kora78 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 a za brak kontaktu w grudniu i zmaronowanie szansy na ds- ban :D i brak fot jakichkolwiek w ciagu calego platnego dt i brak relacji, ktore byly umowione, co ok. 3 dni ale ja nie mam zadnej deklaracji, wiec moge sobie gadac... Quote
monika083 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Bregusiowi odnowilam allegro , Quote
yuki Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 monika083 napisał(a):Bregusiowi odnowilam allegro , :loveu::loveu::loveu: Quote
monika083 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 yuki napisał(a)::loveu::loveu::loveu: i maly ma juz obserwatora ,kurcze niech zadzwoni jeden -ale ten wlasciwy ludz !!:) Quote
kora78 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 relacja z wizyty poadopcyjnej: "u psiaka wszystko dobrze, z tego co widziałem starają się nim dobrze opiekowac. Ma się gdzie wylatac bo za oknem jest mały skwer a troszkę dalej dużo terenu, gdzie może się wybiegac bo ludzie nie chodzą z tego co zrozumiałem do jedzenia dają mu suchą karmę i czasem coś jeszcze do tego. Wciąż jednak podgryza, mama od Tomka powiedziała, że gdy chce go obudzic i szturchnąc lekko wtedy warczy na nią a zdarzyło sie, że ją ugryzł. Podobnie jak sąsiadka przedstawiała kogoś jego mamie i ta osoba wystawiła rękę też chciał bronic jego mamy. Poza tym na nas (byłem z koleżanką z wolontariatu) zrobił wrażenie pieszczocha prawie przez cały czas siedział mi na kolanach. Tomek również szkolił Brega trochę z podstaw tj siad waruj czy uczył go żeby nie ciągnął na spacerach. Poza tym psiak wyglądał na szczęśliwego" Podsumowanie: pies ma dobrą opiekę i nie dzieje mu się krzywda Quote
kora78 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
yuki Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Masa psów warczy jak się je budzi, drugie tyle jak ktoś obcy wyciąga rękę żeby pogłaskać, już sama nie wiem czy ten lew taki straszny jak go malują.... Quote
fiorsteinbock Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Wylozyl sie cudnie!!! Brego, chlopaku wyluzuj z tym gryzieniem bo nie przystoi takiemu przystojniakowi! Quote
Drzagodha Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Na tym ostatnim zdjęciu faktycznie groźnie wygląda :eviltong: Kurczę, gdybym mieszkała sama, już bym go zabierała. Z małymi "agresorami" idzie mi nie najgorzej. Serio taki nieadopcyjny jest? Bo z tego co czytam nie wydaje się, każdy pies w różnych sytuacjach gryzie. Mój pies też staje w obronie domowników, kiedy coś mu się dziwne wydaje, a jest z nami już 11 lat i wcale nie jest to takie uciążliwe jakby się wydawało. O ile nie podjęłabym się opieki nad dużym, agresywnym psem, który faktycznie mógłby zrobić krzywdę, to co takie maleństwo zrobić może? Moim zdaniem psu trzeba od samego początku pokazać, kto rządzi w domu, on ma się podporządkować. Ale behawiorystą nie jestem, mogę się mylić. Quote
Pies Wolny Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Taaak. Gdyby moje psy nie broniły domowników, znaczy głównie jednej, to bym takie darmozjady z domu wygnał. Oj, ciiicho ....ale by się porobiło :evil_lol:. Ha, na szczęście największy kudzioł, Benia broni mnie i ..... kto mi podskoczy ? To ja jestem kumplem Królowej Puszczy :eviltong:. No tak, do rzeczy, czy temat Tomkowy się 'wyregulował'. Gdzie koniec końców trafi Giguś Żrący - może coś przegapiłem, bo mam gorączkę ? Quote
marta0731 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Miałam dziś dzwonić do Tomka, ale już chyba za późno... Jutro to zrobię Jak z nim porozmawiam to zaczniemy zbierać te zaległe deklaracje Brego ma jechać do hotelu u Lilutosi, ale ciągle chyba brak na wątku konkretnego potwierdzenia od Niej, czy Brego przygarnie na dt i za ile (chyba że ja też coś przegapiłam a gorączki nie mam;)). No i cienko mamy ogólnie z deklaracjami...:shake: Zaczynam myśleć, że jak dzwoni ktoś z ogłoszenia, to trochę za dużo jest gadania o gryzieniu Brego. Oczywiście nie ze skrajności w skrajność, trzeba o tym informować, ale może nie aż z takim naciskiem? Nie wiem jak potencjalni chętni są o tym informowani, bo nie do mnie dzwonią, ale może za bardzo? Żeby się nie okazało że ciągle pada w kółko słowo gryzie i gryzie i gryzie... On się nie rzuca z morderczym zamiarem, tylko po prostu zdarza się ugryźć i będzie się zdarzało, wszyscy to wiemy, ale trochę "zamykamy" mu drogę do ds............. Quote
kora78 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 tak, rozmawialysmy z marta, zeby moze troche odpuscic. sprawdzac chetnych, jako konsekwentnych i nie jako pierwszego pieska. trzymac sie tego,ze bez dzieci malych i kobieta w ciazy, itp ale nie skupiac sie na gryzieniu. bo Brego lapie i puszcza, gdy nie szarpie sie reka. gryzie mocno, bo do krwi. w sumie faflok na pogotowiu byla, miala bardzo spuchniety kciuk, ruszac nie mogla dlugo... a dziecko mialo reke szyta. ale to nie jest atak z mordem w oczach. on nie zagryzie, on tylko ugryzie. a to roznica. odpuscimy troche i zobaczymy. miejszy przesiew bedzie w tel, moze cos z wizyt przeadopcyjnych sie uda wyluskac wreszcie odpowiedniego. uczulac,ze na pewno ugryzie na poczatku, ze bedzie probowal i trzeba byc czujnym. ze sie bedzie to powtarzac dozywtnio, ale raz na pol roku przy odp postepowaniu. a nie,ze pies sie dotknac nie da, itp. Quote
