Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szarotka napisał(a):
A macie z Tomkiem jakis kontakt, czy wogole wiadomo co sie tam dzieje ?????????????



kontakt jest utrudniony, bo tomek na tel raczej nie odpowiada, bo albo mu za pozno, albo jest w pracy i nie odbuera, a na sms nie odpowiada- fakt tez, ze mi sie nie chce przycisnac i nie odpuscic rozmowy tel, ale jakos mi sie do niej nie spieszy.....
na gg pisalam z nim czesto, wczesniej kizi, zanim wyjechala. ale od grudnia tomek ma wciaz cos z kompem i rzadko kiedy odpowie, nie pokazuja sie jemu wiadomsoci ode mnie, a mnie od niego. albo tylko tak pisze.
wrzesien- grudzien bylo ok. dalo sie czegos dowiedziec, a teraz idziemy lekko na noze.

a przepraszam, kilka tyg temu smsowal ponoc z majku33krakow o psie. mi kiedys nie odpowiedzial na sms, na tel, nie oddzwonil, na gg nie odpisuje dlugi czas za kazdym razem, wiec ja sie pocic nie bede, bo wiem, ze to nic nie da

na wizyte jesienia mialysmy zaproszenie, teraz to juz nie wiem... jesli ktos ma ochote- podam adres na pm, katowice. nie wiem, co kizi z tym zalatwila, bo ile razy pytalam, nigdy nic nie napisala.

Posted

nie placimy, bo wg mnie skoro kontaktu nie bylo, to skad mielismy wiedziec, ze psa ma... twierdzilam, ze skoro nie raczy sie odezwac to my nie raczymy zaplacic.

teraz, w styczniu sie odzywal raz, czy dwa. pozniej napisal, ze mamy dlug 460zl.

Szarotka ma racje, psa moze tam dawno nie byc, teraz ufac w nic nie mozna, po tym wszystkim.
wiec wg mnie, powinnismy wyslac zaleglosci, dopiero po wizycie poadopcyjnej.

niech sie kizi zjawi i wypowie. czy nie czekamy?

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Masz racje, z reszta moze do konca stycznia zabierzecie psa to przy okazji mozna uregulowac dlug.


Uregulowalabym przy odbiorze psa. Ogolnie ktos powinien pojechac i zobaczyc co sie dzieje.

Posted

Cleo2008 napisał(a):
kochane nie zostawiajcie tego psa, ja sie zaraz denerwuje ze cos nie tak...


nie zostawimy, musimy dozbierac deklaracje i najlepiej jak pojedzie do hoteliku u lilu.(jesli lilu zgodzi sie przyjac tego drania :D)

Posted

ok jestem.
Monika nie wiem czy ja nei zauwazylam ale mozesz dodac (jesli rzezcywiscie nie ma) link do poprzedniego watku (powinien byc w 1 poscie)
http://www.dogomania.pl/threads/182368-potrzebny-dt-na-cito!-Spaniel-uratowany-przed-igla-znow-w-potrzebie?p=16148111#post16148111

popraw prosze, ze ma czas w dotychczasowym dt do konca lutego (bo teraz z ciebie zrobie debila) i dopisz moje 20z deklaracje stala bo widze, ze ci umknela.

A tak ogolnie to wielkie dzieki za pomoc w jego sprawie bo sama bym na pewno rady nei dala :( a tak chociaz jest nadzieja

Posted

kora78 napisał(a):

na wizyte jesienia mialysmy zaproszenie, teraz to juz nie wiem... jesli ktos ma ochote- podam adres na pm, katowice. nie wiem, co kizi z tym zalatwila, bo ile razy pytalam, nigdy nic nie napisala.


zalatwilam tyle, ze jedna dziewczyna chciala isc ale po tym jak nei mogla sie dozdwonic i dogadac w tej sprawie to dala spokoj a pozniej to ja dalam spokoj. Poniewaz atmosfera byla napieta to nic nie pisalam jzu na watku

Posted

monika083 napisał(a):
nie zostawimy, musimy dozbierac deklaracje i najlepiej jak pojedzie do hoteliku u lilu.(jesli lilu zgodzi sie przyjac tego drania :D)


Nie chodzi o to, zeby psa zostawiac, ale trzeba sie zorientowac co sie z psem dzieje. Narazie to nikt nic nie wie?????????????

Posted

Ja nie bede sie wtracac ale...
Tomek umie sie o kase upomniec a udowodnic ze pies jest u niego,ze pracuje???Z nim,ze ma sie ok to juz nie laska??
Troche to nie fer biorac pod uwage ze 200 zl miesiecznie to jest wyzywieie plus 2 wizyty u behawiorysty za 50 zl na ten przyklad...
Co oprcz tego ze pies umie siad i lezec zostalo zrobione?Bo na moje oko nic...
Tomek pracowal z nim nad warunkowaniem i odwrazliwianiem?Nad komendami ktore powstrzymaja psa np w czasie ataku?
Na cockerowym ktos podal namiar na behawioryste w katowicach.

