Ulka18 Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Super, ze Balbinka wrocila i ze wszystko dobrze. Jeszcze kilkanascie dni i Balbincia bedzie mogla wreszcie pobiegac. O dom to sie nie ma co martwic, na pewno znajdziemy po sterylce. Quote
Murka Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Reno, gdzie Ty kobieto telefon trzymasz? Dzwonię i dzwonię! Faktura jest (na 500 zł), ale na nas, bo... dr zapomniał (a ja zapomniałam mu przypomnieć dzisiaj), że ma być na kogoś innego :shake: I chciałam właśnie zapytać czy możemy zrobić tak, że ja zapłacę za tą fakturę i wystawię Wam rachunek na tą samą sumę i np. dołączę ksero tej faktury z kliniki?? Najgorsze jest to, że opatrunek Balbinki nie może się zamoczyć... wystarczy, że wyleje wodę z miseczki albo przejdzie po mokrej trawie i trzeba będzie wszystko zmieniać. Antybiotyk ma w zastrzykach na jutro i na pojutrze. Quote
MagdaNS Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Balbinko, wytrzymaj grzecznie jeszcze tylko kilka dni :) Quote
Reno2001 Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 [quote name='Murka']Reno, gdzie Ty kobieto telefon trzymasz? Dzwonię i dzwonię! Faktura jest (na 500 zł), ale na nas, bo... dr zapomniał (a ja zapomniałam mu przypomnieć dzisiaj), że ma być na kogoś innego :shake: I chciałam właśnie zapytać czy możemy zrobić tak, że ja zapłacę za tą fakturę i wystawię Wam rachunek na tą samą sumę i np. dołączę ksero tej faktury z kliniki?? Najgorsze jest to, że opatrunek Balbinki nie może się zamoczyć... wystarczy, że wyleje wodę z miseczki albo przejdzie po mokrej trawie i trzeba będzie wszystko zmieniać. Antybiotyk ma w zastrzykach na jutro i na pojutrze. Ups, przepraszam. Pojechalismy wczoraj na wieś, a ja telefon porzuciłam w domu. Dopiero po powrocie widziałam, ze ktoś dzwonił, ale nie zidentyfikowałaś mi sie jako Ty, więc nie oddzwaniałam. Zapytam dziewczyn z Fundacji, czy tak może byc i dam znaka ;) jeszcze dziś. Quote
Murka Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Tu jest faktura za wszystko (500 zł): http://img809.imageshack.us/img809/8455/balbinkafaktura.jpg Uzgodniłyśmy z Reno, że wystawię rachunek dla Fundacji Pomagajmy Razem i w ten sposób załatwimy sprawę, tzn. Fundacja zapłaci za operację łapki Balbinki :) A poniżej Balbiniątko w obecnej odsłonie. Wczoraj nie miała zupełnie ochoty spacerować, nic nie chciała jeść, dzisiaj jest już trochę lepiej i jest trochę żywsza, wrócił jej apetyt. Na razie opatrunek suchy. Najgorzej będzie kiedy popada deszcz... ale to się wtedy będziemy martwić. A tu filmik z Mają, na której widać także Balbinkę: [video=youtube;_fqPysPFayc]http://www.youtube.com/watch?v=_fqPysPFayc[/video] Quote
Ulka18 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Rozrabiaka z tej naszej Balbinki, ogon w gorze, psiak zadowolony :D Piekne ma zębiska, takie mocne i zdrowe. Quote
Ra_dunia Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Śliczny z niej maluch :) Oczka błyszczące, uszka stojące :) Quote
Murka Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Wczoraj podjechaliśmy z Balbinką do lecznicy na zmianę opatrunku, bo dr Szponder prosił, żeby po trzech dniach zmienić (nawet jeśli będzie suchy). Wszystko się ładnie goi :) Nasz wet nic nie wziął za "przewinięcie" Balbinki :) Tak jak przypuszczałam, Balbinkę będzie można sterylizować za ok. 3 tygodnie od usunięcia płytki, a jeśli się nie śpieszy to bezpieczniej poczekać miesiąc. Zabieg będzie można zrobić tu na miejscu, odpadną koszty transportu do Stalowej Woli :) Kiedyś nasz wet nie miał doświadczenia (dopiero parę lat temu otworzył lecznicę) i dlatego jeździliśmy do Beatki, ale rozmawiałam z paroma osobami, którzy operowali psy i bardzo go chwalili nawet przy skomplikowanych operacjach. Wyciachaliśmy już dwie sunie w Janowie i jestem bardzo zadowolona z efektu. Poza tym ustaliliśmy stałą stawkę: 150 zł za sterylizację (bez względu na wielkość suni, no chyba, że jakiś gigant albo mikrus, to wtedy odpowiednia zmiana), 100 zł za kastrację (podobnie jak ze sterylizacją). Aha, przy okazji zważyłam Balbinkę, waży (wraz z kołnierzem i opatrunkiem :D ) aż 6,80 kg :D Quote
halcia Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Takie 6 kilo cukru+opakowanie.....Super,jesli dobry lekarz bedzie pod reką.Bo i psy w razie czego bedzie znał jakby coś no i bliżej i taniej wyjazdy..... Quote
Reno2001 Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 Łooooo matko, taka kruszynka! Sądziłam, że ona nieco większa jest. Super, że to taki mały, lekki piesek. Bardzo dobre stawki za kastracje. świetnie, że będzie teraz tak blisko. Quote
Ulka18 Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Murka, Balbincia naprawde wazy niecale 7 kg? Toz to niewiele wiecej niz moj wypasiony kocur ;-) Ale sie nam malizna udala :D Poczekamy spokojnie jeszcze ile trzeba, zrobimy sterylke i wtedy ruszymy w swiat szukac domu. Quote
kaskadaffik Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Też mi ciężko uwierzyć, że to taka kruszynka jest :) dla niej to lepiej, bo maluszki szybciej znjadują domki :) Quote
Ra_dunia Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Wygląda rzeczywiście na większą :) a to chucherko malutkie :) Quote
Murka Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Ona jest bardzo szczuplutka, łapki jak patyczki. Mogła się ruszyć troszkę na wadze, ale na pewno ma ok. 7 kg. Niedługo ściąganie szwów :multi: Quote
MagdaNS Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Balbinka - Kruszynka :) Dobrze że się łapka goi :) Quote
Murka Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Filmik z Balbinką - obrońcą :smile: [video=youtube;MKnhmDlBx-0]http://www.youtube.com/watch?v=MKnhmDlBx-0[/video] A tu jeszcze wraz z Bellą po sterylizacji, dwa kołnierzowce :smile: Quote
Ulka18 Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Balbinka jest nie do zdarcia, normalnie biega z tym opatrunkiem, jakby nigdy nic. Zywiolowa suczka i rzeczywiscie niezly obronca :D Quote
KasiaKia Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Mój pies też mnie tak broni :D i potem nieważne, który pies szczeka na osiedlu i tak jest na mojego :D Quote
Murka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Byliśmy dzisiaj z Balbinką w lecznicy na zdjęcie szwów. Wszystko się ładnie zagoiło. Balbinka musi jeszcze posiedzieć w kołnierzu do jutra, a potem już wolność :) Myślę, że można już sunię ogłaszać, bo sterylka będzie za ok. 2 tygodnie, jak komuś będzie zależało to poczeka na sunię :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.