eve-w Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 acha, jak robale wychodzą to dobrze. Ja na dzień dobry poschroniskowcom daje aniprazol. 3 dni pod rząd na czczo. Nie ma bata, żeby coś później miały. Aniprazol zabija wszystko :evil_lol: Quote
Asior Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 eve-w napisał(a):kąp go jak najszybciej. Dzisiaj, teraz po spacerze! Nie prawdą jest, żeby psa nie kąpać a już w ogóle jak suka po sterylce to każą ją brudną do zdjęcia szwów trzymać. Kąp go bo jego skóra ma zatkane pory, to niemiłe uczucie. Po kąpieli będzie brykał z podniesionym ogonem i ocierał się o wszystko co znajdzie w zasięgu swojego grzbietu :) Szelki mu na stałe zamontowałaś? Jak smycz? nie no szelki zakładam mu na spacer tylko, gryzie a raczej przegryza smycz kiedy on chce iść w inną stronę (czytaj w krzaki się zaszyć), a ja mu nie pozwalam, już jedną smycz czterema memłaniami prawie przegryzł :roll: powiedz mi co to za robal mógł byc?? Bo nie glista na pewno Quote
eve-w Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 a ruszał się? taka mała larwa? obrzydliwa i obleśna? :) Quote
Asior Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 raczej nie, ale nie przyglądałam mu się.. Co dziwne samo wypadło mu z tyłka wraz z pierdnięciem ( nie robił wtedy kupy) Quote
eve-w Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 czort wie, na robalach się nie znam. Wiem tylko, że jak wyłażą to dobrze, znaczy, że były i środek działa. A Twoje kiedy były odrobaczane? Quote
Asior Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 TYY ale robale zaczęły wychodzić przed odrobaczaniem :roll: moje psy odrobaczałam miesiąc temu, no może półtora :roll: Quote
eve-w Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Asior napisał(a):TYY ale robale zaczęły wychodzić przed odrobaczaniem :roll: moje psy odrobaczałam miesiąc temu, no może półtora :roll: No to znaczy, że duuużo ich miał. Twoje psiaki bezpieczne. Nie powinny przechwycić robactwa. Szelek mu nie zdejmuj! Niech je nosi cały czas! Później jak będzie bardzo źle z jego chodzeniem na smyczy przyczepisz mu też kawałek smyczy, żeby ją tachal cały czas ze sobą. Musi się chłopak przyzwyczajać do zbroi. Kąpiesz go? Pokaż :eviltong: Quote
Asior Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 ale on nie ma problemów z chodzeniem na smyczy juz.. on po prostu się boi zblizyc do człowieka, jak mu zrobię na długą smycz i idę gdzie on chce to idzie.. ACHA, nie ma ktoś na zbyciu smyczy rozciągliwej 5 m?? Bo ja mam taką 2 metrówkę, ale to za krótkie dla niego :( Quote
eve-w Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 dobra, wykonuj takie ćwiczenie (oswajam swojego dzikusa i takie zalecenia dostałam od behawiorysty) Przyszykuj całą masę malutkich, pachnących smakołyków. Ukucnij w jakiejś odległości od bąbla i rzucaj koło niego tego smaczka. Niech sam wyjdzie i zjada z podłogi. Później rzucaj coraz bliżej siebie. Nie nachalnie, sam musi wyjść. Ułóż z nich ścieżkę, która będzie kończyła się niedaleko Ciebie, ale nie za blisko. Jak juz będzie bliżej Ciebie powoli wystaw rękę (pustą) i jak powącha ją drugą ręką daj mu w nagrodę smakołyka. jak ucieknie - od nowa. I tak codziennie i jak najczęściej. Pamiętaj, to ON musi wykonać pierwszy krok. Pokazuj mu dłoń wyłacznie od doły, nie probuj go glaskac po glowie, celuj w podbrodek. Usiądź/ukucnij bokiem do niego i ...(musisz mi to nagrać i chcę to zobaczyć na filmie tu wrzuconym :D:D ) naśladuj zachowania zwierzęce: mlaskanie, oblizywanie się, patrzenie się przed siebie. Możesz oczywiście zjeść coś z podłogi, np. smaczka, którego nie zjadł on :D:D To na początek, powinno podziałać. acha. Jak się patrzy bierz swoje psiaki i tul je głaszcz, miziaj - niech widzi chłopaczyna, że jest fajnie. Powodzenia! i czekam na filmik :) Quote
eve-w Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 smyczy wolnej niestety nie mam. Jest w użyciu :( ale wpisz w temat, zobaczą! Quote
ania z poznania Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Zapraszamy na bazarek fotograficzny, zwycięzca decyduje na jakiego psa przeznaczy wygraną: http://www.dogomania.pl/threads/196677-Bazarek-fotograficzny-na-pomoc-psiakom-%29-III-Edycja-Kalendarzowa-do-6.12?p=15761639#post15761639 Quote
Asior Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 aa u Dropsika bez zmian większych, nadal ucieka kiedy na niego się spojrzy, choć wczoraj wskoczył na łóżko zwinął się w kłębek i nie uciekł kiedy siadłam koło niego ;) Wykąpałam go bo masakra była po prostu.... Quote
eve-w Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 no to lepiej z chłopaczkiem ;) Cholernie się cieszę że to u Ciebie jest zdziczały a nie dalej w schronie ;) dajesz mu smakołyki? Quote
