Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a na kogo kasa bedzie szla? Twoja mama musi powysylac, zalozyc z kieszeni na znaczki... chyba,ze od razu bedziecie pobierac kwote za wysylke, bo to lekkie rzeczy i wiadomo, ile bedzie za wysylke. a potem jednorazowy zwrot twojej mamie za wysylki, jesli konto bedzie innej osoby.

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kora78']a na kogo kasa bedzie szla? Twoja mama musi powysylac, zalozyc z kieszeni na znaczki... chyba,ze od razu bedziecie pobierac kwote za wysylke, bo to lekkie rzeczy i wiadomo, ile bedzie za wysylke. a potem jednorazowy zwrot twojej mamie za wysylki, jesli konto bedzie innej osoby.[/QUOTE]

to juz najmniejszy problem ,ja moge nawet zbierac kase z bazarku na swoje konto , po zebraniu wszystkiego odejme to co wyjdzie za wysylke ,a reszte Marcie.

Posted

dobra, to jato wysle do wroclawia, do Twojej mamy? i Wy we 2 sobie juz radzicie, tak?

to ok, to mozesz bazar juz wystawiac, bo i tak na niecale 2 tyg minimum musissz go dac, a w ten czas ja to odbiore i wysle do Wrocka, ok?


monika, dowiesz sie, na kiedy bylby transport mozliwy? na koniec lutego, jak lilu pisala.

Posted

Witajcie.
Wiem, że teraz często nie bywam na forum nie mniej jednak czasem zaglądam i czytam co się dzieje z Bregiem. Bardzo się cieszę, że opinia o obecnym dt jest dobra bo psiak się tam z powodu zmian w moim życiu. Sprostuję tylko kwestię, że pies nie został oddany do Tomka z powodu tego, że źle się zachowywał u nas tylko z powodu adopcji 3,5 miesięcznej dziewczynki. Baliśmy się o nią a nie byliśmy w stanie przewidzieć jak się zachowa Brego gdy do domu wprowadzimy niemowlę. Oddając Brego do Tomka zaufałam mu i myślę, że się nie pomyliłam. Jest to osoba, która chętnie pracuje z psami i widzi w tym sens. Wydaje mi się, że po prostu zawiódł tu czynnik ludzki natomiast psu krzywda się nie działa. Nie oceniam co było dobre a co złe. Jestem przekonana, że Brego cały czas ma dobrą opiekę. Sprostuje tu kwestię również tego, że pies u nas w domu nie ugryzł - przypomnę, że ugryzienia były w pierwszych 2 tygodniach - później pies się wyciszył i jak miał jasne zasady to po prostu się ich trzymał i my również. Przede wszystkim nigdy psa nie budziliśmy nagle bo wydaje mi się, że przeżył podobna traumę i obecne ataki były głównie na tej płaszczyźnie. Gdy pies spał wołaliśmy go i on do nas podchodził - w ten sposób udało się uniknąć kolejnych ataków. Wydaje mi się, że gdy pies od razu będzie znał swoje miejsce w stadzie to nie będzie z nim większych problemów bo jest psem towarzyskim i chętnym do pracy. Powiem kolejny raz gdybym miała inne warunki lokalowe to ten pies byłby u mnie. Dodam, że Brego trafił do mnie na 3 dni juz jak była Julitak u nas - pies doskonale zafunkcjonował według zasad panujących w domu, które świetnie pamiętał. Dziecku krzywdy nie zrobił i nawet nie miał takiego zamiaru. Szybko przyjął zasadę, że na kocyk dziecka nie może wchodzi. Problemu nie było żadnego. Więc czy to taki straszny pies? Sami sobie odpowiedzcie - może to jest kwestia ludzi do jakich trafi. Fajnie gdy nastawią się na jakieś ugryzienie na dzień dobry ale jeśli to wytrwaja to będa mięli wspaniałego kompana. To jest moja opinia
A jeśli chodzi o deklarację to deklaruje 10 zł /jak dam radę to będę wpłacać coś więcej, ale bez deklaracji/
pozdrawiam

Posted

Kasiafiona dzięki za deklarację :)
I za podniesienie na duchu, że nie taki Brego straszny jak go malują ;)
Szkoda że nie może wrócić do Ciebie............


