Jump to content
Dogomania

W typie Leonbergera koczuje na kopalni.Jest DT, Lenka dalej niewidoczna...


Recommended Posts

Posted

Ja równiez na Waszym miejscu postawiłabym na odstrzał. Ten sedalin to bardzo różnie działa.. Jak sa srodki to nie zastanawiajcie się tylko strzelać i już. Oby tylko Lenka wyszła, i wszystko poszło gładko. Dopinguję po cichu cały czas.

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

cholera, zeby ona sie tylko nie wytraszyla na dobre! moze cos sie stalo i to miejsce nie wydwalo sie jej juz wyatarczajaco bezpieczne dlatego poszla szukac innego? tfu tfu odpukac!

Posted

kaja555 napisał(a):
słuchajcie, nie było jej, karma nie ruszona :(

jak ją odstrzelić jak psa nie ma?

No to bieda :shake:

Mam nadzieję, że za chwilę się pojawi :roll:

Posted

Ona ogólnie unika ludzi, skoro przychodzi już po ciemku wieczorem ... najważniejsze, że jest, że sobie nie powędrowała gdzie indziej.
Tylko coraz gorzej widzę to żeby ją odłowić, musi to zrobić naprawdę dobry fachowiec.

Posted

dlatego chyba tylko ten odstrzał

coraz bardziej się ku temu skłaniam, bo jak się dowiedziałam że z sedalinem próbowali i potem autami gonili ją po całej wsi to kiepsko to widzę

podobno tego sedalinu też nie zjadła, ale całej prawdy się nie dowiem, a pies jest CAŁY czas wystraszony i niepewny, więc nie ma opcji że se zje sedalin bez stresu, jak ona nawet je w stresie i się rozgląda

Posted

Mądra dziewczynka :iloveyou:- trzyma się miejsca gdzie jest żarełko - ale strach przed człowiekiem musi być okropny - ten człowiek to taki dziwny zwierz co tylko ją goni, przegania, krzywdę robi :shake: - zwierzę zaszczute przez człowieka :(

Posted

ja nie wiem co ta Lenka się mnie boi, przecież ja wyglądam jak dziecko, ostatnio się musiałam legitymować, bo mi baba nie wierzyła że ma 30 lat

i koty które się mnie kiedyś bały teraz mnie molestują!

Posted

dziewczyny ja mam pytanko,dzisiaj moj Tz jecal do Krakowa i w Oswiecimiu zobaczyl labradora ktory biega po calej drodze, zlapal go i zadzwonil po straz miejska bo nie chcial go zostawic na pewna smierc a nie mogl go zabrac ze soba. do jakiego schronu pies mogl trafic, bo trzeba go ratowac, zna ktos te okolice?

Posted

nombre napisał(a):
dziewczyny ja mam pytanko,dzisiaj moj Tz jecal do Krakowa i w Oswiecimiu zobaczyl labradora ktory biega po calej drodze, zlapal go i zadzwonil po straz miejska bo nie chcial go zostawic na pewna smierc a nie mogl go zabrac ze soba. do jakiego schronu pies mogl trafic, bo trzeba go ratowac, zna ktos te okolice?

Albo zadzwon do SM, gdzie zawozą psy, albo tu zobacz i zadzwoń http://www.otozoswiecim.schronisko.net/ albo napisz do Danal1983,do NightQueen, tu jest link do wątku oswięcimskich bidulków http://www.dogomania.pl/threads/176798-WAE-tek-psiakA-w-z-oA-wiAE-cimskiego-schroniska

Posted

JOMA napisał(a):
kaja555 - nie dziw się - niektóre dzieci są straszne :evil_lol:


no, co prawda to prawda :)

a ja poszłam zostawiłam Lence dobry obiad - dwie michy
i cały czas mam nadzieję, że złapanie jej nie będzie takie trudne i straszne, trochę się tego wszystkiego boję, ale co się będę przyznawać...

Posted

jeżeli się nie pojawi - to dupa, jeżeli specjalista nie trafi, albo środek nie zadziała, to huk wystrzału tak ją wystraszy, że już więcej na ten teren nie wróci...

a na sedalin nie złapiemy - jestem pewna, że ona ucieknie, to musi być silniejszy środek niż jej strach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...