Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Krystak']Agucha-może Ty ją weźmiesz,co? Skoro jesteś taka obeznana i w ogóle to czemu nie? Pokażesz nam jak prawidłowo socjalizować psy.


Myślę że Dżaki jak tylko usłyszy głos Borówki to na pewno przyleci.[/QUOTE]
Z miłą chęcią, jednak nie mam warunków na psa z takim problemem...

  • Replies 458
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Isadora7']Plakat miniaturka i link do pobrania. Jak cos nie tak to wołac proszę.

link: http://www.speedyshare.com/files/27356902/DZAKI.pdf


wrzuciłam ją tutaj:
http://www.facebook.com/#!/pages/Zaginione-lub-znalezione-zwierz%C4%99ta/142422049126251




:cool1:

Tu jest plakacik autorstwa Isadory do pobrania dla osób chcących pomóc, które teraz weszłyby na wątek...

To co teraz robimy? Szukamy i rozliczamy winnych, czy staramy się wszelkimi sposobami sunię znaleźć?:p Bo naprawdę już się pogubiłem...:shake:

Posted

[quote name='Cleo2008']wysylam do ludzi warszawy, moze ktos wpadnie na jakis pomysl...[/QUOTE]

Super!:loveu: Im więcej nas się zmobilizuje, tym lepiej...:lol:

Posted

[quote name='UBOCZE']To co teraz robimy? Szukamy i rozliczamy winnych, czy staramy się wszelkimi sposobami sunię znaleźć?:p Bo naprawdę już się pogubiłem...:shake:[/QUOTE]
Co to da, że pies zostanie tera znaleziony, jak znów zostanie wydany komuś, kto nie ma pojęcia jak z takim psem się żyje i co gorsza nie zostanie pouczony i powiadomimy przez DT. Teraz trzeba szukać psa, ale i rozsądnego DT.

Posted

Ubocze, to co z ta ulicą? Dopisałbyś, że najczęściej jest widywana w okolicach skrzyżowania Cybernetyki i Rzymowskiego? Bo że uciekła z Jadźwingów to chyba nie ma sensu, i tak tam nie wraca... Isadora, co Ty na to?

Posted

[quote name='Ninti']Ubocze, to co z ta ulicą? Dopisałbyś, że najczęściej jest widywana w okolicach skrzyżowania Cybernetyki i Rzymowskiego? Bo że uciekła z Jadźwingów to chyba nie ma sensu, i tak tam nie wraca... Isadora, co Ty na to?[/QUOTE]
Już napisałem do Isadory. Myślę, że napomknąć o Jadźwingów też nie zawadzi...

Posted

Jasna cholera, Dżaki kochana bidko, daj się złapać, potem podejmiemy decyzję co dalej. Tu nie o brak rozsądku chodzi, raczej małe doświadczenie z takimi psami. Borówka zapewniła suni bezpłatny tymczas, opiekowała się nią jak umiała.Dała jej kochający dom, bezpieczeństwo, ciepełko. Sunia jest po dużych przejściach, moim zdaniem potrzebny jest profesjonalista, szkoleniowiec. Dziewczęta rozumiem, że się denerwujecie sytuacją, ale proszę poczekajmy do momentu odnalezienia psa. Jeśli tylko znacie kogoś kto może pomóc, macie jakieś pomysły super, ale dajcie spokój z krytyką Borówki. Nie teraz!!!!

Posted

Dotarłam i ja.
Po pierwsze chciałabym podziękować serdecznie Ninti za pomoc w poszukiwaniach, UBOCZE za wydruk, Isadorze za plakat, Andzike oraz wszyskim, którzy pomagają odszukać Dżaki, dzięki!
P.Gosia szuka teraz jej i w nocy też ma chodzić, jest zrozpaczona, mówi, że pokochała Dżaki od 1szego wejrzenia i zrobi wszystko, żeby ona się znalazła.
Ja w tygodniu zapewne znów mam wycieczkę do Warszawy...
A na kłótnie nie mam ani siły, ani ochoty...

Posted

Uprzedź, jak się będziesz wybierać. Spróbuję znaleźć czas w tygodniu i też połazić. Sama może też kiedy zdążę. Ale bądźmy dobrej myśli, największe szanse ma p. Małgosia. I Szalony Kot, który ujawnił, że mieszka w pobliżu :lol:

Posted

Ja w tygodniu nie dam rady się za nią rozglądać, ale poproszę znajomych z biurowca na Gotarda, żeby cały czas mieli oczy szeroko otwarte.
Pocieszające jest to, że ona trzyma się w pobliżu - mniej pocieszające, że to dość ruchliwa ulica :(

Posted

Borówko, współczuję Ci z całego serca, a wściekła jestem na DS za brak wyobraźni.
Ja też mam swój "krzyż", który dźwigam od prawie 3 miesięcy, kiedy to po 8. miesiącach zwiała z DS. sunia, która była półdzika i wyprowadziliśmy ją prawie na prostą u nas w DT. Dom super i nawiała, chyba przypomniały sie jej czasy łazęgi i wolności.
Trzymam kciuki za sunię, musi się dać złapać.

