Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no tak, dla tych futrzakow wreszcie odpowiednie warunki nastały, wreszcie troche chłodniej, fajniusi snieżek- ale nie za zimno, super :)

...a Gajeczka- pod kordełkę ;)

Gorzej, ze jak teraz w domu zaczniesz grzac, to sie Saba i Rex zapocą i Cie zameczą tym wyłazeniem :) Nadal masz Sabine w domu ? Cyz wyprowadzila sie do Rexa?

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no właśnie, dlatego uwazam, ze nie koniecznie wydanie psa do ogrodu i budy musi oznaczac dla niego nieszczescie (oczywiscie nie mówie o łancuchu)

futrzaki nieraz bardziej sie mecza siedzac w mieszkaniu, gdzie jest ciepło (zbyt ciepło) a i powietrze wysuszone od grzejników niz biegając na zewnątrz..

Posted

to prawda, zwlaszcza te przyzwyczajine do przebywania na zewnatrz.
Ja widze ze moj Filip ktoremu niestety na zewnatrz przebywac teraz raczej nie wolno uwielbia byc na dworze. Wyraznie mu to odpowiada i nie spieszy sie do domu. Raczej chyba byl psem kojcowym, tak mysle...
Tylko ze tu jest podstawowy blad jaki robia ludzie-
psu w kojcu lub ogrodzie trzeba poswiecic SZCZEGOLNIE duzo czasu. Nie mozna ot tak wypuscic i zapomniec. Spacery glaski zabawa- i pies szczesliwy.
Tak mysle.

Posted

NOOO, Sabina piekna jest, ale wazniejsze, ze wreszcie radosna, żwawa, biegająca....nie bylo Was na poczatku opowiesci...Saba po przybybiu do Czarodziejki przeszła totalną metamorfozę charakterologiczną :D

Posted

Nie pisałam, bo w domu było trochę zamieszania z urodzinami córeczki - organizujemy co roku duże przyjęcie.
Sabi ma się dobrze i zdecydowanie bardziej odpowiada jej przebywanie na dworze :lol: Zresztą, to było przez większą część życia jej środowisko naturalne.

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Nie pisałam, bo w domu było trochę zamieszania z urodzinami córeczki - organizujemy co roku duże przyjęcie.
Sabi ma się dobrze i zdecydowanie bardziej odpowiada jej przebywanie na dworze :lol: Zresztą, to było przez większą część życia jej środowisko naturalne.



Filip tez chce zostawac na dworze. Zdecydowanie lepiej sie tam czuje.
Kojcowe owczarki...
A nie moze biedak... i ja sie czuje jak oprawca, jak mu to wytlumaczyc?? Jezu zeby juz wiosna byla, lato....

Loozerka ja tez zadam zwrotu Twojego postu :evil_lol:

Posted

Wprawdzie mozna zrobić zbiorowy protest, ale w oczekiwaniu na wyniki coś tam napiszę;)
Na AFN jest w tym momencie ok 180-190 złotych ( z uwzglednieniem wpłat, ktore idą ) ponad to, co na miesięczne utrzymanie Sabiny jest; także, jak tylko będzie wiadomo, ile za tego weta, daj znac Czarodziejko, to napiszę do Greenevil.
Ewentualna nadwyżka bedzie na zbieranie na kolejny arthoflex, niestety nie ma za dużo tych oszczędnosci, bo nie wszystkie zaplanowane bieżące wpłaty wpływają. NIc, trzeba bedzie pomyślec o jakimś bazarku.

Posted

....a ten kolejny Arthrofleks może by zamienić na Joint therapy,
http://netpaker.pl/product_info/p760_trec_joint_therapy_plus_180_tabl_
Sabina musiałaby jesć 1,5 do dwóch tablet dziennie..
albo na :
ARTHROFOS FORTE;
skład prawie taki sam jak Arthroflex, a podobno jeszcze "lepszy" i chyba tańszy..
http://psiamicha.pl/index.php?cPath=28_65

Ten juz droższy, ale dodatkowo z kwasem hialuronowym:
Cortaflex
http://www.eventing.pl/CMS/zywienie/cortaflexdlapsowikotow.html.
Według wagi..

