choleraa Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Teraz ja sie poryczalam dla odmiany... http://dzieci.wp.pl//id,2628,katid,32,name,Kundelek,p,4,czytelniap.html Quote
ageralion Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='blacky764']Na wstępie - wiem, Szczecin jest ogromny. Jak ja szukałam właścicieli Gajki to dałam info do naszych lokalnych gazet. Było tam napisane że właścicielka jej szuka i jeśli ktoś ze znajomych, sąsiadów poznaje psa ze zdjęcia to proszony jest o kontakt. Uderzcie może do Kuriera Szczecińskiego ? Jest znany wśród mieszkańców. Jeśli byście chciały tak zrobić to mam znajomą redaktorkę z Gryfina która kilka lat pracowała w Kurierze Szczecińskim, może on ruszy swoje kontakty żeby pomóc :) Jestesmy w trakcie pisania tekstu, zobaczymy co z tego wyjdzie :) [quote name='pinkmoon']przepraszam że offuję, ale czy któraś ciotka może podesłać mi na PW numer konta i dane do przelewu dla Szczecinka do Danusi? Tutaj masz dane :) http://www.szczecinek.schronisko.net/kontakt.html [quote name='choleraa']Teraz ja sie poryczalam dla odmiany... http://dzieci.wp.pl//id,2628,katid,32,name,Kundelek,p,4,czytelniap.html Cudowne!!!! Quote
blacky. Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 No to super ! ;) Jak już się ukaże to dajcie znać powiem komuś żeby mi kupił ;) Quote
krakowianka.fr Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='tysiek']Jeśli przyczyną jest "niedorozwój" chrząstek, to pewnie wet zapisał preparaty wspomagające ich odbudowę i odżywianie zawierające glukozaminę i chondroityny, ale jak (na co) działa witamina B? wit B dobra jest na porazenie nerwow m.in. podawajcie aniolkowi ja koniecznie! a jelsi ta diagmoza ad. problemow neurologicznych sie potwierdzi to tym bardziej podawajcie (konsultujcie z wetami oczywiscie) [quote name='choleraa']Teraz ja sie poryczalam dla odmiany... http://dzieci.wp.pl//id,2628,katid,32,name,Kundelek,p,4,czytelniap.html bardzo ladne :-) Quote
ageralion Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 [quote name='krakowianka.fr']wit B dobra jest na porazenie nerwow m.in. podawajcie aniolkowi ja koniecznie! a jelsi ta diagmoza ad. problemow neurologicznych sie potwierdzi to tym bardziej podawajcie (konsultujcie z wetami oczywiscie)[/QUOTE] Ok przekaze dalej. Dzieki :) Quote
choleraa Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Ooo... Malwina!:D Jakas inna niz ostatnio... czy ja widze chochlika w jej oku?;) Quote
baster i lusi Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 [quote name='choleraa']Ooo... Malwina!:D Jakas inna niz ostatnio... czy ja widze chochlika w jej oku?;)[/QUOTE] kto raz spojrzy w te ślepka zakocha się w tej rasie jak ja. Quote
choleraa Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Z mojej wnikliwej obserwacji, milosci do kryminalow i wrodzonej dedukcji wynika, ze Malwinka ma ciagle tego samego misia! Nie wierze! I wyglada tak samo jak miesiac temu... Toz to naprawde psi aniol!;) takiego puszystego misia przez tyle czasu nie rozszarpac?;) Quote
Kapsel Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Prezentuje sie jak modelka :kiss_2: Foty na wydanie kalendarza się nadają :p:p:p Quote
kamilqax95x Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 A Malwinka już chodzi czy jeszcze nie ?? Quote
agnieszka32 Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 Zapraszam na bazarek, między innymi na potrzeby Malwinki :) http://www.dogomania.pl/threads/194690-Nowe-obro%C5%BCe-kaga%C5%84ce-kantar-oraz-pi%C4%99kne-ciuszki-dla-Pa%C5%84-na-BB-i-STTB-do-30.10.?p=15557970#post15557970 Quote
ageralion Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 Na koncie Malwinki zostala zaksiegowana przepiekna sumka 170zl z bazarku Freya73:multi::calus: Agus dopiszesz w pierwszym? :cool3: Quote
agnieszka32 Posted October 16, 2010 Author Posted October 16, 2010 ageralion napisał(a):Na koncie Malwinki zostala zaksiegowana przepiekna sumka 170zl z bazarku Freya73:multi::calus: Agus dopiszesz w pierwszym? :cool3: Już dopisuję ;) Dziękujemy! Quote
Alicja Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 panienka przytyła i będzie Malwinka - Okrąglinka ;) śliczna dziewuszka jest Quote