Posted

ja też trzymam kciuki i współczuję Poker, ech, te psiaki, chcemy w nich widzieć przyjaciół, kumpli, rodzinę nawet, a to źwierza i jak instynkt coś podyktuje to nie ma mocnych. Najkochańsze są, ale źwirza i już!:)
A ludziki ze Stolycy;) kochani, to fakt, akcja pięknie zorganizowana, pomoc natychmiastowa, serdeczności dla Was!

Posted

Przykro, że wyjazd nie przyniósł oczekiwanego efektu. :-( No nic, należy wierzyć, że sunia się nie oddali od rejonu, w jakim krąży i da się mimo wszystko skutecznie zwabić.

Posted

Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc. Pani Małgosia wczoraj miała tel., że widziano Dżaki, ale przed południem, koło Cybernetyki...więc potwierdza się to, że lata w tym kwadracie. Dam znać na pewno, jak będę wiedzieć kiedy jadę. Na zaginione.waw właśnie wrzuciłam, dzięki Ninti za podsunięcie stronki. Poker, współczuję także Tobie :( W jakim mieście suńka zaginęła?

Posted

oh przyszłam na wątek z nadzieją, że wczoraj Dżaki się znalazła, ale widzę że nic z tego...

Sama mam taką wypłoszkę w domku i wiem, jak trudno się nad takimi psiakami pracuje.
Przed świętami też wydałam wypłoszkę do bardzo odpowiedzialnego i doświadczonego domu i też zwiała w pierwszy dzień, na spacerze, mimo że były zachowane wszelkie środki ostrożności - na szczęście akcja poszukiwawcza przyniosła rezultaty po kilku godzinach, ale... tak to niestety jest z tymi wypłoszami.
One ufają osobie z domu tymczasowego, wydane do nowego domu znów czują się zdradzone, nie wiedzą co się stało i chcą wrócić z powrotem do domu tymczasowego - do osoby, której zaufały.

Wyprowadzanie wypłoszków na prostą nie jest takie proste, jak się wydaje. Czasami prościej jest pracować nad utemperowaniem psiaka z charrakterkiem, niż nad takim wypłoszkiem, który boi się dosłownie wszystkiego.

Dlatego nie obwiniajcie tutaj Borówki, bo to nie fair, jedyna wina leży tutaj po stronie nowego domku - nie pomyśleli, nie zachowali wszystkich środków ostrożności.
Ale czy każdy z nas może powiedzieć, że nie popełnił błędu, że robi wszystko dobrze?

Oceniać jest najłatwiej i może nie jestem ekspertem w wypłoszkach - miałam ich raptem kilka w domu - ale mogę powiedzieć, że każdy jest inny, każdy inaczej się zachowuje. Niektórych psychika szybko się otwiera, niektórych proces trwa nawet rok... i uwierzcie mi, to na prawdę nie jest łatwa sprawa.

Aktualnie od stycznia mam w domu wypłoszkę Kropkę - z podpisu - mija drugi miesiąc jak jest z nami i co? Ufa tylko mi, tylko mi się daje pogłaskać, tylko do mnie się przytula mimo, że więcej czasu TZ jest z nią w domu, mimo że próbuje wszelkimi sposobami przekonywać ją do innych ludzi - niestety, ufa tylko mi i koniec, żadne smakołyki, "kaszanki", nawet na siłe branie na ręce - nic nie przynosi rezultatu...
dlatego jeśli osoby, które nie miały na DT takich wypłoszków, to niestety nigdy nie będą wiedziały jakie to jest wyzwanie...
Pies np. z wypadku, z ranami na ciele, psy chore - wszystko to można zaleczyć przy pomocy leków, maści i innych specyfików, a rany w psychice niestety... miłość, cierpliwość, wytrwałość, spokój - tylko takim sposobem można próbować leczyć psa z ranami w psychice i niestety nie zawsze nawet to wystarcza.

Posted

Akrum, dzięki za Twój post, wreszcie napisał ktoś w jednej myśli to co ja chciałam napisać.
Olena, mnie dziś w W-wie być nie może :( Ale jeśli zechcecie to proszę, poszukajcie jej.

Posted

Odnaleziona, przyszła do domu, podeszła do p.Gosi :loveu::loveu::loveu:
Póki co wiem tylko tyle, przyszła do mojej bluzki i p.Gosia wabiła ją do mieszkania. Więcej info będę mieć później.

Posted

Ostatnio byla widziana na Cybernetyki? Od jutra jestem sama w pokoju wiec dopeiro jutro moge wydrukowac plakaty. Bede sie rozgladac, po 18 przejde sie na spacer bo mieskzam niedaleko i popytam ludzi z psam moze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...