Czarodziejko-jak bedziesz miała chwile-policz czego ile musiałaby wziąść Sabina,(tak srednio miesięcznie) i co najkorzystniej cenowo wychodzi..
Arthrofleks, no może i służy....ale tak bardziej profilaktycznie, a Sabina nie jest zdrowa..

Posted

Arthoflex Saba dostaje raz dziennie - niecałą łyżkę - wyliczyłam kiedyś ile ml jej trzeba i tak wyszło. Mam flachę 500ml, bierze już ok. miesiąca i widzę, starczy jeszcze na długo.
Psy do 40 kg powinny przyjmować 5 ml dziennie / 500ml = 100 dni
Arthofleks to koszt bodajże 70 zł i wychodzi najtaniej - starcza na kilka miesięcy. Poza tym Saba dostaje bonharen. Nie wiem, czy to jedyna kuracja na całe życie, czy jeszcze będzie kogoś stać na powtórkę.
Wydaje mi się, że ta kombinacja leków + dobre jedzonko + ciepło i miłość dają Sabie kopa do życia.

Posted

Ten arthoflex 500 ml kosztował 130 złotych w hurtowni :), ale i tak wtedy szacowalismy, ze wystarczy tego na 3 miesiace. A cortoflex na pewno byl lepszy, ale wystarczyloby na 23 dni, kosztowałoby 30 zł wiecej i potem nie mielibyśmy nic. A tak udalo sie bombe hialurynową zaaplikowac w postaci bnonharenu, plus artflex na takie biezace wzmocnienie, plus kuracja odchudzająca, plus milosc i głaski w tym tego najmlodszego czlonka rodziny i pełna kuracja dla Sabiny jest :)

Posted

Loozy, sromotnie obnażasz moją krótką pamięć do wszelkiego rodzaju cen i kosztów :placz: Zresztą nie po raz pierwszy, a przecież sama na ten arthoflex wysyłałam kasę... :lol:
Normalnie starość zagląda mi coraz głębiej w oczy....:stormy-sad::nerwy:

Posted

Kobiałki-ale ja Was nie przekonuję do jakiegokolwiek leku-tylko proponuje i przyznaje się bez bicia, że wrzuciłam to co lepsze i najbardziej chodliwe u psów z problemami..To po czym widac efekty..Dlatego prosiłam o porównanie cen i czasu wystarczalnosci..-bo ja nie korzystam akurat z tych leków..
ale ten wychodzi taniej:
http://psiamicha.pl/index.php?cPath=28_65
ARTHROFOS FORTE;-90 tabletek prawie 50zł, czyli za 180 tabletek 100zł.
1 tableta na 20kg, czyli dla Saby 2 tablety dziennie. Za 100zł wystarczy na 90 dni..
Chodzi równiez o to, aby coś zmienic-organizm w pewnym momencie przyzwyczaja sie do leków, i przestaja działac tak jak powinny..

Posted

Di, ja trenuje na tym watku nieznane u siebie poklady organizacyjno-ksiegowe :D. Gdybym z wlasnymi finansami tak umiala, jak z Saby trzymac sie i wszystko w ryzach- mialabym lexusa, wille z basenem i jezdzilabym co tydzien na cuudowne wycieczki...:D
Sama sie nie poznaje :D
Moja pamiec jest wynikiem tego gleboko przemyslanego planu finansowego, ktory niestety nie we wszystkich momentach wypalil :D ale na szczescie- jakos idzie :)

