Olesia.b Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Modlę się z całego serca, żeby Fuksik znalazł wreszcie dom, ale boję się jeszcze cieszyć... Kocham tego pieska jakby był mój. Co drugi dzień pędzę jak na skrzydłach, żeby się z nim zobaczyć (i z Wedelkiem). To bardzo dzielne pieski. I z całego serca jestem wdzięczna ekipie Psiego Losu, która o nie tak bardzo dba!! Quote
gallegro Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 Rozumiem Twoje obawy, ale... teraz cieszymy się, że znalazł się ktoś, kto Go pokochał tak jak Ty i Fuksik jedzie do nowego domku. Jak w nim zostanie na zawsze (daj Boże), będziemy się cieszyli drugi raz ;). Quote
Olesia.b Posted October 8, 2006 Posted October 8, 2006 No dobra, to nie zapeszam ;) . Jestem pewna, że ja ta Pani zobaczy Fuksika, to jeszcze bardziej się w nim zakocha - po prostu nie da się inaczej!! Quote
ARKA Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 A biedny Wedelek czeka:shake: :shake: :shake: :placz: A moze Wedelkowi zalozyc osobny,nowy watek bo ten watek to juz prawie nieaktulany i tak przejdze do dzialu w nowym domu, Fuksik;) Quote
gallegro Posted October 9, 2006 Posted October 9, 2006 ARKA napisał(a):A biedny Wedelek czeka:shake: :shake: :shake: :placz: A moze Wedelkowi zalozyc osobny,nowy watek bo ten watek to juz prawie nieaktulany i tak przejdze do dzialu w nowym domu, Fuksik;) Wedelek jest już sam (bez Fuksika) na Allegro (pamiętajcie odświeżyć stronę). Myślę ARKA, że masz rację z tym wątkiem, ale nie ja decyduję ;). Wanilia też ma swoją aukcję. Czy Wanilka ma oddzielny wątek? Jeśli nie, trzeba też o tym pomyśleć. Quote
Aga_Mazury Posted October 10, 2006 Author Posted October 10, 2006 Co do nowych wątków........ zawsze może założyć ktoś osobny wątek jeśli ma informacje bieżące o psiakach :) tak było też z Ognikiem <*> miał swój wątek i był na tym.... Quote
gallegro Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Prawdopodobnie po moim wpisie, wszyscy odwiedzą wątek z nadzieją uzyskania informacji na temat Fuksika. Niestety... mnie też nic nie wiadomo na Jego temat. Przyznam, że jest to co najmniej dziwna sytuacja. Osoby które z pewnością mają aktualne informacje, nabrały wody w usta. Myślę, że mamy prawo wiedzieć, co aktualnie dzieje się z Fuksikiem, bez względu na to jak zakończyła się Jego adopcja. Nawet niezbyt pomyślna informacja jest lepsza od jej zupełnego braku. Quote
ARKA Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 :oops: Myslalam ze Pan Orzechowski cos napisze na stronie! Widocznie Szanta i jej dzieciaczkami zajety, wybaczcie!!!:oops: FUKSIK trafil cudoooownie!! Przywitanie z kolega, psiakiem, wypadlo dobrze a RODZINA przemila, troskliwa ZAKOCHALI sie od pierwszego wejrzenia w Fuksiku-BEDZIE dobrze!! Dla Gallegro I kolezanki z Bydgoszczy-WIELKIE DZIEKI;) Quote
gallegro Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Ciociu ARKA, od kiedy o tym wspaniałym fakcie wiedziałaś :mad: :evil_lol:. A ja siedzę, z nerwów obgryzam paznokcie i snuję jakieś teorie spiskowe ;). Muszę jescze "porozmawiać" z Martik b, która obiecała dać mi znać co i jak :cool3:. Fuksiku, bądz szczęśliwy w nowym domku. Mam nadzieję, że i Wedelek wkrótce znajdzie swojego ludzia. Quote
