mysza 1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Chciałabym oświadczyć, że na podstawie ustaleń ze schroniskiem Gałeczka zostaje pod naszą opieką do czasu znalezienia domu stałego. Będziemy regularnie zdawać relacje oraz wstawiać zdjęcia z domu tymczasowego, w którym przebywa. Zapewnimy najlepszą z możliwych opiekę oraz znajdziemy najlepszy dom stały. Za około dwa tygodnie wizyta u dra Garncarza, zdamy relację. Działamy w trosce o sunię i to jest w tej chwili najlepsze rozwiązanie, ponieważ Gałeczka miała wrócić do schroniska. Jestem do dyspozycji, w przypadku pytań. Quote
mysza 1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Aha, i napiszę do moda prośbę o przeniesienie wątku na mnie. Quote
asiaf1 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 no i dobrze :-) mysza 1 napisał(a):Chciałabym oświadczyć, że na podstawie ustaleń ze schroniskiem Gałeczka zostaje pod naszą opieką do czasu znalezienia domu stałego. Będziemy regularnie zdawać relacje oraz wstawiać zdjęcia z domu tymczasowego, w którym przebywa. Zapewnimy najlepszą z możliwych opiekę oraz znajdziemy najlepszy dom stały. Za około dwa tygodnie wizyta u dra Garncarza, zdamy relację. Działamy w trosce o sunię i to jest w tej chwili najlepsze rozwiązanie, ponieważ Gałeczka miała wrócić do schroniska. Jestem do dyspozycji, w przypadku pytań. Quote
Lu_Gosiak Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 [quote name='mysza 1']............ Działamy w trosce o sunię i to jest w tej chwili najlepsze rozwiązanie, ponieważ Gałeczka miała wrócić do schroniska. Jestem do dyspozycji, w przypadku pytań. Mysza mozesz to rozwinac?? Quote
mysza 1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Lu_Gosiak napisał(a):Mysza mozesz to rozwinac?? Rozmawiałysmy dzisiaj ze schroniskiem, dostałyśmy info, że z powodu nieporozumień z Beataczl, sunia miała do nich wrócić. Nie znam szczegółów, domyslam, że się Opiekunki ze schroniska nie chciały by Gałeczka została u Beaty. Quote
beataczl Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 dowiedzialam sie wlasnie...szkoda,ze zostalam obsmarowana za plecami ze nie mam pieniedzy dzieki! i nie jestem dobrym domem... Quote
beataczl Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 mysza 1 napisał(a):Rozmawiałysmy dzisiaj ze schroniskiem, dostałyśmy info, że z powodu nieporozumień z Beataczl, sunia miała do nich wrócić. Nie znam szczegółów, domyslam, że się Opiekunki ze schroniska nie chciały by Gałeczka została u Beaty. za mna? mam dosc -to Ty niec hcialac podac gdzie jest sunia,podac adresu na odwiedziny Opiekunki...trudno..przeze mnie. napisac mozna wszystko. najlepszego domku dla suni zycze . Quote
gusia0106 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 beataczl napisał(a):dowiedzialam sie wlasnie...szkoda,ze zostalam obsmarowana za plecami ze nie mam pieniedzy dzieki! i nie jestem dobrym domem... No wybacz...ale mistrzem w kwestii obsmarowywania to Ty tu jesteś. Nikt nie oceniał ani kwestii bycia dobrym domem, ani wielkości majątku. Quote
Betbet Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 beataczl jeśli schronisko z którym współpracujesz ma wątpliwości i nie chce Ci wydać suni, to chyba rewelacyjnie, że nie wraca do niego tylko zostaje pod troskliwą opieką??? Będziemy ogłaszać i pomagać jak się wyjaśni z oczuchami Quote
mysza 1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 To jest forum publiczne, Panie ze schroniska także mogę czytać i pewnie to robią. Wyrobiły sobie własny osąd i mają do tego prawo. Tak czy inaczej sunia by do nich wróciła, więc chyba dobrze, że jest w DT. Kierujemy się dobrem psa a ja nie mam zwyczaju obsmarowywania nikogo. Quote
Ewa Marta Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 mysza 1 napisał(a):To jest forum publiczne, Panie ze schroniska także mogę czytać i pewnie to robią. Wyrobiły sobie własny osąd i mają do tego prawo. Tak czy inaczej sunia by do nich wróciła, więc chyba dobrze, że jest w DT. Kierujemy się dobrem psa a ja nie mam zwyczaju obsmarowywania nikogo. Ufff... jakie to szczęście, że nie zdążyła jeszcze wyjechać.... To wszystko było bardzo dziwne i nie bardzo składało się w spójną całość. Jestem pewna, że malutka znajdzie jeszcze dobry domek. Czyli zbieramy na nią pieniądze, tak? Quote
ronja Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Gałeczka jest na bezpłatnym dt:) Karmę suchą dla niej mam, a po poludniu je gotowane (Kaluchny dzieli się zapasami). Poza zabezpieczeniem przeciw kleszczom niczego jej nie potrzeba. Quote