Posted

benia...a my wiemy, wiemy...Ty nam juz ogromnie dużo pomoglas, bo masz wiedze, jakiej wiekszosc z nas nie ma :). Tylko ja tam od razu napisalam, jak to jest z tymi lekami.
Byc moze warto ten arto cos tam zmienic, ale ja troche czytalam, i jednak arthoflex ma najlepsze opinie sposrod tych wspomagaczy. Jednak, jesli nas stac na to nie bedzie- to wtedy ten tanszy kupimy :) Lepsze to, niz nic :)

Posted

Ty mnie tu Loozerka pod włos nie bierz:mad:-jam związana z lekami do konca zycia, :evil_lol: i wiekszośc znajomych i znajomych znajomych i krewnych znajomych tyż-stąd testy na swoich psach mówia jedno o Arthrofleksie......ale nie napiszę:oops:...i najlepszy wet tyż mówi to samo:oops:..
Powiem szczerze, że dla Saby zamiast Arthrofleksu możnaby podawać homeopaty-tyż działają-tylko nie wiem co na spondyloze, bo te wszystkie stawowe mam jak najbardziej opanowane:evil_lol:-

Posted

Beani!! Gadaj,. co wiesz o Arthoflexie...!! Bo my, jako zieloniutkie w tej materii, sluchałysmy bardzioej doświadczonych i np AniaB pisala, ze jej psiakowi pomaga, ze widac róznice...zreszta takich wypowiedzi czytalam sporo, wiec na ten arthoflex sie zdecydowalismy dlatego...

Posted

A teraz was zastrzelę środkiem:cool3:-jak najbardziej czeski-jak sie przekonałyście-czeskie to cudowne:loveu:
Macie fachurę od języka-więc niech podziala:evil_lol:
Stosowałam, tylko cene oczywiscie miałam polska:mad:-
http://www.giom.cz/skupina.php?IdKategorie=7&Kategorie=GIOM%20Chondro%20L-karnitin
Raz tylko miałam prosto z Czech z normalnej wetowskiej kliniki i cena nie była tak wysoka jak na tej stronce. )0,5 kg wychodziło 67zł.
a dla Saby wystarczy na 50dni..(2gr na 8kg psa)..
Loozerka- z Arthrofleksem jak z homeopatami-uwierzysz-podziała:evil_lol:..
Żartuje oczywiscie..Powiem tak-każdy od niego zaczynal-jedni widza efekty, większośc stosuje, bo wet kazał i sprzedał...profilaktycznie jak najbardziej, zabezpiecza się psa, na co by było gdyby, ale leczniczo już wybiera się coś z dodatkiem, albo kolagenu, albo kwasu hialuronowego(chociaz sa opinie, że się nie wchłania z przewodu pokarmowego), albo z innymi dodatkami..
Zaszkodzić absolutnie nie zaszkodzi, co sie nie wchłonie, to sie wysika, ale mysle że i tak jest za drogi, jak na tak skromny skład..
Zobacz ludzki odpowiednik-jak najbardziej u psów stosowany(sama stosowałam):zamiast MSM tu jest boswelina..
http://www.i-apteka.pl/go/_info/?id=561
Dla Saby 1,5 tablety dziennie..-cenowo wychodzi taniej..

Posted

Coraz więcej psiaków z tym schorzeniem. Biedaki. Postaram sie pomóc suni w poszukiwaniu super odpowiedniego i odpowiedzialnego domku, ale to nie jest proste. A przecież one tez chcialbyby miec jeszcze własny kąt i własnego ludzia od głasków!

Posted

supergoga...dzieki wielkie, wiadomo, ze nie bedzie łatwo, bo dużo czynnikow obciązających jest, ale moze trafi sie milosnik madrych, zrównowazonych psów, potrzebujący dla swego dziecka psa- towarzysza zabawy :)
Z Julka Saba bawila sie w dom, w kawiarnie, w bal.... czy znajdzie się jeszcze inny tak cudowny pies...no oprócz Gajki i Rexa :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...