snuszak Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 RUDA ZUZIA ma rację, a może masz w okolicy jakiegoś znajomego, który interesuje się fotografią i by zrobił takie prawie profesjonalne zdjęcia, one dużo dają Quote
Asia_Rawicz Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Postaram się o lepsze zdjęcia. Tylko z Rudolfem jest ten problem, że on rzadko kiedy jest grzeczny i stoi w jednym miejscu. Ale pokombinujemy. Quote
Ajula Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Rudolf ma na allegro sporo wyświetleń, może wreszcie coś się ruszy Quote
Asia_Rawicz Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Tak jak wspominałam wcześniej od 22 kwietnia do ok 3 maja jestem w domu więc będę mogła upilnować Rudolfa po kastracji. Jak będzie miał kołnierz to sam sobie krzywdy nie zrobi ale chodzi nam o to, żeby nasze psy mu nie lizały ranki i żeby zakażenie się nie wdarło. Mam tylko pytanie, ponieważ on cały czas jest Fundacyjny czy możemy przeprowadzić mu kastrację u naszego weta? Mam sprawdzonych weterynarzy cały czas do nich chodzimy. Przeprowadzili kastrację Maxa, bez powikłań i uratowali naszą dalmatykę jak miała paraliż, niektórzy twierdzili, że już po psie a właśnie Ci weterynarze zrobili wszystko aby dalej chodziła. Od tego momentu minęło już chyba z 4 lata a ona nadal chodzi i ma się jak na swój wiek dobrze. Quote
Ajula Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Asia_Rawicz napisał(a): Mam tylko pytanie, ponieważ on cały czas jest Fundacyjny czy możemy przeprowadzić mu kastrację u naszego weta? o finansach decyduje Supergoga, ale na pewno możecie zrobić kastrację u Waszego weta Quote
Asia_Rawicz Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Nie chodzi tu o finanse, tylko o to czy możemy zrobić u naszego weta. Kastrację Rudolfa zasponsoruje mama. Quote
supergoga Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 A ja się nie zgadzam... na finansowanie kastracji przez Mamę - na zabieg u was jasen, że tak. Ale utrzymujecie go, karmicie, bardzo proszę...nie róbcie tego bo mi z tym źle. Proszę o fakturę na nas - ja przeleje zaraz jak tylko do mnie dotrze na wskazane konto. Jestem Wam tak bardzo, bardzo wdzięczna za opiekę, że ten temat leży już w naszej gestii!!!!! Quote
Ajula Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 supergoga napisał(a): Jestem Wam tak bardzo, bardzo wdzięczna za opiekę, że ten temat leży już w naszej gestii!!!!! zgadza się, Rudolf dzięki Wam mieszka w normalnym domu, a nie w klatce - tak dużo dla niego robicie, że przynajmniej możemy zapłacić za kastrację - w końcu po coś zbieramy, gdzie się da, te pieniądze :) Quote
zuzia_kuzik Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 A ja zaprosze na bazraek dla Animalii, wszytsko dzieki Cioteczce Fona: http://www.dogomania.pl/threads/2057....00?p=16668408 Moze ktos sie skusi ?? Quote
Honorata_Rawicz Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Pieniążki bardziej się przydadzą dla innych psiaków które są w potrzebie, a za kastrację Rudolfa chętnie zapłacę.Zresztą Asia nie wspomniała że nasz wet chętnie udziela nam rabatów szczególnie dla psiaków z Fundacji Quote
RUDA ZUZIA Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Ma Pani Ogromne SERCE. Myślę ,że Pani bardzo kocha Rudolfika. I tak zadecyduje Fundacja:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Quote
Ajula Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 RUDA ZUZIA napisał(a): Myślę ,że Pani bardzo kocha Rudolfika. i za to bardzo Pani dziękujemy :Rose: Quote
Honorata_Rawicz Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 gdybym nie kochała zwierząt to nie wiem co zostałoby z Rudolfa. Dziś zjadł mi po raz drugi szpilki które jeszcze pachniały nowością.nie wiem co robię źle jeszcze nigdy nie miałam takich problemów z wychowaniem psa.poradziłam sobie z 12 szczeniakami naszej Dalmatynki,a Rudolf po 5 miesiącach pobytu u nas cały czas jest nieobliczalny. Quote
azalia Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 A może załatwić mu behawiorystę,dziewczyny może przeznaczą na ten cel pieniądze skoro za kastracje Pani nie chce. Quote
Asia_Rawicz Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 Problem w tym, że nie słyszałam żeby w Rawiczu był jakiś behawiorysta. Wiem, że kiedyś niedaleko nas była szkoła dla psów, musimy się zorientować jak to wygląda. Zależy nam na tym, żeby pomóc Rudolfowi. On wie że zrobił źle, ale musimy zacząć zapobiegać jego wybrykom. Jeśli ktoś ma namiar na behawiorystę albo kogoś kto mógłby pomóc nam i Rudolfowi to będziemy wdzięczni. Quote
