Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agusiu to zbyt wczesnie ,zeby ja oceniac .....czas pokaże .Ja nie zaryzykuje na pewno .Musze być wielce ostrozna Iva to nie 15 kg piesek to kolos ( tusza) ,który zrobiłby krzywdę innemu psu w sekundzie .
Jestem przekonana ,ze tak własnie było ze ona ustawiła sobie wszystkie psy w boksie .Sam wygląd mówi za siebie .Znam boks w ,ktorym była sunia gabarytowo mniejsza ale największa w swoim boksie .Jadła ze wszystkich misek na raz nie dopuszczając nikogo innego do misek .Kiedy jadła ona inne nawet z przerazenia bałąy sie podejśc bo rzucała się od razu do gardła .Sama byłam przy karmieniui widziałam .Tylko wtedy gdy bylam kazda sunia najadła się .A chodzilam raz w tyg.......Ona puchła a tamte sechły .Podejrzewam ,ze tu j\byłą taka sama sytuacja .

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety Iva pokazała juz co potrafi .....Przez ogrodzenie ( brama ) złapała zębami nasza sukę (ktora podeszła z ciekawości zajrzała miedzy pretami do niej ) i mało nie rozgryzła jej w locie przez szczelinę bramy gdyby nie szybka moja reakcja przeciągnęłaby ja na druga strone .To było przerażajace i do tej pory telepia mi sie rece ........Dzięki Bogu uchwyciła ja tylko na lekko bo brama nie pozwoliła na więcej .
Najgorsze jest to .ze nie reagowała na moje krzyki i robiła to nadal ...( nie chcę wiedziec ile zagryzła psów w boksie ) .Mojej nic się nie stało poza szokiem i zsikaniem sie pod siebie .
Musimy coś pomyslec ...Na razie nie moge sie skupic .Chyba Iva potrzebuje pracy ze specjalista .

Posted

Zatem mamy problem, wielki problem!!! Agresywne psy są bardzo niebezpieczne i dla ludzi, i dla zwirzat. Funiu, jeśli nie masz nic przeciwko napiszę do jamora, może ma miejsce i weźmie Iwę na szkolenie i hotel!

Posted

Nie wydaje mi się, żeby Iwa była gruba - jest mocno zbudowana. Widać mięśnie na zdjęciach, więc wątpie, że odchudzanie jej się przyda - raczej dawka ruchu i trochę ćwiczeń z posłuszeństwa. Co do zachowania - niestety, są psy, które nie są pozytywnie nastawione do innych i takie powinny trafiać do hotelików prowadzonych przez specjalistów, którzy dadzą sobie z nimi radę i nam nimi zapanują, przygotowując je do znalezienia nowego domu. Nie puściłabym suki mi nieznanej z zachowania do innej, nawet przez bramę, skoro wiadomo, że ta pierwsza nie przepada za psami - ale to tylko moja opinia. Nie wiem, czy jamor też przyjmuje, miał jakąś przerwę - gdyby coś, ja mam dobry hotelik ze szkoleniem, choć jest dość drogi. Wydaje mi się, że suce najbardziej przydałby się tymczas przy człowieku, bo przy jej zachowaniu to raczej brak ogłady i posłuszeństwa oraz znajomości reguł zachowań, niż agresja - gdyby była agresywna, to gryzłaby wszystkie psy w boksie w schronie i to byłoby widać. Psy agresywne nie gryzą tylko do momentu, aż zdominują drugiego psa, tylko przez cały czas, żeby zachować pozycję. A pogryzienia widać.

Posted

funia napisał(a):
Agusiu bedzie to chyba najlepsze rozwiązanie dla nas ....Bardzo mi przykro ...


Napisałam, modlę się żeby tylko było miejsce dla Iwy, bo ona na swoją szansę zasłużyła.

Rozumiem Cię Funiu, ja uważam, że bez odpowiedniego szkolenia Iwa będzie siać terror, bo tego właśnie najprawdopodobniej nauczyła się w schronisku! Jak długo możesz ją przetrzymać? I czy ktoś może zna inne hotele ze szkoleniem psów o cechach agresywnych?

