Freya73 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Nie mozna sie nie cieszyc. Takie wiadomosci napawaja ogromnym optymizmem. Quote
tysiek Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Historia Malwinki toczy się w dobrym kierunku :) A może ktoś wypatrzy i pomoże również temu niewidomemu psiakowi: http://szczecin.schronisko.net/adopcja-id-52555.html Quote
agnieszka32 Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Powiem Wam, że to jest jak sen - po wizycie w schronisku nie widziałam sensu w szukaniu dla niej pomocy, to znaczy szukałam jej, można powiedzieć, że poza dogo, ale ... Ale postanowiłam, że założę jej wątek na dogo, kto wie? Może zdarzy się cud? I zdarzył się, w mgnieniu oka życie aniołeczka się odmieniło - pies bez żadnych szans w schronisku, przeznaczony na dzień dobry do uśpienia, niedożywiony, niechciany, wyrzucony jak śmieć, zyskał szansę na normalne życie :multi: ... Malwinka wygrała los na loterii :loveu: I powiem Wam, że już kombinowałam, jak ubłagać męża, by ją zabrać na DT... :diabloti: Quote
Rudamania Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Boziu jaka Ona śliczna jest :):):) A Wy mi szkodliwe dziewczyny będziecie płaciły bo tylko siedzę w pracy na Dogomanii i przeglądam wszystkie strony hehehhe. Bardzo proszę mi powiedzieć jak i gdzie mogę co jakiś czas wpłacić kasiorkę na "Nasze bidy" Nie będzie pewnie powalająca kwota ale jak to się mówi "grosz do grosza..." (nigdy nie pamiętam co dalej było hehehhe...) A i jak fundację już otworzycie to proszę mnie tam wpisać jako wolontariuszkę (mój młody pewnie też by chciał ale nie wiem czy 14-latek mógłby) Quote
ageralion Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Rudamania napisał(a):Boziu jaka Ona śliczna jest :):):) A Wy mi szkodliwe dziewczyny będziecie płaciły bo tylko siedzę w pracy na Dogomanii i przeglądam wszystkie strony hehehhe. Bardzo proszę mi powiedzieć jak i gdzie mogę co jakiś czas wpłacić kasiorkę na "Nasze bidy" Nie będzie pewnie powalająca kwota ale jak to się mówi "grosz do grosza..." (nigdy nie pamiętam co dalej było hehehhe...) A i jak fundację już otworzycie to proszę mnie tam wpisać jako wolontariuszkę (mój młody pewnie też by chciał ale nie wiem czy 14-latek mógłby) Juz podsylam nr konta na PW Dzieki wielkie :kiss_2: Twoj syn jest na tyle obyty z pisiakami i ma dobrze poukladane w glowie, ze spokojnie moglby dolaczyc do grona wolontariuszy w naszej przyszlej fundacji ;) Quote
ageralion Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Doszly pieniazki od Enigmy79 - 90zl :) Dziekujemy :kiss_2: Quote
Kapsel Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Co zaglądam na jakiś wątek, same radosne wieści, wspaniale się malutkiej ułożyło :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Quote
ageralion Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 No to Kapselku specjalnie dla Ciebiecieplutkie pozdrowienia od Malwinki :cool3: Z wczoraj... właśnie wiesiu wrócił do domu ma do sprzątania dwa placki malwinkowe i kałużę , no zdarzyło się dziewczynie dzisiaj, tak to pięknie wytrzymywała te 4 godzinki I z dzisiaj... ja tez nabieram takiego przekonania, że będzie z niej diabełek, staramy się za bardzo jej nie rozpieszczać, żeby wiedziała, że nie wszystko jej wolno, bo jak stanie na łapki, to pokaże różki, ona jest przesłodka, chce się ją całować i miziać, zwłaszcza jak spojrzy tymi swoimi oczkami, ale powolutku trzeba ją uczyć manierów Malwonek prawdopodobnie w sobotę będzie miała robione badania, jutro dr ma potwierdzić nam godzinę, bo musi z córką uzgodnić. Dzisiaj pięknie wytrzymała, nic nie narobiła Wszamała obiadek, Wiesiu jej dolał do jedzonka wody i bez mrugnięcia wychlipała wszystko do czysta, aż przez telefon słyszałam to jej chlipanie także cieszy mnie to, ale jednak martwi ten jej lęk przed samą wodą...cukry, oleje, rosołki - na nic :/ Quote
Kapsel Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Aż zazdroszczę normalnie Malwince Taaaaaaaaaaaakiej rodzinki, tym bardziej, że mój Szczylek znaleźć domku nie może....:roll: Opisy takie jakbym relację boksiowej rodzinki czytała.:multi::multi::multi: Gdybym nie wiedziała jaki watek czytam, pomyślałabym, że to boksię adoptowali. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
ageralion Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 [quote name='Kapsel']Aż zazdroszczę normalnie Malwince Taaaaaaaaaaaakiej rodzinki, tym bardziej, że mój Szczylek znaleźć domku nie może....:roll: Opisy takie jakbym relację boksiowej rodzinki czytała.:multi::multi::multi: Gdybym nie wiedziała jaki watek czytam, pomyślałabym, że to boksię adoptowali. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kapselku, bo asty i boksie baaaardzo sa do siebie podobne pod katem fizycznym i psychicznym :) Tak samo kochaja ludzi, tak samo potrzebuja zabaw i szalenstw, podobnie choruja i kochaja na zaboj, potrafia oddac zycia za swojego ukochanego wlasciciela... Take cudowne cielaczki kochane :) Apetycik dopisuje :) Quote
