Kanzaj Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Czarodziejka napisał(a):Yah.... Cokolwiek masz i może to Sabie pomóc, to poproszę, wet niestety zapisywał jej na to aspicam, ale bez efektów. Przestawało puchnąć i nagle znów puchło i tak w kółko zależnie od pogody. Żadna z was nic nie wie o pastylkach na starość? Gdzie i za ile? Bazarek bym Sabie strzeliła...A jeszcze Kanzaj, która co miesiąc nas wspomagała sama wymaga pomocy, bo ma kilkanaście beznadziejnych przypadków...Mam dwa obrazy i będzie dla nas po 50 % - dla mnie i Kanzaj, bo dzielić się trzeba. Czrodziejko, dziękuję Ci z całego serca!!!:loveu: I tradycyjne buziaki dla Sabuli!!! Quote
AniaB Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 juz dawno u Saby nie byłam..:oops: niestety Bari moich rodziców, Brenda a i Leksunia cierpia na sabina chorobe.. Taki los.. Starosc czeka nas wszystkich.. Przyjacielu Koni - na Twoje pytanie nikt Ci nie odpowie.. To taki fenomen niestety jest i tyle.. Ja słysze czesto - lepiej dzieciom bys pomogła.. Tylko ci co to mówia nigdy złotówki nikomu - a juz biednym dzieciom - nie dali.. Czarodziejko - moje 50 zł wysłałam z koncem stycznia.. Mam nadzieje ze dotarło.. Quote
Czarodziejka Posted February 20, 2008 Posted February 20, 2008 AniuB, jak w zegarku, za co dziękuję. W tym miesiącu, jak już wspomniałam, mam tylko wpłatę od ciebie i od Fony. Jutro wystawię bazary na Sabę i stado Kanzaj. Beka, już wysyłam :) Quote
przyjaciel_koni Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 No tak... Bardzo budujące. Aż chce się "wierzyć w Ludzi". AniaB - jak co miesiąc... I Fona, nie mająca zupełnie z początkiem tej sprawy nic wspólnego... Jedyne... A Ci, którzy obiecali pomagać mają staruszkę Sabę "w tyle".... Pozdrawiam "serdecznie" obiecywaczy !!!!! Quote
Czarodziejka Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Przyjacielu naiwny, oni już dawno tu nie zaglądają, więc pozdrowienia utkną w tym poscie ;) Quote
_beatka_ Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 czarodziejko co u was?jak się sabcia czuje?:razz: Quote
Czarodziejka Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Sabi żyje w swoim świecie. Rano tz otwiera szopkę i Saba automatycznie idzie na około płotu na łąkę, gdzie ma swoje pole - takie z wysoką suchą trawą na górce i tam dzień w dzień śpi, albo wygrzewa gnaciny. Ma swoje ścieżki, zna moje łąki i wie, gdzie jest fajnie. Inne psy zawsze leżą na podwórku, a ona albo pod oknem w kuchni, albo w miejscach totalnie zaskakujących. Jako, że głuchuteńka jest, to kiedy sobie na amen zaśnie nie wolno zbyt szybko jej ruszyć, bo można zaliczyć dziabę ;) Saba jest bardzo szybka w tych kwestiach :D Tłusta jest znowu, bo gotuję i sypię suchą karmę. Na dzień dzisiejszy jest to Britt dla psów z problemami stawowymi, czy jakoś tak. Łapa w tych dniach znów gruba. Sabcia dostaje wciąż witaminki od Fony. Quote
beka Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 Przepraszam że jeszcze nie wysłałam tego specyfiku, ale sama ostanio niedomagałam . w poniedziałek pognam na pocztę. Quote
fona Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 jeszcze sa? :crazyeye: postaram sie w najblizszym czasie zrobic bazarek dla Sabci powoli mi sie koncza rzeczy niepotrzebne, ale mam jeszcze przydatne, a jak te sie skoncza, zawsze mozna sprzedać niezbędne, wiec nie jest zle ;) Quote
Czarodziejka Posted March 5, 2008 Posted March 5, 2008 AniuB - mamy na koncie 50 zł od ciebie - serdecznie dziękuję! Jesteś niezawodna! Sabiszon żyje w swoim rytmie. Rano otwiera szopę i idzie na swoje miejsce. Trochę się szlaja i włóczy po łąkach, ale w normie :) Quote
Czarodziejka Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Tak, już kilka dni temu - Beka, dziękujemy! Mam zmartwienie, bo łapa spuchła i od kilku dni nie chce odtęchnąć. Saba na niej chodzi, więc pewnie stawy dostają popalić....Nie widzę, żeby ją bolało, ale wygląda niefajnie. Muszę do weta :( Quote
Czarodziejka Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Dorothy napisał(a):pan kierowca znowu potrzebny :-( teraz ino samochód :mad: Quote
Kanzaj Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Czarodziejka napisał(a):teraz ino samochód :mad: Znaczy Czarodziejka ma papier :smhair2: !!! Quote
Czarodziejka Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 Kanzaj napisał(a):Znaczy Czarodziejka ma papier :smhair2: !!! wrrrrrrrrrrr mam :loveu: Quote
Kanzaj Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Czarodziejka napisał(a):wrrrrrrrrrrr mam :loveu: Gratulacje!!!:eviltong: Quote
Czarodziejka Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 W tamtym roku zrobiłam 8) U Rexa są foteczki, Sabi na jednej leży. Gruba trochę...:-? Quote
Czarodziejka Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 To są zmiany reumatyczne, spondyloza i pozostałości po wypadku - dlatego krzywo te tylne łapy stawia, no i starość. Dodatkowo, kiedy Saba chodzi, to podpiera się na tej łapie i obciąża ją. Chodzić musi, nie ma mowy o unieruchomieniu. Łapa będzie jej puchła zawsze przy zmianie pogody.Daję jej aspicam. Jutro/pojutrze dostanie znów serię zastrzyków - sterydy. Sama będę podawać. Dostałam od Beki preparat a stawy. Wykończę tabletki i zacznę go podawać. Quote
Kanzaj Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Dużo uścisków i buziaków dla kochanej Sabci przesyłamy!!!:loveu: Quote
agusiazet Posted March 18, 2008 Posted March 18, 2008 Jeśli skromne 20 zł mogłoby pomóc Sabci i jej Pani, poproszę na PW o numer konta! I życzę jeszcze długich lat zdrowia suczce uratowanej przez dobrych ludzi, a teraz trochę już zapomnianej:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.