Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Spajk znowu się wzbogacił o 50 zł. Bardzo przepraszam, ale nie mam na przelewie nicka, a nie wiem czy Spajkuś dostał te 50 zł od Dogomaniaka, czy nie, to napiszę tylko inicjały. Przelew przyszedł od M.B. z Warszawy :Rose:

Posted

Chciałam wam zakomunikować, że zabiję chyba tego gnojka, po prostu uduszę własnymi rękoma!! Rozwalił chyba już 5 kołnierz, łapa, która pięknie się goiła, a rana ziarninowała, znowu się będzie teraz babrać, bo cymbał nieustannie do opatrunku sie dobiera. Gośka, tnij mu tę łapę. Na mój koszt!!:mad::mad:

Posted

obraczus87 napisał(a):
Uwazam, ze jedynym rozwiązaniem jest ubranie gówniarza w kaganiec. Kama Lapiszonek rozwalał ranę na łapie non stop... tylko kaganiec plus kołnierz poskutkowały.


Zapytam Małgosię, i w razie czego trzeba będzie kupić, albo pożyczyć. Martwię się tą łapą, bo to już długo trwa. No za nic sobie baran nie da wytłumaczyć, że to dla jego zdrowia :roll:

Posted

ten sam problem był z czarkiem - co dziennie w sumie nowy kołnierz , w końcu sprowadzili mi taki z gumową oblamówką , poskutkowało wytrzymał do końca !

Posted

AGA35 napisał(a):
ten sam problem był z czarkiem - co dziennie w sumie nowy kołnierz , w końcu sprowadzili mi taki z gumową oblamówką , poskutkowało wytrzymał do końca !

Aaaa, chyba wiem co to! Na allegro takie z Tattoi oglądałyśmy. Aga, a pamiętasz co miał założone ten psiak (już zapomniałam imienia), co mu babka muchozolem głowę pryskała?? Ja do dzisiaj pamiętam jak mi tą wielką plastikową donicą nogi poobijał :)

Posted

AGA35 napisał(a):
marsik z miską na głowie chodził -)

O, Mars!!
Co Ty, to była plastikowa wielgachna donica :evil_lol:
Poszukam dzisiaj na allegro tych kołnierzy, bo on rozwali wszystkie jakie są w lecznicy. Zamorduję w końcu dziada :razz:

Posted

jak by był problem dalej z tym kołnierzem to w niedzielę będzie u nas kago to moze by zabrała ten po czarku tylko kwestia przekazania go dalej spajkiemu

Posted

Obrałyśmy nową strategię. Zdjęłyśmy wszystko w cholerę jasną- i kołnierz i opatrunek.
Przestał się interesować i się goi. Już jest suche. Obym tylko w złą godzinę tego nie powiedziała.
Pierwszy kołnierz był mój prywatny, więc się nie liczy- rozwalił 3 nowe. Więc w sumie 4, tak, że Kamila przesadza mówiąc, że 5
:-)))
A hispat jest, tylko , że nic mądrego z niego nie wynika. W każdym razie nie wynika też, że to nowotwór złośliwy, więc śpijmy spokojnie.
My mu też szukamy domu, szkoda go, żeby tak siedział, bo jest przefajny i się marnuje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...