fioneczka Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 jak ona łapeczkami miseczkę przytrzymuje :loveu: żeby jedzonko nie "uciekało" na zdjęciach widać jakie te jej łapki są biedne :-( ale niunia kochana już wie, zrozumiała że będzie tylko dobrze ... chylę czoła przed DT ... jesteście wspaniałymi Ludźmi :Rose: Quote
Kapsel Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Cudności :loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi: Domku:calus::calus::calus: Quote
choleraa Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 "Przyjaciele sa jak ciche anioly, ktore podnosza nas, gdy nasze skrzydla zapomnialy jak latac.." Znalazlam i od razu Malwinka stanela mi przed oczami.. To do Was dziewczyny.. Quote
Alicja Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 ageralion napisał(a):Kapselku, bo asty i boksie baaaardzo sa do siebie podobne pod katem fizycznym i psychicznym :) Tak samo kochaja ludzi, tak samo potrzebuja zabaw i szalenstw, podobnie choruja i kochaja na zaboj, potrafia oddac zycia za swojego ukochanego wlasciciela... Take cudowne cielaczki kochane :) dokładnie tak :cool2: Mała jest rewelacyjna . Teraz :kciuki: za zdróweczko Quote
ageralion Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 choleraa napisał(a):"Przyjaciele sa jak ciche anioly, ktore podnosza nas, gdy nasze skrzydla zapomnialy jak latac.." Znalazlam i od razu Malwinka stanela mi przed oczami.. To do Was dziewczyny.. Oj tak. Wczoraj jak zobaczylam Malwinke, gdy sama wychodzila z klatki, gdy ciagnela Adriane do mnie jak szalona, zeby sie przywitac, gdy krecila ta swoja dupenka twista i to wszystko stojac pieknie na lapkach... odrazu mi motywacja urosla, a skrzydelka rozwinely :) Quote
fioneczka Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 a ja bym chciała zobaczyć fotkę jak niunia sama idzie na spacerku :oops: da się to jakoś załatwić :razz: Quote
ageralion Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 fioneczka napisał(a):a ja bym chciała zobaczyć fotkę jak niunia sama idzie na spacerku :oops: da się to jakoś załatwić :razz: Ja planuje jakis filmik nagrac i wyciagnac pierwsze nagranie od Agi, dla porownania. My mialysmy to (nie)szczescie, widziec ja na poczatku i teraz. Roznica jest ogromna! :) Ciekawe co dzisiaj pokaza wyniki krwi... Quote
gonia141 Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Właśnie przed chwilką trafiłam przypadkiem na ten wątek. Nie będę mogła przeczytać teraz całego, bo muszę wracać do domu. Bardzo proszę o podanie na priva dokładną nazwę karmy dla suni i adres na jaki trzeba ją wysłać. Tyle mogę dla małej zrobić. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy pomagali i pomagają maleńkiej. Małgorzata Słonawska. Quote
ageralion Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 gonia141 napisał(a):Właśnie przed chwilką trafiłam przypadkiem na ten wątek. Nie będę mogła przeczytać teraz całego, bo muszę wracać do domu. Bardzo proszę o podanie na priva dokładną nazwę karmy dla suni i adres na jaki trzeba ją wysłać. Tyle mogę dla małej zrobić. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy pomagali i pomagają maleńkiej. Małgorzata Słonawska. Malgosiu dziekuje bardzo za pomoc :kiss_2: Jutro popoludniu Malwinka bedzie u weterynarza i upewnimy sie jaka karme powinna teraz dostawac. Beda wyniki krwi i plan dalszych badan suni. Jak tylko sie cos wyklaruje, napisze szybciutko na watku i wysle do Ciebie informacje :) Quote
ageralion Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Cytuje z niebieskiego :) Mamy wstępnie wyniki badania krwi, co prawda na razie tylko "na gębę" ale naważniejsze jest to, że krewka zdrowa i wyniki b. dobre Jutro dostaniemy je na piśmie, no i jutro też wet powie co z prześwietleniami, czy tylko łapki, czy też może narządy wewnętrzne. Także, I will keep you posted Poza tym, Malwuszka ma tygrysi apetyt, wciąga nawet suchą karmę, nienamoczoną. Ładnie trzaska kupeczki, rozsmakowała się w spacerkach, potrafi usiąść sobie na środku trawki i zamyślić się na dłuższą chwilkę Dużo śpi, ale jest w porządku. O karme sie pytali z 10 razy ale nie dostali konkretnej odpowiedzi, wiec zadecydowalysmy z Adriana, ze zostaniemy przy karmie polecanej przez jej znajomego z Royala, czyli tej: http://www.royal-canin.pl/6krokowdozdrowia/index.php?cmd=mobility_special Wydaje sie byc dla suni najodpowiedniejsza teraz, a ze Malwinka zaczela jesc suche, to nie ma sensu bawic sie w jakies puszki :) Quote
agnieszka32 Posted October 4, 2010 Author Posted October 4, 2010 Myślę, że to dobra karma ;) Zamówicie, czy kupujecie u weta? Quote
ageralion Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 agnieszka32 napisał(a):Myślę, że to dobra karma ;) Zamówicie, czy kupujecie u weta? Podeslalam adres goni141, ktora kilka postow wyzej zaproponowala pomoc dla Malwinki w postaci karmy :) Pewnie jak wejdzie na dogomanie, to odpowie na Twoje pytanie ;) Quote
gonia141 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Karma już kupiona. Kurier - "siódemka", mam nadzieję, że w miarę szybko, przywiezie pod wskazany adres. Mam nadzieję, że Malwince będzie smakowało i wyjdzie na zdrowie. Quote
gonia141 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Zapomniałam napisać.Oczywiście kupiłam Royala. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.