wieso Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 dzisiaj rano z przerazeniem stwierdzilam ze zapomnialam powiedziec ze Fuks umie otwierac drzwi , wiec o 8-ej wyslalam smsa do pani wlasnie o tym. Odpowiedz: za pozno :), Fuks juz byl w odwiedzianch u sasiada w tym samym domu. Sasiad powiedzial ze to pies z matura, bo taki madry. Fuks ma dwa lozeczka, jedno swoje w kuchni a drugie odziedziczone po swojej poprzedniczce w sypialni. Zasnal na swoim, w nocy poszedl do sypialni i stal przed lozkiem, potem polozyl sie na tym w sypialni i spal do 5-ej rano, po czym stwierdzil ze musi , wiec pani wstala i poszla z nim na maly spacerek..... to tyle wiadomosci na dzisiaj....jutro Fuks przyjezda do mnie wiec beda zdjecia :) Quote
GoniaP Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Ojej, z nim to zawału można dostać :-D Quote
conceited Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Biedaczek. On poki co ma na pewno metlik w glowie. Musi troszke czasu uplynac, zanim zrozumie, ze to jego docelowy dom. Na pewno troszke teskni za Charlotte. Trzymam kciuki :) Quote
GoniaP Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Z zapartym tchem czekamy na wieści od wieso z jutrzejszego spotkania :) Quote
wieso Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 o godz.10.30 Fuks zjawil sie z pania Carina u mnie.....Boziu co za piekny pies, juz wpatrzony w swoja pania a ona w niego :), niestety musial u mnie 10 min.poczekac bez pani i byl maly placz a jak radosc jak przyszla.....dziewczyny jaki on chudziutki......zjesc zjadl ale pic nie chce, pani mowi ze woda mu chyba nie smakuje, przyniosla aparat i pokazala zdjecia, na jednym dwie metalowe miseczki, pytala: a moze te miseczki mu nie odpowiadaja i chce plastikowe, jakie mial w Polsce ? Pani martwi sie uszami Fuksa, kropelki mu dala, ale nie ma tabletek :( o takiej nazwie tutaj...co robic ? Ja mysle ze to trzepanie jest tez na tle nerwowym, biedny jest troche zagubiony ale bedzie dobrze.....ciesze sie ze w umowie jest moje nazwisko, bo gdyby co to ja juz go nie oddam :) Quote
wieso Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 a tu dwa na szybko zrobione zdjecia Fuksika jak czeka na pania Quote
zerduszko Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Piękny :) A będzie więcej zdjęć? :) Quote
conceited Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 hmmm... Fuksio mial metalowe miski w Polsce. Co do leków - tak jak napisalam Tobie na PW, moge kupic i wyslac. Moje zaniedbanie, ze nie tabletki z nim nie pojechaly, przepraszam :( Co do trzepania, on tak juz ma :) Quote
wieso Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 zerduszko napisał(a):Piękny :) A będzie więcej zdjęć? :) beda ,beda czekam na zdjecia od pani..... Quote
wieso Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 z tym trzepaniem to jest u niego nerwowe , podejrzewam, bo trzepal jak ktos obcy wszedl albo jak sie cos dzialo.....jak sie juz zadomowi to mu przejdzie... Quote
GoniaP Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Cieszę się, że Fuksio ma taką cudną opiekę. Należy mu się szczęście po tym co przeszedł bidulek. Quote
wieso Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 dobranoc Fuksiku, jestes takim cudnym psem !!!! w przyszlym tygodniu znowu sie zobaczymy :) nie wiedzialam ze kocham czarne duze sznaucery !!!! Quote
xxxx52 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Ja kocham tez sznaucery i musze ciagle patrzec jak ludzie te psy zakuwaja lancuchami do bud .Takigo wlasnie slicznego sznaucera olbrzyma w budzie przy domu gdzie jest wokolo duzy ogrod odkrylam w Tarnowie Podgornym k/Poznania w kierunku na Kazmierz.Zglosilam TOZ ,rozmawialam z tymi "opiekunami",ktorzy mnie objasnili ,ze pies jest na tej metrowej uwiezi szczesliwy.Pies na widok obcych ludzi merda ogonkiem.Nie wiem ,czy ten biedak zime przezyl? Quote
wieso Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 xxxx52 napisał(a):Ja kocham tez sznaucery i musze ciagle patrzec jak ludzie te psy zakuwaja lancuchami do bud .Takigo wlasnie slicznego sznaucera olbrzyma w budzie przy domu gdzie jest wokolo duzy ogrod odkrylam w Tarnowie Podgornym k/Poznania w kierunku na Kazmierz.Zglosilam TOZ ,rozmawialam z tymi "opiekunami",ktorzy mnie objasnili ,ze pies jest na tej metrowej uwiezi szczesliwy.Pies na widok obcych ludzi merda ogonkiem.Nie wiem ,czy ten biedak zime przezyl? straszne, biedne spy te na lancuchach :( Quote
