Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 611
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kilka dni nie odzywałam się tu, ale już uzupełniam wiadomości o Pusi. Przede wszystkim skóra nie jest idealna, a środek, którym miałam spryskiwać Pusię (FUNGIDERM) co dwa dni, dał u niej klasyczne objawy niepożądane (U mięsożernych może wystąpić utrata łaknienia, nudności, wymioty) i musiałam odstawić. Jednak co drugi dzień kąpię Pusię w manusanie oraz piorę w nim wszystkie szmatki, na których leży, ręczniki, kocyk, posłanko. Po każdym kapaniu delikatnie rozczesujemy fragmenty sierści, ale to syzyfowa praca, bo Pusia kołtuni się i mierzwi okrutnie. Podczas zabiegów pielęgnacyjnych maleńka jest bardzo grzeczna. Ona generalnie słucha się mnie i... tylko mnie uznaje za guru. Moich chłopców raczej omija i właściwie nie nawiązuje z nimi relacji, choć obaj się starają, a mam wrażenie, że trochę się facetów boi. Mnie kocha bezkrytycznie i nawet jak wychodzę, to śpi z moimi kapciami, co mnie martwi okrutnie, bo teraz mam dodatkowo zagwozdkę, gdzie we wszechświecie jest jakiś mój klon, co Puśkę pokocha i adoptuje :( Na gości Puśka szczeka, a nawet warczy - ale ja ją uciszam bezdyskusyjnie, nowy opiekun też będzie musiał nauczyć się tego bezwzględnego NIE i komenda (ja ją przywołuję i ona podchodzi siada i już potem jest ok). CzyliPuśka potrzebuje kogoś, kto bezwzględnie ma rację - przejmie kontrolę i zwolni Puśkę z odpowiedzialności za otoczenie, które jest niezmiernie groźne - a groźne są obce psy (warczy - ja NIE i korekta smyczą, Puśka patrzy na mnie i pochwała - z każdą chwilą jest lepiej) groźni są mężczyźni szybko idący, biegnący, hałasujący (przeciwdziałanie jak poprzednio) i masa innych zjawisk, ale z każdą chwilą jest lepiej i lepiej i właściwie już teraz spacery są całkiem odprężające, bo oprócz niektórych psów,to Puśka wrzuca na luz i pozostawia nieprzychylny świat do opanowania dla mnie. Poza tym staram się jednak z nią trochę spacerować tu i tam, bo to odpręża i stymuluje psa, więc w sobotę byłam z obydwoma psami na Maślicach - pełnia szczęścia, bo Puśka bez smyczy, słuchała się, biegała, bawiła patykiem, zaglądała w kretowiska, a potem zaczął sypać śnieg i zawróciliśmy do auta. To był 3 raz Puśki spuszczonej luzem. Pierwszy raz biegała na terenie ograniczonym siatką zakładów i była bardzo grzeczna. I teraz codziennie przynajmniej na 15 minut tam chodzimy, żeby pobiegać - Odisiek lata za piłką , a Puśka bawi się najczęściej patykiem lub buszuje w kretowiskach. Pogodna z niej sunia. W domu absolutnie nie ma z nią kłopotów. Na spacery chodzi coraz chętniej i czuje się z tym dobrze. Staramy się trochę ćwiczyć i bawić się.
Teraz tak - w związku z kąpielami Puśki i obsesyjnym praniem wyszedł mi cały manusan, jutro zatem zakupię. Mam zamiar również kupić jej rutinoscorbin (Poker mówiła, że rutinacea jest konserwowana benzoesanem sodu, ale ta w tabletkach ma inne świństwo - aspartam, więc już tego nie podaję, wywaliłam w pierony), wapno, ale nie musujące i kilka innych drobiazgów. Zakupy i wydatki będę rozliczać w początkowym poście, żeby było czytelnie, a bros poprowadzi bazarek m.in dla Puśki i z tego bazarku postaram się pokryć wydatki. Nie na wszystko będę miała paragony , bo jeden zgubiłam, ale mam zdjęcia produktów zakupionych, więc musicie mi zaufać. Jak jeszcze sobie coś przypomnę, to dopiszę. Ufff.

