monika083 Posted February 11, 2011 Author Posted February 11, 2011 wlasnie na taka osobe jak Piesia musi trafic Brego:) Jejku ,niech on juz jak najszybciej trafi do lilu... Quote
Rumi. Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 piesia ja znam tą historię, to co ze Skubim zrobiłaś to aż ciepło się robi na sercu. Są tacy ludzie którzy nie rozmyślą się jak pies ugryzie, jedna z dogomaniaczek i wolontariuszka z naszego schronu wzięła niedawno psiaka który gryzł, na drążku go wyprowadzali pracownicy, wzięła go do domku i choć ugryzł kilka razy to i tak go kocha i wierzy że będzie coraz lepiej. Ja zresztą też zajmuję się w schronie takimi spanielami(pisałam już o tym) i głęboko wierzę że Brego trafi na odpowiednią osobę, a wierzę w to, ponieważ u nas takie "gryzące" spaniele znalazły wspaniałe domki :) Quote
Cleo2008 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Moim zdaniem agresja psa jest zawsze reakcja na poznana agresje, lub to co on jako agresje interpretowal. Zajrzyjcie tu (nie ma znaczenia jaka to rasa): http://www.youtube.com/watch?v=6cncggV-bic&feature=related Quote
kora78 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 mialam dzis kolejny tel. totalna porazka. uslyszlam na poczatku w tle niemowle, zapytalam,czy jest dziecko w domu. odp = tak, 8 miesieczne. od razu powiedziala,ze pies gryzie i nie damy go im i zeby w ogole na spaniele uwazali. pani mowil,ze wlasnie myslala,czy "kupic jej yorka" .... zywa zabawka... odradzilam psa, jako zabawke dla niemowlecia. pani podziekowala i sie rozlaczyla. Quote
marta0731 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Uuuuuuuuuu no to babka zalazła Korze za skórę:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Już sobie wyobrażam tą "miłą pogawędkę":cool3: Ktoś miał odwagę babce pojechać, brawo Kora:happy1: Quote
kora78 Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 ja jej nie pojechalam, tylko szczerze doradzalam. ze dziecko w tym wieku nie rozumie, ze to zywe zwierze, a nie kolejna interaktywna zabawka. ze za wczesnie, by wychowywac je ze zwierzetami. choc idea szczytna, ale jeszcze nie czas, zeby chociaz rok-dwa poczekala. wiem cos o tym przeciez :) Quote
__Lara Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 kora78 napisał(a):mialam dzis kolejny tel. totalna porazka. uslyszlam na poczatku w tle niemowle, zapytalam,czy jest dziecko w domu. odp = tak, 8 miesieczne. od razu powiedziala,ze pies gryzie i nie damy go im i zeby w ogole na spaniele uwazali. pani mowil,ze wlasnie myslala,czy "kupic jej yorka" .... zywa zabawka... odradzilam psa, jako zabawke dla niemowlecia. pani podziekowala i sie rozlaczyla. Ludzie są prymitywni....tyle mam do powiedzenia. Quote
Rumi. Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 ooo.... tak, dziś usłyszałam znowu historię że na moim osiedlu ktoś kupił spaniela i ugryzł dziecko i go oddali do dziadków itp. a dziadkowie mają już jednego psa, ale jak narazie jest u nich.... Quote
piesia Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 QUOTE=greatmadwomen;16296129]piesia ja znam tą historię, to co ze Skubim zrobiłaś to aż ciepło się robi na sercu. Są tacy ludzie którzy nie rozmyślą się jak pies ugryzie, jedna z dogomaniaczek i wolontariuszka z naszego schronu wzięła niedawno psiaka który gryzł, na drążku go wyprowadzali pracownicy, wzięła go do domku i choć ugryzł kilka razy to i tak go kocha i wierzy że będzie coraz lepiej. Ja zresztą też zajmuję się w schronie takimi spanielami(pisałam już o tym) i głęboko wierzę że Brego trafi na odpowiednią osobę, a wierzę w to, ponieważ u nas takie "gryzące" spaniele znalazły wspaniałe domki :)[/QUOTE] mi też się ciepło robi na serduszku :) jak skubi przytula się do mnie i macha dupeczką z radości :) . jest