Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 888
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłam kiedyś w Psim Losie i mała Vanilka podeszła do mnie tak nieśmiało... strasznie mi jej było szkoda, ale miałam nadzieję że los się jeszcze do niej uśmiechnie.

Posted

Neris napisał(a):
Byłam kiedyś w Psim Losie i mała Vanilka podeszła do mnie tak nieśmiało... strasznie mi jej było szkoda, ale miałam nadzieję że los się jeszcze do niej uśmiechnie.



też bardzo mi zależy na szczęśliwym domku dla niej..........

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
przypominamy słodką Vanilkę...........

gallegro nikt nawet nie zapytał o nią z allegro? :(


Ehh...

Może to trochę moja wina :-o.
Może trzeba zrobić lepszy opis. Ciotki... pomóżcie!!!
Byłem wczoraj i dzisiaj w Psim Losie i wypieszczochowałem się z psiakami. Vanilka mieszka sobie cichutko w recepcji.Musieliśmy Ją budzić, żeby "łaskawie" pofatygowała się z nami na spacer :lol:. Zainteresowała się niewidomym Lampo. Jeśli psiakowi uda się przywrócić wzrok, to dopiero zaczną się prawdziwe zaloty :evil_lol:

Posted

Niestety nie mogę czytać całego wątku Wanili.Wiem tylko od Tweety, że sprawa jest Powiedzcie mi tylko jakie są rokowania co do tej małej? Czasem może się zdarzyć ktoś chętny na dom, ale musi wiedzieć co i jak... :lol: :lol:
No więc np. mam kontakt do ludzi w wieku podeszłym , ale na poziomie, jesli chodzi o "docholowanie" suni do jej kresu to może nie byłoby ryzyka dawac jej starszym osobom.. krótko mówiąc zapytam brytalnie: ile ona jeszcze ma szansę zyciem się cieszyć? Odpowiedzi prosze na pw, bo jestem rzadziej na dogo ze względu na chorobę mojego ukochanego Kasanowy

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
...gallegro byłeś w lecznicy a czy zrobiłeś zdjęcia Vanilci?:mad:


:oops:
Kiedy poszliśmy z psiakami na spacer, zapomniałem aparatu. Po powrocie z pierwszego spaceru, Vanilka poszła spać do swojego kontenerka, a ja zabrałem aparat i udałem się z Lampo na drugi spacerek, połączony z sesją zdjęciową ;).
Następnym razem, postaram się nie popełnić takiego błędu :razz:.

Posted

Otrzymałem bardzo poważną ofertę adopcji Vanilki. Pani mieszka w Warszawie w bloku. Mieszka razem z mamą (starsza osobą), która cały czas jest w domu. Szukali psa starszego, niedużego, kundla i takiego, który ma małą szansę na adopcję. Myślę, że Vanilka spełnia wszystkie te kryteria ;).
W Psim Losie są już uprzedzeni o tym fakcie, a Pani przed chwilą otrzymała potrzebne namiary i dzisiaj będzie tam dzwonić. Po wstępnej rozmowie, na początku tygodnia Pani wybierze się do lecznicy, żeby osobiście poznać Vanilkę. Jeśli wszystko będzie O.K. to Pani ma tylko jeden "warunek" - pomoc w transporcie do nowego domku. Jeśli to będzie konieczne, zaniosę sunię na własnych rękach ;).
Po kilku rozmowach, odniosłem wrażenie, że domek jest bardzo odpowiedzialny i przejawia ogromne serce do zwierząt.
Trzymam mocno kciuki za Vanilkę !!!

Posted

gallegro napisał(a):
Otrzymałem bardzo poważną ofertę adopcji Vanilki. Pani mieszka w Warszawie w bloku. Mieszka razem z mamą (starsza osobą), która cały czas jest w domu. Szukali psa starszego, niedużego, kundla i takiego, który ma małą szansę na adopcję. Myślę, że Vanilka spełnia wszystkie te kryteria ;).
W Psim Losie są już uprzedzeni o tym fakcie, a Pani przed chwilą otrzymała potrzebne namiary i dzisiaj będzie tam dzwonić. Po wstępnej rozmowie, na początku tygodnia Pani wybierze się do lecznicy, żeby osobiście poznać Vanilkę. Jeśli wszystko będzie O.K. to Pani ma tylko jeden "warunek" - pomoc w transporcie do nowego domku. Jeśli to będzie konieczne, zaniosę sunię na własnych rękach ;).
Po kilku rozmowach, odniosłem wrażenie, że domek jest bardzo odpowiedzialny i przejawia ogromne serce do zwierząt.
Trzymam mocno kciuki za Vanilkę !!!


oby to było to, krakusy trzymają co się da za Panią warsiawiankę:razz:

Posted

pucka69 napisał(a):
Gallegro!!!:klacz::klacz::klacz: Nie wierzyłam, a tu - jadnak!!! Trzymajmy kciuki - żeby sie udało!!! Jakby trzeba było pomóc w jakikolwiek sposób - daj znać!!!



Dopóki adopcja Vanilki nie stanie się faktem... wiesz co mam na myśli ;).
W jednej kwestii nie mogę się z Tobą zgodzić... wierzyć musimy... inaczej nie miałoby to sensu. Tyle dobrych serduszek myśli o Vanilce, że tylko kwestią czasu jest znalezienie dla Niej dobrego domku. Oby właśnie ten okazał się Jej miejscem na ziemi. Mocno w to wierzę... ;).

Posted

gallegro napisał(a):
Dopóki adopcja Vanilki nie stanie się faktem... wiesz co mam na myśli ;).
W jednej kwestii nie mogę się z Tobą zgodzić... wierzyć musimy... inaczej nie miałoby to sensu. Tyle dobrych serduszek myśli o Vanilce, że tylko kwestią czasu jest znalezienie dla Niej dobrego domku. Oby właśnie ten okazał się Jej miejscem na ziemi. Mocno w to wierzę... ;).

Wiem że musimy, no wiem . Chociaż czasem ... no sam wiesz ...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...