Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

RUDA ZUZIA ma rację, a może masz w okolicy jakiegoś znajomego, który interesuje się fotografią i by zrobił takie prawie profesjonalne zdjęcia, one dużo dają

  • Replies 526
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tak jak wspominałam wcześniej od 22 kwietnia do ok 3 maja jestem w domu więc będę mogła upilnować Rudolfa po kastracji. Jak będzie miał kołnierz to sam sobie krzywdy nie zrobi ale chodzi nam o to, żeby nasze psy mu nie lizały ranki i żeby zakażenie się nie wdarło.
Mam tylko pytanie, ponieważ on cały czas jest Fundacyjny czy możemy przeprowadzić mu kastrację u naszego weta?
Mam sprawdzonych weterynarzy cały czas do nich chodzimy. Przeprowadzili kastrację Maxa, bez powikłań i uratowali naszą dalmatykę jak miała paraliż, niektórzy twierdzili, że już po psie a właśnie Ci weterynarze zrobili wszystko aby dalej chodziła. Od tego momentu minęło już chyba z 4 lata a ona nadal chodzi i ma się jak na swój wiek dobrze.

Posted

Asia_Rawicz napisał(a):

Mam tylko pytanie, ponieważ on cały czas jest Fundacyjny czy możemy przeprowadzić mu kastrację u naszego weta?

o finansach decyduje Supergoga, ale na pewno możecie zrobić kastrację u Waszego weta

Posted

A ja się nie zgadzam... na finansowanie kastracji przez Mamę - na zabieg u was jasen, że tak.
Ale utrzymujecie go, karmicie, bardzo proszę...nie róbcie tego bo mi z tym źle.
Proszę o fakturę na nas - ja przeleje zaraz jak tylko do mnie dotrze na wskazane konto.

Jestem Wam tak bardzo, bardzo wdzięczna za opiekę, że ten temat leży już w naszej gestii!!!!!

Posted

supergoga napisał(a):


Jestem Wam tak bardzo, bardzo wdzięczna za opiekę, że ten temat leży już w naszej gestii!!!!!

zgadza się, Rudolf dzięki Wam mieszka w normalnym domu, a nie w klatce - tak dużo dla niego robicie, że przynajmniej możemy zapłacić za kastrację - w końcu po coś zbieramy, gdzie się da, te pieniądze :)

Posted

Pieniążki bardziej się przydadzą dla innych psiaków które są w potrzebie, a za kastrację Rudolfa chętnie zapłacę.Zresztą Asia nie wspomniała że nasz wet chętnie udziela nam rabatów szczególnie dla psiaków z Fundacji

Posted

gdybym nie kochała zwierząt to nie wiem co zostałoby z Rudolfa. Dziś zjadł mi po raz drugi szpilki które jeszcze pachniały nowością.nie wiem co robię źle jeszcze nigdy nie miałam takich problemów z wychowaniem psa.poradziłam sobie z 12 szczeniakami naszej Dalmatynki,a Rudolf po 5 miesiącach pobytu u nas cały czas jest nieobliczalny.

Posted

Problem w tym, że nie słyszałam żeby w Rawiczu był jakiś behawiorysta.
Wiem, że kiedyś niedaleko nas była szkoła dla psów, musimy się zorientować jak to wygląda.
Zależy nam na tym, żeby pomóc Rudolfowi. On wie że zrobił źle, ale musimy zacząć zapobiegać jego wybrykom.
Jeśli ktoś ma namiar na behawiorystę albo kogoś kto mógłby pomóc nam i Rudolfowi to będziemy wdzięczni.

Posted

Rady behawiorysty pomogą nie tylko Wam w życiu z Rudolfem ale też przyszły domek będzie miał znacznie ułatwioną sprawę. Mam nadzieję, że kogoś w okolicy sensownego uda się znaleźć.

Pani Honorato, chyba by trzeba wysyłać do Pani ludzi by uczyli się cierpliwości i miłości do zwierząt.

Posted

snuszkak napisał(a):
Rady behawiorysty pomogą nie tylko Wam w życiu z Rudolfem ale też przyszły domek będzie miał znacznie ułatwioną sprawę. Mam nadzieję, że kogoś w okolicy sensownego uda się znaleźć.