Ewa Marta Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 ronja napisał(a):Gałeczka jest na bezpłatnym dt:) Karmę suchą dla niej mam, a po poludniu je gotowane (Kaluchny dzieli się zapasami). Poza zabezpieczeniem przeciw kleszczom niczego jej nie potrzeba. A ja Ci właśnie na PW napisałam, żebyś brała jedzenie z zapasów Kalucha:lol: Już się chyba trochę Marta znamy, co? Bierz od niego wszystko, co Ci jest potrzebne dla Gałeczki, wystarczy:-) Quote
Awit Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Miała wrócić do schroniska???!!!!! Chryste Panie!!! Beataczl adoptowała ją na siebie i miała świadomie do schronu z powrotem oddać????? Przecież ona by tam chyba umarła! Wszystkim nam wmawiała, że da jej dom?? Quote
Betbet Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Awit to chyba nie aż tak jak myślisz, nie rozdmuchujmy czegoś czego prawdopodobnie nie było. Awantur na dogo jest za dużo , a Gałeczce potrzeba spokoju. Jest w dobrych rękach, było trochę wątpliwości, całe szczęście wszystko załatwione na spokojnie, bez narwania, co bardzo się ceni. Teraz trzeba się skupić na oczkach Gałeczki i na znalezieniu jej domu, nie ma co drapać, doszukiwać się i podnosić larum. Quote
Ewa Marta Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Betbet napisał(a):Awit to chyba nie aż tak jak myślisz, nie rozdmuchujmy czegoś czego prawdopodobnie nie było. Awantur na dogo jest za dużo , a Gałeczce potrzeba spokoju. Jest w dobrych rękach, było trochę wątpliwości, całe szczęście wszystko załatwione na spokojnie, bez narwania, co bardzo się ceni. Teraz trzeba się skupić na oczkach Gałeczki i na znalezieniu jej domu, nie ma co drapać, doszukiwać się i podnosić larum. Święte słowa:-) Quote
wiga138 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Pozdrawiam Gałeczkę i trzymam mocno kciuki ! Quote
Awit Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 No jak przeczytałam, że Gałka by wróciła do schronu to się zdenerwowałam. Ale i od razu uspokoiłam, że zostaje tu gdzie jest. Gałeczko trzymam kciuki za oczka i całe Twoje zdrówko!! Quote
Casablanca Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 [quote name='karolina_g_k']A ja mam pytanie. Skoro sunia ma juz zapewniony DS to moze dochód z bazarku przeznaczyc na inne potrzebujace psiaki? Casablanca, co Ty na to? [quote name='karolina_g_k']To moze bazarek na pokrycie długu i na inne bezdomniaki? :) Bazarek oczywiście byłby na inne psiaki, ale teraz nie wiadomo kiedy będzie potrzebne trochę grosza dla Gałki, a więc będzie to trzymane w pogotowiu ;) Niestety jeszcze nie mam bazarku, ponieważ brak internetu i czasu niszczy plany... Nie mam internetu i dzisiaj jestem przelotem na dogo, czytam i spadam z krzesła...Zanm prawdziwą wersję, która nie jest tu opisana. beataczl miała dobre chęci, pieniądze żeby małą ratować, ale schronisko się zmartwiło, bo adres DT nie został podany...Baliśmy się, że będzie tak jak u Arktyki...Historii tu pisać nie będę, bo jak widzę koniec tematu...Tylko bardzo mi przykro, że to tak się obróciło przeciw beataczl, która po prostu bezinteresownie chciała pomóc... Jak Gałce zdrówko? Załatwia się na dworzu, czy nadal rytuały na dywanie? Quote
ronja Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Gałeczka ma się świetnie. Jest wesoła, wciska się ciągle koło mnie. Zalatwia się tylko na dworzu. Do tej pory zaliczyła tylko 2 wpadki na samym początku pobytu u nas. Quote
Kama202 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 :lol: Wreszcie dobra wiadomość! Tak się bałam, że ją, dziewczyny wypuścicie do tej pani! Quote
kinia098 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Pilnie szukam transportu z Darłowa do Lęborka na 04.04 na godzinę 16 w Lęborku. 2 koty ( jeden bez łapki drugi z katarem ..... ) mają szansę na lepsze życie !!! MOGĘ ZWRÓCIĆ KOSZTY ! Proszę o kontakt na PW. :loveu::loveu::loveu: Quote
Casablanca Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 ronja napisał(a):Gałeczka ma się świetnie. Jest wesoła, wciska się ciągle koło mnie. Zalatwia się tylko na dworzu. Do tej pory zaliczyła tylko 2 wpadki na samym początku pobytu u nas. To dobrze :) Krew miała robioną? Quote
ronja Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Casablanca napisał(a):To dobrze :) Krew miała robioną? net jednak masz;) to się dobrze składa, bo badanie krwi 56zł Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.