Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 812
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jostel5 napisał(a):
Obędzie się zatem bez operacji na drugie uszko? Jak myślisz?

Greta jest już gotowa,by iść do ds? Ludzie na spacerach się nią interesują?

Dosyć perwersyjną zabawę sobie Niunia wymyśliła...:) A jak reagują te staranowane psy,mają siłę-po kontakcie z Gretą- chodzić?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Co do drugiego ucha i poprawki jeszcze nie wiadomo. Najpierw trzeba na cacy wyleczyć stan zapalny. Grecia bierze antybiotyk do ucha i w pastylkach. Sunia nabrała sie juz tyle lekarstw i antybiotyków, do tego narkoza, usypianie przy badaniach że futro jej zaczęło bardzo wychodzić. Straciła dużo na wyglądzie. Bierze preparaty na sierść, witaminy i tran. Troche sie zatrzymało to linienie, ale tylko trochę. Myślę ze więcej nie wylinieje, zobaczymy.
Gretę można było by już wyadoptować pod warunkiem że nowy właściciel będzie kontynuował leczenie uszu. Myślę jednak że opowiadanie w tej chwili o problemie Grety nie będzie zachęcało do adopcji ze względu na koszty.

Posted

No to lecz się ,Greciu,lecz skutecznie ,bo trzeba ci się już wybierać do domku stałego,choć będzie na początku smuuuuutno!

Przyszły pieniążki od Haniabor-60 zł!:) Dzięki,Haniu!

Posted

Byliśmy wczoraj na kontroli i nareszcie są postępy. Antybiotyki po zrobieniu wymazu tak nie pomogły jak "Betadine" i "Otodine". Po tym nareszcie uszy zaczynają się czyścić. Zdrowsze już prawie idealnie, to po operacji troszke gorzej, ale jest bardzo duża różnica. Najgorsze jest to że Grecia odkąd u mnie jest ma czyszczone uszy. Sunia ma już tego serdecznie dosyć, wyrywa się i ucieka. Muszę się z nia siłować dwa razy dziennie żeby zrobić tą toalete uszu. Co do operacji, poprzednia nazywała się udrożnienie kanału słuchowego, po to żeby można było wyleczyć stan zapalny. Teraz najprawdopodobniej bedą operacje poszerzenia kanałów słuchowych i wycięcia polipów z kanałów i małżowin usznych. Nawet nie chce w tej chwili myśleć o kosztach. Przeraża mnie to, skąd na to brać kasę, ale jak sie zaczęło to trzeba doprowadzić sprawe do końca, bo stany zapalne będą powracać.
Grecia się zadomowiła już całkowicie, jak biegnie pogonić psa to można odwołać ją słowem. Ludzi już się tak nie boi, nie wycofuje się. Ludzi którzy jej sie nie podobają potrafi porządnie nastraszyć, ale pracujemy nad tym. Jeszcze trochę i nie bedzie problemu.
Zaprasza moje psy do zabawy. Jak przyjdzie jej do głowy pobawić się w domu to próbuje biegać po mieszkaniu co kończy sie małą demolką: poprzewracane krzesła i pościągane dywany. Grecia zachowuje sie już jak normalny pies. Potrafi podejść do mojego psa Romulusa jak śpi na posłaniu i wypedzić go bo teraz ona tu będzie spała, a biedny Romek chcąc nie chcąc musi jej ustąpić. Kiedyś nie chciał wstać to go capnęła zębami i wtedy odszedł.

Posted

Łomatko,no!Znakomite wieści-te,które mają związek z socjalizacją Kreskowej Grety,dramatyczne-jeśli chodzi o te uszne operacje i ich koszta!!!

[SIZE="5"]Kto potrafi zrobić WYDARZENIE na fb(którego ja nie ogarniam...:oops:) dla suczyny...??? Bo skąd wziąć pieniądze na te operacje???

Posted

niekoniecznie wydarzenie ..... chociażby notke ... bo z tego co ostatnio sie spotkałam to dużo ludzi wydarzenia olewa bo dostają miliony zaproszeń na sekundę ....

notka udostępniana chyba daje lepsze rezultaty ...

  • 2 weeks later...
Posted

Przeczytałam jeszcze raz ostatni post Marka ,bo- przyznaję ze wstydem-poprzednio zwróciłam uwagę tylko na aspekt finansowy-prawdziwa" księgowa" ze mnie!:evil_lol:
Teraz-po kolejnej lekturze Twojego postu widzę,że Greta się rozkręca...!Demolki w domu, przy tylu kilogramach (zbiorowych) psiny, to chyba norma?!;)

Marku,jutro zrobię przelew tych pieniędzy,które są w tej chwili w kasie i mam nadzieję,że w lutym może będzie ich odrobinę więcej...Zobaczymy!