wieso Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 u Fuksa wszystko dobrze, jak juz pisalam nie chcial pic ale jak pani wypila wode ze szklanki to tez chcial i wypij z niej, to bylo wczoraj a dzisiaj rano sms: wszystko OK, Fuks zjadl, wypil spal,koopka siusi, wszystko jak i gdzie trzeba :)ale jest bardzo zmeczony i jak pani mowi bez kondycji ale nie dziwota, Wlasnie teraz spacerkuja :) Quote
conceited Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 Taaa... pies jest szczesliwy na metrowym lancuchu... :( smutne. O prosze, Fuks bez kondycji? to faktycznie zmeczony :) W poniedzialek bede u weta, kupile encorton i wysle, wiec poprosze adres Pani Cariny, llub Twoj Wieso, na PW. Chyba juz czas, zeby przeniesc watek Fuksa do dzialu "w nowym domu" wiec zmienialm tytul :) Quote
kikaka Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 no prosze jak sie czarnulkowi poszczęściło:multi: Quote
xxxx52 Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Dla informacji podam umiejscowienie tego biedaka. Buda widoczna jest z ulicy jadac autem w kierunku Kazimierz po lewej stronie ulicy za szyldem ze konczy sie Tarnowo Podgorne,a na wysokosci przystanka autobusowego .Buda ustawiona jest z przodu nowo-wybudowanego moze 2 lata temu domu ,ktory stoi w jednej lini z innymi domami . Pod ten dom prowadzi pseudo-droga wychodzaca od drogi glownej .Moze ktoras z dogomanianek moglaby sie zaiteresowac tym psem? W schronisku obornickim biega miedzy 190 psami sznaucer olbrzym ,ma przyciety ogonek na ktorym ma widoczne pogryzienie i brak wloskow w jednym miejscu.Czy jest kastrowany to nie wiem Quote
wieso Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Fuks pisze :) 18.02.2011 Witam serdecznie, dzisiaj byl b.pracowity dla mnie dzien. Zaraz z rana jazda autobusem z Carina do dentysty ( zab madrosci musi byc wyrwany :( , nie u mnie u Cariny) Musze czekac, hi,hi, hi, dziewczyny przeszmuglowaly mnie do kuchni i od nich dostalem smakolyki i zabawki i tam mowili po ludzku : daj lape no to przynajmiej mozna zrozumiec :) Zab wyrwany, teraz znowu autobusem do domu, potem 10 min pieszo i skonani lezymy, carina na kanapie a ja przed na mojej poduszce..... Co, znowu musimy wyjsc i isc ????? Carina i ja musimy zaniesc zwolnienie do pracodawcy i do Biura Ubezpieczen...upps...carina nie ma auta.... Gdybym to ja wiedzial, to zostalbym w domku.... U pracodawcy zostalem milo przywitany i znowu dostalem podarek o jak fajnie :)....krotki odpoczynek i idziemy dalej.....po 2 godz. nareszcie w domku...w miedzyczasie byla laczka osiedlowa i zaznajomilem sie z tutejszymi pieskami.....bedziemy sie spotykac czesciej.... Jestem glodny i spragniony, Carina sie z tego cieszy a mnie smakuje.... 19.02.2011 Carina musi pracowac i ja z nia tez moge :) Wxzesna pobudka i znowu pieszo.....ale zimno dobrze ze mam sweterek....w pracy mam spokoj, leze sobie na niebieskim dywaniku, ktory carina wziela dla mnie z domku i picie i jedzenie....na deser dostalem waniliowy budyn ze smietana....to byla poezja, mowiem Wam....mniam.... w przerwie pobawilismy sie i poszlismy na krotki spacerek... No nareszcie koniec pracy, znow autobusem, jestesmy glodni i spragnieni...terazleze na mojej poduszce i ledwo zipie.....w twj chwili jest 20.30 i juz wiem ze przed spaniem wyjdziemy na krotki spacer..... Corina powiedziala ze jutro idziemy do stajni, poznac konie.....konie, czy ja wiem co to jest „konie“ ????? Serdeczne pozdrowienia Wasz Fuks Pani napisala : Tak wyglada u nas dzien. Jestesmy prawie caly czas w drodze. Do drugiej pracy nie moge fuksa zabierac ale on chyba bedzie zadowolony ze moze sie spokojnie wyspac :) bardzo duzo nowych wrazen ma Fuks ale wiekszosc bedzie sie powtarzac i powoli zmieni sie w codziennosc... Dziekuje bardzo za Fuksa i pozdrawiam serdecznie, Carina Quote
wieso Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Fuks und Carina Fuks spi w aucie w drodze do nowego domku przy nogach pani w kuchni Quote
wieso Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 w kuchni na poslaniu w autobusie Fuks ze mna :) Quote
wieso Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 fuks czeka w biurze i ma dluga linke zeby sie mogl wybiegac :) Fuks w kuchni z napisem dla Lady, to byla poprzedniczka Fuksa... Quote
wieso Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Uff, zmeczylam sie, chyba zatrudnie sekretarke :)...mam jeszcze zdjecia z zakupow spacerku i podejrzewam ze ze spotkania z "konie " tez beda :loveu::multi::loveu::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.