Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzwonił do mnie Pan, który adoptował Filutka i powiedział tak:
"Wszystko jest w porządku, Filutek jechał samochodem jakby zawsze jeździł, wyglądał przez okno, a Pan w tym czasie cały czas do niego mówił :)
W domu przywitał żonę Pana wskakując jej na kolana i przytulając się, merdał ogonem i biegał zadowolony po pokojach :)
Filutek musi mieć jakiś uraz związany z robieniem czegokolwiek z jego sierścią, bo Pan chciał mu dziada odkleić spod brody i go złapał zębami.
Ale jak Filutek się już oswoi z nowym Państwem i miejscem i zaufa to dopiero zabiorą się za jego futro :)
Pan rozważa opcje wolontariusza w naszym schronisku :) "

I to mi się podoba...dziewczyny gdybyście widziały jak to wszystko wyglądało...:)
Pan zobaczył Filutka przy budzie i jego reakcję na mnie i powiedział, ze trzeba go szybko stąd zabrać, bo mu schronisko nie służy :)
Pani Krysia zabrała filutka na spacer, który był krótki, bo przeszliśmy od budy do gabinetu i Pan był zdecydowany.
Ukucnął, zawołał go i Filut sam się do niego przykleił. Pan zaczął go głaskać, drapac za uszkiem a Filut ogon merdający w górze...
Pan mu mówi siad , a Filut siada obok niego i się wtula i pyszczkiem domaga sie pieszczot....
I Filut pojechał do domu :)

  • Replies 640
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ach...zapomniałam dodać, ze Filut już pod gabinetem pogryzł Pana po ręku...nudziły mu się pieszczoty i juz nie chciał być drapany. Pan zrozumiał sygnał psa i przestał, ale pogryzienie ręki nie wpłynęło na jego decyzję....powiedział tylko " no przecież, to piesek po przeżyciach i on rozumie jego zachowanie i wcale go to nie przeraża, bo wie, że będzie dobrze " :)

I oby już tak zostało :)

Posted

:lol: minia opisała dzisiejsze zachowanie Filutka. Uwierzcie, to co widziałam przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Filutek doczekał się . Trafił na swojego człowieka i będzie dobrze.Z niedowierzaniem patrzyłam jak Pan drapie Filutka , ten wypręża się i prosi o jeszcze zaś ogonek radośnie kręcił się w obie strony. Pies wpatrzony w swojego opiekuna niemal jak w obrazek,to niesamowite.Był moment ,że Filutek niby zdenerwowany długimi pieszczotami zaczął Pana podgryzać. Jednak nie złapał za dłoń, choć tak się wydawało,tylko próbował.Po prostu ostrzegał zębami ,by dał mu spokój.
Pan-to wspaniały człowiek z fantastycznym podejściem do zwierząt.
Zrobiłam zdjęcia ,byście zobaczyły na własne oczy, że Filutek nie taki straszny. Wreszcie trafił na swojego ukochanego człowieka,teraz będzie już dobrze :multi:

[FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2]www.fotosik.pl][/FONT][/FONT]

[FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2]www.fotosik.pl][/FONT][/FONT][/FONT]

[FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2]www.fotosik.pl][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]

[FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2][FONT=MS Shell Dlg 2]www.fotosik.pl][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT]

Posted

Niestety tylko te zrobiłam z obawy,że psiak się zdenerwuje błyskiem . I tak traktował mnie jak intruza, stał obok swojego ukochanego człowieka,a ja co chwila błyskałam w jego stronę. Każdy by się wkurzył.

Posted

minia7 napisał(a):
Więcej nie ma, bo ciotce się ręce z wrażenia trzęsły :)


No też nie miały kiedy:evil_lol:mogły potem:lol:
Oby to był ten Pan i domek:lol:
Szczęścia maluchu:loveu:

Bardzo Wam dziękuję :loveu:

Posted

Właśnie o to chodzi, żeby psiak trafił na swojego człowieka :).
A Filutek to taki maluszek, i takie biedny zaniedbany :(.
Ale teraz już musi być dobrze :lol:.

Posted

Energy napisał(a):
Od rana nie mogłam sobie miejsca znaleźć, odkąd Rita60 do mnie zadzwoniła, za co Rita60 bardzo dziękuję:lol:

Ja też jak tylko przeczytałam wczoraj smsa!
Strasznie się cieszę za Filutka i mam nadzieję, że wszystko się ułoży - zaciskam kciuki!!!

Posted

[quote name='ona03']Pewnie Filutek przespał w ciepełku, a Ty spałaś troszeczkę ;), trzymam kciuki nadal :)

Trzymaj Oneczko:lol:spałam tak sobie, bo ja z tych martwiących się jak wiesz:cool3:

[quote name='Equus']Ja też jak tylko przeczytałam wczoraj smsa!
Strasznie się cieszę za Filutka i mam nadzieję, że wszystko się ułoży - zaciskam kciuki!!!

No w końcu dlaczego nie miałaś się denerwować ze mną:eviltong:zawsze to raźniej:multi:

Ja jeszcze pewnie długo będę kciuki trzymać:roll:

Posted

Znaczy, pierwszą dobę w Ds się utrzymał ufff :D :D :d żartuję, ale fakt - denerwuję się. Banerka nie zmieniam. Kciuki dalej trzymam.

Posted

ja od razu wiedziałam, że Filutek to tak tylko ze strachu gryzie - nawet gdzieś wcześniej napisalam, że jak znajdzie swojego człowieka, to przylepa będzie z niego... no i bardzo się cieszę, że mogę napisać: a nie mówiłam! :) :) :)

ale kciuki mocno, mocno trzymam mimo wszystko !!!!!!!!!!

Posted

Ostatnio rzadko jestem na dogo, ale to co dzisiaj zobaczyłam ... Matko jak strasznie się cieszę, że Filutek trafił na takiego człowieka!!! Maleńki nareszcie będziesz miał wszystko!

Posted

[quote name='E-S']Znaczy, pierwszą dobę w Ds się utrzymał ufff :D :D :d żartuję, ale fakt - denerwuję się. Banerka nie zmieniam. Kciuki dalej trzymam.

Sa jakies wiesci z DS? Mam nadzieje, ze wszystko OK!!!! Powodzenia Filutku...

mamy problem z Pepe...

http://www.dogomania.pl/threads/200534-*STARO%C5%9A%C4%86-nie-Rado%C5%9B%C4%87*-M%C5%82odo%C5%9B%C4%87-nie-Wieczno%C5%9B%C4%87***emeryt-PePe***pudel-mini-w-bidulu***?p=16140493#post16140493

Posted

Bardzo proszę, zajrzyjcie na wątek przerażonego psiego dzieciaka, który ma czas tylko do niedzieli! Jeżeli do tego czasu nie zostanie zabrany ze schroniska, na resztę życia wyląduje na łańcuchu :placz: Ma miejsce w hotelu, ale prawie nie ma deklaracji, a ja nie będę w stanie go zabrać, jeśli nie będzie miał chociaż połowy miesięcznej deklaracji :placz: Wątek Dinga: http://www.dogomania.pl/threads/200414

Posted

kingusssia_<3;16144871 napisał(a):
Trzymałam kciuki nawet przez sen, ale się opłacało. ;P
Szczęścia w nowym domu Filutku! :D Trzymaj się.!


Az mi sie humor poprawil jak zoibaczylam zdjecia i relacje o Filutku....Filutek badz grzeczny...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...