Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

arthroflex to mieszanka glukozaminy i chondroityny doskonale na spondyloze i wszelkie zmiany w kościach - wspomaga regeneracje chrzastek stwawowych. Homeopatia - treumeel, zeel, osteoheel, zarowno w granulkach jak i w iniekcji
Na wszelkie zmiany bolowo stawowe neurologiczne neuralgo rheum w iniekcjach
Sama mam staruszke onke 13 lat i tez ja wspomagam

Dobrze tez zastosowac wtaminu z grupy B czyli psi combivit lub tez cocarboxylaze plus vitasol w iniekcjach. Iniekcje wszelkie z grupy b sa bardzo bolesne zatem dobrze dodac lignocaine celem usmierzenia bolu jako ostatnioe naciagniecie do strzykawki - ok polowy zawartosci jednej iniekcji

anda

Posted

Dobra-już się nie odzywam, na temat Arthroflexu,:cool1: a homeopaty podaję jak najbardziej;)
Czy ktos z Was ma zdjęcie RTG psa ze spondyloza??
Czarodziejko-jak szukałas wiadomości o chorobie, nie natknełas sie na coś w necie, co moznaby poogladać?

Posted

AniaB-Nie musi być Saby-chciałabym jakiekolwiek z opisem, dla porównania.
Wiem, ze Saba ma spondyloze,mniej więcej wiem jak się czuje-a jakbym jeszcze RTG zobaczyła-to już byłoby super!! Bordożek ma stwierdzoną, mam RTG-ale nie mam z czym porównac:shake:

Posted

moja leksa ma zwyrodnienie kregosłupa - czyli spondyloze pewnie...
ma mostki i zrosty na kregosłupie (tak, zę nawet podejrzewano, zę przestanie chodzic i sugerowano uspienie)
mamy zdjecie rtg- ale nie wiem co to znaczy z opisem...
opis chyba został w krakvecie.. no chyba ze jest w ksiazeczce..

Posted

Aniu-ja jestem z Jastrzębia-około 120km od Krakowa..Wczoraj dostałam wraz z psem wypis i tam jest własnie opis RTG. Spondyloza odcinka....takiego i takiego, spondyloza dordzeniowa i jeszcze jakas tam..
Gdybyście coś miały-bede wdzięczna i pobiegam jeszcze po wątkach.
Dziekuje Dorotko-zajrze do Filipa..

Posted

przepraszam, ze zapytałam, ale myślałam, ze moze gdzieś tu z mojego rejonu jesteś - mogłabym ci podrzucic...
zdjęcie moge wysłać poczta - jeśli byś chciała
no chyba, ze dorothy juz to zrobiła

ja mam zdjecie bez opisu...

Posted

Aniu-a mogłabyś zrobić foto zdjęcia(przez szybę:evil_lol:) i wrzucic do netu?
Już wysłałam do Dorotki taka sama prośbę!
W opisie nie ma jak narazie zwyrodnień-więc chwała i za to, i objawów jako takich tez nie ma!
Czarodziejko-już nie zaśmiecam Sabinowego watku...;)
Spondyloza chyba wiekszośc schroniskowców dotyka...:-(

Posted

[quote name='loozerka']
Beniu, zdjecia, jesli sie zachowaly, to pewnie oktawia powinna miec, ona wtedy byla z Saba na diagnostyce..

Zaraz-to gdzie jest jej prześwietlenie???

Wszystko przekazałam-razem z opisem, kliszą i wyniakmi morfologii, biochemii i książeczką z wpisem o odrobaczeniu tej babce z Orębusów-miała to wszystko przekazać!!!
Osobie, która po Sabę przyjechała i wiozła ją do Czarodziejki-była to AsiaF-jeszcze dzwoniłam do niej-powiedziała, że "oczywiście-wszystko przygotowane do odbioru" razem z obrożą, smyczą, 2 parami szczoteczek, kołderką, miseczką-co jest do licha z tymi ludźmi!!!

Posted

a to jesli przekazywalas, to pewnie jest, ja nie dochodzilam, czy CZarodziejka ma to przeswietlenie, tylko wyciagnelam najprostszy wniosek, ze jest u osoby, ktora z Saba byla w klinice. To przeswietlenie nie jest potrzebne do leczenia Saby, czy jakiejs diagnostyki, a Beni w celach porownawczych, wiec jakiegos dochodzenai nie robilam.

Posted

Napisałam tekst, zgodnie z życzeniem, ale nie wiem, czy może być. Jesli mam coś zmienić, napiszcie. Cóż, wena jest rzecza nietrwałą, czasem nas opuszcza. :oops:
Poprawię jesli będzie trzeba.
Mam nadzieję, że ktos zakocha się w suni.