Pani Honorato, chyba by trzeba wysyłać do Pani ludzi by uczyli się cierpliwości i miłości do zwierząt.


Jeśli zachowanie Rudolfa nie zmieni się to obawiam się, że każda jego adopcja będzie się kończyła tak samo, że psiak będzie wracał z powrotem. A nie o to chodzi, żeby robić mu wycieczki.

Z cierpliwością u mamy to wydaje mi się, że wystarczy mieć w domu dwie takie córki jak ja i siostra a w dodatku naszą dalmatykę, która ma takie humorki, że opisać tego nie idzie. Jak coś jej się nie podoba to potrafi zająć mamie całą poduszkę a mama śpi bez.

Posted

oj Rudolf jakoś nie ma szczęścia.
Tyle ogłoszeń i ani jednego telefonu.
A ostatnio cwaniak chciał nam chyba pomóc w pracach domowych a dokładniej w prasowaniu. I pogryzł cały kabel od żelazka.
Brak już słów na niego.

Posted

a może Rudolf powinien przejść trening klatkowy??
klatka naprawdę super się sprawdza dla takich łobuzów - On nie robi tego złośliwie przecież, a w klatce będzie czuł się bezpiecznie itp.

Posted

[quote name='What May NN']a może Rudolf powinien przejść trening klatkowy??
klatka naprawdę super się sprawdza dla takich łobuzów - On nie robi tego złośliwie przecież, a w klatce będzie czuł się bezpiecznie itp.
całkowicie się zgadzam
tym bardziej że w końcu Rudolf zrobi sobie krzywdę zjadając coś co mu zaszkodzi lub pogryzie kabel który będzie pod napięciem...
szanse adopcyjne też mu się zwiększą gdy nie będzie niszczył.
Kilka słów dot. klatki które może pomogą w przekonaniu się do niej: zaczerpnięte z fitnessdog.pl

Kojarzy się ze schroniskiem i widokiem przerażonego, zrezygnowanego psa o smutnych oczach. A w rzeczywistości może być rozwiązaniem wielu problemów wychowawczych. Pamiętać jednak trzeba by odpowiednio ją wprowadzić i nie kojarzyła się ona zwierzęciu z karą.

Przy odrobinie chęci z naszej strony stanie się ona dla naszego pupila bezpiecznym schronieniem, w którym chętnie będzie przebywał. Pies instynktownie wybiera na schronienie miejsca osłonięte, ciasne (pod stołem, łóżkiem) które kojarzą mu się z norą.

i
Pomijając fakt, że może ona stanowić doskonałe legowisko może być niezastąpiona w rozwiązywaniu problemów takich jak:

# nauka czystości
-żaden pies nie lubi zanieczyszczać swojego legowiska, jednak należy pamiętać o potrzebach fizjologicznych zwierząt, szczególnie szczeniaków
-psy znaczące swoje terytorium (nasze mieszkanie) gdy ograniczy się im przestrzeń życiową do legowiska nie czują takiej potrzeby

# niszczenie przedmiotów
-u szczeniaków zapobiegnie "poznawaniu" otoczenia podczas naszej nieobecności (pamiętać jednak trzeba by mu przedtem zapewnić możliwość rozładowania energi )
-u psów dorosłych wykazujących zachowania destrukcyjne na tle nerwowym (dobrze jest wcześniej z pomocą behawiorysty ustalić powód takiego zachowania), korzystnie wpływa ograniczenie przestrzeni życiowej przez izolację, dodatkowo daje mu ona poczucie bezpieczeństwa (gdy jest odpowiednio wprowadzona w życie psa), tym samym redukując stres.

Posted

[quote name='Asia_Rawicz']A gdzie można zakupić taką klatkę??

klatkę najlepiej kupić w necie np. http://allegro.pl/klatka-dla-psa-cynk-79x48x53cm-wysylka-0zl-i1556855041.html , ale są drogie więc nie narazimy Was na taki koszt - albo fundacja kupi albo Wam pożyczymy którąś klatkę fundacyjną (jak jest wolna) lub moją (choć jest chyba za duża)!
trzeba tez dobrać odpowiedni rozmiar klatki - nie za duża, ale tak by pies mógł się obrócić bez problemu, wsytać itp.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...