Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

piesia ja znam tą historię, to co ze Skubim zrobiłaś to aż ciepło się robi na sercu. Są tacy ludzie którzy nie rozmyślą się jak pies ugryzie, jedna z dogomaniaczek i wolontariuszka z naszego schronu wzięła niedawno psiaka który gryzł, na drążku go wyprowadzali pracownicy, wzięła go do domku i choć ugryzł kilka razy to i tak go kocha i wierzy że będzie coraz lepiej. Ja zresztą też zajmuję się w schronie takimi spanielami(pisałam już o tym) i głęboko wierzę że Brego trafi na odpowiednią osobę, a wierzę w to, ponieważ u nas takie "gryzące" spaniele znalazły wspaniałe domki :)

Posted

mialam dzis kolejny tel. totalna porazka. uslyszlam na poczatku w tle niemowle, zapytalam,czy jest dziecko w domu. odp = tak, 8 miesieczne. od razu powiedziala,ze pies gryzie i nie damy go im i zeby w ogole na spaniele uwazali. pani mowil,ze wlasnie myslala,czy "kupic jej yorka" ....
zywa zabawka...
odradzilam psa, jako zabawke dla niemowlecia. pani podziekowala i sie rozlaczyla.

Posted

ja jej nie pojechalam, tylko szczerze doradzalam. ze dziecko w tym wieku nie rozumie, ze to zywe zwierze, a nie kolejna interaktywna zabawka. ze za wczesnie, by wychowywac je ze zwierzetami. choc idea szczytna, ale jeszcze nie czas, zeby chociaz rok-dwa poczekala.

wiem cos o tym przeciez :)

Posted

kora78 napisał(a):
mialam dzis kolejny tel. totalna porazka. uslyszlam na poczatku w tle niemowle, zapytalam,czy jest dziecko w domu. odp = tak, 8 miesieczne. od razu powiedziala,ze pies gryzie i nie damy go im i zeby w ogole na spaniele uwazali. pani mowil,ze wlasnie myslala,czy "kupic jej yorka" ....
zywa zabawka...
odradzilam psa, jako zabawke dla niemowlecia. pani podziekowala i sie rozlaczyla.


Ludzie są prymitywni....tyle mam do powiedzenia.

Posted

ooo.... tak, dziś usłyszałam znowu historię że na moim osiedlu ktoś kupił spaniela i ugryzł dziecko i go oddali do dziadków itp. a dziadkowie mają już jednego psa, ale jak narazie jest u nich....

Posted

QUOTE=greatmadwomen;16296129]piesia ja znam tą historię, to co ze Skubim zrobiłaś to aż ciepło się robi na sercu. Są tacy ludzie którzy nie rozmyślą się jak pies ugryzie, jedna z dogomaniaczek i wolontariuszka z naszego schronu wzięła niedawno psiaka który gryzł, na drążku go wyprowadzali pracownicy, wzięła go do domku i choć ugryzł kilka razy to i tak go kocha i wierzy że będzie coraz lepiej. Ja zresztą też zajmuję się w schronie takimi spanielami(pisałam już o tym) i głęboko wierzę że Brego trafi na odpowiednią osobę, a wierzę w to, ponieważ u nas takie "gryzące" spaniele znalazły wspaniałe domki :)[/QUOTE]
mi też się ciepło robi na serduszku :) jak skubi przytula się do mnie i macha dupeczką z radości :) . jest czasami paskudek i gryzie jak mu się dobieram do ucha , albo próbuję ukradkiem obciąć jakieś kołtuniki ( oj , jak on tego nie lubi ), ale to jest takie , nie wiem jak to właściwie określić , kontrolowane przez obie strony gryzienie . raz ugryzł mnie tak że zabolało mocno , podwójnie mocno , bo i fizycznie i psychicznie . to było wtedy , kiedy wrócił do mnie po tygodniu , po nieudanej adopcji. ugryzł mnie jak się chciałam do niego przytulić , a ugryzł mnie jak obcy pies , tak inaczej niż zawsze gryzł . poryczałam się wtedy . potem , powoli znów zaczynał być moim skubim . to potwierdza jak bardzo niektóre psy źle znoszą ciągłe zmiany i brak stabilizacji. teraz jest nam dobrze , z każdym dniem coraz lepiej. pies potrzebuje czuć że ktoś go akceptuje a nie tylko toleruje.
może to tak jak z ludźmi jest , z tą drugą połówką , jak się w końcu odpowiedni pies z odpowiednim " ludziem "spotkają i się dobrze zrozumieją to nie będzie rozwodu ;)