czasami paskudek i gryzie jak mu się dobieram do ucha , albo próbuję ukradkiem obciąć jakieś kołtuniki ( oj , jak on tego nie lubi ), ale to jest takie , nie wiem jak to właściwie określić , kontrolowane przez obie strony gryzienie . raz ugryzł mnie tak że zabolało mocno , podwójnie mocno , bo i fizycznie i psychicznie . to było wtedy , kiedy wrócił do mnie po tygodniu , po nieudanej adopcji. ugryzł mnie jak się chciałam do niego przytulić , a ugryzł mnie jak obcy pies , tak inaczej niż zawsze gryzł . poryczałam się wtedy . potem , powoli znów zaczynał być moim skubim . to potwierdza jak bardzo niektóre psy źle znoszą ciągłe zmiany i brak stabilizacji. teraz jest nam dobrze , z każdym dniem coraz lepiej. pies potrzebuje czuć że ktoś go akceptuje a nie tylko toleruje. może to tak jak z ludźmi jest , z tą drugą połówką , jak się w końcu odpowiedni pies z odpowiednim " ludziem "spotkają i się dobrze zrozumieją to nie będzie rozwodu ;) Quote
Pies Wolny Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Wiecie co ? mam pomysł (z powodu właśnie również kolejnej wiadomości o długouchym gryzącym porąbańcu - oddany do schronu) załóżmy Towarzystwo Wspierania Porąbanych Spanieli. A tak na serio czy znacie przypadki gryzących spanielek ? coś mi się wydaje, że znam tylko gryzących facetów wśród spanieli. Piesia - szacun. Quote
marta0731 Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Piesia, mam pomysł ;) Może uszczęśliwisz Brego i weźmiesz go do siebie?:calus: To taki sobotnio nocny pomysł:megagrin: Quote
piesia Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 marta0731 napisał(a):Piesia, mam pomysł ;) Może uszczęśliwisz Brego i weźmiesz go do siebie?:calus: To taki sobotnio nocny pomysł:megagrin: oj , takich maluchów które chciała bym wziąć jest wiele , ale ja już niestety wyczerpałam limit przygarniania jak na moje możliwości :(:(:( . Ja + syn + pies nr 1 + pies nr 2 + pies nr 3 + pies nr 4 + kot + królik nr 1 ( ciężko chory niestety na chwilę obecną :(:(:( ) + królik nr 2 . więc niestety już mogę tylko duchowo wspierać Bregusia :). Quote
piesia Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 marta0731 napisał(a):Piesia, mam pomysł ;) Może uszczęśliwisz Brego i weźmiesz go do siebie?:calus: To taki sobotnio nocny pomysł:megagrin: oj , takich maluchów które chciała bym wziąć jest wiele , ale ja już niestety wyczerpałam limit przygarniania jak na moje możliwości :(:(:( . Ja + syn + pies nr 1 + pies nr 2 + pies nr 3 + pies nr 4 + kot + królik nr 1 ( ciężko chory niestety na chwilę obecną :(:(:( ) + królik nr 2 . więc niestety już mogę tylko duchowo wspierać Bregusia :). przepraszam wydawało mi się , że poprzedni zaginął i wkleiłam jeszcze raz , a tu się okazało że powieliłam . nie umiem niestety usunąć . Quote
marta0731 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 piesia napisał(a):oj , takich maluchów które chciała bym wziąć jest wiele , ale ja już niestety wyczerpałam limit przygarniania jak na moje możliwości :(:(:( . Ja + syn + pies nr 1 + pies nr 2 + pies nr 3 + pies nr 4 + kot + królik nr 1 ( ciężko chory niestety na chwilę obecną :(:(:( ) + królik nr 2 . więc niestety już mogę tylko duchowo wspierać Bregusia :). Spory zwierzyniec:crazyeye::lol::lol::lol: Quote
kizimizi Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 ok musimy cosik ogarnac na tym watku. Jak na razie ds dla Brega sie nei zapowiada, zapowiada sie za to hotel bo z tego cow eim Lili zdanie nei zmienila. DZis jest 14 a wiec polowa lutego takze .... Quote
monika083 Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 LILUtosi napisał(a):Spokojnie, spokojnie nie tak naraz bo się nie ogarnę. Od dziś mam trzy malce w łazience. One pewnie szybko znajdą domki. Umówmy się z Brego na ostatni tydzień lutego. kizimizi , Bregus pojedzie do Lilu , juz ustalone , takze czekamy na koniec lutego;) Quote