gallegro Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='ARKA'] ...Dla Gallegro, kolezanki z Bydgoszczy... No i kolejny raz zrobiono za mnie Ciot(k)ę :evil_lol:... a w Bydgoszczy byłem tylko przejazdem ;). Wyjątkowo, w tych okolicznościach, nie będę wyciągał z tego konsekwencji :razz: >Marta, DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO.......... ale sms-ka to mogłaś wysłać :mad::evil_lol: Quote
Olesia.b Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 Boże, jak sie cieszę. Mój Fuksiaczek!!!!Ma domek!!!!! Pewnie jeszcze przez jakiś czas w to nie uwierzę!!! Od kiedy przeczytałam Jego historię, cały czas myślałam, jak znaleźć mu dom. Panie Januszu serdecznie dziękuję. Zresztą mam nadzieję, że uda mi się podziękować osobiście! Tylko troszeczkę mnie serduszk boli, że nie mogłam Fuksikowi dać domku... No ale podobno nowa rodzinka ma tak samo na nazwisko jak ja, więc to chyba jakiś znak:lol: Panie i Panowie - kciuki cięgle jeszcze potrzebne!!! Quote
ARKA Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='gallegro']Ciociu ARKA, od kiedy o tym wspaniałym fakcie wiedziałaś :mad: :evil_lol:. A ja siedzę, z nerwów obgryzam paznokcie i snuję jakieś teorie spiskowe ;). Muszę jescze "porozmawiać" z Martik b, która obiecała dać mi znać co i jak :cool3:. Fuksiku, bądz szczęśliwy w nowym domku. Mam nadzieję, że i Wedelek wkrótce znajdzie swojego ludzia. :oops: wczoraj wieczorem ale nie zagladalam do watku i myslalam, ze Wy juz tez wiecie. Zmienilam na 'I" podziekowanie, to literowka byla, ot co;) Quote
gallegro Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='ARKA']:oops: wczoraj wieczorem ale nie zagladalam do watku i myslalam, ze Wy juz tez wiecie. Zmienilam na 'I" podziekowanie, to literowka byla, ot co;) Oj Ciotka... ja przez całą noc myślałem co mogło się wydarzyć, że brak jest jakiejkolwiek wiadomości o Fuksiku. "Napisałem" nawet w myślach taki oto scenariusz: W pierwszej rozmowie Pani oznajmiła, że interesuje ją jaśniejszy piesek z aukcji. A może ona powiedziała mniejszy :roll:. Może jej chodziło o Wedelka :crazyeye:. Ale przecież ja mówiłem o puchatym sierściuchu... może nie załapała... Kurde... przecież rozmawiała potem jescze z kilkoma osobami... ale może o Jego wyglądzie nie rozmawiali :roll:. No to extra... Pan Orzechowski zawiózł nie tego Psa :crazyeye:. Niech zgadnę... co mówił w drodze powrotnej :razz:. Nie, raczej nie chcę wiedzieć... No i do mojego pierwszego dzisiejszego wpisu, żadnej informacji. Gallegro "dał ciała"... żadna Ciotka nie pisze, żeby nie nakręcać tematu... Czy, z mojego punktu widzenia, ten scenariusz nie wydaje się Wam prawdopodobny ? P.S. Jedną małą "literówką" pozbawiłaś mnie męskości :evil_lol:, a Martę splendoru ;). Quote
dreamer Posted October 12, 2006 Posted October 12, 2006 [quote name='ARKA']FUKSIK trafil cudoooownie!! Przywitanie z kolega, psiakiem, wypadlo dobrze a RODZINA przemila, troskliwa ZAKOCHALI sie od pierwszego wejrzenia w Fuksiku-BEDZIE dobrze!! To wspaniała wiadomość :multi: mam nadzieję, że będzie Fuksikowi dobrze w nowym domku! Quote
martik b Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 U Fuksa wszystko dobrze..wreszcie go poznałam osobiście..cudo!!! Mam wielkie problemy z internetem dlatego nie napiszę za wiele, bo i tak dsię zaraz rozłączę.. Jestem w ciągłym kontakcie z nowym domem..rodzinka jest bardzo fajna..kochają go!!!Mam zdjęcia ale teraz nie dam rady wstawić..napiszę więcej jak już wszystko naprawię Quote