Posted

Fajna ta Pusia. a klona siebie pewnie nie znajdziesz, więc są 2 wyjścia :eviltong:
Za cholerstwo z sosawaniem aspartemem do leków.Coś co powinno leczyć , to szkodzi :angryy:
Po co aspartam w Rutinoscorbinie to już w ogóle nie rozumiem. Przecież połyka się w całości.

Posted

Były dwa telefony, ale obie chętne osoby już się nie odezwały :( a u Pusi - wszystko dobrze. Polubiła dłuższe spacerki, mnie kocha nad wyraz, w domu idealnie grzeczna i cicha, a na spacerze niestety ciągle obszczekuje niektóre psy. Jest posłuszna, spuszczona ze smyczy wraca na zawołanie, znalazła skórkę od słoniny i wzięła, ale ja spokojnie i stanowczo, nie ruszając się z miejsca przywołałam ją i przyszła, oddała mi tę skórkę:). Niestety okresowo drapie się, a mój Odisiek też intensywnie się zaczął czochrać i teraz....czekam, co z tego wyniknie. Gołym okiem zmian jakichś nie widzę na skórze, ale on się normalnie wcale nie czochra, a teraz niestety często i zajadle i zawsze pod brodą i pod pachami, liże też stopy. W poniedziałek idę do weta po wyrok :(

Posted

U Pusi to na bank alergia, ale przy alergii, po narkozie (sterylka) , po złym żywieniu (schronisko) stresie (schronisko) spada odporność i do alergii może się przyczepić najczęściej grzybica, albo jakaś bakteria się uaktywni (np. gronkowiec, który jest zawsze, ale czasem się nadmiernie rozpaskudzi) i dlatego Puśka dostaje szczepionkę Biocan M - na grzyba, a poza tym Puśka mniej się drapie niż Odisiek, więc podejrzewam, że on sie mógł załapać na jakąś grzybkową atrakcję, ale niekoniecznie, bo wczoraj i kilka dni temu w parku spotkałam dwóch biszkoptowych kolegów Odiśka (labki w podobnym wieku i kondycji) i obaj mieli zaróżowione łapy, obaj lizali łapy, generalnie nawet chwaliłam się , że mojemu nic nie jest - no to już jest - wszyscy trzej mają między palcami zaróżowioną/zaczerwienioną skórę i nawet jakby sierść, trzeba pobrać zeskrobinę do analizy i zobaczymy, czy coś rośnie. Te jasne psy generalnie są bardziej podatne na różne przypadłości skórne - takie życie.

Posted

Biedny Odisek , a może na spacerze resztki soli były na ziemi i to podrażniło łapy ,a potem od śliny podobno grzyb rośnie jak na drożdżach( nomen omen)

Posted

A to bardzo prawdopodobne ,że po soli i innych syfach mogło się tak porobić. Jest też dobra nowina , ciągle zapominam napisać, Puśka zarasta - w tych miejscach, gdzie była łysa zaczynają odrastać włoski. Ale ja nie umiem pielęgnować takich małych blondyneczek i Puśka u mnie wygląda jak mop - chyba pójdę z nią do profesjonalnego fryzjera, bo co ją wyczeszę, co ją podetnę, to ona zaraz znowu jak z pralki wyjęta. No i mamy już teraz przerwę od kąpieli (zgodnie z instrukcją od weta - teraz stop kąpielom)

Posted

Może Odisek + kumple mają zapalenie szpar międzypalcowych ? Moja ma to regularnie. Czerwone między palcami i mokre od ciąglego lizania, no i do tego jest łysko, bo jęzor usuwa wszystkie włoski. Mamy na to maśc Mercoltolon N i super pomaga.