ageralion Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Swiezutkie pozdrowienia od Malwinki :) Jutro będę dzwonić do lecznicy, żeby potwierdzić poniedziałkową wizytę u dra Cichockiego, mam nadzieję, że dr wróci w poniedziałek do pracy i będzie można w końcu czegoś konkretnego się dowiedzieć o Malwince... A poza tym to same old, same old Apetyt jest i to jaki, żadnych kłopotów z nią nie ma poza tym, że ktoś gdzieś ja tak ładnie pochwalił, że tyle czasu minęło, a misiek wciąż cały A tu niespodzianka! Co prawda nie jest z misiem tragicznie, ale stracił niebieski nosek i jest od tej pory skutecznie przez Malwuszkę gnębiony Miała zabawkę, taką piłeczkę ze sznurem-ósemką - już po zabawce, rozpracowała piłeczkę i rozplotła sznury, na szczescie wie, że to niedobre i wszystko co rozgryzie to wypluwa, wiec okolica jej legowiska wygladała jak po przejściu tornado! Wieczorem po ostatnim spacerze ostentacyjnie kładzie się obok legowiska i patrzy na nas, zupełnie jak Amirek, któremu trzeba było na noc prześcielić wyrko, ona tak samo, jak tylko ma ładnie ułożone, gramoli się i zasypia Pieszczoch z niej niesamowity, ostatnio troszkę się bawiliśmy z nią na podłodze, wpychała mi głowę na kolana, więc zaczęłam ją miziać po całej głowie, dosłownie odpływała ze szczęścia, oczy zamykała, a jak przestawałam, wciskała mi głowinkę między dłonie Już więcej chodzi po domu, cieszy się na każde słowo skierowane do niej, macha tym ogonkiem na wszystkie strony. Na dworzu czasem wychodzi z niej uparciuch, zobaczy kogos lub jakis samochod i ani rusz, zaprze sie i mozna mowic i mowic, a ona robi z siebie sierote Jak się ją lekko pociągnie za smycz, to się wywraca, nie wiem czy czasem nie specjalnie Najbardziej trzeba ją pochwalić za to, że pięknie zostaje sama w domku, nie hałasuje, nie niszczy, nie załatwia się (poza jedną wpadką), tylko jak się zostawi łóżko rozścielone, to można być pewnym, że po powrocie będzie tam kimała Malwinka, rozłożona jak księżniczka Na kanapę jednak nie włazi i chwała jej za to Także tyle wieści , w sumie nic nowego, ale trzeba przyznać, że suńka ma świetny charakter, jest bardzo kumata i nie wiadomo w sumie jak ją poprzedni właściciel wychowywał, czego ją nauczył, ale pojmuje wszystko błyskawicznie, wie, że jak mówimy FE!, to nie można czegoś robić, siada, daje łapy, jeszcze ją nauczę piąteczkę przybijać, jak Amirka nauczyłam Jest kochana, obserwuje nas na każdym kroku, najważniejsze, że jest taka wesoła pomimo swojego stanu, że nie jest wycofana i daje się dotykać. Kiedy ją karmimy, skubana nawet na sekundę nie odrywa paszczęki od jedzenia, wchłania wszystko w tempie ekspresowym, ale zero agresji przy wkładaniu ręki do miski Uff... się rozpisałam Quote
kamilqax95x Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 O jak miło widzieć takie zdjęcia :) Quote
Rudamania Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Ech dopiero teraz byłam na swojej starej dzielnicy ale powiem szczerze ,że mało się dowiedziałam bo byłóa tylko żona właściciela tej suni i tylko to co pamiętała mi powiedziała i z wypisów spisałam. Klinika nazywa się "ekovet" jeździli tam średnio 2 razy w miesiącu tyle co mogli to pomogli , sunia zależy od pogody od dnia ale bez większych zmian niestety. I teraz najlepsze :( Wydali na te wizyty około 4500 :crazyeye: a jak to babeczka powiedziała Ona nie widzi zmian :( Fakt sunia chodzi jak pijana i obija sie o wszystko co może ale żyje i jest wesolutka:] Z tego co babeczka pamięta sunia była kilka razy prześwietlana i dostawała zastrzyki jakieś bardzo bolesne ( raczej to były witaminy) i kazali im codziennie masować łepek cała sunię i najważniejsze łapki. Robią to do tej pory.. Niestety wiele sie nie dowiedziałam :( ale jak spotkam właściciela to się jeszcze popytam. Quote
ageralion Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Te bolesne witaminy, to prawdopodobnie wit B... Quote
some Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 ja chodzilam kiedys na zastrzyki wit. B.... masakra Quote
Freya73 Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Dokladnie z vit. B, oleista, lepka ciecz, a raczej maz. Mialam z nia przygode i to dlugoterminowa, jak leczylam zapalenie nerwu twarzowego. Nie zycze nikomu. O Malwince mysle nieustannie. Quote
ageralion Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Nasza Malwinka dostawala witamine B ze znieczuleniem i powiem Wam, ze nie bylo placzu i zgrzytu zebami :) Jesli dobrze zrozumialam krakowianke.fr, to Malwinka do konca zycia bedzie dostawala ta witamine, tylko nie wiem czy musi byc w zastrzykach, czy moze sa tabletki we zastepstwie ... Quote
ageralion Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Jak to napisala Adriana, foteczki specjalnie dla agnieszki32, od ktorej Malwinka dostala paczuszke z prezentami :) Jest przeslodka :loveu: Quote
Enigma79 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 A jak łapiszonkami obejmuje ogon szopa, żeby ten czasami do lasu nie umknął :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.