Posted

ladySwallow napisał(a):
Nie wydaje mi się, żeby Iwa była gruba - jest mocno zbudowana. Widać mięśnie na zdjęciach, więc wątpie, że odchudzanie jej się przyda - raczej dawka ruchu i trochę ćwiczeń z posłuszeństwa. Co do zachowania - niestety, są psy, które nie są pozytywnie nastawione do innych i takie powinny trafiać do hotelików prowadzonych przez specjalistów, którzy dadzą sobie z nimi radę i nam nimi zapanują, przygotowując je do znalezienia nowego domu. Nie puściłabym suki mi nieznanej z zachowania do innej, nawet przez bramę, skoro wiadomo, że ta pierwsza nie przepada za psami - ale to tylko moja opinia. Nie wiem, czy jamor też przyjmuje, miał jakąś przerwę - gdyby coś, ja mam dobry hotelik ze szkoleniem, choć jest dość drogi. Wydaje mi się, że suce najbardziej przydałby się tymczas przy człowieku, bo przy jej zachowaniu to raczej brak ogłady i posłuszeństwa oraz znajomości reguł zachowań, niż agresja - gdyby była agresywna, to gryzłaby wszystkie psy w boksie w schronie i to byłoby widać. Psy agresywne nie gryzą tylko do momentu, aż zdominują drugiego psa, tylko przez cały czas, żeby zachować pozycję. A pogryzienia widać.



Proszę napisz coś więcej o tym hotelu ze szkoleniem? Jakie koszty wchodzą w grę? Czy zapewniają dowóz?

Nie odważyłabym się teraz prosić kogoś o DT, bo pies który się rzuca na innego psa to dla mnie agresor. A Iwa jest duża i silna, więc trzeba być ostrożnym!

Posted

funia napisał(a):
Agusiu Iva pozostanie ile trzeba bedzie az zwolni się dla niej miejsce. Bedzie po prostu pod szczególnym nadzorem.


Bardzo dziękuję!!! Będę stawać na głowie, żeby jej znaleźć miejsce w hotelu ze szkoleniem!

Posted

Nic dziwnego ze nie reagowala na krzyki, wkoncu Funiu jestes dla niej zupelnie obca osoba narazie.
Nie kazdy pies toleruje inne psy, ale to nie oznacza ze jest psem morderca zagryzajacym i ludzi i zwierzeta. Suka w nowym miejscu, wiec emocje, stres..to wszystko znaczaco wplywa na zachowanie. Potrzebna jest systematyczna praca, zbudowanie wiezi z przewodnikiem, nauka posluszenstwa, zbudowanie poczucia bezpieczenstwa itd
Kazdy z moich psow puszczony luzem po jakies wiekszej zmianie, sytuacji stresowej tez by z zebami wylecial i mial serdecznie gdzies co mu tak ktos obcy nad uchem krzyczy...a na zloty psiowe jezdza, do parkow zapsionych chodza, wiec zanim wyda sie wyrok i przypnie latke jakiegos mega agresora trzeba ciut poczekac, pobserwowac i popracowac.

Posted

agusiazet napisał(a):
Proszę napisz coś więcej o tym hotelu ze szkoleniem? Jakie koszty wchodzą w grę? Czy zapewniają dowóz?

Nie odważyłabym się teraz prosić kogoś o DT, bo pies który się rzuca na innego psa to dla mnie agresor. A Iwa jest duża i silna, więc trzeba być ostrożnym!