marta0731 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 kora78 napisał(a): a nie,ze pies sie dotknac nie da, itp. Dokładnie... Za dużo tego w kółko międlenia o gryzieniu może... Zobaczymy Dzwoniłam dziś do Tomka 2 razy, ale mnie "odrzucał", chyba w pracy jest A swoją drogą........... nowy wątek ma Brego i na początku zainteresowanie było fajne............ gdzie się ciotki podziały?:shake: Quote
monika083 Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 a w ogole sa jakies telefony/maile w sprawie Bregulca? Quote
Pies Wolny Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Powiem tak, zgadzam się na 1000 % żeby nie straszyć Bregulcem (może Bregowicem - od Bregowić). Ta 'szczerość' nt. Jego charakteru odstrasza. Dla cieniasów pies się nie nadaje i można to w rozmowie wyczuć kto zacz, bez opowiadania o krwawych ekscesach. Każdy kto chce psa, nie bierze pluszaka tylko psa właśnie! Straszcie lepiej mną - co będzie jak Go nie wezmą - dooopę strzaskam w turbo mielone, znaczy krwawy smalec. Quote
Cockermaniaczka Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Pies Wolny napisał(a):! Straszcie lepiej mną - co będzie jak Go nie wezmą - dooopę strzaskam w turbo mielone, znaczy krwawy smalec. Padlam ze smiechu;D Tu nie chodzi o straszenie ale o prawde,zeby nie ukrywac ze pies bedzie gryzl i tyle... Quote
Pies Wolny Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 A jak najbardziej o prawdę. Zawsze chodzi o prawdę, ale nie każdemu można ją przekazać. Prawdę należy oszczędzać, bo to wartość coraz rzadziej spotykana ..... no dobra, a na poważnie można wprowadzić pojęcie adopcji na próbę, żeby i ludzie chętni (a odpowiedzialni) nie bali się pozostawienia ich z Gigusiem, który podobno ........ gapi się w gwiazdy. Nadto ja widzę rozwiązanie w tej sprawie. Niech ktoś zgadnie jakie - postawię piwo, nawet kąpielowe (4,5 l flacha) żeby nie było, że promuję alkoholizację. Quote
marta0731 Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 [quote name='Pies Wolny'] Nadto ja widzę rozwiązanie w tej sprawie. Niech ktoś zgadnie jakie - postawię piwo, nawet kąpielowe (4,5 l flacha) żeby nie było, że promuję alkoholizację.[/QUOTE] Bardzo chciałabym zgadnąć, pisząc że bierzesz Brego na ds ;):):):) Quote
Pies Wolny Posted January 30, 2011 Posted January 30, 2011 Chciałbym, ale pudło. Mamy już jedenastkę kudłatych w dwu gatunkach i w pełnej rozmiarówce :evil_lol:. Więcej już się naprawdę nie da. Mamy także dzikiego psa o imieniu Odi, gość pochodzi z Wielunia. To taki spec, że dotykanie Go jak śpi grozi utratą co najmniej palców. Wyciągnięcie ręki do Niego jak się tego nie spodziewa lub nie życzy sobie - powoduje to samo. Kiedyś na przywitanie mnie tak mi przywalił, że z rany (kłąb kciuka ręki) wylazł mięsień jak frędzel nie przymierzając. Czyli poradziłbym sobie z Gigancikiem Żrącym również - ale miejsca niet i rąk za mało. Myślałem o kimś innym. :lol: PS. Tak naprawdę to jedyny kudłaty gad, który mnie haknął. Nie zrobiły tego Asty i inne 'morderce', dzikie bestie z lasu, ranne psole po wypadkach, dziabnął mnie wieluński dzikus ( i to nie raz :evil_lol: - wred jeden) w moim domu. Quote
marta0731 Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='Pies Wolny'] Kiedyś na przywitanie mnie tak mi przywalił, że z rany (kłąb kciuka ręki) wylazł mięsień jak frędzel nie przymierzając. Myślałem o kimś innym. :lol: [/QUOTE] Co za makabryczny opis:crazyeye::diabloti: Wyczuwam tu męskie wcielenie Chmielewskiej:cool3::cool3::cool3: ten ktoś inny, o kim myslałeś, to inny dt czy inny hotel? Quote
kora78 Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Lilcia, to ile za hotel Brego? w osobnym pokoju jkby co, tak?czy kojec? ktos moze wykupi pakiet ogloszen dla Brego? bez oglaszania, swiat sie o nim nie dowie! Quote
LILUtosi Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Może Brego domek znajdzie do tego czasu. ;-) U mnie miejsce będzie czekać - 11zł za dobę. Quote
Pies Wolny Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 [quote name='marta0731']Co za makabryczny opis:crazyeye::diabloti: Wyczuwam tu męskie wcielenie Chmielewskiej:cool3::cool3::cool3: ten ktoś inny, o kim myslałeś, to inny dt czy inny hotel?[/QUOTE] Myślałem o DS, który jest DT, ale może jeszcze nie wie, że może zostać DS. Już Gościa znają, Gostek robi za bodygarda - może trzeba o tym z nimi na poważnie pogadać. Zmiana roli wcale nie jest niemożliwa. A posiadanie taaakiego psa to zaszczyt i splendor. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.