Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 611
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pusia już wróciła. U fryzjera była bardzo grzeczna. Trochę się zdenerwowała westką właścicieli, bo ta przywitała ją w drzwiach , więc Pusia postanowiła powarczeć, ale spoko - westik wyjątkowo posłuszny, poszła sobie grzecznie na swoje miejsce i nie przeszkadzała - bardzo grzeczna. Pusia też grzeczna, w sumie tylko dwa razy się zdenerwowała, ale dredy były na głowie czesane. Pusia ma do mnie zaufanie, była zestresowana, ale przy mnie zachowała spokój. W aucie za to zaraz zasnęła ze zmęczenia. W domu Odisiek obejrzał odmienioną Puśkę dokładnie i z zastanowieniem. Mój mąż wyraził zgoła odmienną opinię od zachwytu - stwierdził, że popsułam psa. Same zaraz ocenicie :) Karola wstawi fotki. A ja jutro zrobię w świetle dnia nowe, bo teraz mi nie wyjdą. Muszę też kupic Pusi sweterek , bo to ubranko, które ma obciera ją przy szyi - bardzo mocno i nic się z tym nie da zrobić, więc nie będę jej męczyć, a ubranko albo oddam na bazarek, albo przekażę innej biedzie. Zatem jutro podjadę z Pusią do sklepu, bo teraz już nie chciałam jej męczyć.

Posted

Ja jestem [FONT=Arial Black]zachwycona[FONT=Arial] [SIZE=2]wyglądem Puśki, ciągle ją na rękach noszę, jest taka pachnąca i delikatna w dotyku, nie przypomina już mopa, [SIZE=4][FONT=Arial Black]cudo[FONT=Arial][SIZE=2]. Jej wygląd zmienił się diametralnie! [SIZE=4][FONT=Arial Black]Dziękuję serdecznie fryzjerom za [/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][FONT=Arial Black]tę metamorfozę ! [SIZE=2][FONT=Arial]Jak to dobrze, że wydębiłam od demi [/FONT][/FONT]wejściówkę (Asia! dziękuję!) i poszałam do tych przesympatycznych ludzi z rozczochrańcem. Jutro , jak zrobię fotki, sami zobaczycie - głodkowłosa piękność!
Jeszcze zabieg dentystyczny i ......... dama! Teraz domki będą w kolejce się ustawiać po laleczkę! [FONT=Arial Black]Dziękuję jeszcze raz![/FONT]

Posted

Już poszło - chyba nie za duży - 10 fotek, ale pomniejszone. Posłałam jeszcze raz.
A i chciałam jeszcze napisać, że dostałam szampon dla Pusiaczka, ale dziś jej nie kąpałam, bo już nie chcę męczyć maleńtaska. Śpi teraz pod kołderką psiunia kochana :) . Grzeczniak z niej !

Posted

A te foteczki dzisiejsze jeszcze nie oddają całości metamorfozy, bo to było pstrykane w trakcie roboty - przed zrobieniem mordeczki i uszków - a teraz Pusia jest ostrzyżona na grzywkę :) i doszliśmy do wniosku, że Pusia jest mieszanką westika z grzywką :) i ma niepowtarzalną urodę - nie do podrobienia :) Oryginał jedyny w swoim rodzaju. Rarytas dla konesera. Moja Puśka kochańska :)

Posted

[quote name='Poker']To dobrze,że jest lepiej.Skąd to zapalenie się bierze? znana jest przyczyna?[/QUOTE]

Moja ma to na tle alergicznym. Jak przychodzi wiosna i trawy zaczynają pylic to się jej to pojawia. I potem często jeszcze na pluchę jesienna. W zimie nigdy na szczęście nie miała ;)
Ale na szczęście szybko to schodzi ;)

[quote name='paniMysza']ty tez na kuźnikach?:)[/QUOTE]

My na ND ;)

Posted

Ale śmiesznie wygląda, Na 1. zdjęciu to wyraźnie chce sobie z kimś pogadać. Ona ma łysawy nosek , może wytarła sobie o kraty w schronie.