Frodo też się rzucał podobno na inne psy, a okazało się, że ma je kompletnie w tyłeczku ;) A pies przy zmianie warunków zachowuje się tak, aby bronić się przed ekstremalną sytuacją i wątpię, aby to była agresja.
O hotelu mówiłam w Bogatyni, nie wiem, jak tam z miejscami, ale nasz jamnior agresor i dominator tam jedzie za 400 zł/miesiąc. Ceny różne, od ilości koniecznej pracy z psem, dowieźć trzeba samemu. Były tam m.in. asty, CCty. Tyle, ze nasz jamnior agresor gryzie wszystkie psy non stop, pogryza, podszczypuje, no i złapał zębami swojego opiekuna - uważam, że Iwa niekoniecznie potrzebuje takiego szkolenia, a raczej podstaw - posłuszeństwa, nauki chodzenia na smyczy. Cóż, nie każdy pies musi kochać inne pieski, więc też nie przesadzajmy, że to jest super agresja. Ważne, że suka nie gryzie ludzi.

Posted

agusiu tradycyjnie pojawiły się tu chłeptaczki gilotyny z którymi nie bede wdawac się w dyskusje bo one uwielbiaja takie watki ,gdzie mozna się wykazac wszechwiedzą zwłaszcza zza komputera .Miałayśmy okazje się juz spotykac .Nie moge tego czytać bo robi mi się nie dobrze .

Ps.Iva jest bardzo otyła .To opinia weterynarza .Nie moja .

Posted

funia napisał(a):
agusiu tradycyjnie pojawiły się tu chłeptaczki gilotyny z którymi nie bede wdawac się w dyskusje bo one uwielbiaja takie watki ,gdzie mozna się wykazac wszechwiedzą zwłaszcza zza komputera .Miałayśmy okazje się juz spotykac .Nie moge tego czytać bo robi mi się nie dobrze .

Ps.Iva jest bardzo otyła .To opinia weterynarza .Nie moja .


Funiu nie bierz tego do siebie, po prostu wyrazam swoja opinie poparta doswiadczeniem w pracy z psami i nie lubie jak pierwszego dnia przypina sie psu latke...tak samo jak nie lubie okreslania psa jako super mega fantastycznego po pierwszym dniu bo po czasie moga wyjsc jakies negatywne cechy. Zreszta sama pisalas na wczesniejszej stronie ze zbyt wczesnie zeby oceniac, wiec chyba myslimy podobnie ;)
Rozumiem ze nie mozesz miec u siebie psa stanowiacego zagrozenie dla innych psow, po prostu nie chce zeby Iwa dostala latke psa super trudnego, agresywnego itd

Posted

[quote name='funia']agusiu tradycyjnie pojawiły się tu chłeptaczki gilotyny z którymi nie bede wdawac się w dyskusje bo one uwielbiaja takie watki ,gdzie mozna się wykazac wszechwiedzą zwłaszcza zza komputera .Miałayśmy okazje się juz spotykac .Nie moge tego czytać bo robi mi się nie dobrze .

Ps.Iva jest bardzo otyła .To opinia weterynarza .Nie moja .

[SIZE="1"]Edit: nevermind

Kontynuując wątek PSA, to nie uważam, żeby Iwie potrzebne było takie szkolenie, jak Cinkowi. Ona jest dużym psem, silnym - i to może powodować, że jej agresja wydaje się być "groźniejsza" niż takie samo zachowanie u innych, mniejszych psów. Ważne, że Iwa nie gryzie ludzi, nie warczy, nie atakuje. Oceniono ją jako psa spokojnego, na zasadzie obserwacji. Zachowanie pierwszego dnia w pierwszych godzinach pobytu nie świadczy o tym, że pies jest agresywny, zje cały świat. Nie każdy pies musi lubić inne psy. Na litość boską, nie przypinajcie jej na wstępie łatki agresywnej, dominującej suki - potwora.

Posted

funia napisał(a):
nigdzie nie napisałam ,ze jest trudna i agresywna tylko opisłam dzisiejsze zajście .Z ,którego nie wyglada to niestety rózowo ..


Ale to zajście świadczy jedynie o fakcie,że Iwa nie powinna mieć kontaktu z innymi psami, chyba że pod okiem kogoś doświadczonego w kontaktach z takimi psami. I tyle. Nie świadczy to o wybitnej, nie do opanowania agresji - w tym przypadku wystarczy jedynie praca nad posłuszeństwem, trochę rozwagi i myślenie z wyprzedzeniem faktów. A jak ona do ludzi?

