agnieszka32 Posted September 27, 2010 Author Posted September 27, 2010 ageralion napisał(a):Leki juz wykupilam w sobote ale bez faktury (starczy na 6 zastrzykow)... co bedzie z kolejnymi dawkami jeszcze nie wiadomo, bo nie wiem czy sunia zostaje w DT, a moze Adriana wykombinuje DS (cos wspomniala, ze ciezko nad tym pracuja ;)) Moze ostatecznie juz Danusia przejmie leczenie Malwinki, jesli jednak pojedzie do sanatorium... Jak zachowałaś paragon, to mogą jeszcze wystawić za nie fakturę ;) No właśnie czytałam na niebieskim o DS - tylko błagam, trzeba sprawdzić dom, prześwietlić na wskroś, ona nie może nigdy więcej cierpieć. Quote
ageralion Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 blacky764 napisał(a):Ok, Kamila jak nie wyjdzie Ci to (a mam nadzieję że wszystko pójdzie OK) to i tak chciałabym namiary na tą firmę ja i tak borę w tym udział i pełne finanse idą na TTB Szczecin. Jej jestem bardzo ciekawa jak ta akcja wypali :) agnieszka32 napisał(a):Jak zachowałaś paragon, to mogą jeszcze wystawić za nie fakturę ;) No właśnie czytałam na niebieskim o DS - tylko błagam, trzeba sprawdzić dom, prześwietlić na wskroś, ona nie może nigdy więcej cierpieć. Jesli moge, to poprosze o dane do faktury i jutro sie przejde do apteki... A co do DS, to sie chyba zaczynam domyslac co to za domek... ale niech Ada sama to napisze :cool3: Quote
szczecinianka Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Jesli moge, to poprosze o dane do faktury i jutro sie przejde do apteki... Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Szczecinie Al. Wojska Polskiego 198A 71-347 Szczecin NIP: 852-23-42-330 Quote
holly101 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Boże jak cudowna bidulka... Zapisuję wątek póki co i trzymam bardzo mocno kciuki. Quote
choleraa Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Wykorzystujcie moje teksty gdzie tylko sie da:) Hehe, Marta, co do Twojego ostatniego zdania.... to wiedzialam, ze tak bedzie:D Quote
Freya73 Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Zapraszam do licytacji dla Malwinki: http://www.dogomania.pl/threads/193541-COVET-Sarah-Jessica-Parker-dla-Malwinki-do-10-10.-Zapraszamy! Pzdr, Freya Quote
agnieszka32 Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Freya73 - ogromnie dziękujemy w imieniu Malwinki za bazarek :loveu::loveu: Zobaczcie, z jakim niesamowitym uczuciem pisze o Malwince Adriana :cool3: "TiFi" napisał(a):Duuużo dzisiaj nowych informacji na nas spadło, mamy sporo do przemyślenia, ale na pewno Malwuni nie skrzywdzimy i nie damy skrzywdzić! Co do domku dla niej, to wiadomo, że trzeba być wybrednym, a my do wybrednych należymy, bo chcemy, żeby psiaki trafiały do takich domów, gdzie nie będziemy mieli ani malutkiego cienia wątpliwości, że coś jest nie tak. Naszemu Amirkowi znaleźliśmy dom po dłuższym czasie, po wielu telefonach i spotkaniach z ludźmi, których delikatnie nazwę "nieodpowiedzialnymi". Już traciliśmy nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto będzie dla nas tym domem "idealnym", aż poznaliśmy obecną rodzinkę Amisia. Już po pierwszej wizycie u nich, właściwie nie mieliśmy się do czego "doczepić", a bardzo chcieliśmy No nic, a nic, wszystko idealnie. Próbowaliśmy ich zastrzelić jakimiś ciężkimi pytaniami, ale nie dało rady A dom... Cud miód malina, wielki ogród, aktywni ludzie, dwie cudowne