obraczus87 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Kama innej opcji nie ma niestety.... wiemy też, żę dla Spajka dom z ogrodem.. skoro On taki rozrabiaka z tymi meblami, gniazdkami.. Z tego co pamietam to Hotelik jest w miejscowości PROMNA-KOLONIA. Quote
mala_czarna Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 obraczus87 napisał(a): Z tego co pamietam to Hotelik jest w miejscowości PROMNA-KOLONIA. Zgadza się :) I nie jest to aż tak daleko jak myslałam ;) I tak nie ma mocnych żebym tam tego dziada nie odwiedziła, zresztą Donka już mnie zapraszała. Tak Spajki. Nie chciałeś siedzieć cicho w domu, będziesz siedział w kojcu. Dziad jeden. No przeżyć po prostu tego nie mogę. Quote
bea100 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Nie martw się. Będzie miał dobrą opiekę. Wiele psów nie nadaje się do domowego DT...Tatoii przecież wszystko pisała a ma i rękę doskonałą i doświadczenie....Spajk jest psem kojcowym i trzeba mu szukać domu z ogrodem i już...a ma też charakterek, przecież za to m.in. go kochasz... Będziesz go odwiedzała. To nie na końcu świata. Zobaczysz. Wszystko się ułoży! Quote
Agnieszka_K Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Pewnie - będzie wszystko super, na pewno się przyzwyczai, a jak nie to gnojek musi ponieść karę za rozrabiactwo!:) a to wcale nie tak daleko - pociąg i hop ;) Quote
mala_czarna Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Szelkie i obroża zawieziona. Jutro jeszcze trzeba będzie kupić dla Spajka duży kiltix. Nie będę się bawić z kropelkami bo finansowo lepiej nam obroża wyjdzie, zwłaszcza, że na pół roku. I módlcie się żebyśmy z Tattoi nie zaspały, bo Spajk pojedzie o 5.30!! Quote
obraczus87 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 MODLIMY SIE :) o Ciebie sie nie boje, ale o Tattoi owszem :D Quote
mala_czarna Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 obraczus87 napisał(a):MODLIMY SIE :) o Ciebie sie nie boje, ale o Tattoi owszem :D Spoko, ja ją obudzę, bo jutro zostaję po pracy na noc w hotelu :) Może i mam zajoba, ale ja muszę być przy transporcie :evil_lol: Quote
obraczus87 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 mala_czarna napisał(a):Spoko, ja ją obudzę, bo jutro zostaję po pracy na noc w hotelu :) Może i mam zajoba, ale ja muszę być przy transporcie :evil_lol: Chmmm to moze lepiej ja Was obudze co??? :) No o tym ze Ty walnięta jestes i masz zajoba to ja wiem od dawna. :D Quote
Kinia1984 Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 smutno mi że nie zobaczę już Spajka u tattoi....:(jego pokoj zajmują moje chłopaki.... Quote
mala_czarna Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Kinia1984 napisał(a):smutno mi że nie zobaczę już Spajka u tattoi....:(jego pokoj zajmują moje chłopaki.... Mnie też źle. Miko jest, Foczka jest, a Spajka już nie będzie :( Żeby tylko chłopai złych nawyków po Spajkim nie przejęli i demolka im nawet przez myśl nie przejdzie ;) :) Tfu, tfu, na psa urok! :cool3: Quote
mala_czarna Posted April 14, 2011 Author Posted April 14, 2011 Aga35 - bardzo, bardzo dziękuję za szelki dla Spajka. Po powrocie poproszę donkę o odesłanie :) Quote
Tattoi Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 obraczus87 napisał(a):MODLIMY SIE :) o Ciebie sie nie boje, ale o Tattoi owszem :D O żeszsz Ty... żmija i padalec. I sama se toto wyhodowałam i dopieściłam. :mad: Quote
obraczus87 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Tattoi napisał(a):O żeszsz Ty... żmija i padalec. I sama se toto wyhodowałam i dopieściłam. :mad: No wiesz :P :evil_lol: Quote
obraczus87 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Prosze trzymajcie kciuki za Spajka aby transport odbyl sie bez problemow :) no i trzymajcie za dziewczyny aby nie zaspały :D Quote
mala_czarna Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 Obecna, nieprzytomna i zdechła, ale się melduję. Spajkuś pojechał. Bidulek w ogóle nie wiedział dlaczego go bladym świtem zerwałyśmy na nogi. Nie chciał wejść do samochodu, ale w spólnymi siłami jakoś się udało. Do drugiego samochodu też wszedł z ociąganiem :( Na miejscu już u Donki byli po mniej więcej godzinie. Spajkuś już po śniadaniu, póki co machał ogonkiem do wszystkich psów, wygląda na zadowolonego. Za to mnie jest smutno bardzo. Donka, podziękuj proszę raz jeszcze za transport, bo nie zapłaciliśmy nawet złotówki. Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję. Quote
bea100 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Mała_czarna myślałam o Was. Teraz wszystko się unormuje. A Spajki na pewno znajdzie nowych kumpli i będzie mu tam dobrze. A może wkrótce znajdzie i swój wymarzony DS? Quote
mala_czarna Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 Ja się nie nadaję ani do oddawania do adopcji, ani do przenosin psa. Jak ten głupek ostatni się popłakałam. Muszę się kapkę przespać, bo mi dane było tylko 3 godzinki pospać. Quote
Tattoi Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Ja się też poryczałam, jak wywaliłam Kamilę z samochodu. Czułam się, jak jakieś NKWD. Wstałam bladym świtem, poszłam do pokoju, obudziłam zdziwionego psa, "sabiratsa z wieszczami", zapakowałam na pakę, potem na drugą i wysłałam w diabły. A on miał minę:"ale o co chodzi, to pomyłka". Do dupy takie poranki. Quote
mala_czarna Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 Kolejne zdjęcia będą już od Donki, a te jeszcze u Małgosi: Quote
mala_czarna Posted April 16, 2011 Author Posted April 16, 2011 Donka, napisz co u Spajka? ;) I jakieś zdjęcia prosimy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.