Posted

funia napisał(a):
gdzie mozna się wykazac wszechwiedzą zwłaszcza zza komputera

nie wiem o kim to piszesz bo jak o furciaczku to najpierw się zorientuj kto to do ciebie pisze a potem mozesz pisać czy ktos ma wiedze jedynie zza komputera czy jest ona podparta nie tylko szeroką wiedzą teoretyczną, ale przede wszystkim olbrzymim doświadczeniem z TRUDNYMI psami. Jak ty siejesz panike na takie zachowanie suki która trafiła do Ciebie dziś i o 15tej napisalas ze zaamknieta w boksie szczeka/rzuca sie do kazdego psa który zbliza sie do jej klatki a godzine pozniej napisałaś ze złapała twoją prywatną suke przez brame...skoro suka wykazywala agresje do wszystkich podchodzących psów przez siatke boksu to po jaką cholerę pozwolilas swojej suce podejsc do niej przez brame (gdzie wiadomo ze przez brame psy się mogą złapać!), to co Ty byś zrobiła gdybyś dostała molosa prawdziwego? nie wszystkie psy tolerują inne psy i to nie wcale nie oznacza ze są to agresory - sa to psy źle z innymi psami zsocjalizowane, być może po traumatycznych zajściach z innymi psami, dominujące itd ale nie oznacza ze to jest pies sktory wymaga sopecjalistycznego szkolenia bo jest psim mordercą...to jest pies ktorego kontakty z innymi psami powinny być ściśle konrtolowane a wprzypadku braku doswiadczenia izolowane
Funiu popełniłaś błąd, rzecz ludzka, zdarzy się taki nie jeden i nie tylko Tobie ale na litość boską nie przypinajcie tej suce łatki agresora mordercy nie do opanowania. Nie widzicie że robicie jej w tej chwili krzywde? nie można jej po prostu izolować od psów? Jej potrzeba więzi z przewodnikiem, stanowczego traktowania, nauki posłuszeństwa podstawowego i domu bez psow. Koniec kropka.

Posted

funia napisał(a):
Agusiu to zbyt wczesnie ,zeby ja oceniac .....czas pokaże .Ja nie zaryzykuje na pewno .Musze być wielce ostrozna Iva to nie 15 kg piesek to kolos ( tusza) ,który zrobiłby krzywdę innemu psu w sekundzie .
Jestem przekonana ,ze tak własnie było ze ona ustawiła sobie wszystkie psy w boksie .Sam wygląd mówi za siebie .Znam boks w ,ktorym była sunia gabarytowo mniejsza ale największa w swoim boksie .Jadła ze wszystkich misek na raz nie dopuszczając nikogo innego do misek .Kiedy jadła ona inne nawet z przerazenia bałąy sie podejśc bo rzucała się od razu do gardła .Sama byłam przy karmieniui widziałam .Tylko wtedy gdy bylam kazda sunia najadła się .A chodzilam raz w tyg.......Ona puchła a tamte sechły .Podejrzewam ,ze tu j\byłą taka sama sytuacja .

To chwała, innym na pewno teraz się odetchnie! Ale, sądziłąm, ze zabrany będzie ten suchelec, bo w końcu jego zdjęcia są na początku, a nie ta "kawał baby"!!! Nie sądzę, by jej należała sie szczególna pomoc!! Tam są psy w naprawdę fatalnym stanie!!!

Posted

jesli podtrzymujecie chęć umiszczenia jej w innym hotelu gdzie ktoś się podejmie pracy z psem (musicie miec świadomosc ze praca z psem w dt to jedno ale znalezc dom gdzie ktos bedzie mial swiadomosc posiadania psa duzego nie tolerujacego innych psow to inna bajka) to ja proponuje dać ją do furciaczka
problem jedynie w tym, że furciaczek teraz w UK i dopiero się sprowadza tutaj, ogradza teren, postawi jej jakis kojec bo musi ja izolowac od swoich psow przeciez i to wszystko potrwa miesiąc/dwa

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...