Behawiorysta - Poradnia dla Właścicieli Zwierząt Domowych w Katowicach świadczy pomoc w postaci porad i konsultacji e-mailowych, telefonicznych oraz osobistych. Wykonuje testy osobowości zwierząt, testy predyspozycji, testy adopcyjne. Pomaga przy wyborze zwierzęcia oraz przy rozwiązywaniu problemów związanych z zachowaniem się zwierząt towarzyszących (psy). W ramach poradni prowadzone są także: terapia agresji, zachowań lękowych zwierząt, fobii, zespołu nadpobudliwości (ADHD), depresji i innych. Placówka oferuje profesjonalną pomoc 24 godz./dobę, przez 7 dni w tygodniu. Adres: Katowice Sadyba.

Kontakt:

[email protected]

www.psipsycholog24.pl

Kontakt telefoniczny: 0 515 295 165
(w godz. 8:00 - 16:00)


Czemu do tej pory NIKT lacznie z Tomkiem nie podjal sie pojechania tam z psem??
Bo rozumiem ze Tomek behawiorysta NIE JEST?

Posted

przepraszam, ale nigdzie tam nie jest podane zadne nazwisko. a to jest wazne.
tomek jest ponoc jakos z kimz tam powiazany zawodowo i do nikogo innego isc nie moze ze swoim psem i polecic nikogo innego. dla mnie to niezrozumiale, nie znam sie na tym. ale tak mi pisal.


to, co mi pisal ostatnio o zachowaniu psa:

"Brego zachowuje sie do "rodziny" mieszkajacej z nim wporzadku, ostrzega itp, nie ostrzega do nowych." to o zachowaniu, podkreslam. tylko to.


a to nie o zachowaniu psa:


"Uwazam ze Brego moze Byc wyadoptowany do osby majacej swiadomosc jego zachowan, albo zostac uspanym. Uwazam ze wszelakiego rodzaju behawiorysci, magicy pokroju Galuszki czy "rancza" powinni sobie odpuscic opieki nad psem bo i tak sobie nie poradza. "


31.12 pisal to:

"Naprawde nie widze sensu pisania o tym ze pies byl o 5 na siku a o 14 poszedl spac - bo to nic a nic nie oznacza, uwazam ze w jego przypadku nalezy sie skupic na poprawianiu i na wadach niz na zaletach i o ewentualnych sukcesach psa - ktorym jest np że w przypadku domownikow nie ugryzl od 2 miesiecy i ze zaczal warczec - czyli ostrzegac i csowac do ludzi. Ugryzl osobe ktora zna aczkolwiek z ktora nie przebywa na codzien i nie widuje sie codziennie, wczoraj mialem gosci z dziecmi, pies byl na smyczy i dziwnie zerkal w ich kierunku po 15 minutach zostal odizolowany razem z moja suką do innego pokoju jako że sytuacja go stresowala."

30.12

"No to pisze relacje26 Grudnia 2010 Pies ugryzl pierwszy raz od 2 miesiecy."

to mam fajne- 27.09, ktos pytal, wiec mam dokladna odp..

"pogryzl to duzo powiedziane - Bruner jak juz atakuje - to atakuje raz a porzadnie, chwyta i wbija sie zebami pod skore - gdybym sie szarpal, pewnie byloby do szycia - to sa bardziej rany kłute niz szarpane i to tez zalezy gdzie trafi - bo jesli trafi w palec gdzie jest kosc - to sie nie przebije i samo ugryzienie tez jest mniejsze, ale gdyby trafil w luzny miesien - wejdzie glebiej - on nie szarpie, nie walczy po ugryzieniu, poprostu chwyta wbija sie i po kilku sekundach puszcza"

suka tomka
-ONka jest z pseudo - błędy pierwszego psa , jest wysterylizowana, za to ma genialny charakter i mocne popedy - cwiczymy sobie obedience(Posluszenstwo sportowe) i troche startujemy - troche tez zbyt pozno sie za to wzielismy

warunki ustalane 27.09. : spacery i karma:
"3-4 (2-3 po okolo 20 minut - 1 okolo 1-1,5(zamienny w ewentualny trening na swiezym powietrzu) ) Karma Bosh adult"