dziewczynki-córeczki. Naszym "warunkiem" też było to, że nowi właściciele mieli zostać z nami w kontakcie i całkiem naturalnie wyszło, że zaprzyjaźniliśmy się z nimi, odwiedzamy ich kiedy chcemy, rozmawiamy prawie codziennie na skype, dzwonimy itp. Byliśmy nawet razem na wakacjach z Amirkiem Już od jakiegoś czasu szukaliśmy dla nich suni do towarzystwa dla Amirka, z całą pewnością bym im ją powierzyła Ale wiadomo, że musi nabrać sił i stanąć ładnie na nogi, mam ogromną nadzieję i wierzę w to, że ona wyzdrowieje i będzie biegała zdrowiutka "TiFi" napisał(a): Agnieszko, domek Amirkowy jest dla nas wymarzonym domkiem dla asta, jeżeli oni wyrażą się jasno, że chcą ją adoptować, to my dołożymy wszelkich starań, żeby psiaki ze sobą zgrać, Amirek jest bardzo uległy do suczek, ale na pewno byśmy też poprosili Asię o pomoc. Dopisuję się do podziękowań za bazarek :) Chciałabym całemu światu opowiedzieć o losie Malwinki i przede wszystkim zrobić coś, żeby ten, kto ją do takiego stanu doprowadził beknął za to. Bo rozumiem wszystko, że można nie mieć pieniędzy na leczenie psa, ale ja bym zrobiła wszystko, żeby ten psiak trafił w ręce lepsze od moich, a to w jakim ona trafiła stanie do schroniska, jest po prostu przerażające i nie ma na to usprawiedliwienia!!! :evil: :evil: "TiFi" napisał(a):Malwinię trzeba na dwór wyciągać rano, śpi jak zabita. Jak się ubieram przy drzwiach, to widzę, że mnie obserwuje, a jak powiem "Idziemy na siusiu", to od razu się zrywa. Pogoda sie chyba jej za bardzo nie podoba, zrobi szybko siusiu-kupkę i ciągnie do domu, dokładnie wie, do której klatki, zatrzymuje się przed schodami, wie, że ją w tym momencie biorę na ręce, później siada przed windą i patrzy na mnie. W nocy gada sobie albo poszczekuje :) Jak jemy coś przy stole, podnosi się, stawia uszka i obserwuje nas, patrzy jak jemy małpiszonek jeden, pewnie czeka aż się jej coś da ze stołu, ale niedoczekanie jej :D Teraz rozkopała całe posłanie i pochrapuje, ale zaraz jeszcze przed wyjściem do pracy muszę ją na śniadanko obudzić. Co do problemu z wodą, to chyba nie samej wody się boi, co wszelkich naczyń głębszych, bo z łyżki pije namiętnie :) Ale nie mogę jej tak rozpuszczać, żeby księżniczkę łyżeczką poić :D :lol: Łyżką podaję jej kropelki, ale widzę, że czeka na więcej. ok, idę szykować śniadanko dla śpioszka Quote
szczecinianka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Dziewczyny, pilnie potrzebujemy oświadczenia lek.wet. Zawodnego z pieczątką orzeczenie o postawionej diagnozie na podstawie badań z określeniem rokowań. Bardzo proszę, im szybciej złożymy zawiadomienie tym lepiej. Quote
ageralion Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 szczecinianka juz sie z Toba kontaktuje w tej sprawie... A a konto wplynely kolejne wplaty :multi: Koki (niebieskie forum) - 20zl mielew - 60zl Dziekujemy pieknie!!! :kiss_2: Agus uzupelnisz wplaty na pierwszej? :cool3: Quote
Enigma79 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Ja dzisiaj wpłaciłam dla dziewczynki 90 zł ale jak zwykle na poczcie ;) (mam sentyment do kolejek hihi) więc dotrą w czwartek. Quote
