irrational Posted January 24, 2011 Posted January 24, 2011 a nowego jest tylko tyle, że od beataczl dowiedziałam się, że schronisko wysyłało do mnie dzisiaj sms. Dodam, że żadna wiadomość nie dotarła... Proszono mnie o email, więc go wysłałam i.... czekamy dalej :) Quote
beataczl Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 wiga138 napisał(a):BeataczI, może zmieńmy tytuł wątku ? nie chcę zapeszać - ale chyba mogę juz usunąć banerek Gałki ? osoba decyzyjna jest na chorobowym i nic nie wiadomo na ta chwile czekam tez na cos konkretnego -ale to juz od irrational sie dowiemy... Quote
Betbet Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Ja też czekam, bo mamy pieska do adopcji na podobnej trasie i bardzo chciałabym sprawnie połączyć transporty:) Quote
Awit Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Nie usuwaj banerka, jak niunia będzie w domku to usuniesz:-) Quote
irrational Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 ja też czekam... email wczoraj napisany, numer podany po raz kolejny i... dalej zero odzewu... banery teoretycznie można usunąć - ja już się przecież zadeklarowałam. Tylko ... no cóż... problem leży gdzie indziej. i dalej czekamy :) Quote
irrational Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Kochani Wszyscy tutaj! Jesteście po prostu nieziemscy! Przeglądam inne wątki na forum i nie mogę wyjść z podziwu, że Wam tak szybko udało się zorganizować pomoc dla Gałki. Pomoc, która nie do końca jest chciana.. :shake: To czy się ostatecznie uda czy nie, obecnie jest już poza Naszą gestią, ale trzeba pomóc innym! Zaniepokoił mnie np ten psiak: http://www.dogomania.pl/threads/196312-Strauszek-Edward-niewidomy-czy-najlepsze-co-go-spotka%C5%82o-to-schron-( ogłaszany jest od listopada i... nic... może 2-3 osoby inne, niż Założycielka wątku, się tam pojawiły, a resztę cisza... :( Ja jestem tu żółtodziobem, ale Wy działacie prężnie :razz: zróbcie banerki, czy coś, ja się na tym kurcze nie znam, ale jak już się wkręcę, to ciężko będzie mnie zatrzymać... :cool1: pomóżmy BUDRYSKOWI! widzę, że ma wiele biednych zwierzaczków pod opieką :placz: Jak mi G nie dadzą, to zabieram Edzia :eviltong: Quote
wiga138 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 W czym jest problem ????? Jest ten domek czy nie ??? Quote
beataczl Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 p.Kierownik schronu jest na chorobowym... ona jest decyzyjna jesli chodzi o Galeczke ( mowi na Nia -Nasza Gwiazdeczka..) wczoraj miala byc na chwilke w schronie na watek miala wejsc marboze -pracownik schroniska,ale widocznie nie mogla proszono o tel. do irrational, potem o mail od Niej i... czekamy wciaz wiga138 jak widzisz domek jest-irrational chce adoptowac Galeczke Quote
wiga138 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 no to trzymam mocno kciuki , żeby się wszystko szczęśliwie udało :) Quote
ataK Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Irrational, uważaj, bo wsiąkniesz na amen ;) Ja wylądowałam tu w lipcu i adoptowałam jedną małą sunię. We wrześniu już miałam drugą, w grudniu dwa tymczasy, a od zeszłego tygodnia trzeciego, zupełnie zresztą nieplanowanego - w sumie piątka w ciągu pół roku... Quote
Kava Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 ataK napisał(a):Irrational, uważaj, bo wsiąkniesz na amen ;) Ja wylądowałam tu w lipcu i adoptowałam jedną małą sunię. We wrześniu już miałam drugą, w grudniu dwa tymczasy, a od zeszłego tygodnia trzeciego, zupełnie zresztą nieplanowanego - w sumie piątka w ciągu pół roku... ATAK, dziekujemy za ostrzezenie..... ale dla mnie za pozno, najpierw mialam przez kilka lat jednego, potem doszla sunia z Lodzi, po niej dluzszy czas spokoj... a w zeszlym roku w przeciagu miesiaca doszla sunia i nieplanowany DT, tylko ze okazalo sie szybciutko, ze my nie nadajemy sie na tymczas. Tak szybko zamienic tymczas w staly moga tylko ...tacy jak my.... wiec uwazamy nadal. Kociambry tez w liczbie cztery przygladaja sie temu z niedowierzaniem.... Quote