kora78 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 trzeba transport zalatwic. monika spytasz budryski, kiedy bedze jechala i czy go wezmie? poza tym paietamy o Wielkim Bracie Ingrid, tylko tam trzea sie wczesiej dowiedziec, jaki termin i czy jest miejsce. Quote
marta0731 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 kizimizi napisał(a):ok musimy cosik ogarnac na tym watku. Jak na razie ds dla Brega sie nei zapowiada, zapowiada sie za to hotel bo z tego cow eim Lili zdanie nei zmienila. DZis jest 14 a wiec polowa lutego takze .... Kizi dokończ myśl ;) Także.........? Quote
marta0731 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Tylko pamietajcie przy załatwianiu transportu, że Tomek bedzie miał zapłacone do końca lutego Quote
kora78 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 trzeba transport zalatwic. monika spytasz budryski, kiedy bedze jechala i czy go wezmie? poza tym paietamy o Wielkim Bracie Ingrid, tylko tam trzea sie wczesiej dowiedziec, jaki termin i czy jest miejsce. Quote
kizimizi Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 marta0731 napisał(a):Kizi dokończ myśl ;) Także.........? TAKZE KOCHAM PUBLICZNE KOMPUTERY GDZIE PO PROSTU MIJA CZAS I CIE WYLOGOWUJE I NIE MOZEZS SIE ZALOGOWAC PRZEZ KOLEJNE 15 MIN:angryy: No ale ze dzis walentynki no to jak wiadomo dzien milosci ;) A tak serio to Brego z tego co widze ma 300zl deklaracji a na transport dalo by sie zebrac z zreczy, ktore mam do pzrekazania Korze. Ztego co wiems poro kosmetykow ma tam byc takze na pewno sie sprzedadza. Co do bizuterii i bazaku, ktory miala z niej zrobic Monika to .... tak owa bizuteria zaginela :roll: U mnie jej nie ma (albo gdzies jest ale moja mama jej znalezc nie moze) a Kora uparcie twierdzi, ze tez z nia do zcynienie nie miala. Wierze im obu. Takze Moniko, dzieki za checi ale bizuteria jak widac nie ma ochoty wystawic sie na bazarek. To co robimy? Mam pisac do Ingrid i pytac sie o jej brata? Musimy pierw potwierdzic od kiedy lili ma meijsce u siebie dla Brega. Ona mowila o koncu meisiaca ale kiedy dokladnie? O zaraz mnei znow wyloguje :angryy: Quote
monika083 Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 kizi : Napisał LILUtosi Spokojnie, spokojnie nie tak naraz bo się nie ogarnę. Od dziś mam trzy malce w łazience. One pewnie szybko znajdą domki. Umówmy się z Brego na ostatni tydzień lutego. Ja mysle nad bazarkiem dla Brego , Quote
LILUtosi Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Ja podtrzymuję to co napisałam. Ostatni tydzień lutego. Budrysek jeździ w weekendy, więc albo 19-20 albo 26- 27. Ta ostatnia pozycja byłaby najlepsza bo to koniec miesiąca i równo by się rozliczało zarówno z Tomkiem jak i ze mną. Quote
marta0731 Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 LILUtosi napisał(a):Ja podtrzymuję to co napisałam. Ostatni tydzień lutego. Budrysek jeździ w weekendy, więc albo 19-20 albo 26- 27. Ta ostatnia pozycja byłaby najlepsza bo to koniec miesiąca i równo by się rozliczało zarówno z Tomkiem jak i ze mną. Ostatni tydzień najlepiej A kto ma kontakt z Budrysek i załatwia transport? Kora? Quote
kora78 Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 nie. ja wciaz pisze, zeby monika jej zapytala, skoro sie dobrze znaja :) czy budrysek jezdzi co wekend? trzeba zapytac,czy jedzie w ostatni wekend, czy we wczesniejszy. wczoraj ialam znow debilny tel, o 21.15 "dziendobry" czy jest jeszcze ten cocker spaniel. tak. slucham. a on jest odrobaczony i to wszystko tam? nie, odrobaczyc trzeba,ale szczepienie ma. aha. a gdzie go mozna obejrzec? w katowicach aha. to do widzenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.