agnieszka32 Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 szczecinianka napisał(a):Dziewczyny, pilnie potrzebujemy oświadczenia lek.wet. Zawodnego z pieczątką orzeczenie o postawionej diagnozie na podstawie badań z określeniem rokowań. Bardzo proszę, im szybciej złożymy zawiadomienie tym lepiej. Monika, jak będzie to zaświadczenie, czy mogłabyś zrobić ksero? Będzie mi bardzo potrzebne... ;) ageralion napisał(a):szczecinianka juz sie z Toba kontaktuje w tej sprawie... A a konto wplynely kolejne wplaty :multi: Koki (niebieskie forum) - 20zl mielew - 60zl Dziekujemy pieknie!!! :kiss_2: Agus uzupelnisz wplaty na pierwszej? :cool3: Wspaniale! Oczywiście post uzupełniony :) Enigma79 napisał(a):Ja dzisiaj wpłaciłam dla dziewczynki 90 zł ale jak zwykle na poczcie ;) (mam sentyment do kolejek hihi) więc dotrą w czwartek. Aga, ogromnie dziękujemy :loveu::loveu::loveu: Quote
szczecinianka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Jasne, będzie ksero, zaświadczenie będzie po wycenie kosztów wszystkich badań - jutro będzie wiadomo ile nas to wyniesie. Quote
agnieszka32 Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 szczecinianka napisał(a):Jasne, będzie ksero, zaświadczenie będzie po wycenie kosztów wszystkich badań - jutro będzie wiadomo ile nas to wyniesie. Dzięki :) Czy Malwince skończyła się już kwarantanna? Quote
Freya73 Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Czy niunia w ogole staje na te lapki? Jaka jest ostateczna diagnoza, niedozywienie? Quote
agnieszka32 Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 [quote name='Freya73']Czy niunia w ogole staje na te lapki? Jaka jest ostateczna diagnoza, niedozywienie? Tak, staje i próbuje chodzić, ale jest wycieńczona i słaba, a łapinki odmawiają posłuszeństwa. Na razie jest ta diagnoza - zobaczymy, czy leki będą działać i jaki będzie efekt ;) A ja w imieniu Dagmary86 zapraszam na kolejny bazarek na Malwinkę :) http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=67&p=89666#p89666 Quote
ageralion Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 agnieszka32 napisał(a):Dzięki :) Czy Malwince skończyła się już kwarantanna? Malwinka juz w sobote zostala zdjeta z ewidencji schroniska jako adoptowana :) Pani Maria osobiscie to zrobila :) Freya73 napisał(a):Czy niunia w ogole staje na te lapki? Jaka jest ostateczna diagnoza, niedozywienie? Adriana dzisiaj rano mowila, ze malenka juz staje bardzo ladnie na lapkach. Nawet na dworze chodzi na wyprostowanych. Tylko tak jak napisala Agnieszka, sunia jest bardzo slaba i musi odbudowac mase miesniowa, wiec szybko opada z sil... Quote
fioneczka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 dziewczyny "akcja" z Malwinką ... ja dalej nie mogę wyjść z podziwu dla Was a mała jest świetna ... taki cukiereczek :loveu: dojdzie do siebie i będzie cieszyć się dobrym i zdrowym życiem ... całe szczęście ze spotkała na swej ziemskiej drodze Anioły Quote
ageralion Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 To Malwinka jest Aniolem, motywujacym nas do dzialania :) My to tylko narzedzia w jej lapkach ;) A tak troche wracajac na ziemie... poradzcie prosze jaka karme zakupic dla Malwinki... dzisiaj u weta sie zapytamy co z tym Royalem (wet si emial zapytac o tansza karme blisko terminy waznosci) ale cos czuje, ze skoro sam sie nei pochwali, to nic nie udao sie mu wskorac w tej sprawie, a karma suni na ukonczeniu :( Quote
