Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To niestety tyle mogę zaoferowac. Dlatego napisałam o lekach, ze tez nie jestem pewna i trzeba by zapytac lekarza. Iskierka juz wcina starter, wiec mleko pije od czasu do czasu.

Może ktos wspomoże finansowo maluchy i nazbiera sie na Starter? Nie wiem, jak w przychodni, ale mam 20 kg za 200 zł. To niezastąpiona karma przy odchowie szczeniąt. Zresztą nawet kocięta mi za nia przepadają, zamiast swojej.

  • Replies 701
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaaga napisał(a):


Może ktos wspomoże finansowo maluchy i nazbiera sie na Starter? Nie wiem, jak w przychodni, ale mam 20 kg za 200 zł. To niezastąpiona karma przy odchowie szczeniąt. Zresztą nawet kocięta mi za nia przepadają, zamiast swojej.

No niestety dobra , ale droga :-(:-(
Biszkopt to chłopak , i jeden łaciaty z tego co już zapamiętałam , A jeden ma przepukline pępkową . Nie chcę nimi zbyt wywijać , no i nie mam za dużo czasu , ale postaram sie w najbliższym czasie porobić zdjęcia i opisy , choć telefonem . A mój telefon robi fatalne zdjęcia niestety .

Posted

halbina napisał(a):
Bianko, teraz nie ma szans, ale jak wydam swojego malucha, to mogę dwa Twoje przejąć, najwcześniej za dwa tygodnie...

Oj , to by było super .:loveu::loveu: Jak zaczną same jeśc już dobrze .Kochana jesteś :loveu:

Posted

go-ja napisał(a):
jestem i postaram się pomóc. Pani Bianko, nie ma takich słów... więc ja jeszcze raz po prostu dziękuję!

Witam na wątku szczylków .:lol:
Jest problem z karmieniem malców . Ssą tak zachłannie , że aż im noskami leci , choć dziurka maciupka :roll: W związku z tym co chwila ląduja głową w dól i są oklepywane . Karmienie trwa wieki . Mają szczęście , że mam czas i nie irytuje mnie takie jedzenie :evil_lol:
Siedzimy sobie i jemy , jemy ..................a co tam :cool3:
TZ złośliwie zapytał " tego Ci brakowało "?:evil_lol:

Posted

Pani Bianko, poślę jutro na maila info z którego sklepu mogę coś zamówić (mleko np.?) to mi Pani potwierdzi czy może być i czy się przyda. Jak dobrze, że one do Pani trafiły :) :) :) Pani Bianka Anioł Szczeniaczkowy! :D

Posted

Jaaga napisał(a):
Gdyby była mozliwość dowozu szczeniaczka do Wrocławia pod Stadion Olimpijski w godzinach wczesnopopołudniowych, to koleżanka może go mi dzis przywieźć. jest właśnie na wystawie i zgodziła się dowieźć go do Katowic. Podałabym do niej tel. na PW. Mysle, ze ok. 14-15 bedzie jechac.


Zapomniałam tylko, ze Lori przyjechała z tasiemcem i glistami i jest własnie w trakcie odrobaczania Aniprazolem (trzeci dzień). Potem dostanie Droncit, bo tasiemczyca paskudna. Jesli to zagrożenie dla takiego maluszka, to odpadamy jako DT.



tak na przyszłość to w razie potrzeby jeżdżę w pt do wrocka i wracam w niedz. wieczorem przez k-ce ;)

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
tak na przyszłość to w razie potrzeby jeżdżę w pt do wrocka i wracam w niedz. wieczorem przez k-ce ;)

Oooo..................dobrze wiedzieć . To maluchy 2 jak naucza się jeść , mogą się załapać do Halbiny do Zabrza ?

Pucka , poznaję , dziękuję :loveu:


Figa , dziękuję :loveu: One leją jak fontanny . Chyba pozazdrościły pogodzie .Jeśli masz mleko dla niemowląt , może być przeterminowane , to ja chętna bardzo jestem .


Maluchy tyją w oczach . Nie jestem w stanie wyjąć malca jedną ręką z pudła .:lol:

Nauczyły się jeśc z butelki takiej , jak w awatarze . Nigdzie ich nie widziałam w necie .

