Jump to content
Dogomania

Ledwo chodzący szkielet znaleziony przy drodze - Brak deklaracji na hotel!


Recommended Posts

  • Replies 500
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Pysioo']Po shar pei, który znalazł dom zostało nam wyróżnione allegro (ważne przez 3 dni).
Umieścić Bartka? - widzę, że jego allegro już wygasło.

Pewnie ! Dziękuje :-)

Posted

Polla napisał(a):
nie 10 a 7 ;) i to już wszystko... trzymam mooocno kciuki żeby rudemu się poszczęściło!


Polla dziękuje ślicznie, ja wierzę że się uda :razz:

Bartuś to naprawdę rewelacyjny psiak.
Wczoraj nie chciał wejść do kotłowni więc spał z nami w pokoju :loveu:
grzecznie przespał całą noc ( nie chrapie, nie pierdzi - moje to robią bez przerwy :roll:).
Niesamowite jest to, że pomimo tego co przeszedł nie denerwuje się na psy czy koty jak mu wybierają z miski. Odsuwa się wtedy, patrzy tylko na nie i kręci główką. A z ręki bierze jedzenie tak delikatnie, że już chyba bardziej się nie da :loveu:
Już domaga się głaskania, wciska ten swój słodki pychol pod rękę i tymi oczkami pięknymi prosi o zainteresowanie :lol: Słodziak :loveu:

Posted

beataczl napisał(a):
zagladam do Bartusia , a tu nocka w domku przespana spokojnie, super ! a to sie Bartus w laski wkradl ;)


Wkradł się, wkradł ;-) szkoda, że tylko dwunożnym.
Mamy lekki sajgon w domu. Mój pies ważący 60 kg nie znosi Bartka i muszą być izolowane :-( natomiast sunia tymczasowa wielkości Bartka po prostu go nienawidzi (nie wiem dlaczego ) i atakuje go przy każdej okazji.
Na 3 grupy nie mam możliwości ich podzielić :shake: a sunia na zewnątrz nie może długo przebywać bo jest ogolona :-(

Czy ktoś mógłby wesprzeć Bartusia???, żeby mógł pojechać do hoteliku - Kikou trzyma mu miejsce tylko do końca miesiąca. Same nie damy rady :-(

Posted

Pysioo napisał(a):
Proszę o wrzucenie linku z allegro i wszystkich ogłoszeń na I stronie, aby nie trzeba było szukać na całym wątku (za kilka dni pogubimy się).


Zrobione :-)
Wszystko jest w 3 poście.

Tylko banerka nie umiem przenieść :roll: ani w dalszym ciągu zapisać w sygnaturze :angryy:

Posted

Kasiu, czy możecie napisać jak wygląda w tej chwili leczenie psa?
Czego wymaga, jakie są perspektywy, koszty, oprócz oczywiście kosztów na hotel.
I druga sprawa, czy mogę prosić o Twój telefon na pw?

Posted

irenaka napisał(a):
Kasiu, czy możecie napisać jak wygląda w tej chwili leczenie psa?
Czego wymaga, jakie są perspektywy, koszty, oprócz oczywiście kosztów na hotel.
I druga sprawa, czy mogę prosić o Twój telefon na pw?


Ja za dużo nie wiem - Bubu jest w kontakcie z wetką.
W tej chwili Bartuś dostaje takie leki;
Ulfamid, Rheumocam, Fortekor, Furosemidum i Dalacin . Dostaje też ArthroFos.
Perspektywy - nie mam pojęcia :placz:
Wiem, że nie może u mnie zostać ( mój pies go od razu zaatakował a sunia, która jest u mnie na dt dostaje nerwicy jak go widzi:-(- nie wiem dlaczego, on nikomu nic nie zrobił).
Sytuacja jest o tyle okropna, że Bartek odizolowany, próbuje się wydostać - nie ważne czy przez okno czy przez drzwi. A jak nie może to zaczyna się jazda - wczoraj rozniósł po kotłowni 3 worki cementu a dzisiaj rano musiałam go na chwilę zamknąć i rozwalił wiaderko z farbą i jest przefarbowany na beżowo :roll:

Dodam tylko, że jak jest z nami w domu (albo sam ale nie zamknięty )to jest bardzo grzeczny, większość czasu śpi :loveu:

Najgorsze jest to, że on prawie w ogóle nie je ( a już tak kombinuje, wczoraj zjadł trochę wątróbki, dzisiaj jest indyk i nie je :shake:).