snuszak Posted April 11, 2011 Author Posted April 11, 2011 Rady behawiorysty pomogą nie tylko Wam w życiu z Rudolfem ale też przyszły domek będzie miał znacznie ułatwioną sprawę. Mam nadzieję, że kogoś w okolicy sensownego uda się znaleźć. Pani Honorato, chyba by trzeba wysyłać do Pani ludzi by uczyli się cierpliwości i miłości do zwierząt. Quote
Asia_Rawicz Posted April 12, 2011 Posted April 12, 2011 snuszkak napisał(a):Rady behawiorysty pomogą nie tylko Wam w życiu z Rudolfem ale też przyszły domek będzie miał znacznie ułatwioną sprawę. Mam nadzieję, że kogoś w okolicy sensownego uda się znaleźć. Pani Honorato, chyba by trzeba wysyłać do Pani ludzi by uczyli się cierpliwości i miłości do zwierząt. Jeśli zachowanie Rudolfa nie zmieni się to obawiam się, że każda jego adopcja będzie się kończyła tak samo, że psiak będzie wracał z powrotem. A nie o to chodzi, żeby robić mu wycieczki. Z cierpliwością u mamy to wydaje mi się, że wystarczy mieć w domu dwie takie córki jak ja i siostra a w dodatku naszą dalmatykę, która ma takie humorki, że opisać tego nie idzie. Jak coś jej się nie podoba to potrafi zająć mamie całą poduszkę a mama śpi bez. Quote
Honorata_Rawicz Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Asiu z tą poduszką to przesadzasz jak ją ładnie poproszę i delikatnie pogłaskam to się troszkę posunie Quote
azalia Posted April 13, 2011 Posted April 13, 2011 Oj te psy PaniHonorato mją uWas jak w niebie. Quote
Asia_Rawicz Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 oj Rudolf jakoś nie ma szczęścia. Tyle ogłoszeń i ani jednego telefonu. A ostatnio cwaniak chciał nam chyba pomóc w pracach domowych a dokładniej w prasowaniu. I pogryzł cały kabel od żelazka. Brak już słów na niego. Quote
What May NN Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 a może Rudolf powinien przejść trening klatkowy?? klatka naprawdę super się sprawdza dla takich łobuzów - On nie robi tego złośliwie przecież, a w klatce będzie czuł się bezpiecznie itp. Quote
PaulinaT Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 [quote name='What May NN']a może Rudolf powinien przejść trening klatkowy?? klatka naprawdę super się sprawdza dla takich łobuzów - On nie robi tego złośliwie przecież, a w klatce będzie czuł się bezpiecznie itp. całkowicie się zgadzam tym bardziej że w końcu Rudolf zrobi sobie krzywdę zjadając coś co mu zaszkodzi lub pogryzie kabel który będzie pod napięciem... szanse adopcyjne też mu się zwiększą gdy nie będzie niszczył. Kilka słów dot. klatki które może pomogą w przekonaniu się do niej: zaczerpnięte z fitnessdog.pl Kojarzy się ze schroniskiem i widokiem przerażonego, zrezygnowanego psa o smutnych oczach. A w rzeczywistości może być rozwiązaniem wielu problemów wychowawczych. Pamiętać jednak trzeba by odpowiednio ją wprowadzić i nie kojarzyła się ona zwierzęciu z karą. Przy odrobinie chęci z naszej strony stanie się ona dla naszego pupila bezpiecznym schronieniem, w którym chętnie będzie przebywał. Pies instynktownie wybiera na schronienie miejsca osłonięte, ciasne (pod stołem, łóżkiem) które kojarzą mu się z norą. i Pomijając fakt, że może ona stanowić doskonałe legowisko może być niezastąpiona w rozwiązywaniu problemów takich jak: # nauka czystości -żaden pies nie lubi zanieczyszczać swojego legowiska, jednak należy pamiętać o potrzebach fizjologicznych zwierząt, szczególnie szczeniaków -psy znaczące swoje terytorium (nasze mieszkanie) gdy ograniczy się im przestrzeń życiową do legowiska nie czują takiej potrzeby # niszczenie przedmiotów -u szczeniaków zapobiegnie "poznawaniu" otoczenia podczas naszej nieobecności (pamiętać jednak trzeba by mu przedtem zapewnić możliwość rozładowania energi ) -u psów dorosłych wykazujących zachowania destrukcyjne na tle nerwowym (dobrze jest wcześniej z pomocą behawiorysty ustalić powód takiego zachowania), korzystnie wpływa ograniczenie przestrzeni życiowej przez izolację, dodatkowo daje mu ona poczucie bezpieczeństwa (gdy jest odpowiednio wprowadzona w życie psa), tym samym redukując stres. Quote
What May NN Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 [quote name='Asia_Rawicz']A gdzie można zakupić taką klatkę?? klatkę najlepiej kupić w necie np. http://allegro.pl/klatka-dla-psa-cynk-79x48x53cm-wysylka-0zl-i1556855041.html , ale są drogie więc nie narazimy Was na taki koszt - albo fundacja kupi albo Wam pożyczymy którąś klatkę fundacyjną (jak jest wolna) lub moją (choć jest chyba za duża)! trzeba tez dobrać odpowiedni rozmiar klatki - nie za duża, ale tak by pies mógł się obrócić bez problemu, wsytać itp. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.