olalolaa Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Ja równiez na Waszym miejscu postawiłabym na odstrzał. Ten sedalin to bardzo różnie działa.. Jak sa srodki to nie zastanawiajcie się tylko strzelać i już. Oby tylko Lenka wyszła, i wszystko poszło gładko. Dopinguję po cichu cały czas. Quote
AgusiaP Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Ja po przejściach z Barim Kaja też odradzałabym sedalin. Quote
Isiak Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Strasznie się denerwuję tą sytuacją... Chciałabym, zeby już było po wszystkim. Mój skromniutki grosik poleciał. Quote
go-ja Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Aj... też czekam i zaglądam i bardzo bym chciała, żeby była już bezpieczna. Quote
2010 Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Trzymam mocno kciuki....za udaną akcje.... Czekamy na dobre wiadomości..... Quote
kaja555 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 słuchajcie, nie było jej, karma nie ruszona :( jak ją odstrzelić jak psa nie ma? Quote
kakadu Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 cholera, zeby ona sie tylko nie wytraszyla na dobre! moze cos sie stalo i to miejsce nie wydwalo sie jej juz wyatarczajaco bezpieczne dlatego poszla szukac innego? tfu tfu odpukac! Quote
Livka Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 kaja555 napisał(a):słuchajcie, nie było jej, karma nie ruszona :( jak ją odstrzelić jak psa nie ma? No to bieda :shake: Mam nadzieję, że za chwilę się pojawi :roll: Quote
kaja555 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 Lena jest! Była dzisiaj i ochrona mówi, że codziennie między 17.00 a 18.00 znowu przychodzi ona chyba mnie teraz unika Quote
mikoada Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 ufff kamień z serca...może ona czuje co się święci i dlatego ucieka przed Tobą?? ;) Quote
Livka Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Ona ogólnie unika ludzi, skoro przychodzi już po ciemku wieczorem ... najważniejsze, że jest, że sobie nie powędrowała gdzie indziej. Tylko coraz gorzej widzę to żeby ją odłowić, musi to zrobić naprawdę dobry fachowiec. Quote
kaja555 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 dlatego chyba tylko ten odstrzał coraz bardziej się ku temu skłaniam, bo jak się dowiedziałam że z sedalinem próbowali i potem autami gonili ją po całej wsi to kiepsko to widzę podobno tego sedalinu też nie zjadła, ale całej prawdy się nie dowiem, a pies jest CAŁY czas wystraszony i niepewny, więc nie ma opcji że se zje sedalin bez stresu, jak ona nawet je w stresie i się rozgląda Quote
JOMA Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Mądra dziewczynka :iloveyou:- trzyma się miejsca gdzie jest żarełko - ale strach przed człowiekiem musi być okropny - ten człowiek to taki dziwny zwierz co tylko ją goni, przegania, krzywdę robi :shake: - zwierzę zaszczute przez człowieka :( Quote
Livka Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Też byłabym za odstrzałem ze sprawdzonym fachowcem - sedalinu nienawidzę, widziałam kiedyś psa po tym paskudztwie, brrr Quote
kaja555 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 ja nie wiem co ta Lenka się mnie boi, przecież ja wyglądam jak dziecko, ostatnio się musiałam legitymować, bo mi baba nie wierzyła że ma 30 lat i koty które się mnie kiedyś bały teraz mnie molestują! Quote
kaja555 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 na wołowinkę i 2 puszki wydałam swoją miesięczną deklaracje - 10zł jutro idę po obroże rachunek wkleję w wolnej chwili Quote
JOMA Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 kaja555 - nie dziw się - niektóre dzieci są straszne :evil_lol: Quote
nombre Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 dziewczyny ja mam pytanko,dzisiaj moj Tz jecal do Krakowa i w Oswiecimiu zobaczyl labradora ktory biega po calej drodze, zlapal go i zadzwonil po straz miejska bo nie chcial go zostawic na pewna smierc a nie mogl go zabrac ze soba. do jakiego schronu pies mogl trafic, bo trzeba go ratowac, zna ktos te okolice? Quote
MagdaH Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 nombre napisał(a):dziewczyny ja mam pytanko,dzisiaj moj Tz jecal do Krakowa i w Oswiecimiu zobaczyl labradora ktory biega po calej drodze, zlapal go i zadzwonil po straz miejska bo nie chcial go zostawic na pewna smierc a nie mogl go zabrac ze soba. do jakiego schronu pies mogl trafic, bo trzeba go ratowac, zna ktos te okolice? Albo zadzwon do SM, gdzie zawozą psy, albo tu zobacz i zadzwoń http://www.otozoswiecim.schronisko.net/ albo napisz do Danal1983,do NightQueen, tu jest link do wątku oswięcimskich bidulków http://www.dogomania.pl/threads/176798-WAE-tek-psiakA-w-z-oA-wiAE-cimskiego-schroniska Quote
kaja555 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 jak w samym mieście Oświęcim a nie pobliskich gminach, to labek dobrze trafił do Animalsów! tak jak mówi MagdaH, napisz do danal1983 albo jeszcze matahari Quote
kaja555 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 JOMA napisał(a):kaja555 - nie dziw się - niektóre dzieci są straszne :evil_lol: no, co prawda to prawda :) a ja poszłam zostawiłam Lence dobry obiad - dwie michy i cały czas mam nadzieję, że złapanie jej nie będzie takie trudne i straszne, trochę się tego wszystkiego boję, ale co się będę przyznawać... Quote
kaja555 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 jeżeli się nie pojawi - to dupa, jeżeli specjalista nie trafi, albo środek nie zadziała, to huk wystrzału tak ją wystraszy, że już więcej na ten teren nie wróci... a na sedalin nie złapiemy - jestem pewna, że ona ucieknie, to musi być silniejszy środek niż jej strach Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.