Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rudolf trafił do małego przytuliska pod Poznaniem 2 tygodnie temu. Zadbany młody, z obróżką na szyjce. Byłam pewna, że znam tego psa. Chodziła codziennie z takim jedna rodzinka moją ulicą w stronę sklepu.. Byłam pewna, że zwiał i go odbiorą....
Jednak pomyliłam się, psiak którego znam dalej chodzi na spacery, a Rudolf jest w schronisku jak był. Przyjazny, wesoły, uśmiechnięty, szczeka i domaga się pieszczot. Może jeszcze ktoś go odbierze? Mam taka nadzieję, jednak że kwarantanna minęła a schronisku dość ciasno zaczynamy szukać domku, stałego lub tymczasowego dla Rudolfa.

Oto on:


Ma ze 2/3 latka, pomóżcie!

  • Replies 526
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Asiu, kolejny raz razem ze swoją wspaniałą Rodziną ratujesz naszego psiaka. Nie wiem jak dziękować.
Naprawdę - prosze kłaniaj się od nas Rodzicom, a dla Ciebie wielkie, wielkie nasze podziękowania.

Posted

To Pani jest wielka za to co robi dla psiaków.
My tylko w miarę możliwości pomagamy.
Mama jak zobaczyła dzisiaj Rudolfa na zdjęciu to stwierdziła, że chyba zabierze sobie poniedziałek i wtorek wolny, żeby posiedzieć z psami w domu.

Posted

W końcu dojechaliśmy do domu razem z Rudolfem. Po drodze byliśmy u cioci i Rudolf grzecznie położył się na podłodze, nie przeszkadzał ładnie załatwił się na dworze.
Ale kiedy wszedł do nas do domu od razu zaczął robić kupkę na dywanie... ale z czasem wszystkiego się nauczy.
Po pierwszej próbie poznania z naszymi psiakami jest tak sobie, ale powolutku przyzwyczają się do siebie. Psiaki zaczęły bawić się ze sobą. Teraz są osobno ale jak Rudolf wyschnie po kąpieli to ponownie będziemy go przyzwyczajać do naszych psiaków.

Posted

Czyżby Rudolf zareagował agresywnie. W schronie bawił się z każdym psem i nigdy nie była agresywny. Nigdy bym go nie poleciła, gdyby tak było.
Bardzo się zmartwiłam.Poprosze o wieści, jakby co - zabierzemy go z powrotem.

Posted

Nie Rudolf jest miły i łagodny.
Oba psiaki chciały się bawić z Rudolfem.
Teraz czekam aż wyschnie i dałam mu czas żeby sobie odpoczął bo troszkę się zmęczył podróżą.
Wszystko jest w porządku.

Posted

też ciesze się, że dojechaliście cało i zdrowo ;)
Asiu jedyne na co zwróć uwagę to aby dawać jedzenie osobno, jak miały z Fifi jedzenie w jednej misce to zawsze wtykał jej pysk i ona musiała czekać aż nasypię do drugiej - nigdy jej nie ugryzł, nawet nie warczał ale wypchnął ciałem od michy, nie wie jak Twoje stadko ale jakby tak Pakosławowi zrobił to byłoby ładne spięcie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...