beataczl Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Casablanca napisał(a):Nie trzy koty, tylko jeden ;) Tylko, że to trzeci kot w życiu tej kobiety ;) o, sory... faktycznie, nie doczytalam :oops: Quote
Casablanca Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 wiga138 napisał(a):ile kot ma lat ? 7 lat temu został znaleziony na śmietniku, a więc powyżej 7 beataczl napisał(a):o, sory... faktycznie, nie doczytalam :oops: Nie szkodzi, ja kilka razy musiałam przeczytać żeby w pełni zrozumieć i niczego nie przeoczyć ;) Quote
Gosiara Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Myślę że psinka będzie wdzięczna na ds i na koty nie będzie reagowała...Moje 6 kotów przyjęło psa i są najlepszymi przyjaciółmi:) Quote
martik b Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 czytam, że jest szansa dla Gałeczki więc 3mam kciuki i wklejam banerek! Quote
dudson13 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Jejku myślę tylko by się psince udało. zasługuje na to, a z kotami się na pewno dogada Quote
beataczl Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 szukamy do wizyty przedadopcyjnej Cioteczki z Krakowa :-) Quote
lika1771 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 beataczl napisał(a):szukamy do wizyty przedadopcyjnej Cioteczki z Krakowa :-) Z Krakowa jest Asior Quote
beataczl Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 lika1771 napisał(a):Z Krakowa jest Asior dziekuje, juz pisze :-) Quote
Awit Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Ciekawe czemu pani tyle lat była bez psiaka..... Quote
Gosiara Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 To o niczym nie świadczy ja mam 35 lat i pierwszego psa bo zawsze były koty:) Quote
iwop Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Gosiara napisał(a):To o niczym nie świadczy ja mam 35 lat i pierwszego psa bo zawsze były koty:) pewnie, że o niczym nie świadczy - ja stara baba jestem a dopiero od 4 lat mam koty (ciągle więcej) i mam totalnego bzika na ich punkcie, a zawsze tylko psy u mnie były... Quote
wiga138 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 podzielam powyższe zdania !!!! Ja mam też koty i psy. Będzie dobrze ! a przed świetani zawiozłam do Szczecina dziką sunię - do domku gdzie mieszkają koty. Jest super !!! Quote
Gosiara Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Moje koty wychowały sobie psa i jedyny mankament jest to że pies ma zachowania kotów:D Quote
irrational Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 :eek2: ojojoj.... aż dziw, że od wczoraj nie dręczy mnie czkawka :eviltong: nieźle jestem tu przez Państwa maglowana ;) przedstawię się - mam na imię Iza i to ja zgłosiłam się do adopcji Psinki :) Moja wina, moja wina - nigdy nie miałam psa, tylko koty (ten jest trzeci z kolei) :wink: Moja Kotka - tak, została znaleziona na śmietniku (hmmmm... :sad: :bigcry: ), ale jako niespełna 5 tygodniowe kocię 7 lat temu. Nie jest zdziczała, ale w pełni udomowiona (proszę spojrzeć na zdjęcie profilowe ;)). Swoje przeszła, więc nie dziwi mnie nieufność i dystans jaki utrzymuje w stosunku do obcych ludzi i zwierząt. :wallbash: jeej.. mam nadzieję, że dobrze robię, bo po lekturze niektórych postów, czuję się jak potencjalny dręczyciel i to jeszcze z ... kotem :roll: :grins: dobrze, że tutaj przede wszystkim chodzi o dobro Pieska :dog: czy dostanę od Państwa kredyt zaufania? :modla: pozdrawiam Wszystkich serdecznie! :Cool!: Quote
Canaveral-staff Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 o jak miło że do wątku dotrałaś - teraz pewnie kazdy inaczej na to wszystko spojrzy ,dobro tej niewidzącej suni jest dla nas najważniejsze Quote
