Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przecież Zunia , grzywaczka była całkiem łysa i dałą radę. Lepiej ją obciachać niż te filce i kołtuny hodować.Do wiosny odrośnie i będzie sie elegancko prezentować ,a teraz i tak ubranko trzeba zakładać.
Fajnie ,że dziewusia robi postępy.

  • Replies 611
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Basia1244 napisał(a):
Ciuteńkę ją wyczesałam takim wyjątkowo rzadkim grzebieniem i wycięłam kolejne kołtunki. Może rzeczywiście trzeba ją profesjonalnie obciąć - tylko ona ma taką rzadziutka tę sierść i nie ma podszerstka - ona ma wyłącznie włos i to mizerny - grzywacze tak mają? A poza tym coraz więcej malizna nabiera odwagi, dziś pierwszy raz weszła na łóżko i spała na mojej poduszce - jak ja i Odi poszliśmy na spacer. Jak wróciłam bardzo się cieszyła, że mnie widzi :)


Ja też myślę że możesz śmiało poobcinać te kołtuny. One są zbędne, a jeśli wyczeszesz w jakiś sposób to i tak będzie ten włos do bani i się będzie kołtunił ;/ Możesz użyć tego jedwabiu ludzkiego i najlepiej z grubsza przeczesać pudlówką a potem grzebieniem poprawić miejsca mniej zakołtunione. Zrób parę fotek i pokaż jak to wygląda z bliska.

Posted

Relacja z dzisiaj:
Lalka dziś miała randkę na mieście z przystojnym brunetem Kajem :) , ale żeby do niego dotrzeć musiałyśmy najpierw jechać tramwajem - nie było żadnego problemu - wsiadła sama, usiadła grzecznie na podłodze, wysiadła sama, a jak tramwaj odjechał...obszczekała go :) Na Kaja w pierwszym momencie burknęła, ale to było tylko jednorazowe i potem był spokój. Cioteczka bros zrobiła zdjęcia, wstawi wieczorem. Dostałam także od niej 35 zł z bazarku i w drodze powrotnej zaszłyśmy do Magnolii , gdzie kupiłam dla Lalki ubranko. Przymierzyła niechętnie i potem obszczekała pana, który mi pomagał ją ubrać - ale wyszła w ubranku i choć na początku śmiesznie szła, to jednak bez problemu dotarłyśmy do tramwaju :). Kupiłam też dla Lalki tran z wiesiołkiem (zapłaciłam 8,72). Za ubranko zapłaciłam 19.90 - nie było żadnego wyboru w jej rozmiarze i musiałam wziąć takie chłopięce w moro - polarek powleczony ortalionem - fajne. Zrobiłam zdjęcie ubranka i paragonów i wysłałam bros na maila - wstawi wieczorkiem. W sumie wydałam 28,62 i zostało mi 6,38 zł. Ponieważ w najbliższym czasie nie przewiduję żadnych innych wydatków na leczenie małej, bo skóra wygląda całkiem przyzwoicie, a łapcie smarujemy maścią z wit.A , to nie będę na Lalkę potrzebowała pieniędzy. W prawdzie jedzonko już się kończy, ale ja kupię jej ze swoich - taki mój wkładzik. Natomiast mam prośbę, jeśli ktoś zechciałby zamiast na Lalkę wpłacić na "moją" jamnisię, która jest u ulv, byłabym ogromnie zobowiązana, bo nie mogę użebrać środków na jej utrzymanie, a ona jest bardzo chora na wątrobę i potrzebuje diagnostyki, leczenia i super jedzonka
http://www.dogomania.pl/threads/194157-Jamnisia-musi-je%C5%9B%C4%87.-Musi-dostawa%C4%87-leki.-Wesprzyjcie-groszem-prosimy!
- z dopiskiem na jamnisię - z góry dziękuję!
Nasza poranna wyprawa zajęła 2 godziny, bylo podróżowanie, spotykanie nowych ludzi i psów, zakupy, ubieranie, przejścia przez jezdnię - nie mam do niej żadnych zastrzeżeń! Egzamin miejski zdała na 5 :)
Co jeszcze... dziś trochę szczekała, jak poszłam do sklepu - zrobiłam ten błąd, że zostawiłam wszędzie otwarte drzwi i ona stała na przedpokoju i szczekała - Odi grzecznie zachowywał ciszę. Kiedy później wychodziłam z Odim na spacerek zostawiłam ją w dużym pokoju i włączyłam jej radio - poszła spać i nie szczekała - spała na wersalce :)

Zupełnie nie rozumiem dlaczego nie świeci mi się link jamnisi - zupełnie nie rozumiem :(

Posted

A jeszcze - wycięłam resztę kołtunków i rozczesałam prawie wszystko - tzn na łapkach jeszcze ma trochę do uczesania, ale... jak zdjęłam z niej ubranko to była zmierzwiona okropnie :) jutro pojedziemy do schroniska na przegląd weterynaryjny i obcięcie pazurków, bo niestety są długawe.

Posted

Ooo są foteczki :) dziękuję Karola! Jesli chodzi o ubraną Lalkę - ekhmm mogę zrobić swoim aparatem i we własnym wydaniu i będzie wyglądać, jak to zdjęcie z tranem... jak troszkę cierpliwości wykażecie, to Karola pstryknie znowu super fotę !

Posted

świetna mała. Ja Ulv już wpłaciłam na jamnisię 30 zł i przedwcześnie przelałam na inną sunię 30 zł .Jeżeli ona nie skorzysta , to znowu będzie na jamnisię.

Posted

Relacja z dzisiaj:
Lala znowu miała dzień podróżnika - tym razem była w schronisku zaprezentować się w biurze i pokazać weterynarzowi. Pazurków nie obcięto, bo lekarz stwierdził, że są ok. Właściwie mała wraca do formy i jedyne co jej potrzeba, to czas. Fotki zrobiłam w ubranku i posłałam bros, to wstawi przy okazji. Muszę jej to ubranko przeszyć pod szyją, bo się obsuwa w ruchu - ale to poprawię zaraz, doszyję taśmę do wiązania. Cóż jeszcze - zmęczyło się maleństwo i poszło spać :) jest nadal grzeczna, choć poszczekała w biurze oj poszczekała! Chciała koniecznie wyjść jak najszybciej :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...