cockermaniaczko.. warunkowanie, odwrazliwianie, itp.. mnie to niewiele mowi. Tomek mam pewnosc, ze juz cos o tym wie. Ale czy to robil- nie wiem, bo jak mam rozmawiac z kims o czyms, o czym nie wiem nic? a on probujac mi tlumaczyc gmatwa jeszcze bardziej dodajac kolejne, fachowe zwroty?
dlatego uwazalam sie zawsze za osobe niekompetentna do zalatwiania spraw tego psa.
nie znam sie na psim behawiorze i nie mnie decydowac, gdzie on powinien trafic, do kogo i w jakie warunki- w kwestii szkolenia, nauki, hotelu, dt, czy wyboru szkoleniowca. Dlatego na poprzednim watku pisalam, ze zajmowac sie tym nie bede. bo nie pomoge, a moge zaszkodzic.

moge podac nr tel tomkq, zreszta byl na 1 watku. moze ktokolwiek zadzwonic i z nim pogadac o psie? co z nim robi, jak pracuje, itp....

Posted

Szarotka napisał(a):
Nie chodzi o to, zeby psa zostawiac, ale trzeba sie zorientowac co sie z psem dzieje. Narazie to nikt nic nie wie?????????????

no wlasnie o to mi chodzi...

Posted

Dziwi i niepokoi mnie ten brak kontaktu z Panem Tomkiem, pies jest na płatnym DT w końcu i to zobowiązuje do informacji o jego postępach lub ich braku. Czyj jest prawnie pies ?

nie placimy, bo wg mnie skoro kontaktu nie bylo, to skad mielismy wiedziec, ze psa ma... twierdzilam, ze skoro nie raczy sie odezwac to my nie raczymy zaplacic.


zalatwilam tyle, ze jedna dziewczyna chciala isc ale po tym jak nei mogla sie dozdwonic i dogadac w tej sprawie to dala spokoj a pozniej to ja dalam spokoj.


fakt tez, ze mi sie nie chce przycisnac i nie odpuscic rozmowy tel, ale jakos mi sie do niej nie spieszy.....


Jak to, to gdyby się nie odezwał przez kolejne dwa miesiące, to nikt by się tym nie zainteresował ? Coś za łatwo tu zostało odpuszczone takie mam odczucie.

Posted

Fajnie sie tomek wykaraskal z pracy nad psem:shake:
Tu nie pojdzie bo cos tam,pozniej ze magicy i ze on nie potrzebuje pracy...
A ja mam w domu takiego psa,podobnie zachowujacego sie jak Brego i nadal bede twierdzic ze taki pies bedzie musial i musi miec szkolenie!!!
Bez tego i bez konsultacji z czlowiekiem ktory ma pojecie jak pracowac z agresja pies sie nic nie poprawi bo i w jaki to sposb ma zrobic?
Sam sobie stwierdzi ze ahaa teraz nie gryziemy ?:shake:
Kora ja nie mam pretensji do Ciebie bo i o co.
Dziwi mnie tylko ze osoby decyzyjne daly psa komus kto w sumie nie zrobil nic a bral za to wcale nie malo kasy:shake:
Ja rozumiem ze trzeba bylo psa gdzies umiescic ale czemu nie mozna bylo zrobic wizyty u beahiorysty nawet w Katowicach?Przeciez z psem mogl jechac ktos inny niz Tomek,zachowanie psa mozna bylo nagrac....Bylo wiele mozliwosci...
To ze on trenuje Obi z owczarkiem to ma bardzo malo do agresji spanielowej.Owczarki wogole to inna bajka ....
Nie mozna wogole porownywac psa stworzonego do pracy z czlowiekiem,o olbrzymiej checi pracy i oddania czlowiekowi do spanielowej natury mysliwskiego psa potrzebujacego twardej reki w miekkiej rekawiczce....

No nic,mam nadzieje ze teraz gdziekolwiek trafi ktos z nim popracuje...

Posted

"nie podobaja mi sie tez propozycje pseudo szkoleniowcow - behawiorsytow - mam umowe z moim treneremi tylko do swojego trenea pojde z tym psem. chodz nie widze nadal sensu placic kilkuset zlotych za godzinna obserwacje psa ktory zachowa sie w tej godzinie normalnie"

"Nadal uwazam ze albo pes trafi na opiekuna ktry zaakceptuje od poczatku to ze pies moze ugryzc, alo i nie i ze trzeba twardo respektowac zasady od poczatu, albo pies nie ma szans na nowy dom, moglem miec swietnego sportowego psiaka JUZ TERAZ NATYCHMIAST ale wstrzymalem sie z decyzja ze wzgledu na Brega, jako ze Wy nie poczuwacie sie do obowiazku oplat za DT, tak i ja nie poczuwam sie do obowiazku pracy dalszej nad psem, tak wiec od poczatku stycznia Brego egzystuje na warunkach "papu, spacer, a tego nie wolno". Zaznaczam ze przez 4 miesiace pies zyl u mnie za "darmo" jednak jego wyzywienie mimo wszystko kosztuje. Jesl;i zamierza ktos mnie odwodzic to poproszeo sms, zadnego takowego dotychczas nie dostalem."