Kora dużo masz tego do wysyłania? Bo jak droga paczka będzie do wrocka to może się nie opłaca i ja się jakoś zmuszę ;)

Posted

marta, zobacz na ten link z bazarku starego. to same kolczyki, troche bransoletek i naszyjnikow z malych kamyczkow, wiec wysle to w kopercie babelkowej. przeciez nawet 0,5 kg wazyc nie bedzie.

chcesz, t sie zmusza, czas zaczac bazarki robic! ale pamietaj,ze bedziesz innego psa rozliczala i wtedy bedziesz miala galimatias.

Posted

Sluchajcie taki pies to rach ciach domek powinien dostac, w czym jest ten jego problem straszny? Sa psy ktore nie lubia dzieci. (ja na przyklad kiedys lubilam a teaz tez bym je chetnie pogryzla hehe).
Poczytam potem znow ten watek, bo zapomnialam o co chodzi, ale mialam tez kiedys gryzonia i nikt z tego afery nie robil, bylo tak i koniec. Sporo psow nie lubi dzieci i nie trzeba do tego behawiorysty...
Ja chyba Brego gdzies wstawialam, poszukam czy sie da odswiezyc. A NK? A FB? Nie ma tu forum dla spanieli?
Spaniele generalnie chyba nie sa latwe ...
(a tetraz ide z moja Sunia sie przewietrzyc...)

Posted

[quote name='Cleo2008']Spaniele generalnie chyba nie sa latwe ...[/QUOTE]

To nie wina spanieli tylko pseudohodowle robią takie mixy że spanielki źle na tym wychodzą, dopuszczają do rozrodu psy które w hodowlach były by wykluczone.

Posted

Moi sasidzi mieli kiedys spaniela i byla to najlagodniejsza sunia pod sloncem. Bylam dzieckiem i pies siedzial przywiozany do mojego lezaka jak bylam chora, zeby mi nie bylo smutno. Sunia byla super.

Posted

dobra, nie zacznijcie zaraz robic z niego lagodnego baranka ;D

pies atakowal bez ostrzezenia, bez warczenia. nie zrobil tego raz. nie jedna osobe, a zawsze jakas w dt i probnych ds. w sumie z tego, co my wiemy- atakowal, zaaakowal 8 roznych osob.
ten pies bedzie gryzl co jakis czas i tak i tak. skoro teraz u tomka, gdzie ma wszystko jasno, super ustalone, ugryzl po pol roku znow.

zawsze w nowym domu atakuje w pierwszym-drugim dniu, w poczatkowych dniach.

gryzie mocno, do krwi, dziecko na pogotowiu. zawsze w reke.


nie jest to agresow, co gryzie, by zabic, by pogryzc, a ugryzc. to roznica.

nowy dom, chetny na psa musi wiedziec, ze nie raz ich pies ugryzie w ciagy zycia i na poczatku zwlaszcza i musi sie na to godzic. dom z dziecmi odpada- ja bym w zyciu nie dala do dziecka, bo za dziecko jest sie odpowiedzialnym inaczej... gryzl niejedno dziecko juz. dzieci nie potrafia sie zachowac wobec takiego psa- mam na mysli dzieci od urodzenia do 15r.z srednio.
dom musi wiedziec, ze pies gryzie, bedzie mu sie zdarzalo ugryzc.



p.s. potrzeba mu ogloszen!!

Posted

Wierzę, pies który zna swoje miejsce będzie świetnym towarzyszem, pitbulla jak wychowasz to może być świetnym psem rodzinnym. Ja się spotykam w schronie właśnie z przypadkami "gryzących" spanieli, choć jeszcze żaden mnie nie ugryzł, mimo iż je tłamsze jak się da żeby spróbować przy jakich sytuacjach gryzie, niestety ludzie są nieodpowiedzialni, spanielka którym się teraz w schronie opiekuję ludzie wzięli i po dwóch godzinach oddali, bo co! Bo Pani się nachyliła nad pieskiem jak piesek spał i ją użarł w rękę i pierś, ludzie podobno by w życiu nie oddali psa, tak mi powiedziała dyżurna, która po tym uważa że pies jest po prostu walnięty :( Lecz ja uważam że jest cudownym i kochanym psem i kiedyś znajdzie idealnego właściciela(a jak nie to po wyprowadzce od rodziców ja go wezmę :D). Większość spanieli w schronach są takie jak Brego gryzą bez ostrzeżenia i bez przyczyny, to jest wpływ pseudohodowli

