Marycha35 Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 Bardzo bardzo dziękuję:) ta miłość do psiaków to i fantastycznych ludzi pozwala poznać:) serdecznie ściskam i merdamy z Filka mą;) Quote
sylwiaso Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 To i my machamy z Babunią Fionką Stellą Florcią Niunią.............................................!!!! Quote
sylwiaso Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 O jest ich troszkę i wszystkie są kochane takie ciocine ćwoczki!!! Quote
Marycha35 Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 Najszczęśliwsze na świecie, to pewne! Quote
Marycha35 Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 No nie, błagam!!!! Byłam dziś u tej bidy, dałam paróweczki, oooo, smakowały i owszem, szczekał nadal na mnie, ale jadł z ręki, jak zjadł to obszczekał, hi. Potem poszłam do drugiego na podkarmienie, a jak wracałam to co widzę, w ł a ś c i c i e l a na tej opuszczonej działce, który jak się okazało trzyma tam gołębie i ten JEGO jak podkreślił pies ma ICH pilnować. Na moje pytanie czy pies ma gdzie spać i jak często jest karmiony odpowiedział, że śpi w komórce, fakt jest tam coś rozwalającego się komórkopodobnego i że jeść dostaje, taaa....a na sugestię, że może powinien mieć lepsze warunki odpowiedział, że psu tu dobrze jest. BŁAGAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
ewatonieja Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 zgłosić organizacji niech sprawdzą warunki, jesli stwierdzą , że nie są wystarczające to mandat pouczenie plus wizyta z policją w końcu daleko nie mają Quote
jezzbel Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Cześć Marysiu, poczytałam Twój topik. Przykra sprawa. Zastanawiam się czy jesli zgłosimy do jakiegoś towarzystwa czy to psu nie zaszkodzi??? Czy facet nie zabierze psa i jeszcze w jakieś gorsze warunki go wpakuje... Nie wiem sama co bym zrobiła. znaczy zrobiłabym jedno, zabrałabym go z tego miejsca. Sama mam taką parkingową bidę co dokarmiam co 2 dzień. Załatwiłam już mu w budzie słomę :):):):):) I myśle nad nowa budą na wiosnę bo ta się rozsypuje. Nie wiem Marysiu co robić, żeby bardziej psu nie zaszkodzić jak facet taki jest, że psa głodnego zostawia..... Ehhhh wybiłabym takich!! Quote
ewatonieja Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 zabranie psa= kradzież a i tak pojawi sie kolejny, bo ma pilnować ptaków Quote
BUDRYSEK Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 ewatonieja napisał(a):zabranie psa= kradzież a i tak pojawi sie kolejny, bo ma pilnować ptaków dokłanie tak bedzie :( Quote
Marycha35 Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Byłam u psiaków w Sylwestra, mimo strzelaniny dobrze zniosły nockę, a tego bidaka dokarmiam. Są postępy, nie szczeka już na mnie, karmię go podając jedzonko z ręki, podjada, nie gryzie, ale nieufny bardzo. Muszę przyznać, że nie był teraz już tak głodny, chyba od dziada też coś dostał. I rzeczywiście nie śpi już na ziemi, chodzi gdzieś do komórki, nie widzę niestety jak to wygląda. Poobserwuję, z jedzonkiem będę łazić. Jeśli to była tylko jednorazowa akcja w wydaniu dziada właściciela to będę interweniować! Jezzbel dziękuje, że poczytałaś o bidzie, fajnie, że udało się poratować tego parkingowego psiaka. Ja ociepliłam budę Miśka, drugiego bałuciarza;) bezpańskiego, kołdrą starą, puchową od mej babci:) Teraz wiem, że nie marznie. A BUDRYSKA witam:). Dla wszystkich najlepsze życzenia i samej pomyślności w 2011, oby podopieczni nas nie potrzebowali, ech... Quote
ewatonieja Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 zdjecie pochodzi z http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=135879926472202&id=1448019477&bcode=UNqv7#!/photo.php?fbid=495183488500&set=a.392030743500.169323.335087058500 czy podobne okoliczności zachodzą w przypadku tego psiaka na Ciesielskiej? Quote
