Poker Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Przecież Zunia , grzywaczka była całkiem łysa i dałą radę. Lepiej ją obciachać niż te filce i kołtuny hodować.Do wiosny odrośnie i będzie sie elegancko prezentować ,a teraz i tak ubranko trzeba zakładać. Fajnie ,że dziewusia robi postępy. Quote
Evelynkaa Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Basia1244 napisał(a):Ciuteńkę ją wyczesałam takim wyjątkowo rzadkim grzebieniem i wycięłam kolejne kołtunki. Może rzeczywiście trzeba ją profesjonalnie obciąć - tylko ona ma taką rzadziutka tę sierść i nie ma podszerstka - ona ma wyłącznie włos i to mizerny - grzywacze tak mają? A poza tym coraz więcej malizna nabiera odwagi, dziś pierwszy raz weszła na łóżko i spała na mojej poduszce - jak ja i Odi poszliśmy na spacer. Jak wróciłam bardzo się cieszyła, że mnie widzi :) Ja też myślę że możesz śmiało poobcinać te kołtuny. One są zbędne, a jeśli wyczeszesz w jakiś sposób to i tak będzie ten włos do bani i się będzie kołtunił ;/ Możesz użyć tego jedwabiu ludzkiego i najlepiej z grubsza przeczesać pudlówką a potem grzebieniem poprawić miejsca mniej zakołtunione. Zrób parę fotek i pokaż jak to wygląda z bliska. Quote
Basia1244 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Relacja z dzisiaj: Lalka dziś miała randkę na mieście z przystojnym brunetem Kajem :) , ale żeby do niego dotrzeć musiałyśmy najpierw jechać tramwajem - nie było żadnego problemu - wsiadła sama, usiadła grzecznie na podłodze, wysiadła sama, a jak tramwaj odjechał...obszczekała go :) Na Kaja w pierwszym momencie burknęła, ale to było tylko jednorazowe i potem był spokój. Cioteczka bros zrobiła zdjęcia, wstawi wieczorem. Dostałam także od niej 35 zł z bazarku i w drodze powrotnej zaszłyśmy do Magnolii , gdzie kupiłam dla Lalki ubranko. Przymierzyła niechętnie i potem obszczekała pana, który mi pomagał ją ubrać - ale wyszła w ubranku i choć na początku śmiesznie szła, to jednak bez problemu dotarłyśmy do tramwaju :). Kupiłam też dla Lalki tran z wiesiołkiem (zapłaciłam 8,72). Za ubranko zapłaciłam 19.90 - nie było żadnego wyboru w jej rozmiarze i musiałam wziąć takie chłopięce w moro - polarek powleczony ortalionem - fajne. Zrobiłam zdjęcie ubranka i paragonów i wysłałam bros na maila - wstawi wieczorkiem. W sumie wydałam 28,62 i zostało mi 6,38 zł. Ponieważ w najbliższym czasie nie przewiduję żadnych innych wydatków na leczenie małej, bo skóra wygląda całkiem przyzwoicie, a łapcie smarujemy maścią z wit.A , to nie będę na Lalkę potrzebowała pieniędzy. W prawdzie jedzonko już się kończy, ale ja kupię jej ze swoich - taki mój wkładzik. Natomiast mam prośbę, jeśli ktoś zechciałby zamiast na Lalkę wpłacić na "moją" jamnisię, która jest u ulv, byłabym ogromnie zobowiązana, bo nie mogę użebrać środków na jej utrzymanie, a ona jest bardzo chora na wątrobę i potrzebuje diagnostyki, leczenia i super jedzonka http://www.dogomania.pl/threads/194157-Jamnisia-musi-je%C5%9B%C4%87.-Musi-dostawa%C4%87-leki.-Wesprzyjcie-groszem-prosimy! - z dopiskiem na jamnisię - z góry dziękuję! Nasza poranna wyprawa zajęła 2 godziny, bylo podróżowanie, spotykanie nowych ludzi i psów, zakupy, ubieranie, przejścia przez jezdnię - nie mam do niej żadnych zastrzeżeń! Egzamin miejski zdała na 5 :) Co jeszcze... dziś trochę szczekała, jak poszłam do sklepu - zrobiłam ten błąd, że zostawiłam wszędzie otwarte drzwi i ona stała na przedpokoju i szczekała - Odi grzecznie zachowywał ciszę. Kiedy później wychodziłam z Odim na spacerek zostawiłam ją w dużym pokoju i włączyłam jej radio - poszła spać i nie szczekała - spała na wersalce :) Zupełnie nie rozumiem dlaczego nie świeci mi się link jamnisi - zupełnie nie rozumiem :( Quote
