gallegro Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 enia napisał(a):...CHYBA MUSIMY OGLOSIC ZBIÓRKE KARMY BO SCHRONISKO BYC MOZE KIEROWNICZKA BEDZIE MUSIALA ZAMKNĄĆ!!!!!!!!! POMOZCIE!!!!!!!!! Enia, z całym szacunkiem, co to znaczy zamknąć schronisko ? Psy zahibernować ? Przenieść do innego schroniska, w którym też brakuje karmy ? Zostawić samym sobie ? Nie pójdą przecież po karmę do supermarketu. Trzeba im pomóc i to jak najszybciej. Nie martw się, z każdej sytuacji musi być jakieś wyjście. Może na razie jakaś zrzutka ? jakby co to na mnie możecie liczyć. Aż się boję jutrzejszej wizyty :shake:. Quote
enia Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 zamknąc znaczy nie przyjmowac tych ktore czekają, są zgloszenia i interwencje i w tej sytuacji nowe psy nie doczekaja pomocy........ moze kupimy najtansza sucha karme z tych srodkow ktore zostaly??????? Quote
Aga_Mazury Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 w sieci takiej jak Biedronka jest karma po niecałe 10 zł (cholerka a może 15)...i tam jest chyba 5 kg Quote
enia Posted July 11, 2006 Posted July 11, 2006 z woda tragedia, oni biorą z takiego stawiku, ktory wysycha...... nie wiem chyba do strazy trzeba interweniować........ czy ten Burmistrz ma to w nosie????? Quote
tanitka Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Co miałam dla Węgrowa w domu już przygotowałam do transportu. Czekam na gallegro po południu. KTO MOŻE JESZCZE POMÓC!!! z tym beczkowozem to jest genialny pomysł, albo wiecie co, sa takie baniaki dla krów na łąkach, wodę przecież mogą w nim uzupełniać Strażacy:lol: Quote
enia Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 dzis wieczorem jade do schroniska, aż boje sie co tam zastanę........ porobimy zdjecia i relacja na bieżąco......... Quote
boksiedwa Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 a czy nie ma w okolicy jakiejś wytwórni soków? bo w takich wytwórniach urzywają fajnych plastikowych pojemników z kranikami o dośc dużych rozmiarach. Quote
enia Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 w tej okolicy jest masa roznych wytworni tylko nikt nie chce pomóc schronisku...... Quote
Aga_Mazury Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 enia napisał(a):w tej okolicy jest masa roznych wytworni tylko nikt nie chce pomóc schronisku...... no tak to się nie robi :mad: podaj namiary na te wytwórnie...pogadamy..a jak nie ...to przestaniemy kupowac ich produkty... Quote
GreenEvil Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Cioteczki, dzieki "mojemu" sklepowi zoo - ktoremu bardzo dziekuje, bo Pani w sumie mogla odeslac mnie na drzewo, - mam kontakt do pana, ktory najprawdopodobniej bedzie mogl nam pomoc z karma. Prosze o kontakt ktoras z Was, ktora jest bardziej zorientowana w calym temacie, podam Wam dane pana :) a teraz reklama: Moj kochany sklep znajduje sie na woli, w podziemich przy PDT WOLA :) Pozdrawiam GreenEvil Quote
bigos Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 enia dowiedz się o serkach z Hochlanda proszę. jeśli nic nie załatwione to zadzwonię do pani kierownik! Quote
enia Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Dobrze spytam o odpady z mleczarni, GreenEvil znam ten sklep w podziemiach i tę milą panią,oczywiscie tylko jako klient.Tylko nie wiem jak to zrobic poniewaz jestem na urlopie i w Wawie bedę za 3 tyg. Quote
kasiaprodex Posted July 12, 2006 Author Posted July 12, 2006 W Wegrowie to chyba sa sklepy typu Biedronka itp lub inne przeciez musza cos robic z odpadami mięsnymi.Szkoda aby utylizowali przeciez sie za to płaci a na schron moga oddac za darmo. Quote
Legion23 Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 enia napisał(a):suka malusia ciężarna, jest ok. 20 szczeniaków..... nie ma przypadkiem szczeniaka ONki suczki? rybon36 potrzebuje dla aktora http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28035 Quote
enia Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 W Węgrowie sklep Albert jako jedyny pomaga schronisku, oddaja przeterminowane artykuly, sa to m.in. ciasta, kefiry, jogurty, mieso, wedliny śledzie w smietanie,pieczywo, nadmienie iż niektóre z darów są calkowicie nie jadalne dla psów bo są zepsute, no ale liczy się gest i dobra wola. Suchajcie tamtejsi mieszkancy nawet nie wiedza, że mają schronisko w szczerym polu to o czym my mówimy? burmistrz wie ,że Warszawa pomaga jego psom, szkoda tylko że wasnego spoleczeństwa w to nie zaangażuje......... Quote