Kupuje je zawsze w jednym sklepie we Wrocku , nigdzie więcej ich nie spotkałam /

Nazywają się Baby Biba . Butelka , 3 smoczki i szczoteczka do mycia .
Zawsze były w sklepie zoo na Biskupinie , pomiędzy ulicą Dębowskiego a Spółdzielczą , na przeciwko liceum chyba XII . Sklep jest pomiędzy blokami w piwnicy .


Poker , skarbie .....................:modla::modla::modla:
Jak TZ jeżdzi do Wrocka , to zawsze ma tyle spraw i jest póżno , że nie wiem , czy mi tam podjedzie .
Jak maluchy pogryzą tego smoczka , to znowu będzie nauka jedzenia :placz:

To takie małe smoczki , a kociaki i szczeniaki najbardziej je lubią .

Jestem mocno niewyspana , pogoda zreszta też nie sprzyja zachowaniu przytomności ciała i ducha .Jedynie moje kaczki i gęsi sa zachwycone :evil_lol: Wypuściłam je rano na wybieg , a tam jezioro :shake:

Jedno czarne szczenię , jak zgłodnieje , to tak " daje głos " że ja na równe nogi staję . Zaraz dołącza się reszta i nie umilkną , zanim wszystkie się nie najedzą . Tak godzinę to trwa . Jedzą co 3 godziny , wedle brzuszka czarnego brzdąca :evil_lol::evil_lol:
W dzień i w nocy . Są tak zachłanne , że zanim nie zaspokoją pierwszego głodu , to aż puszczają bańki noskami . Trzeba je wtedy położyć na jednej ręce głową w dół , a deuga oklepać , coby im wyleciało i nie dostało sie do płuc . I tak z każdym jednym .Pewnie gdybym je częściej karmiła , to by nie były takie napalone , ale wtedy to bym musiała siedzieć z nimi na okrągło .
W tej chwili piją 15 ml na karmienie /szt .i co karmienie to więcej .A po karmieniu śpią :loveu:

Posted

Poker napisał(a):
Spróbuję podjechać i kupić te akcesoria.

Będę wdzięczna :lol:W zeszłym roku kosztowały chyba 15 zł .

. Malagos , no mam .:cool3:
Weszłam teraz do pokoju , zaświeciłam światło , i usłyszałam wrzask radości : będą karmić " :evil_lol: Zgasiłam światło , ciiiiiiiiiiiiiiiiiszaaaaaaaaaaa :evil_lol:

Posted

Ooooooooooo to masz sposób na spokój - nie świeć po prostu światła ;)
Dostalam od kogoś puszkę NAN H.A - na dole jest dopisane 1 i jeszcze niżej - od urodzenia
Czy coś takiego się przyda? Jeśli tak to coś tam jeszcze dokupię i przyślę.

Posted

AMIGA napisał(a):
Ooooooooooo to masz sposób na spokój - nie świeć po prostu światła ;)
Dostalam od kogoś puszkę NAN H.A - na dole jest dopisane 1 i jeszcze niżej - od urodzenia
Czy coś takiego się przyda? Jeśli tak to coś tam jeszcze dokupię i przyślę.

Tak , dobre jest .
NAN
HIIP
BEBIKO
HUMANA
ENFAMIL
tymi już karmiłam szczeniaki i było dobrze

Lecimy już druga puszkę psiego mleka , po jednym dniu , a jadły mało . Teraz na każde karmienie jedza więcej . One sa sporo większe od tych co miałam ich osiem , a tamtym jak pamiętam , to w pewnym momencie rozrabiałam 2 butelki niemowlęce te duże na jedno karmienie i przelewałam do butelki psiowej . To musiała być spora sunia . Ja się na szczeniakach niezbyt znam . Kociaki mam opanowane , a ze szczeniakami takimi na smoka , to nie często mam do czynienia . Nie potrafię określić ich wieku i docelowych gabarytów , ale tamta ósemka wyrosła na spore psiaki , a te sa większe .Takie żwawe są . Łażą jak nakręcone . Chciałam zrobić zdjęcie , ale jest zbyt ciemno , a jak zaświeciłam , to zaraz lament . Mój telefon jest bez lampy błyskowej i nie mogę zrobić zdjęcia bez dobrego światła . Szkoda , bo fajne kluchy .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...