irrational Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 a jednak widzę, że od takiego przybytku głowa nie za bardzo Was boli :P :D najpierw chciałabym zobaczyć, jak będzie sytuacja wyglądała z małą, a potem się okaże... Już na tą chwilę zastanawiam się nad dodatkowym kompanem dla mej Kićki, bo coś ostatnio markotna i bardzo absorbująca, a jak miała tych swoich kocich kolegów, to była w pełni samowystarczalna i buńczucznie rozkoszna... więc myślę i myślę... oczywiście nie zaszaleję zbytnio mieszkając w bloku, ale ile będę w stanie, to nie omieszkam ;) Quote
ataK Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Kilkanaście lat temu mnie nawet blok nie przeszkadzał ;) Miałam 5 psów i 2 koty, w międzyczasie trochę szczeniąt i kociąt się przewinęło... Teraz jest nieco łatwiej, bo domek, ale za to bez ogrodzenia, więc i tak na smyczy trzeba wychodzić :) Quote
Kava Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 i u nas tak samo, niestety, ogrod nie dokladnie ogrodzony i podworko tez nie. chodzimy wiec dwa, trzy razy dziennie po kilka kilometrow....uff i odkad ten nieudany tymczas u nas mieszka , tylko na smyczy bo myslliwy z niego tegi... a w domu do serca przylozyc.... Quote
ataK Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Nasze co prawda nie polują, ale ulica blisko... a jeszcze tymczasik Misiek ostatnio nauczył się otwierać drzwi wejściowe :( Quote
Casablanca Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Jakieś nowe wieści?...U mnie do końca stycznia brak internetu, bo tak na dogo siedziałam, że miesięczny limit wyczerpałam :evil_lol: Jutro rankiem do babci jadę żeby trochę dostępu do świata mieć (obecnie resztki transferu czerpię :diabloti:) Quote
avii Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 A może skoro ten domek juz jest to zadzwonic do kierownik schroniska ?? Może nie ma juz limitu etc .... może to ona dziewczyny czeka na telefon od was ? szkoda by było by ta malizna nie zaznala chociaz ociupinkę lepszego losu trzymam kciuki Quote
iwop Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Powiem szczerze, że nie rozumiem tych wszystkich problemów... :oops:Nie chcą wydać malutkiej? :crazyeye: Dziewczyny, które zajmują się bidulką co jest grane...?:-o Quote
irrational Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 z tego, co mi przekazano, to nie mam za bardzo do kogo dzwonić, bo Dyrektor jest nieobecna, a tel prywatnego nie mam. Napisałam email i do tej pory cisza. Wiem, że Mała wcześniej będzie poddana sterylizacji i potem trzeba chwilę znowu odczekać. Nie ukrywam, że inaczej by to było, gdyby jednak Ktoś w jakikolwiek sposób dałby znać, ja zrobiłam o co mnie proszono. Zwyczajne 'tak' lub 'nie' by wystarczyło :) Quote
Kava Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 dla mnie nie do pojecia.... przepelnione schrony, bid tysiace.. a tu ze spokojem zalatwia sie jak w urzedzie meldunkowym... nie bedzie dzis, to bedzie jutro.... (?) Quote
AlfaLS Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Kurcze to takie czysto polskie - dyrektora nie ma to nic się nie dzieje..... A jak będzie na półrocznym czy rocznym chorobowym to też nikt nie podejmie żadnej decyzji? Wkurzające to jest i tyle........ Quote
tequilla26 Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 ataK napisał(a):Irrational, uważaj, bo wsiąkniesz na amen ;) Ja wylądowałam tu w lipcu i adoptowałam jedną małą sunię. We wrześniu już miałam drugą, w grudniu dwa tymczasy, a od zeszłego tygodnia trzeciego, zupełnie zresztą nieplanowanego - w sumie piątka w ciągu pół roku... Dokładnie! Kiedyś, po śmierci mojej suczki, obiecałam sobie, że nigdy więcej w domu nie będę miała psa. Kiedyś weszłam na forum rottki - adoptowałam sunie, potem kupiliśmy z hodowli kolejną, a w niedzielę adoptowaliśmy Elinkę, którą zobaczyliśmy tu na mikropsach. Quote
Awit Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Spokojnie.... Jest domek dla Gałeczki, ale w schronie różne rzeczy się mogą dziać, a jeśli kier jest na zwolnieniu to tym bardziej może być jakieś zamieszanie. Ja pracuję w takim miejscu, że powinien być sielski spokój a mam czasem gorzej niż w wielkiej i głośnej fabryce na taśmie. Irrational, ja bym tam zadzwoniła i u źródła otrzymała info. Bo ja uważam, że swoich spraw trza pilnować. A ktoś był na wizycie u Irrational? I jak ta adopcja ma wyglądać, Gałeczkę ktoś zawiezie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.