enia Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Legion jest kupa szczeniaków tylko wszystkie są mocno nie rasowe ale bardzo piękne! Quote
kasiaprodex Posted July 12, 2006 Author Posted July 12, 2006 enia napisał(a):W Węgrowie sklep Albert jako jedyny pomaga schronisku, oddaja przeterminowane artykuly, sa to m.in. ciasta, kefiry, jogurty, mieso, wedliny śledzie w smietanie,pieczywo, nadmienie iż niektóre z darów są calkowicie nie jadalne dla psów bo są zepsute, no ale liczy się gest i dobra wola. Suchajcie tamtejsi mieszkancy nawet nie wiedza, że mają schronisko w szczerym polu to o czym my mówimy? burmistrz wie ,że Warszawa pomaga jego psom, szkoda tylko że wasnego spoleczeństwa w to nie zaangażuje......... Może tak zrobic plakacik i porozwieszać.wtedy mieszkańcy się dowiedzą że cos takiego jak schron w Węgrowie istnieje. Blisko Wegrowa to chyba Mińsk może tam zapukać. Enia a czy hurtowni spozywczych to tam nie widac przeciez oni tez z przeterminowanymi cos musza robić? Quote
Maćka Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Moi drodzy a moze bedzie jakas ipreza w Wegrowie, teraz lato to w takich miejscowosciach dosc czesto sa jakies festyny, trzeba porobic jakies cegielki, plakaty, wystawic jakies stoisko, posprzedawac troche roznych "rupieci" z domu, w Ostrowii w tensposob uswiadomilo sie paru ludziom ze jest taki i taki problem. Przy okazji zbierzecie pare groszy na jedzenie itp. powywieszac troche plakatow, zrobic zbiorki darowe, jak nie wiedza to sami sie nie dowiedza, trzeba ich uswiadomic, pokazac im problem. Atakowac troszke burmistrza, przekonac go, ze jak sie wlaczy w taka akcje to bedzie tez dla niego jakis plusik bo ludzie zobacza ze czyms sie interesuje itp. Quote
gallegro Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 tanitka napisał(a):Co miałam dla Węgrowa w domu już przygotowałam do transportu. Czekam na gallegro po południu... Potwierdzam, tanitka stanęła na wysokości zadania. Komu by się chciało w taki upał znosić deski z gorącego jak piekarnik strychu ? Dogomaniakowi oczywiście :evil_lol:. Siły natury (rzęsisty deszcz) zatrzymał mnie u tanitki i jej męża na dłużej (mam wrażenie że jak na pierwszy raz to trochę za długo. W kazdym razie tak miło się gawędziło, że nawet nie spostrzegłem kiedy deszcz przestał padać ;-). Zanim zajechałem do tanitki byłem w Psim Losie u Czarusia (zapraszam do Jego wątku), a jeszcze wcześniej u Maćki żeby zabrać zamrażarkę. Bez problemu znalazłem dwóch młodych ludzi, którzy ochoczo znieśli ją sami na dół. Zafundowałem im 4 piwa, ale kategorycznie zażądałem żeby wypili za moje zdrowie (przecież muszę coś z tego mieć ;-)) Niestety ze względu na wspomniany deszcz mój wyjazd się opóznił i cały ten majdan stoi teraz przed domem na przyczepce. Jutro przed południem zawiozę wszystko do Węgrowa Quote
kasiaprodex Posted July 12, 2006 Author Posted July 12, 2006 czy zmienic temat watku na inny? jeżeli TAK to czekam na propozycje Quote
kasiaprodex Posted July 12, 2006 Author Posted July 12, 2006 gallegro czy możesz porobic troche zdjęć psiakom. Szukany jest na dogo labek a my nie wiemy co mamy. Może jakiegos wypatrzysz labka? Quote
gallegro Posted July 12, 2006 Posted July 12, 2006 Kasiu, Twoja prośba jest dla mnie rozkazem (ach te Pruszkowianki) :lol:. Quote
enia Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Ja wczoraj wieczorkiem zajrzalam do schroniska, zawiozlam śliczną zieloną wanienkę od Kasi , kupilam leki dla staruszka Czarka(chory lysy starszy pan, zdjecia w innych wegrowski wątek) i mialam troche kocy od kolezanki z pracy. Masa szczeniąt i suk z nowonarodzonymi maluchami.....co to się dzieje z tymi ludźmi?wywalaja na ulice matki z dziećmi gdzie ich sumienie? te szczeniaczki trzeba szybko glosic i znalesc domki........sa cudne jak malowane wszystkich bedzie ze 20 sztuk. Quote
enia Posted July 13, 2006 Posted July 13, 2006 Co do serków z Hochlandu sprawa w toku poniewaz jest problem natury technicznej, schron nie ma warunkow na przerzymywanie nabialu w wiekszej ilości, po prostu nie ma tam prądu, chlodni no nic...... kierowniczka codziennie na rowerze wozi kasze i mieso do gotowania, wyobrażacie sobie???? mam nadzieje ,że sie jakos dogadają zeby mniejszymi partiami można te sery zabierać i wrzucać od razu w gotuącą się kaszę......... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.