Posted

Wiecie co ? mam pomysł (z powodu właśnie również kolejnej wiadomości o długouchym gryzącym porąbańcu - oddany do schronu) załóżmy Towarzystwo Wspierania Porąbanych Spanieli. A tak na serio czy znacie przypadki gryzących spanielek ? coś mi się wydaje, że znam tylko gryzących facetów wśród spanieli. Piesia - szacun.

Posted

marta0731 napisał(a):
Piesia, mam pomysł ;) Może uszczęśliwisz Brego i weźmiesz go do siebie?:calus:
To taki sobotnio nocny pomysł:megagrin:

oj , takich maluchów które chciała bym wziąć jest wiele , ale ja już niestety wyczerpałam limit przygarniania jak na moje możliwości :(:(:( . Ja + syn + pies nr 1 + pies nr 2 + pies nr 3 + pies nr 4 + kot + królik nr 1 ( ciężko chory niestety na chwilę obecną :(:(:( ) + królik nr 2 . więc niestety już mogę tylko duchowo wspierać Bregusia :).

Posted

marta0731 napisał(a):
Piesia, mam pomysł ;) Może uszczęśliwisz Brego i weźmiesz go do siebie?:calus:
To taki sobotnio nocny pomysł:megagrin:

oj , takich maluchów które chciała bym wziąć jest wiele , ale ja już niestety wyczerpałam limit przygarniania jak na moje możliwości :(:(:( . Ja + syn + pies nr 1 + pies nr 2 + pies nr 3 + pies nr 4 + kot + królik nr 1 ( ciężko chory niestety na chwilę obecną :(:(:( ) + królik nr 2 . więc niestety już mogę tylko duchowo wspierać Bregusia :).

przepraszam wydawało mi się , że poprzedni zaginął i wkleiłam jeszcze raz , a tu się okazało że powieliłam . nie umiem niestety usunąć .

Posted

piesia napisał(a):
oj , takich maluchów które chciała bym wziąć jest wiele , ale ja już niestety wyczerpałam limit przygarniania jak na moje możliwości :(:(:( . Ja + syn + pies nr 1 + pies nr 2 + pies nr 3 + pies nr 4 + kot + królik nr 1 ( ciężko chory niestety na chwilę obecną :(:(:( ) + królik nr 2 . więc niestety już mogę tylko duchowo wspierać Bregusia :).


Spory zwierzyniec:crazyeye::lol::lol::lol:

Posted

ok musimy cosik ogarnac na tym watku.

Jak na razie ds dla Brega sie nei zapowiada, zapowiada sie za to hotel bo z tego cow eim Lili zdanie nei zmienila.
DZis jest 14 a wiec polowa lutego takze ....

Posted

LILUtosi napisał(a):
Spokojnie, spokojnie nie tak naraz bo się nie ogarnę. Od dziś mam trzy malce w łazience. One pewnie szybko znajdą domki. Umówmy się z Brego na ostatni tydzień lutego.


kizimizi , Bregus pojedzie do Lilu , juz ustalone , takze czekamy na koniec lutego;)

Posted

trzeba transport zalatwic.

monika spytasz budryski, kiedy bedze jechala i czy go wezmie?

poza tym paietamy o Wielkim Bracie Ingrid, tylko tam trzea sie wczesiej dowiedziec, jaki termin i czy jest miejsce.