Posted

A co tam u Pusi? :D Wszystko dobrze ! Pusia wczoraj była u pana doktora na drugim szczepieniu Biocan M i za dwa tygodnie ostatnie trzecie szczepienie. Skórę ma z każdym dniem ładniejszą, sierść nadal w nieładzie :D – ale…..wydębiłam od demi talon do psiego fryzjera i zrobię ją na blond – piękność. Poza tym zapisałam Pusię na czyszczenie zębów do pana doktora, bo niestety zapach z paszczy jest przykry, a ja sama nie umiem porządnie doszorować jej zębolków, choć ona grzeczna jest przy myciu, ale nie lubi. Czyli za dwa tygodnie Puśka jako superblond piękność z olśniewającym uśmiechem uzbrojonym w garnitur śnieżnobiałych zębów, będzie gotowa opuścić moje skromne progi. Zamierzam porozwieszać o niej ogłoszenie na terenie Wrocławia , bo ona jest psem idealnym do bloku. Idealna dla osoby starszej, albo dla małżeństwa ze starszymi dziećmi. W mieszkaniu zasadniczo nie ma z nią żadnych kłopotów, jedyne co, to szczeka , jak ktoś wchodzi do mieszkania i nie jestem to ja – ale szybko się uspokaja, więc nie jest to jakiś dramat. Marzy mi się dla niej pani z bloku, która ma czas na spokojny spacerek po parku, która nie krzyczy i nie denerwuje się na świat i która pokocha tego rozczochrańca , zapanuje nad nim swoim spokojem i da mu dożywotni dom. Nikt z ogłoszeń już nie dzwoni i nie pisze, więc stawiam na plakat miejski :D, może to coś da. A! Dziś po raz pierwszy na spacerze psy razem się bawiły – niedługo ale jednak! Wspólnym patyczkiem w upoluj i odbierz, przy czym Puśka okropnie szczekała. Znalazła też kość z kurczaka i zaczęła konsumować, ale… jak pani kazała oddać, to oddała, tylko strasznie smutne oczka były – okradam biednego psa, co to u mnie głoduje i dlatego przytył ledwo….dwa kilo i osiągnął 8 kilo wagi. Poza tym dziś po raz pierwszy zabrała Odisiowi pluszowego miśka i zaniosła do swojego posłanka. Odiśkowi gały na wierzch wyszły, ale na posłanko Puśki nie wchodzi….jak Puśka tam jest. Lecz ona…pobiegła za mną do kuchni…no to odebrał przytulaka! I zaniósł do siebie – tam Puśka nie wchodzi :D. Teraz… śpi z przytulakiem pod paszczą :D w łóżku, ale Puśka dostała innego misia. Ponadto byliśmy w parku i Puśka bawiła się żołędziem – brała do pyszczka i puszczała i polowała na niego – i …szczekała. Właściwie, gdyby Puśka nie szczekała, byłaby psem idealnym…ale byłoby zbyt cicho :D. To tyle relacji dla zainteresowanych.

Posted

Dam :) , cieszę się, że ona tak normalnieje, jeszcze czasem widać, że się przestraszy, ale to już drobne rzeczy, ale ktoś na bank musiał jej przylać, bo gwałtowniejszych ruchów i niespodziewanych hałasów się boi.

Posted

Ogromnie dziękuję :) skorzystam na pewno, ale jeszcze się wstrzymuję z fotkami, bo jutro Pusia ma umówionego fryzjera na 15 :D, więc....same dziewczyny rozumiecie - po fryzjerze :D.

Posted

[quote name='paniMysza']jak beda juz plakaty to ja poproszę. podrukuje i rozwiesze na kuźnikach.[/QUOTE]

To wy tak blisko mieszkacie i na spacery z nami nie chodzicie ?

Posted

a chciałam jeszcze dodać, że Odisiek ma to, co pisała Korenia, czyli zapalenie przestrzeni międzypakcowych, ale już smarujemy i właściwie zanika. W zeskrobinach nic nie rośnie, więc mam nie histeryzować - jakby mnie tam nie znali...nie histeryzować - ja jestem pierwszą histeryczką, jak coś się ze zdrowiem psa dzieje.

Posted

Z tego, że zwiększa się wilgotność tych przestrzeni między palcami (śnieg, mróz, i rozwija się gwałtownie i nadmiernie ta flora, która tam normalnie występuje w małych ilościach - a do tego dochodzi ślina (lizanie), jakieś paskudztwa z brudnego śniegu i ...gotowe. Ale u niuńka ładnie to złazi i szybko. A Puśka dziś biegała luzem po parku - nie cały czas , ale sporą chwilkę, pogoniła jedną wiewiórkę pobiegała i grzecznie przychodzi na zawołanie. Ba! znalazła chleb i od razu przyszła oddać - będą z niej psy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...