"Wybacz ze nie ubieram slow w behawioralne piekne pozytywki - nie nawidze tego i nie bede ubarwial ze pies ma behawioralne problemy, pies ma problemy wynkajace z jego genetyki, z poprzednich domostw i z zycia, to co dalo sie odpracowac mysle ze odpracowalem, jednak do konca nigdy nie bede pewny tego psa. Dzis wytarmosilem Brega na wszystkie fornty, ciaglem za uszy, podczypywalem, glaskalem, dottykalem, nie ugryzl nie warknal, ale nie zagwarantuje tego ze nie zrobi tego podczas obcierania z brudu w nowym domuk,"



"Nad agresja nie da sie pracowac w momentach gdy pies jej nie okazuje, pracuje nad psem, nad ogolna nauka wyciszania, nie ciagniecia na smyczy, nie reagowania na zaczepki ludzi, nad skupianiem sie na przewodniku, przywolaniem, podstawami komend. Fotki wrzuce, ale najpredzej w niedziele bo nie mam aparatu dzis."


"Zasadniczo uwazam że psu nie jest potrzebny behawiorysta ktory godzine popatrzy - zgarnie 300 zł i nic nie stwierdzi bo pies "bedzie spal" Pies jesli ma juz isc na szkolenie - to trener - praktyk, najlepiej z doswiadczeniem i zawodnik, uwazam ze Gałuszki itym podobne po "internetowych kursikach" ludziska odpadaja."


zapytalam o to, o co pytala cockermaniaczka:

odp
"Chodzi jej o swiadome wyzwalanie w psie agresji poprzez zadawanie psu bolu w niekomfortowych sytuacjach? Uwazam że moze to tylko zaszkodzic - bo ja nie mam problemu wziasc psa na rece, wytrzec itp a zdecydowanie wole gdy pies mi ufa i pozwoli sobie zrobic wiele rzeczy, niz powrocic do "poczatkow" i zrobic z psa znow totalnego debila"


"Komendy powstrzymujace w ataku - pies nie atakuje na dziko - on poprostu łapie, w momentach gdy atakuje jak kogos broni (np spiacej osoby a druga chce ja obudzic) to warczy i wylacza sie - wtedy poprostu mu nie ustepuje i pies odpuszcza."


"pies nie reaguje na moje podnoszenie, czesanie, wycieranie wiec na co mam go odczulac? Na zapach kwiatów?"


"Mnie nie ugryzl od Wrzesnia."

jak sie zachowujesz po ataku?
"korekta i wyciszenie."
"korekta jest bodzcem awersyjnym ktory ma sprawic psu nieprzyjemne doznanie, to zalezy czy pies ma na sobie w danej chwili obroze czy nie."
"W sytuacji gdy pies ma obroze jest to szarpniecie, w sytuacji gdy nie ma zreguly jest to uderzenie w pysk. Bregowi pasuja proste zasady - jak sie dobrze zachowuje to jest fajnie i milo, jak nie to nie ma wyczekiwania i "pozytywnych gierek""


a na czym u ciebie polega wyciszenie?
22.01.2011 23:43:35
tomek spaniel
Na pozbyciu sie emocji u psa.
nie podejmuje kontaktu z psem dopoki sie sam nie wyciszy."



Mozecie tutaj dyskutowac, tomek czyta zawsze watek brego, wiec odpowie mi na gg, a ja przekaze ponownie... i tak w kolko...

Posted

zapytalam o to, o co pytala cockermaniaczka:

odp
"Chodzi jej o swiadome wyzwalanie w psie agresji poprzez zadawanie psu bolu w niekomfortowych sytuacjach?


Odpowiem tak-nigdy nie uzywalam agresji i chyba cos Tomek blednie zinterpretowal....
Wyszlo ze kaze psa bic???Nigdzie tego nie napisalam ani nie polecalam.
To nawet by nic nie zadzialalo na takiego psa.

Ja ze swojej strony nie mam pytan.

Posted

napisz nam, jak powinno sie z takim psem pracowac? co wiesz na podstawie swoich doswiadczen?

co sie powinno robic w razie ataku, jak reagowac.

co to jest to odwrazliwianie i warunkowanie? warunkowanie to wpajanie poprawnych zachowan? wdrukowanie. ale jak to robic w realu z gryzacym spanielem? a odwrazliwianie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...