Borówka16 Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Jestem, Marysiu ;) Psiak cudny i bardzo mocno w typie szwajcarskiego psa pasterskiego. Quote
jezzbel Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Postaram się druknąć w pracy w kolorze i porozwieszam w okolicy u siebie Quote
sylwiaso Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Dobranoc Kochane cioteczki o Wielkim Sercu i Kochane psiaczki! Quote
Marycha35 Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Kochani dziękuję, że zaglądacie. Okazało się, że on ma budę, dokarmiam go codziennie, dziś jakiś Pan powiedział mi, że jego właściciel to najprawdopodobniej policjant!!!!!!!!!!!!! Ręce opadają.... Nie wiem czy to prawda, bo Pan troszku wypiwszy najwyraźniej;) Pies już nie szczeka na mnie, ale nadal nieufny, chcę namierzyć tego stróża prawa, psiak nie rzuca się już na jedzenie, ale być może to dlatego, że akcja dokarmianie bidy poszła w bałuckich znajomych mych;) Quote
Marycha35 Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Dla sylwiaska buziaki:) i ukłony wieczorne oraz merdanie jednej suni czarnej przenajkochańszej mej:) Quote
Marycha35 Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Wieści od Bidy takie, że je z ręki, ździebko jest ufniejszy, odmówił dziś dokończenia puszki!!!! Pierwszy raz był najedzony, huuurrrraaa!!! Fajny jest, ale boi się psiaczysko, jeden bardziej gwałtowny ruch i odskakuje.... Quote
sylwiaso Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 Marysiu i dla Ciebie z "lasku brzozowego"Wielki Buziak!!!!Co ta bidula by zrobiła bez Ciebie?! Quote
Marycha35 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 Dziękuję, się rumienię;) byłam u niego wczoraj, podjadł, ale suchym wzgardził. Dobrze jest, wcześniej sucholca też połykał, teraz robi selekcję:) Dobrze wygląda, nie szczeka na mnie, ale nie ma mowy o pogłaskaniu. Podglądałam tę jego budę, ale cholera za daleko jest, nie wiem jak to dokładnie wygląda. Nic, będę tam zaglądać, karmić go, namierzać właściciela. A drugi psiak, niejaki Misio namierzył sukę z cieczką, więc merdnął mi, powąchał co mu do miski pakuję, dał liza w rękę i pognał! Miłość jest wielka;) Quote
sylwiaso Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Marysiu:iloveyou::modla::bye::bye::thumbs::calus: Quote
Marycha35 Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 Sylwiasku ściskam serdecznie:) u chłopaków wszystko ok:) Quote
Marycha35 Posted January 12, 2011 Author Posted January 12, 2011 No jasna cholera!!! Byłam dokarmić Misia i Bidę i pierwszego psiaka w budzie na spanku zastałam, tam wszystko super, ale Bida został zamknięty w tej cholernej klatce co to ma być niby budą!!!!! Zagwizdałam jak zwykle na niego i co słyszę skowyt, szczekanie z tej pieprzonej pułapki. Dość tego, jutro tam jadę, zobaczę jak jest i zgłaszam to do TOZu. Prawdopodobnie dziad sie dowiedział, że psiak jest karmiony i go zamknął!!! Błagam, to ręce opadają. Ten pies był zamknięty na podwórku, a teraz w szopie jakiejś czy bóg wie jak to nazwać. Durnota ludzka nie ma granic. DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
sylwiaso Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 To łobuz! Marysiu działaj!!!jestem z Tobą! Quote
Marycha35 Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 Dziękuję sylwiasku:). Byłam tam dziś i sytuacja bez zmian, dzwoniłam do Straży Zwierząt, ale nikt nie odbierał:( Jutro też dzwonie, a jak to nic nie da to poproszę o pomoc TOZ. Zobaczę jutro jak ta Bida, ode mnie nie dostał jeść już kolejny dzień!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.