Posted

ja moge kilka mu zrobic ogloszen. bo sama bazarki ogloszeniowe robie.
ale tekst nowy potrzebny. i tytul.

bazarek ogloszeniowy na te chwile jest u paji za 15zl za 60 ogloszen, a za 20 ogl 5zl. ja robie 30ogl za 5 zl....
ktos jeszcze robi, tez tak drogo wg mnie. no, ale 2zl w te ,czy w te to nie roznica.

ja osobiscie akietu ogloszen kupic mu nie moge. marta rzadzisz kasa to rob, jak uwazasz. ja nie mam deklaracji na Brego, to moje zdanie sie nie lczy

Posted

marta0731 napisał(a):
To nie ma??? Przecież Monika mu robi.....?


tak .zrobilam troche 19stego (w pierwszym poscie i caly czas odnawia mu allegro zwykle.)
w poniedzialek moge mu znow odnowic na tych co robilam ,jesli ktos robi na innych portalach to mozna wspolnymi silami zrobic mu wiecej.

Posted

monika083 napisał(a):
tak .zrobilam troche 19stego (w pierwszym poscie i caly czas odnawia mu allegro zwykle.)
w poniedzialek moge mu znow odnowic na tych co robilam ,jesli ktos robi na innych portalach to mozna wspolnymi silami zrobic mu wiecej.


przejrzalam.
wiec ja dorobie:
adopcje,org
cafeanimal
adopcjapsa
owi
olx
cwirek
neeon
pajeczyna
pineska
petworld
przygarne psa
moj pupil
e-zwierzak
....... ale to DO 3 dni

Posted

[quote name='kora78']dobra, nie zacznijcie zaraz robic z niego lagodnego baranka ;D

pies atakowal bez ostrzezenia, bez warczenia. nie zrobil tego raz. nie jedna osobe, a zawsze jakas w dt i probnych ds. w sumie z tego, co my wiemy- atakowal, zaaakowal 8 roznych osob.
ten pies bedzie gryzl co jakis czas i tak i tak. skoro teraz u tomka, gdzie ma wszystko jasno, super ustalone, ugryzl po pol roku znow.

zawsze w nowym domu atakuje w pierwszym-drugim dniu, w poczatkowych dniach.

gryzie mocno, do krwi, dziecko na pogotowiu. zawsze w reke.


nie jest to agresow, co gryzie, by zabic, by pogryzc, a ugryzc. to roznica.

nowy dom, chetny na psa musi wiedziec, ze nie raz ich pies ugryzie w ciagy zycia i na poczatku zwlaszcza i musi sie na to godzic. dom z dziecmi odpada- ja bym w zyciu nie dala do dziecka, bo za dziecko jest sie odpowiedzialnym inaczej... gryzl niejedno dziecko juz. dzieci nie potrafia sie zachowac wobec takiego psa- mam na mysli dzieci od urodzenia do 15r.z srednio.
dom musi wiedziec, ze pies gryzie, bedzie mu sie zdarzalo ugryzc.



p.s. potrzeba mu ogloszen!!

Kora, usmiechnelam sie na Twoj post, ;) wiem co dzieci potrafia, oczywiscie nie robia tego specjalnie, ale i "z nudow" tez sie zdarza. Wystaczy obcemu pieskowi pomachac reka przed nosem, albo dmuchnac w nos, albo patykiem pomachac, albo cokolwiek. Tylko pies, ktory jest wyjatkowo spokojny to wytrzyma. Branie takiego psa do domu z malym dzieckiem, jest delikatnie mowiac decyzja niezbyt przemyslana. Chyba, ze ktos chce i umie pracowac z psem i bedzie mial wszystko pod kontrola. Nie znam sytuacji, w ktorych Brego ugryzl, ale jak juz pisalam wobec niektorych malych dzieci tez mam "mordercze" (no dobra, lekka przesada), mordercze instynkty.
Zreszta jak bralismy nasza Cleo, moje dziecko mialo akurat urodziny i w domu bylo mnostwo ludzi, kilka malych dzieci, a pies ostre zabki... Teraz wiem, ze to byl spory blad, ale biegajace z wrzaskiem stado malych dzieci to dla psiaka bez zlego doswiadczenia niezle wyzwanie. A co dopiero dla psiaka ze zlym doswiadczeniem.
Pisalam, ze kiedys mialam "gryzonia". Moim rodzicom do glowy by wtedy nie przyszlo oddac go spowrotem do schroniska. Otoz ja majac te wtedy 8-9 lat wpadlam na pomysl zeby na poczatku podchodzic do niego w rekawiczkach;))) I wyobrazcie sobie ze to jakos zadzialalo. Ja tylko chcialam powiedziec, ze w wielu (napewno nie we wszystkich) przypadkach, chciec to moc.
No ale oczywiscie pisze z boku i nie znam psa, wiec sorry, ze sie ta "wymadrzam", ale oczywiscie chcialabym jak najlepiej dla pieska. I calkowicie sie Kara zgadzam, ze taki piesek to nie do domu z dziecmi, i ze dom trzeba uprzedzic. Ale wszysto da sie zrobic... Tylko w ogloszeniu ja bym sformulowala, ze mial negatywne przezycia z dziecmi, co wy na to?