ageralion Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 A teraz wiesci od Adriany... Malwinka asystuje w kuchni Apetyt ma wilczy, tylko patrzy za jedzeniem, tylko pić nie chce za bardzo, odsuwa się na widok naczynia z wodą, czy to miska czy to talerzyk. Jedynie z łyżki się napije, dzisiaj będziemy ją strzykawką poić. Muszę podziękować mojemu Wiesiowi, słuchajcie on jest tak cierpliwy, on niegdy przenigdy słowa nie powiedział jak znosiłam do domu psy, myszy, jak mu opowiadałam historie co dziennie. Teraz zajmuje się Malwunią, bo ja wieczorem wracam z pracy dopiero, jeździ z nią na zastrzyki, wynosi na dwór, karmi, mizia, naprawdę się przejął jej losem Quote
chita Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 jaka z niej sliczna dziewczynka:loveu: i widok tych wyprostowanych łapek napawa nadzieją:loveu: nie chwaliłyscie sie ze macie takie fajne dt w szczecinie:razz::loveu: Quote
ageralion Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='chita']jaka z niej sliczna dziewczynka:loveu: i widok tych wyprostowanych łapek napawa nadzieją:loveu: nie chwaliłyscie sie ze macie takie fajne dt w szczecinie:razz::loveu: Bo tego DT nie bylo, zaczy bylo ale zajete :evil_lol: A teraz Was zastrzele :multi: hmm... nie wiem jak to powiedzieć jakoś tak naturalnie wyszło chyba, że nie damy Malwini do Szczecinka, przynajmniej na razie, a może i wcale Jak była mowa o tygodniu, to stwierdziliśmy, że damy jakoś radę, a chcemy suńce pomóc, ale, że powiedziałam Wiesiowi o akcji ze Szczecinkiem, że ona wcale tam nie musi jechać, to chyba przeważyło, że się nią dalej zajmiemy. Nie byłoby chyba fair, gdybyśmy ją teraz oddali Tylko musimy sobie to wszystko rozplanować, bo wiadomo, że wszędzie jej nie możemy ze sobą zabierać, także bardzo bym prosiła o pomoc, gdyby ewentualnie zaszła potrzeba, żeby ktoś się nią zajął przez weekend kiedyś. Ważne jest też to, że musimy zrobić jak najszybciej jej badania, żeby dr Zawodny mógł wystawić diagnozę i rokowania, które trzeba załączyć do pisma kierowanego do prokuratury. Jak można nie kochac tego stworzonka?? Co do żarełka, to wiadomo, że musi nabrać masy, ale nie może to nastąpić szybko i dużo, bo jej łapki są za słabe jeszcze. Także my jej będziemy podawać to, co trzeba, żeby nabrała sił :cunao::cunao::cunao: Quote
chita Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 :sweetCyb:ja sie wcale jeszcze nie ciesze:eviltong::sweetCyb: najbardziej z tego wszytskiego podoba mi sie ta czesc: jakoś tak naturalnie wyszło chyba, że nie damy Malwini do Szczecinka, przynajmniej na razie, a może i wcale :loveu::loveu: Quote
andzia69 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 matko - takie dt to trzeba klonować!:):):) cudny!!!:) Quote
pinkmoon Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Historia jak z filmu hollywódzkiego :loveu: żeby w przeciągu kilkunastu dni, z wielkiej tragedii i sytuacji beznadziejnej doszło do takich świetnych wiadomości... ;) Quote
ageralion Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='pinkmoon']Historia jak z filmu hollywódzkiego :loveu: żeby w przeciągu kilkunastu dni, z wielkiej tragedii i sytuacji beznadziejnej doszło do takich świetnych wiadomości... ;) No bo nasza Malwinka urodzona pod szczesliwa gwiazda :) Teraz musimy cos wymyslic dla Bentleya, ktory jest zagrozony uspieniem, przez jedna bezpodstawna latke agresji, ktora pracownica schroniska mu przypiela, bo skakal na smycz!!!! Zajrzyjcie prosze do Bentley'a... http://www.dogomania.pl/threads/193387 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.