Basia1244 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 A jeszcze - wycięłam resztę kołtunków i rozczesałam prawie wszystko - tzn na łapkach jeszcze ma trochę do uczesania, ale... jak zdjęłam z niej ubranko to była zmierzwiona okropnie :) jutro pojedziemy do schroniska na przegląd weterynaryjny i obcięcie pazurków, bo niestety są długawe. Quote
paniMysza Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 to ja poprosze o nr konta jamniczej damy i te 20 zł dla laluni pójdzie dla niej. Quote
Basia1244 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/194157-Jamnisia-musi-je%C5%9B%C4%87.-Musi-dostawa%C4%87-leki.-Wesprzyjcie-groszem-prosimy! Ogromnie dziękuję! Tu są dane do przelewu i prośba o zaznaczenie na wątku jamnisi, że poszło :) Magdalena Łazarska [FONT=Verdana]PKO BP[/FONT] [FONT=Verdana]28 1020 5242 0000 2402 0158 3871 koniecznie z dopiskiem :) dla jamnisi [/FONT] Quote
Basia1244 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Jeszcze raz dziękuję w imieniu jamnisi, co najdroższe puszki musi jeść :) Quote
paniMysza Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 nie ma za co. to wam trzeba dziękować, że takim bidom pomagacie. Quote
paniMysza Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 to wasnie to ubranko, które widziałam. na moja franie wszystkie były za duże. a lalunia jak zwykle prześliczna! i ten pan labek na ostatniej focie...:) Quote
Basia1244 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Ooo są foteczki :) dziękuję Karola! Jesli chodzi o ubraną Lalkę - ekhmm mogę zrobić swoim aparatem i we własnym wydaniu i będzie wyglądać, jak to zdjęcie z tranem... jak troszkę cierpliwości wykażecie, to Karola pstryknie znowu super fotę ! Quote
Evelynkaa Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Dawaj wydanie z tranem :D fotka jak fotka :D Swoją drogą całkiem dobra cena jak za taki kubrak :D u mnie takich nie ma... Quote
Basia1244 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Ale to już jutro, bo mała grzecznie śpi, nie chcę jej budzić i ubierać, obiecuję jutro pstryknąć na dworze w świetle dnia :) Quote
Evelynkaa Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Jasne nie ma sprawy :) buziaki dla dziewczynki :* A kolege ma prześlicznego :D Quote
bros Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 prześlicznego ale co najważniejsze mądrego i stabilnego , Odisiu ciocia ściska Cie , no może nie za mocno :) Quote
Basia1244 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 Oj żeby tylko Odisiowi woda sodowa......., zaraz go na "ćwiczak" wezmę :D Quote
Poker Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 świetna mała. Ja Ulv już wpłaciłam na jamnisię 30 zł i przedwcześnie przelałam na inną sunię 30 zł .Jeżeli ona nie skorzysta , to znowu będzie na jamnisię. Quote
Basia1244 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Super :) Ogromnie dziękuję :) Ta jamnisia mi sen z powiek spędza, a na dodatek wiem,że Magda na nią wydaje więcej niż pisze. Quote
Basia1244 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 Relacja z dzisiaj: Lala znowu miała dzień podróżnika - tym razem była w schronisku zaprezentować się w biurze i pokazać weterynarzowi. Pazurków nie obcięto, bo lekarz stwierdził, że są ok. Właściwie mała wraca do formy i jedyne co jej potrzeba, to czas. Fotki zrobiłam w ubranku i posłałam bros, to wstawi przy okazji. Muszę jej to ubranko przeszyć pod szyją, bo się obsuwa w ruchu - ale to poprawię zaraz, doszyję taśmę do wiązania. Cóż jeszcze - zmęczyło się maleństwo i poszło spać :) jest nadal grzeczna, choć poszczekała w biurze oj poszczekała! Chciała koniecznie wyjść jak najszybciej :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.