Posted

Cleo2008 napisał(a):
Kora, usmiechnelam sie na Twoj post, ;) wiem co dzieci potrafia, oczywiscie nie robia tego specjalnie, ale i "z nudow" tez sie zdarza. Wystaczy obcemu pieskowi pomachac reka przed nosem, albo dmuchnac w nos, albo patykiem pomachac, albo cokolwiek. Tylko pies, ktory jest wyjatkowo spokojny to wytrzyma. Branie takiego psa do domu z malym dzieckiem, jest delikatnie mowiac decyzja niezbyt przemyslana. Chyba, ze ktos chce i umie pracowac z psem i bedzie mial wszystko pod kontrola. Nie znam sytuacji, w ktorych Brego ugryzl, ale jak juz pisalam wobec niektorych malych dzieci tez mam "mordercze" (no dobra, lekka przesada), mordercze instynkty.
Zreszta jak bralismy nasza Cleo, moje dziecko mialo akurat urodziny i w domu bylo mnostwo ludzi, kilka malych dzieci, a pies ostre zabki... Teraz wiem, ze to byl spory blad, ale biegajace z wrzaskiem stado malych dzieci to dla psiaka bez zlego doswiadczenia niezle wyzwanie. A co dopiero dla psiaka ze zlym doswiadczeniem.
Pisalam, ze kiedys mialam "gryzonia". Moim rodzicom do glowy by wtedy nie przyszlo oddac go spowrotem do schroniska. Otoz ja majac te wtedy 8-9 lat wpadlam na pomysl zeby na poczatku podchodzic do niego w rekawiczkach;))) I wyobrazcie sobie ze to jakos zadzialalo. Ja tylko chcialam powiedziec, ze w wielu (napewno nie we wszystkich) przypadkach, chciec to moc.
No ale oczywiscie pisze z boku i nie znam psa, wiec sorry, ze sie ta "wymadrzam", ale oczywiscie chcialabym jak najlepiej dla pieska. I calkowicie sie Kara zgadzam, ze taki piesek to nie do domu z dziecmi, i ze dom trzeba uprzedzic. Ale wszysto da sie zrobic... Tylko w ogloszeniu ja bym sformulowala, ze mial negatywne przezycia z dziecmi, co wy na to?


Tak jest, ja wszystkie wrednowate dzieciary przybijam za uszy goździami do ściany i .... jest spokój. Chcieć to móc, bo na każdego gryzia jest 'przepis na pranie'.

Posted

Freja napisał(a):
RATOWAĆ , taki piekny, rasowy cockerek !!! Może ten mysliwy od Jokiego, to byłby idealny pan dla psa z takim temperamentem !!!!




hmmm wlasnie mialam tel.
hmm
mysliwy
lesniczowka
samotny
z 3 sukami stadfordami- lub zle zrozumialam
buda lub lesniczowka, zalezy...
szkolenie na psa mysliwskiego.
dolnoslaskie

Posted

kora78 napisał(a):
hmmm wlasnie mialam tel.
hmm
mysliwy
lesniczowka
samotny
z 3 sukami stadfordami- lub zle zrozumialam
buda lub lesniczowka, zalezy...
szkolenie na psa mysliwskiego.
dolnoslaskie

Myśliwy i ma staffordy? :roll:
Ciekawe na co z takimi psami poluje? :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...