ARKA Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 martik b napisał(a):U Fuksa wszystko dobrze..wreszcie go poznałam osobiście..cudo!!! Mam wielkie problemy z internetem dlatego nie napiszę za wiele, bo i tak dsię zaraz rozłączę.. Jestem w ciągłym kontakcie z nowym domem..rodzinka jest bardzo fajna..kochają go!!!Mam zdjęcia ale teraz nie dam rady wstawić..napiszę więcej jak już wszystko naprawię Czekamy na zdjecia i dalsze relacje!! :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: :loveu: A Wedelek jest zajety bo udziela wywiadu wlasnie dla SE.;) Ma byc publikacja w poniedzialek i zyjemy gleboka nadzieja, ze z tego wywiadu same dobre rzeczy wynikna. DOMEK.DOMEK taki jak ma Fuksik:placz: Quote
martik b Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 No i nie zdołałam poprzednio wszystkiego napisać..już mi siadł internet. Nic się nie martwcie..Pani jest psiakiem zachwycona..przyjeżdzają do mnie w przyszłym tygodniu z Fuksem, bo ja mam domek z ogródkiem, będzie szaleć z moim Salomonem. Quote
gallegro Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Martik b, przyjeżdżaj do mnie, skorzystasz z mojego "internetu" - działa bezproblemowo :lol:. Tobie to dobrze, zobaczysz Fuksika live, a my musimy czekać, aż się "internet" zlituje i pozwoli przesłać fotki :cool3: Quote
gallegro Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 A teraz napiszę kilka słów w imieniu Marty, która przysłała do mnie sms-a. Cytuję: "U psiaka jest dobrze, polubili się z Argo - psiakiem tej Pani. Fuks jechał już z nową Panią autem po babciach i ciotkach, żeby go wszyscy poznali. Podobno był bardzo grzeczny, był już kąpany i nie gryzie nawet przy zakładaniu wózeczka. Zrobiłam zdjęcia, a będę miała jeszcze więcej, bo za parę dni Fuksio przyjeżdża mnie odwiedzić, ale wstawię gdy już mi naprawią net. Ta Pani nie ma internetu w domu, tylko w pracy, więc też nie wstawi - poczekajcie." Łatwo powiedzieć poczekajcie :razz:. Bardzo się cieszę że Fuksik ma tak wspaniały domek. Kocham Bydgoszcz :evil_lol:. Quote
Olesia.b Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Marta, dzięki za informację. Ucałuj Fuksia ode mnie. I koniecznie pozdrów jego nową właścicielkę!! To musi być wspaniała osoba o wielkim sercu. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś zobaczę mojego pieska. To jego historię przeczytałam na dogo jako pierwszą i moim największym marzeniem było, żeby znalazł domek (w głębi serca marzyłam, ze będzie mój). Pamiętam, jak jeszcze był w schronisku, ktś miał go adoptować, ale się wycofał. Te zdjęcia na zawsze zapamiętam. Wezmą mnie, wezmą mnie??? Quote
gallegro Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 [quote name='Olesia.b']...To jego historię przeczytałam na dogo jako pierwszą i moim największym marzeniem było, żeby znalazł domek (w głębi serca marzyłam, ze będzie mój). Pamiętam, jak jeszcze był w schronisku, ktś miał go adoptować, ale się wycofał. Te zdjęcia na zawsze zapamiętam. Wezmą mnie, wezmą mnie??? "Ktosiu", miałeś szansę... a teraz żałuj, że nie będziesz widział Fuksika co dzień rano, kiedy otworzysz oczy... Olu , jeszcze nic nie jest stracone, możesz uszczęśliwić innego psa spragnionego Twojej miłości... Nie widziałem tego zdjęcia wcześniej... Jaki On piękny... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.