Posted

supergoga :oops:, a z tym tekstem gdzie mozna sie zapoznac ?? :))
dZIEKUJĘ SERDECZNIE ZA pomoc niezaleznie od tego czy z weną, czy bez , tym bardziej bez weny, bo wtedy pisanie to orka na ugorze...ale w efekt wierze czy tak, czy tak :)
Jesli mozesz, wyslij tekst na maila ( adres na PW) albo wklej tu , jesli nie wchcew Ci sie listow slac :)

Posted

Saba to starsza już, 13-letnia owczarkowata sunia. Nie jest okazem zdrowia, ma zdiagnozowaną spondylozę, nie do każdych warunków się nadaje, choć obecnie, po leczeniu, jakie zostało jej zaordynowane i odchudzaniu jest o niebo lepiej.
To co przeżyła w swoim życiu może służyć za genezę niejednego horroru, horroru który przerazi niejednego miłośnika zwierząt.
Przebywała na terenie jednej z budów w Rembertowie – taka duża, spokojna, bardzo łagodna, ogromnie smutna. Znaleziono ją w zimie w lesie – kolejny przykład ludzkiego bestialstwa - z głodu jadła śnieg, była chuda i słaniała się na nogach.
Jeden z pracowników ochrony podjął się karmienia suki, dbał o wodę – ale niestety psina nie miała tam żadnej budy – leżała na piasku pod gołym niebem.
Teren budowy, głośny, niebezpieczny – to nie jest najlepsze miejsce dla psa – okazał się dla Saby katorgą.
Nadszedł ten dzień, o którym pewnie sunia jeszcze pamięta – pewien człowiek wyjeżdżał z terenu budowy samochodem osobowym. Trudno nie zauważyć dużej owczarkowatej suki – a jednak jemu dziwnym trafem to się udało. Potrącił Sabę, ale że tego było mało – wlókł ją pod autem, a sunia oszalała z bólu gryzła zderzak. Jej wycie słychać było chyba w całej okolicy – tylko on nie słyszał?
Pracownicy podnieśli krzyk który mieszał się z psim wołaniem o ratunek i wreszcie pojazd zatrzymał się. Po tym zdarzeniu Saba doszła do siebie, choć problem z tylnymi łapkami pozostał przez długi czas.
Losem Saby zainteresowało się kilka osób, skupionych wokół forum internetowego dogomania – i tym sposobem w listopadzie 2006r. suka trafiła do domu tymczasowego, gdzie ujawniła cały swój cudowny charakter. Pokazała, jakim wspaniałym psem jest, jakim dobrym, posłusznym i jak bardzo, bardzo potrafi pokochać człowieka. Pokazała, że nie sprawi kłopotów i problemów, że wpatrzona w oczy opiekuna będzie za nim kroczyc już do końca zycia.
Saba to niezwykle wierna suka.
Saba przeżyła w swoim zyciu chyba wszystko, wie co to głód nie do zniesienia, co to zimno i strach, wie co to ból i ogromna samotność, wie co to strach i bezradność. A mimo to pozostały w niej tak wielkie pokłady ufności, miłości do człowieka, wiary w to, że jest dobry iż mogłaby nimi obdarować niejednego psiaka, który tego wszystkiego nie przeżył
Saba jest poczciwa, grzeczna i zrównoważona. Może nie słyszy najlepiej, może ma problemy z łapami, ale w domu z ogródkiem, bez schodów do pokonywania – byłaby najszczęśliwszą sunią na świecie.
A gdyby jeszcze zapewnic psinie towarzystwo dziecka - to już byłby szczyt marzeń, bowiem relacje Saby z dziećmi są wręcz niezwykłe. Wobec dziecka jest troskliwa, delikatna, ostrożna, uważna. Pozwala się przytulać, głaskać i nie zrobi dziecku nawet najmniejszej krzywdy. Widać że po prostu je kocha.
Czegóż jej zatem potrzeba? Ludzkiej ręki, która ukoi smutek i ból, kogoś kto pomoże w trudnych chwilach, pełnej misko i ciepła.
Czy to naprawdę za wiele dla jednej suni po przejściach?
Czy to naprawdę zbyt wiele?
Chcemy, marzymy i mamy nadzieję, że znajdzie się dobry dom, który o nią zadba, będzie dalej leczył, pomagał.
Saba odpłaci tym co ma najcenniejszego – ogromnymi pokładami psiej miłości do końca życia.
Zastanów się – może szukasz przyjaciela na dobre i złe. Może to właśnie Saba ma szansę nim zostać.
Saba czeka – a wszelkich informacji o niej można uzyskać:
Diana
607 226 557
[email protected]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...