Pisze pw.

Posted

Dostałam pw, dziękuję, choć ja miałam już ten wątek.
Serce się kroi...
Nie mam pieniędzy, nie zadeklaruję nic.
Dlaczego on nie je?
Krew ma w porządku, może coś ma z żołądkiem?
Nie miał innych badań?

Posted

Proponuję dać mu puszki Hillsa i słocziki dla dzieci – od razu nabierze apetytu :) Jeśli chodzi o karmę – to najlepiej namoczoną. Nie zapominajmy, że ten pies głodował. Może mieć problemy z przyswajaniem jedzenia. Może uda Ci się znaleźć kilka minut 3 razy dziennie, by wypuścić go z kotłowni i dać mu jedzenie na zewnątrz. Może odmawiać jedzenia, bo był przyzwyczajony do wolności, a teraz jest w zamknięciu – dla niego to bardzo duża zmiana. Trzeba dać mu trochę czasu.
Tak naprawdę pies przegłodzony powinien zjadać małe porcje – ok. 5-6 razy dziennie. Tylko w takim przypadku będzie jadł bez zagrożenia zdrowia i powoli przybierał na wadze. Po jedzeniu nie może biegać przez ok. 1- 2 godzin – aby nie dostał skrętu żołądka.


Dobrze byłoby zrobić mu badania USG.

Posted

Pysioo napisał(a):
Proponuję dać mu puszki Hillsa i słocziki dla dzieci – od razu nabierze apetytu :) Jeśli chodzi o karmę – to najlepiej namoczoną. Nie zapominajmy, że ten pies głodował. Może mieć problemy z przyswajaniem jedzenia. Może uda Ci się znaleźć kilka minut 3 razy dziennie, by wypuścić go z kotłowni i dać mu jedzenie na zewnątrz. Może odmawiać jedzenia, bo był przyzwyczajony do wolności, a teraz jest w zamknięciu – dla niego to bardzo duża zmiana. Trzeba dać mu trochę czasu.
Tak naprawdę pies przegłodzony powinien zjadać małe porcje – ok. 5-6 razy dziennie. Tylko w takim przypadku będzie jadł bez zagrożenia zdrowia i powoli przybierał na wadze. Po jedzeniu nie może biegać przez ok. 1- 2 godzin – aby nie dostał skrętu żołądka.


Dobrze byłoby zrobić mu badania USG.


Bartuś dostaje suchą polaną takim śmierdzącym dla mnie a ładnie pachnącym dla psów syropem wzmacniającym odporność dla seniorów. Cały czas ma dostęp do tej karmy. Do gotowanego też ma cały czas dostęp. Coś tam zawsze chrupnie ale w zasadzie tylko po spacerach (psiak od 2 dni większość czasu spędza w domu,śpi z nami w spokoju).
Miałam już psy, które głodowały - zawsze łapczywie pochłaniały jedzenie (mam teraz takiego szczeniaka znalezionego w lesie, który pożera wszystko) a Bartuś po prostu nie chce jeść :shake:
Zamówimy mu karmę wysokoenergetyczną - może będzie lepiej.

Posted

Ja tez od kilku osób słyszałam dużo dobrego o karmie Orijen - ma w sobie wysoką zawartość mięsa, nie ma zbóż, są zioła, owoce, daje się jej mniej, bo jest właśnie wysokoenergetyczna.
Moje sunie często kręcą nosem na różne suche karmy, a Orijena chętnie jedzą

Tylko niestety cena jest wysoka...

A Gerberki u nas tez są chętnie zjadane - może by dał się namówić.

Posted

fizia napisał(a):
Ja tez od kilku osób słyszałam dużo dobrego o karmie Orijen - ma w sobie wysoką zawartość mięsa, nie ma zbóż, są zioła, owoce, daje się jej mniej, bo jest właśnie wysokoenergetyczna.
Moje sunie często kręcą nosem na różne suche karmy, a Orijena chętnie jedzą

Tylko niestety cena jest wysoka...

A Gerberki u nas tez są chętnie zjadane - może by dał się namówić.


Też kiedyś karmiłam Orijenem :-) Tylko właśnie cena jest niezła.
Jutro kupię mu gerberki - może da się skusić chociaż dla mnie są obrzydliwe :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...