A'propos operacji Grety...Czy zastanawiałeś się nad możliwością zdiagnozowania jej w jakiejś innej lecznicy? Bo skoro ta pierwsza operacja niekoniecznie się udała,może warto szukać ratunku gdzie indziej...Co myślisz?

Posted

jostel5 napisał(a):


A'propos operacji Grety...Czy zastanawiałeś się nad możliwością zdiagnozowania jej w jakiejś innej lecznicy? Bo skoro ta pierwsza operacja niekoniecznie się udała,może warto szukać ratunku gdzie indziej...Co myślisz?


Tak chcę zrobić ale najpierw uszy muszą być zdrowe - bez stanu zapalnego. Właśnie od wczoraj przestaje Greci dłubać w uszach. Dotychczasowe leczenie przyniosło efekty, uszy są czyste. Teraz trzeba trzymać kciuki żeby nie było nawrotów, ale na to trzeba poczekać 3 - 4 tyg. W miedzy czasie spróbuje skonsultować Grecie u innego weta. Zobaczymy.
Dziś był u mnie w domu weterynarz. Przyszedł do babci kaukazki Elzy pobrać jej krew i zbadać ogólnie jej stan. Niestety o staruszke trzeba dbać. Grecia nie dawała sie dotknąć do żadnego psa. Leciała z pyskiem i straszyła weta. Musiałem ją trzymać. Nawet nie pozwalała pogłaskać żadnego z psów. Moje psy znają tego weterynarza i cieszyły sie na jego widok, ale Greci sie nie spodobał. Greta za to jak jest u weterynarza jest grzeczna i potulna, wszystko da przy sobie zrobić. Widocznie wie, że wet to nic przyjemnego i próbowała bronić swojego stada przed tymi nieprzyjemnościami.

Posted

Witaj,Greciowy Domku! :)

Dziękuję za pocieszające wieści-tutaj i na pw.:)Widzę,że Greta naprawdę czuje się u Ciebie jak u ...siebie!:)

A'propos kaukazów-mamy w schronie cudną suczynkę,Sabę...Zaraz Wam ją pokażę...



Oto Saba-spokojna przytulanka,młoda,śliczna,silna...:)

Posted

jostel5 napisał(a):
Oto Saba-spokojna przytulanka,młoda,śliczna,silna...:)


Ale pięknota, skąd wy macie takie piękne psy? Spróbuje ją pokazać gdzie się da. Przydała by sie informacja co do wieku i stosunku do zwierząt.
Mam słabość do takich wielkopsów.

Posted

Tu link do Saby ze strony schronu...http://bialapodlaska.schronisko.net/adopcja-id-64215.html

Cudna jest ...:) :) Przytula się,doprasza głasków...

Waży tak ok.80 kg...Wzięłam ją ostatnio na spacerek.Ślisko było jak diabli,więc zaraz po odpięciu jej z łańcucha,z radości mnie szarpnęła.Padłam jak długa i wypuściłam smycz z ręki...Na wybiegu były inne psy.Wolontariusze-faceci, strwożeni potencjalną wizją krwawej jatki,pobiegli by Kruszynę-Sabę łapać,ale ona kompletnie psie towarzystwo olała-nawet nie warknęła...

I jeszcze jedna bida-chłopak po wypadku i w gipsie...Bardzo przyjacielski...

Posted

Dostałam pw od osoby o nicku p.b Osoba ta chce wysłać Grecie pieniążki :),a ja nie mogę wysłać pw z nr konta! :( :(

Co się mogło-do licha-stać???:angryy: P.B, odezwij się raz jeszcze i ew.przyślij mi adres e-mailowy...Mój adres: [email protected]

Posted

Miałam,już jest oki.:) Greta dostała pieniądze :),zaraz pouzupełniam stan jej skarpety...

Qeram-robię do Ciebie przelew -400 za styczeń (żarełko+koszty wizyt u weta)Zrobiłam...:)

No a dzisiaj odkryłam,że Greta dostała:

-od p.b-300 zł:crazyeye::loveu::loveu:

Z bazarku ogłoszeniowego Paji: Dziękujemy Paju!:loveu:

-od Smyka-60 zł :multi:
-od AGNGAW-40 zł:multi:
-od wiq-20 zł:multi:
-od conceited-15 zł:multi:
-od AGRABCIA-10 zł:multi:

Z bazarku więc wpłynęło 145 zł:crazyeye::loveu:


Edit. A dzisiaj odnotowuję wpływ kolejnych pieniążków-też z Pajowego bazarku:

Ocelot-15 zł :multi:
Kora78-15 zł :multi:
Czyli aktualnie Greta dysponuje kwotą 475 zł... (ma te pieniądze jeszcze u mnie)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...