kangaroo Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Jak wzieliśmy Kajtka ze schroniska w Mielcu wyglądał jak szmata...i też cały był wystraszony okropnie... generalnie nie narzucaliśmy się mu, pozwalaliśmy mu robić co chce- oprócz sikania w domu, choć podsikiwanie cieżko wyłapać:P i np. jak ktoś robił coś spokojnego- np. czytał książkę to siadał obok niego, żeby się oswoił z osobą- że jak człowiek, to nic się nie dzieje- tylko czyta... powoli, małymi kroczkami:) powodzenia. Quote
wellington Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 mshume napisał(a):Na stronie krotoszynskiej widzialam 3 malutkie sunie.Denerwuje mnie,ze od dawna podpisano ich fotki "rezerwacja'... Nie ma Cie co denerwowac, jesli pisze rezerwacja to znaczy ze Holendrzy je zabiora i zawioza do....raju. http://www.jmvr.org/pageID_10285277.html http://krotoszyn.schronisko.net/aktualnosci-3585.html Quote
wellington Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 wellington napisał(a):Nie ma Cie co denerwowac, jesli pisze rezerwacja to znaczy ze Holendrzy je zabiora i zawioza do....raju. http://www.jmvr.org/pageID_10285277.html http://krotoszyn.schronisko.net/aktualnosci-3585.html (W Mielcu tez nie wydaja psow do Polski ktore sa rezerwowane dla Dobermann-Nothilfe. Dowiedzialam sie ze ktos z okolic Lancuta byl zainteresowany malym pieskiem w mieleckim schronisku, ale dostal odpowiedz ze piesek jest rezerwowany i niedlugo pojedzie do domu. Piesek ten jest oglaszany na stronie DNH.) Quote
marysia55 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Asiorku pilnuj psiaka ... jak będzie w polskim domku , będzie można nad nim czuwać . Jest kochaniutki tylko wymaga 'specjalnej' opieki. Quote
mshume Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Te psiaki mają wpisane rezerwacja od kilku miesięcy...wellington napisał(a):Nie ma Cie co denerwowac, jesli pisze rezerwacja to znaczy ze Holendrzy je zabiora i zawioza do....raju. http://www.jmvr.org/pageID_10285277.html http://krotoszyn.schronisko.net/aktualnosci-3585.html Quote
wellington Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 mshume napisał(a):Te psiaki mają wpisane rezerwacja od kilku miesięcy... Widocznie nie maja czasu aktualizowac strony...zdarza sie. Podaj prosze link do tych rezerwacji. Quote
mshume Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 A proszę: http://krotoszyn.schronisko.net/adopcja-id-52700.html była jeszcze rezerwacja na 2 sunie, ale chyba zdjęli, m.in na Pasję wellington napisał(a):Widocznie nie maja czasu aktualizowac strony...zdarza sie. Podaj prosze link do tych rezerwacji. Quote
Asior Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 słuchajcie mały mnie wczoraj totalnie zaskoczył!!!! Ponieważ jeździ ze mną codziennie prawie do pracy, to i wczoraj też był. Po pracy musiałam wstąpić do dziadka, wiedziałam, że mały to na pewno przeżyje ale nie miałam innego wyjścia.. No i troszkę mnie zszokował.. Otóż, pomijając fakt, że chodził sobie lajcikiem po mieszkaniu , ze strachem ale chodził... to jeszcze łaził za mną jak tylko zmieniałam pomieszczenie.. Ale to nic... Usiałam w fotelu a on na niego wskoczył... :crazyeye: uciekł od razu z moich kolan, ale ważne że wskoczył sam.. Więc usunęłam mu się, wysuwając do przodu, zostawiając mu z tyłu za mną miejsce.. i co?? wskoczył jeszcze raz i siedział tam przez cały czas... :loveu: A jak wychodziłam do kuchni to szedł za mną :) Nadal się mnie boi, więc nie ma co się cieszyć zawczasu, jednak uważam, że to olbrzymi krok naprzód.. Bo kiedy się bał i był w obcym miejscu to szukał oparcia we mnie ;) A teraz kilka zdjęć stamtąd ;) Quote
Asior Posted November 20, 2010 Author Posted November 20, 2010 zasypiam :) ale jedno oko zawsze czuwa :) zbliżenie ;) aa dziś okazało się, że Dropsik boi się dużych psów.. Haszczak na spacerze chciał go powąchać i pobawić się z nim i mały dostał histerii zaczął gryźć na oślep go :D dostał takiej histerii, że myślałam że zje haszczaka , na szczęście pies nie agresywny i nie zrobił sobie nic z tego :) Quote
Magda779 Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Ta suczka jedzie 28.11 do Holandii razem z zarezerwowanymi od miesiąca trzema szczeniakami. Ta rezerwacja nie jest od kilku miesięcy!!! Ja prowadzę stronę schroniska w Krotoszynie i jest ona aktualizowana praktycznie codziennie. Nie wiem skąd to zainteresowanie i dziwne podejrzenia!!? Jeśli jest napisane rezerwacja to pies ma już praktycznie dom i dziwi mnie zajmowanie się sprawami, które tego nie wymagają. mshume napisał(a):A proszę: http://krotoszyn.schronisko.net/adopcja-id-52700.html była jeszcze rezerwacja na 2 sunie, ale chyba zdjęli, m.in na Pasję Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.