Jump to content
Dogomania

Biały Dunajec - psy uratowane w ostatniej chwili ze strasznych warunków, KOSZMAR!!!


Recommended Posts

  • Replies 219
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

być może.. jeden boksio, który był w najlepszym stanie został w Zakopanem u tej inspektorki co nam to zgłosiła, w poniedziałek, lub wtorek ma do nas przyjechać do krakowa, więc może i jest suczka ;)

Posted

TYMCZAS dla PIĘCIU KRÓW na cito - STAN: FATALNY-z INTERWENCJI !
Kopiuję z tego wątku - może warto jednak poszukać u okolicznych rolników ratunku dla tej krowy.

[quote name='eliza_sk']Musicie szukać po okolicznych po okolicznych rolnikach - my taką drogą znalazłyśmy nasz DT.
[quote name='Potter']My sobie poradziłyśmy ze znalezieniem DT dla 5 zagłodzonych krów (maleńkie, 2-osobowe stowarzyszenie), to nie poradzi sobie potężny KTOZ?
Szukajcie kogoś w Waszym pobliżu.

[quote name='Potter']My płacimy 300 zł mies. za opiekę nad 1 sztuką (byk). Ale Gerwazy i Protazy były na skraju śmierci głodowej, uratowanie ich było bardzo trudne. Wasza mućka wygląda przy nich kwitnąco ;).

Guest monia3a
Posted

Poszukajcie domu dla krowy u rolników właśnie jak znam życie nzpewno jakiś się nią zainteresuje. Mam tylko nadzieję, że biedna nie siedzi już w tej stodole.

Posted

Monia , tylko że rolnik nie bedzie za darmo trzymał chudej krowym ktora nie daje mleka i cielaków, uwazam ,ze bezsensu jest wykupienie jej , a potem podarowanie rolnikowi, ktory np pozniej stwierdzi,że ja sprzeda do rzeżni. Krakowski Toz szuka domu dla niej na dożywocie. Asior moja propozycje wsparcia finansowego wykupu krowy i np hotelu dla niej zna Frotka, dalej ja podtrzymuje .

Guest monia3a
Posted

Therion napisał(a):
Monia , tylko że rolnik nie bedzie za darmo trzymał chudej krowym ktora nie daje mleka i cielaków, uwazam ,ze bezsensu jest wykupienie jej , a potem podarowanie rolnikowi, ktory np pozniej stwierdzi,że ja sprzeda do rzeżni. Krakowski Toz szuka domu dla niej na dożywocie. Asior moja propozycje wsparcia finansowego wykupu krowy i np hotelu dla niej zna Frotka, dalej ja podtrzymuje .


To krowa nie zostanie odebrana interwencyjnie lub na zasadzie zrzeczenia się jej ??

Posted

bela51 napisał(a):
Wy chcecie zapłacic tej babie za krowe??? Nie mozna jej odebrac ?


kobieta nie chciała się zrzec krowy, a odebrać nie mogliśmy bo nie było bezpośredniego zagrożenia życia.... :roll:

Posted

[quote name='Therion'](...) rolnik nie bedzie za darmo trzymał chudej krowym ktora nie daje mleka i cielaków, uwazam ,ze bezsensu jest wykupienie jej , a potem podarowanie rolnikowi, ktory np pozniej stwierdzi,że ja sprzeda do rzeżni. Krakowski Toz szuka domu dla niej na dożywocie.
Dokładnie to miałam napisać! Rolnicy owszem, bardzo chętnie chcą brać zwierzęta zwierzęta gospodarcze, ale takie zwierze musi im się do czegoś przydać, tzn. klacz chcą zaźrebiać, krowę zacielać, a świnia ma się prosić - po to przecież jest, nie? Wiecie, jak trudno znaleźć normalny dom dla świni? ;) Wierzę, że z krową też Wam się uda. Niech już biedaczka nie siedzi w tym koszmarnym miejscu. Takie poczciwe stworzenie...

Posted

Krowa nie ma kolczyka, nie jest zarejestrowana w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Powinna zostać - w mysl prawa-skierowana do rzeźni.

Posted

Wg prawa zwierzęta godpodarcze nieoznakowane podlegają ubojowi sanitarnemu i nie wolno ich wprowadzać do obrotu, ale jest wiele precedensów - krowy zabiera się/odkupuje, kolczykuje i po problemie. O ile dobrze pamiętam, to Pogotowie z Trzcianki zabrało kilkanaście (coś koło 20 nawet) sztuk bydła, które miało być uśpione (czy odstrzelone, bo agresywne - nie jestem pewna, muszę poszukać tych informacji na ich stronie) decyzją Wojewódzkiego Lek.Wet.

Także krowę trzeba jak najszybciej stamtąd wyrwać, umieścić w dobrym domu, zgłosić, przebadać i zakolczykować. Będzie dobrze!

Posted

słuchajcie, jest mały problem.....
Baba nie chce oddać nam tamtej bokserki (wbrew wszystkiemu tamta sunia wyglądała naprawdę "dobrze". Okazało się, że nie oddała suni naszej inspektorce, tylko zabrała ją do tej miejscowości w której mieszka z tym facetem... Niestety mamy związane ręce, bo jeśli baba zabrała suknię stamtąd to będzie się bronić, że współpracuje z nami i że zmieniła jej warunki na lepsze :(
Krowy też zrzec się nie chce :placz: Jednak kiedy podpisywali zrzeczenie na tamte psy to podpisała też oświadczenie, że krowy nie sprzeda do rzeźni, choć tyle dobrze..
Jednak nie wiem co my z tą krową zrobimy, skoro nie mamy jej gdzie zabrać :shake:

Za chwile wrzucę zdjęcia jakie nasi inspektorzy zrobili na miejscu... straszne po prostu....

Posted

Biedna ta krówka... Jest sposób na jej uratowanie , ale zanim zaczniecie namawiać jakiegokolwiek rolnika na przygarnięcie tej łaciatej biduli, trzeba ją przebadać w kierunku chorób zakaźnych - żeby komuś nie narobić nieszczęścia w oborze :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...