Posted

[quote name='Nikaragua']Wiem, że to sprawa gustu, ale bardziej podobała mi się włochata.[/QUOTE]
To ty jesteś z frakcji mojego męża :) on też twierdzi, że skołtuniona była oryginalniejsza i "psia" :) , ale przecież włos nie materiał - odrośnie :), a teraz jest taka...delikatna w dotyku :)

Posted

[quote name='Poker']Ale śmiesznie wygląda, Na 1. zdjęciu to wyraźnie chce sobie z kimś pogadać. Ona ma łysawy nosek , może wytarła sobie o kraty w schronie.[/QUOTE]
Ona głównie pogadać chciała z maszynka do golenia :) , a nosek ma wytarty , to fakt, ale ona tym noskiem pracuje w kołderkowaniu, czyli tak ryje nosem pod kołdrę, żeby tam się schować, też pod kocyk, i jak coś planuje ukryć, jakiś skarb w swoim posłanku - np. mój kapeć - no i sama sobie wytarła sierściucha.

Posted

Śliczna i grzeczna sunia :D Moja Polla tymczasowiczka jak coś znajdzie na polu do jedzenia to jej a jak próbuję zabrać to warczy ;/ ale już też wie że nie wolno i że jest potem wymiana na coś innego.
Co do fryzury to ja bym zostawiła jej włoski na głowie i ogonie...właśnie na wzór grzywka... ale to tak bardziej rada dla przyszlych właścicieli bo ja też teraz robiłam praktyczną fryzurkę Polly. Żeby jednak było lepsze dojście do skóry. A poza tym te psiaki nie mają teraz wyglądać tylko mają być zdrowe!!! Stary włos i tak pewnie był cienki i się kołtunił więc nowy będzie lepszy :) A po kerabolu zarośnie pewnie szybciutko.
A czy Pusia miała robione zeskrobiny? bo własnie moja Polla miała i nic jej nie wyszło, żaden nużeniec, gronkowiec ...a dalej robią się jej straszne strupki :( czerwono-brązowe na grzbiecie. Ech i u Was też takie dziwne domki się zgłaszają :( u Nas podobnie...

Posted

Witaj! Pusia miała robione zeskrobiny, ale dość dawno i nic nie rosło, nie ma nużeńca ani bakterii, natomiast ciut podwyższony wyszedł drożdżak, ale dostała Biocan M i właściwie to w tej chwili skórę ma idealną i odrastają włoski w łysych miejscach. Ona nawet nie zauważa, że ja te 8 kropli kerobanu dodaję do jedzenia - nie grymasi i wcina szybko. Ja chciałam przede wszystkim obciąć ją na krótko, bo kołtuny były i ta sierść po schronisku taka sztywna i nie dało rady tego ani czesać ani nożyczkami ciąć. Ale teraz jest taka mięciutka! Ja myslę, że bardzo dobrze, że tak krótko jest obcięta, bo teraz zacznie odrastać zdrowa sierść, a nie ten poschroniskowy koszmar i ona też jest chyba zadowolona :) Generalnie nie ma na skórze ani jednego strupka ani nawet zaczerwienienia. Wszystko ustąpiło pięknie. Nóżki tylko robią się czerwone podczas spaceru na zimnie w miejscach , w których były odmrożone, ale to już tak będzie. Trzeba tego pilnować i po spacerze smarować Aksodermem, jeśli się zaczerwieni, bo jak nie - to nic nie robię. Ona najwyraźniej ma alergię kontaktową, bo ta skóra jest delikatna, ale teraz, jak ma czysto i sucho i ciepło , to pięknieje z każdą chwilą. Jeszcze tylko jeden zastrzyk nam został Biocan M i czyszczenie zębów - (w przyszłym tygodniu) i to będzie piesek ozdobny w pełnym wymiarze. czyli za dwa tygodnie może iść do nowego domu ( a ja się zapłaczę :( )

Posted

Genialne jest to ostatnie zdjęcie, jak oboje patrzą w kierunku obiektywu. I popatrzcie, one mają identyczne nosy. I oczy prawie takie same. No więc, moim zdaniem nie powinno się ich rozdzielać. ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...