Posted

kizimizi napisał(a):
ok musimy cosik ogarnac na tym watku.

Jak na razie ds dla Brega sie nei zapowiada, zapowiada sie za to hotel bo z tego cow eim Lili zdanie nei zmienila.
DZis jest 14 a wiec polowa lutego takze ....


Kizi dokończ myśl ;) Także.........?

Posted

trzeba transport zalatwic.

monika spytasz budryski, kiedy bedze jechala i czy go wezmie?

poza tym paietamy o Wielkim Bracie Ingrid, tylko tam trzea sie wczesiej dowiedziec, jaki termin i czy jest miejsce.

Posted

marta0731 napisał(a):
Kizi dokończ myśl ;) Także.........?



TAKZE KOCHAM PUBLICZNE KOMPUTERY GDZIE PO PROSTU MIJA CZAS I CIE WYLOGOWUJE I NIE MOZEZS SIE ZALOGOWAC PRZEZ KOLEJNE 15 MIN:angryy:
No ale ze dzis walentynki no to jak wiadomo dzien milosci ;)


A tak serio to Brego z tego co widze ma 300zl deklaracji a na transport dalo by sie zebrac z zreczy, ktore mam do pzrekazania Korze. Ztego co wiems poro kosmetykow ma tam byc takze na pewno sie sprzedadza.
Co do bizuterii i bazaku, ktory miala z niej zrobic Monika to .... tak owa bizuteria zaginela :roll: U mnie jej nie ma (albo gdzies jest ale moja mama jej znalezc nie moze) a Kora uparcie twierdzi, ze tez z nia do zcynienie nie miala. Wierze im obu.
Takze Moniko, dzieki za checi ale bizuteria jak widac nie ma ochoty wystawic sie na bazarek.

To co robimy? Mam pisac do Ingrid i pytac sie o jej brata? Musimy pierw potwierdzic od kiedy lili ma meijsce u siebie dla Brega. Ona mowila o koncu meisiaca ale kiedy dokladnie?


O zaraz mnei znow wyloguje :angryy:

Posted

kizi :

Napisał LILUtosi
Spokojnie, spokojnie nie tak naraz bo się nie ogarnę. Od dziś mam trzy malce w łazience. One pewnie szybko znajdą domki. Umówmy się z Brego na ostatni tydzień lutego.

Ja mysle nad bazarkiem dla Brego ,

Posted

Ja podtrzymuję to co napisałam. Ostatni tydzień lutego. Budrysek jeździ w weekendy, więc albo 19-20 albo 26- 27. Ta ostatnia pozycja byłaby najlepsza bo to koniec miesiąca i równo by się rozliczało zarówno z Tomkiem jak i ze mną.

Posted

LILUtosi napisał(a):
Ja podtrzymuję to co napisałam. Ostatni tydzień lutego. Budrysek jeździ w weekendy, więc albo 19-20 albo 26- 27. Ta ostatnia pozycja byłaby najlepsza bo to koniec miesiąca i równo by się rozliczało zarówno z Tomkiem jak i ze mną.


Ostatni tydzień najlepiej
A kto ma kontakt z Budrysek i załatwia transport? Kora?

Posted

nie. ja wciaz pisze, zeby monika jej zapytala, skoro sie dobrze znaja :)
czy budrysek jezdzi co wekend? trzeba zapytac,czy jedzie w ostatni wekend, czy we wczesniejszy.


wczoraj ialam znow debilny tel, o 21.15 "dziendobry" czy jest jeszcze ten cocker spaniel.
tak. slucham.
a on jest odrobaczony i to wszystko tam?
nie, odrobaczyc trzeba,ale szczepienie ma.
aha. a gdzie go mozna obejrzec?
w katowicach
aha. to do widzenia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...