiewicz jest jedyna i niepodwazalna, mimo ze odbiega od rzeczywistosci... /Agnieszka Quote
crazy horse Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Kłóćcie się dalej!!!i za chwilę zobaczycie kto przejmie korabiewice!!!wtedy się znowu zjednoczycie bo tam gdzie trafią będzie tylko płacz i zgrzytanie zębami!!! Quote
ostatniaszansa Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 crazy horse napisał(a):Kłóćcie się dalej!!!i za chwilę zobaczycie kto przejmie korabiewice!!!wtedy się znowu zjednoczycie bo tam gdzie trafią będzie tylko płacz i zgrzytanie zębami!!! Jest juz tyle wersji "kto tez ma przejac Korabiewice", ze osobiscie nie mam pojecia, ktora jest prawdziwa - skoro wiesz, to moze sie podzielisz, zamiast tajemniczo tutaj wykrzykiwac? /Agnieszka Quote
crazy horse Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 nie wykrzykuję tajemniczo a proszę o jedność.Jest realne zagrożenie ze strony pana z kucykiem z długimi włosami i batem gdzie ma 4 tys.zwierząt właśnie podpisuje kolejne umowy z gminami.Ten pan od stu prawie gmin.Nie trzeba teraz waśni i tego całego wzajemnego opluwania się. Quote
ostatniaszansa Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 m.krawczykiewicz może nam pani wyjaśni dlaczego tak zajadle wespół z Panią MS chciała Pani zakopać zwłoki dwóch psów , wręcz wyrywając zwłoki ? Kogo i co Pani broni ? Może czas dobrać się do gmin,które umowy podpisują jak leci ,zainteresować odpowiednie instytucje kontrolujące i nie musi to być PLW , nie wierzę w rzetelne kontrole . Jedno schronisko ma umowy z niewyobrażalna ilościa gmin ( patrz Pan L.S) ? to co pisze crazy horse , niestety nie jest wyssane z palca :( Ewa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.