Casablanca Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Witam Pani Izo! Miło, że nas Pani odnalazła :) Tutaj wszyscy tacy nieufni w stosunku do adoptujących, bo wiele osób brało psiaki i je po prostu wyrzucało. Teraz chcą temu zapobiec i znaleść psu najlepszy domek na świecie, a więc za żadnego dręczyciela z kotem Pani nie uchodzi :D:D:D Pozdrawiam, dobrze, że będzie mogła Pani na bierząco śledzić losy transportu suni ;) Quote
iwop Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 [ :wallbash: jeej.. mam nadzieję, że dobrze robię, bo po lekturze niektórych postów, czuję się jak potencjalny dręczyciel i to jeszcze z ... kotem :roll: :grins: dobrze, że tutaj przede wszystkim chodzi o dobro Pieska :dog: czy dostanę od Państwa kredyt zaufania? :modla: iza, ha, ha no to ja odwrotnie - psy od zawsze - jako skrajna 'animalistka" i wegetarianka kocham wszystkie zwierzeta, ale zawsze mawiałam - hmm... z kotem się nie pogada... koty nie przywiązują się do ludzi itp bzdury. Zawsze tylko psy i psy... Mój stosunek zmienił się 12 lat temu, gdy mój mąż przyniósł kociątko (kotka Mordzia żyje do dzisiaj). Ale totalnie zgłupiałam na punkcie kotów 3 lata temu, kiedy z Fundacji łodzkiej dostałam mojego Synka :D , potem Malwinkę, PomponikaTeraz mam bzika i moim psom tłumaczę - musimy ich słuchać, bo inaczej się obrażą :evil_lol: Ja w tej malutkiej niewidomej zakochałam się od razu, ale z racji innych psich zobowiązań nie mogę jej zaadoptować. Musisz wiedziec, ze gdybys miala problemy to my zawsze tutaj jesteśmy :p Quote
lika1771 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Witaj cioteczko na watku i o nic sie ie martw my Ci pomozemy Quote
irrational Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Oczywiście rozumiem brak zaufania, bo 'pseudoczłowieków' na świecie nie brakuje :shake: Bardzo dziękuję za słowa otuchy :) wierzę, że będzie dobrze! obserwuję, obserwuję :thumbs: Quote
Canaveral-staff Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 a ja również Cię witam jeszcze raz bo pisałam wcześniej ale sie widać nie zapisało teraz jak nam sie już przedstawiłaś łatwiej bedzie nabrac zaufania ,wszystkim nam zalezy na najlepszym domu dla tej biednej niewidomej suni Quote
Awit Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Ja tylko głośno się zastanowiłam, czemu nie miałaś psa...:-) A tu ciotki od razu w obronie stanęły, o swoim wieku krzyczały, o kotach itd:-) Gratuluję wspaniałej decyzji. Jak tylko zobaczyłam maleńką na zdjęciu, od razu zapisałam wątek, bo mi rybeczka w serce wpadła. Oby wszystko się udało, i sunia czuła się bezpieczna i kochana!! Quote
AlfaLS Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Ja też najpierw miałam przez 20 lat tylko koty aż wreszcie dojrzałam do psa :lol:. I teraz mam dwie staruszki / o przepraszam - sumie w słusznym wieku/ z Tychów:loveu: W tym jedną głuchą :lol: Quote
Kava Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 u mnie z kolei zaczelo sie przed laty od kota przybledy, sorry - najpierw witam wszystkie zapsy-jasnione i zakocione cioteczki... potem doszedl pierwszy pies.... no i sie zaczelo... aktualnie zyja z nami cztery dorodne koty i trzy psiaki. Przedwczoraj odeszla od nas (TM) starenka jamnisia. Pieski to zbieranina z roznych schronow i o roznych przejsciach... i mimo tego nie bylo z ZADNYM problemow Kazdy kolejny dostosowywal sie sam do kotow a one do niego. ( Koty sa wychodzace) Wazne jest tylko zeby kazde z nich mialo dostatecznie duzo miejsca dla siebie i mozliwosci odosobnienia sie. Daj im czas na wzajemne poznanie sie i obwachanie.... czasami trzeba siedmioma rekami jednoczesnie glaskac... ale i to sie udaje.... .. no to trzymam kciuki.. bedzie dobrze Quote
wiga138 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Iza - super że tu jesteś. Jak pisałam, Ja tez mam psy i koty , najpierw był pies, potem doszły koty, potem znowu pies ... jest ZGODA W rodzinie :lol: :lol: :lol: Quote
rita60 Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Co z małą ? Czy potencjalny domek się odezwał ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.